Większość poradników radzi to samo: poproś agencję o certyfikat. Od czerwca 2025 roku ta rada prowadzi donikąd. Certyfikaty wydane wcześniej zachowują ważność aż do wykreślenia podmiotu z rejestru, więc dokument okazany w biurze nie mówi nic o tym, jak firma działa dzisiaj. Sprawdzić trzeba co innego, a zajmuje to kilkanaście minut, zanim gdziekolwiek zadzwonisz.
Kolejność jest prosta: ogłoszenie, rejestr, zasady rozliczeń, dokumenty, dojazd i nocleg.
Numer wpisu musi być już w ogłoszeniu
Agencja zatrudnienia ma ustawowy obowiązek umieszczać numer wpisu do rejestru w dokumentach, ogłoszeniach i ofertach pracy, a ogłaszane oferty pracy tymczasowej musi oznaczać właśnie jako „oferty pracy tymczasowej”. Wynika to z art. 324 ustawy z 20 marca 2025 r. o rynku pracy i służbach zatrudnienia (Dz.U. 2025 poz. 620), obowiązującej od 1 czerwca 2025 r.
Ogłoszenie bez numeru wpisu nie przesądza jeszcze o niczym, ale oznacza, że firma nie dopełnia obowiązku, który dotyczy każdej legalnie działającej agencji. Numer zapisz, przyda się w następnym kroku.
Certyfikat nie jest dowodem, wpis w rejestrze jest
Krajowy Rejestr Agencji Zatrudnienia jest jawny i bezpłatny, prowadzą go marszałkowie województw, a przeszukasz go na stor.praca.gov.pl w zakładce KRAZ. Wyszukujesz po nazwie firmy albo po numerze NIP i sprawdzasz trzy rzeczy.
Status wpisu, czyli czy jest aktywny. Marszałka, który wpis prowadzi – powinien odpowiadać województwu siedziby firmy. I zakres wpisu, bo to punkt najczęściej pomijany: pośrednictwo pracy i praca tymczasowa to dwa odrębne zakresy, a firma może mieć wpis tylko na jeden z nich. Jeśli oferta dotyczy pracy tymczasowej, a wpis obejmuje samo pośrednictwo, coś się nie zgadza.
Jeżeli przyjeżdżasz do pracy z zagranicy, sprawdź jeszcze jedną pozycję. Kierowanie cudzoziemców do zatrudnienia u podmiotów działających w Polsce jest od 1 czerwca 2025 r. osobnym zakresem wpisu, a agencja może go uzyskać dopiero po dwóch latach od wpisania do rejestru i po zmianie wpisu (art. 305 ust. 3 ustawy). Rejestr pokaże Ci to w tej samej wyszukiwarce.
W praktyce: TM Solutions, warszawska agencja pracy tymczasowej obsadzająca zmiany w magazynach i centrach dystrybucyjnych przez sześć oddziałów w kraju, podaje numer KRAZ 30839. Wpisujesz go w wyszukiwarkę rejestru i w kilkanaście sekund widzisz, czy wpis jest aktywny i co obejmuje. To samo zrób z każdą firmą, która składa Ci ofertę.
Za co agencja nie ma prawa brać od Ciebie pieniędzy
Agencja nie może pobierać od Ciebie opłat za znalezienie pracy (art. 321 ustawy). Nie płacisz za rekrutację, za „rezerwację miejsca”, za rozmowę ani za dostęp do ofert. Za złamanie tego zakazu grozi grzywna od 3000 do 30 000 zł (art. 362).
Jedyny wyjątek dotyczy skierowania do pracy za granicą u pracodawcy zagranicznego. Przy takim skierowaniu agencja może rozliczyć z Tobą faktycznie poniesione koszty wymienione w pisemnej umowie, na przykład dojazd czy tłumaczenie dokumentów, i musi je pokazać na piśmie, zanim gdziekolwiek pojedziesz. Przy pracy w polskim magazynie ten wyjątek nie obowiązuje w ogóle. Propozycja opłaty wstępnej jest tu sygnałem, żeby się wycofać. Wątpliwości wyjaśnia bezpłatnie Państwowa Inspekcja Pracy, która kontroluje agencje zatrudnienia.
Osobna rzecz: kto Ci płaci i kto wyznacza Ci zadania. W pracy tymczasowej formalnym pracodawcą jest agencja, to ona wypłaca wynagrodzenie i odprowadza składki, choć pracujesz w magazynie innej firmy i to jej kierownik ustala, co robisz na zmianie. Bywa też inny układ: firma zewnętrzna przejmuje w magazynie cały proces, na przykład kompletację zamówień, i wtedy pracą kieruje jej własny koordynator obecny na hali. Ten model nazywa się outsourcingiem procesowym, a dla Ciebie różnica sprowadza się do tego, do kogo idziesz z pytaniem o grafik i zastępstwo. Kwota i termin wypłaty są w umowie, przeczytaj je przed podpisaniem.
Zezwolenie od poprzedniego pracodawcy nie działa w nowym magazynie
Imienne zezwolenie na obsługę wózka widłowego, wystawione kiedyś przez zakład pracy, obowiązuje wyłącznie na terenie tego zakładu. Przy zmianie pracodawcy traci moc od pierwszego dnia, a data widniejąca na dokumencie nie ma wtedy znaczenia. Operator, który przychodzi z takim papierem przez agencję do nowego magazynu, nie wsiądzie tam na wózek.
W nowym miejscu liczy się zaświadczenie kwalifikacyjne wydane przez Urząd Dozoru Technicznego. Stare zezwolenia zakładowe i tak wygasają: wystawione od 2005 do 2014 roku tracą ważność 31 grudnia 2026 r., wystawione od 2015 do 10 sierpnia 2018 – rok później. Przedłużyć się ich nie da, więc jedyną drogą jest kurs i egzamin przed komisją UDT. Warto zapytać agencję, czy na taki egzamin kieruje.
Poza wózkiem minimum jest stałe. Umowa na piśmie zawarta przed dopuszczeniem do pracy, aktualne badania lekarskie, szkolenie BHP. Załatwia to agencja, ale konsekwencje braków ponosisz Ty.
Nocleg i dojazd, gdy magazyn stoi z dala od miasta
Zmiana kończy się o 22:00, a ostatni autobus spod bramy odjeżdża o 21:40. Centra dystrybucyjne stawia się przy trasach szybkiego ruchu, a rozkłady rzadko nadążają za grafikiem zmianowym, więc przy ofercie spoza miasta transport i zakwaterowanie decydują o tym, czy da się tam w ogóle pracować.
Pytaj o nie przed przyjęciem oferty: gdzie jest kwatera, ile osób w pokoju, kto organizuje transport i o której odjeżdża.
Firmy różnią się tym, czy mają własne zaplecze, czy wynajmują je doraźnie pod konkretny projekt. Przy własnym adres kwatery i godzina odjazdu są ustalone przed startem i takie zostają; przy wynajmie potrafią się zmienić razem z umową najmu, już w trakcie Twojej pracy. TM Solutions, wg danych firmy, dysponuje bazą mieszkaniową na 1000 miejsc i flotą 100 pojazdów, a warunki opisuje na swojej stronie dla kandydatów. Przy pracownikach z zagranicy dochodzi wsparcie przy legalizacji pobytu i pracy oraz koordynator, który prowadzi przez formalności.
Numer wpisu w ogłoszeniu, aktywny wpis o właściwym zakresie, jasne zasady rozliczeń, komplet dokumentów i ustalony dojazd. Pięć rzeczy, kwadrans i wiesz, na co się umawiasz.
Artykuł sponsorowany