Witam wszystkie Panie, jestem córką Elżbiety Wilkos i szukam jakichkolwiek informacji na jej temat, zaginęła, w listopadzie 2009 była w Dortmundzie, a później podobno(!!!) wyjechała do Kolonii, od 3 m-cy nie mam z nią kontaktu, chciałabym chociaż wiedzieć czy żyje, czy ma się dobrze, strasznie mi jej brakuje, ciągle zastanawiam się co się mogło stać, bardzo proszę o jakiekolwiek informacje.. bardzo martwi sie cala rodzina... pracowala jako opiekunka osob starszych
a co mowi rodzina,u ktorej byla ostatnio?czy wyszla z domu z walizka,na jaki autobus?czy zamierzala wracac do domu,czy jechac gdzies dalej?Moze sprobuj ustalic adres,napisz na forum www.mypolacy.de/forum,ale podaj adres,moze ktos z Polonii sie zainteresuje,moze popyta w sklepie,u lekarz,czy ja wiem,co jest w poblizu?z jakas firma jechala,czy hm,bez umowy?
podajesz wyjatkowo malo informacji.