Hej jestem właśnie po pierwszym etapie i generalnie niebylo tak zle jak
myslalem. BArdzo mila atmosfera pelny luz. Ciekawi mnie tylko bardzo jaka bedzie
podstawa... Ale wiem ze daja telefon i laptopa, niestety bez samochodu.
Aplikowalem na doradce ds. kredytow. Pozdrawiam
Alianz wycofuje się z kredytów hipotecznych, wstrzymano rekrutacje i
prawdopodobnie ci którzy je już przeszli rekrutacje a nie są
zatrudnieni-nie otrzymają ofert pracy...
w zupełności się z tobą zgadzam, ten bank to porażka jak wytrwa do końca roku to wszystko. Allianz to dobra firma tylko że ci którzy tworzą ten bank to do niczego się nie nadają, grupa ambitnych nieudaczników, jaką oni kasę utopili ech...
Byłam niedawno na rozmowie w tym Banku, poziom panów przeprowazających tą rozmowę był żenujący. Jeden z nich łapał mnie co chwilę za słowa i starał się usilnie udowodnić, że kłamię. Cała rozmowa sprowadzała się do pytań:gdzie będę chodzić z ofertą, do kogo dzwonić, w jaki sposób sprzedawać ? Na pytanie o oczekiwania finnsowe podałam ile chciała bym zarabiac na co w/w pan się zaparzył i napadł na mnie, że mówię o zmianie pracy w kontekście chęci rozwoju ososbistego a tak naprawdę tylko zależy mi na pieniądzach. nie rozumiem dlaczego jego zdaniem jedno powinno wykluczać drugie ? Zakładam, że nie jest Kierownikiem Placówki za 1000 zł netto, więc nie wiem czemu miał do mnie takie pretensje. Generalnie streszczając całą tą rozmowę można powiedzieć tylko: [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i żenada !!! Jeśli w tym banku, jest taka kadra kierownicza to nie wróżę mu długiej działalności. A tak dla uściślenia rozmowa odbywała się na ul. Szlak w Krakowie, a "kulturalny" i "przemiły" pan jest Kierownikiem Oddziału na Dietla. Następnym razem zanim pan przeprowadzi jakąkolwiek rozmowę kwalifikacyjną, lepiej niech się pan dwa razy zastanowi jak się pan na niej zachowa :)
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-05-07 13:54:49odpowiedz
|
cytuj
Byłem na rozmowie proponuja 1500zł netto i do tego umowa zlecenie... Komentarz chyba nie jest potrzebny
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-05-10 20:52:49odpowiedz
|
cytuj
no to ciekawe, ja idę jutro. W jakim mieście była ta rozmowa z ofertą 1500?
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-05-19 19:35:55odpowiedz
|
cytuj
w Warszawie a stanowisko pracownik administracyjno biurowy. napisz jak mozesz ile Tobie zaproponowali bo jestem ciekawy....
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-08-05 09:15:55odpowiedz
|
cytuj
jako doradca w Szczecinie ma 3000 podstaw a brutto ale można i więcej.
Byłem tam ok miesiąca temu na rozmowie na stanowisko doradcy w placówce. Mam doświadczenie w finansach powiedziałem 2tyś netto i okazało sie wystarczająco by się zgodzili. Rozmowa ok podstawowe pytania bez nerwów i bez scenki sprzedażowej. Jednak jeśli chodzi o sama pracę to nie jest to praca stacjonarna, liczcie się z cisnieniem na wyjazdy do klientów i ostrym dzwonieniem do klientów. Jedynym w miarę stałym stanowiskiem w placówce jest chyba kasjer. Dzwonic do klientów mogę bo to standard w bankach ale jeżdżenie do domów i firm juz mi sie nie podoba. nie jestem akwizytorem lub przedstawicielem handlowym. Do tego ich produkty nie sa jakieś rewelacyjne. Ostatnia kwestia która przesądziła że odpuściłem sobie ta prace to brak możliwości awansu w placówce, całkowicie płaska struktura. Są doradcy kasjerka i dyrektor oddziału. Nie możesz nawet wskoczyc na stanowisko starszego specjalisty lub zastępcy dyrektora.... ogólnie praca bez perspektyw na pierwsze doświadczenie lecz bez doświadczenie cię nie wezmą. Ambitny tam nie pójdzie bo po roku- dwóch bedzie liczył na awans a tam nie ma szans więc trzeba się zwolnic. Po co następnemu pracodawcy sie na rozmowie tłumaczyc a dlaczego pan pracował tam tylko tyle???????
widoczny ale nie połączony z profilem - 2011-06-03 19:30:00odpowiedz
|
cytuj
NIE POLECAM NIKOMU TEJ FIRMY ANI PRACY U NICH !!
WYKORZYSTUJĄ, ŚCIEMNIAJĄ I ROBIĄ Z PRACOWNIKÓW BAŁWANKÓW !!
po długim czasie, kiedy już nie pracuje w Allianz otrzymałem WEZWANIE DO ZAPŁATY za zerwaną umowę !!!!!!!!!!
SKANDAL !!!!!
Napisze o tym wszędzie gdzie sie da, nawet pójdę do TELEWIZJI.
Allianz bank zamyka jutro niektóre swoje oddziały i nawet nie informuje swoich klientów.
90% pracowników w ciągu miesiąca zostanie zwolnionych (grupowo).
A klienci oczywiście są poinformowani o wszystkim?
Ciekawe, co na to KNF. Banki podobno są instytucjami zaufania publicznego (tylko w teorii)
Nie polecam nikomu pracy w Allianz w Dziale Obsługi Klienta. Nowym pracownikom trudno jest się zaklimatyzować, dlatego że, atmosfera tam jest beznadziejna. Nie mówiąc już o szkoleniach, kórych w ogóle nie ma. Zatrudniają na umowę zlecenie i na pełen etat dają około 1500 zł na ręke, a pracy jest ogrom. Generalnie nie dla ludzi, którzy nie radzą sobie ze stresem.
Nie polecam nikomu pracy w Allianz w Dziale Obsługi Klienta. Nowym pracownikom trudno jest się zaklimatyzować, dlatego że, atmosfera tam jest beznadziejna. Nie mówiąc już o szkoleniach, kórych w ogóle nie ma. Zatrudniają na umowę zlecenie i na pełen etat dają około 1500 zł na ręke, a pracy jest ogrom. Generalnie nie dla ludzi, którzy nie radzą sobie ze stresem.
Nie polecam nikomu pracy w Allianz w Dziale Obsługi Klienta. Nowym pracownikom trudno jest się zaklimatyzować, dlatego że, atmosfera tam jest beznadziejna. Nie mówiąc już o szkoleniach, kórych w ogóle nie ma. Zatrudniają na umowę zlecenie i na pełen etat dają około 1500 zł na ręke, a pracy jest ogrom. Generalnie nie dla ludzi, którzy nie radzą sobie ze stresem.
Nie polecam nikomu pracy w Allianz w Dziale Obsługi Klienta. Nowym pracownikom trudno jest się zaklimatyzować, dlatego że, atmosfera tam jest beznadziejna. Nie mówiąc już o szkoleniach, kórych w ogóle nie ma. Zatrudniają na umowę zlecenie i na pełen etat dają około 1500 zł na ręke, a pracy jest ogrom. Generalnie nie dla ludzi, którzy nie radzą sobie ze stresem.