Allegro pozbywa się słoweńskiej i chorwackiej odnogi działalności, aby uprościć strukturę grupy i skoncentrować kapitał na kluczowych rynkach Europy Środkowej. Umowa sprzedaży aktywów właśnie została podpisana – ale jej finalizacja zależy od zgód antymonopolowych.
Transakcja z niemieckim inwestorem. Mimovrste i Internet Mall zmieniają właściciela
W środę, 7 stycznia 2026 roku, rada dyrektorów Allegro poinformowała o podpisaniu wiążącej umowy sprzedaży spółek zależnych prowadzących działalność w Słowenii (Mimovrste) oraz Chorwacji (Internet Mall). Nabywcą jest niemiecka firma private equity Mutares, która przejmie również część infrastruktury technologicznej i zespołów z siedzibą w Czechach – tych, które dotąd wspierały operacje sprzedawanych spółek.
To nie jest nagła decyzja, ale ostatni etap restrukturyzacji Grupy Mall, której aktywa Allegro sukcesywnie porządkowało od czasu akwizycji. W tle widać strategię upraszczania działalności zagranicznej i powrotu do modelu marketplace, który pozwala na bardziej elastyczne skalowanie bez konieczności utrzymywania kosztownej infrastruktury – tzw. modelu asset-light. Allegro deklaruje koncentrację działań na rynku czeskim, słowackim i węgierskim, czyli w regionie nazwanym wewnętrznie „Mall North”.
Powody decyzji i skutki finansowe. Czy Allegro gra va banque?
Sprzedaż spółek z południowej części Grupy Mall ma wymiar czysto strategiczny – władze Allegro przyznają, że działalność w Słowenii i Chorwacji miała charakter bardziej niezależny, a jej dalszy rozwój lepiej rokuje pod skrzydłami nowego, wyspecjalizowanego właściciela. Niemiecka Mutares, która specjalizuje się w transformacji i rozwoju niedoszacowanych aktywów, wydaje się w tym kontekście naturalnym graczem.
Z punktu widzenia finansów, decyzja ma dwie strony. Z jednej – Allegro przewiduje jednorazowy negatywny wpływ na wynik netto w wysokości około 235 mln zł. Z drugiej – sprzedaż aktywów generujących regularne straty operacyjne (skorygowana EBITDA za trzy kwartały 2025 r. wyniosła -23,8 mln zł) może poprawić ogólny profil rentowności grupy.
Nie chodzi tu więc o ekspansję za wszelką cenę, ale o przycięcie tych gałęzi, które nie przynoszą owoców. Dane z ostatnich miesięcy potwierdzają, że działalność segmentu Mall South stopniowo słabła – zarówno jeśli chodzi o przychody, jak i wartość sprzedanych towarów (odpowiednio 291,2 mln zł i 387,1 mln zł, z rocznym spadkiem na poziomie 7–8 proc.).
Rynek bez emocji. Inwestorzy czekają na dalszy rozwój sytuacji
Informacja o sprzedaży aktywów pojawiła się tuż po południu, ale nie wywołała gwałtownej reakcji giełdowej. Kurs Allegro utrzymywał się powyżej poziomu zamknięcia z poprzedniej sesji, co można uznać za umiarkowany sygnał zaufania inwestorów – lub po prostu za chwilową pauzę w ocenie. W końcu transakcja wciąż czeka na zgodę organów antymonopolowych, a finalizacja przewidywana jest dopiero na pierwszą połowę 2026 roku.
Z dziennikarskiego punktu widzenia, warto zauważyć, jak konsekwentnie Allegro próbuje redefiniować swoją obecność na rynkach zagranicznych. Kiedyś kierunek ekspansji był oczywisty – dziś dominuje chłodna kalkulacja i koncentracja na efektywności. To decyzje trudne, ale być może konieczne, by przetrwać w grze, w której nie wygrywa ten, kto ma najwięcej, lecz ten, kto wie, z czego może zrezygnować, by nie utonąć.
Źródło: businessinsider.com.pl