ile można zarobić ,akord czy dniówka, po ile godzin,czy można zaufać ogłoszeniu tej firmy i jechać za ich pośrednictwem ,warunki sacjalne jakie są itp. piszcie.pozdro
Niewiem czy wiecie, ale truskawka dojrzewa w polu, dniowki sa rozne zalezy od wielkosci zbioru i pogody, ile zarobisz zalezy tylko od Ciebie przecietna osob zbiera 4 do 6 skrzynek na godz. dziennie pracuje sie od 6 do 10 godz. jak jest potrzeba to i dluzej. Jesli chcesz zarobic to napewno zarobisz. Uwazam, ze warunki sa ok. wszystko mozna obejrzec na stronie.
Zalezy tez jakie kto ma wymagania, ale niczego u nas nie brakuje.
Pozdrawiam
hej, moja znajoma tam pracowala dwa lata temu,i wcale nie byla zadowolona, podobno pracuje sie dlugo dluzej, przyjezdza okolo tysiaca ludzi,z calej polski, czesto dochodzi do zgrzytow... ona okreslila to jako oboz pracy, i teraz jezdzi tylko do takich ktorzy maja duzo mniej osob... podobno milsza atmosfera. Pozdrawiam i udanych zbiorow jesli sie zdecydujecie
Hej, moja znajoma tam pracowala trzy lata temu, i z tego co opowiadala to bylo jak w obozie pracy, okolo tysiaca ludzi z calej polski, czesto dochodzilo do zgrzytow, pracowalo sie dlugo nawet w upale. Podobno lepiej jest u mniejszych gospodarzy, milsza atmosfera. Pozdrawiam i udanych zbiorow jesli sie zdecydujecie
Tina raz piszesz zedwa lata ltemu raz ze trzy wiecjuz nie wiem, jesli ktos nie chce pracowac to zawsze bedzie mu ciezko wiadomo zetam jedzie sie do pracy a nie na wakacje, a upalto chyba raczej normalne bo truskawki w sloncu dojrzewaja.
Hej mam pytanie i prosze o szybki odpis jakie sa wymagania zeby zbierac te truskawki i od kiedy czyli od jakiego miesiaca mozna by bylo tam przyjechac i pracowac???prosze o odpowiedz pozdRawiam
Tina oboz pacy to byl w oswiecimiu i tam za prace nie placili, jak mozecie nawet takie rzeczy wypisywac czasy hitlerowskie minely kilkadziesiat lat temu a wy o nich nawet pojecia nie macie!!!!!!
czy to wazne ja ostrzegam a wy robcie co chcecie jedzcie pracujcie i płaczcie tylko miejcie pozniej zal tylko do siebie i nie obwiniajcie innych ze wam nie odpowiedzieli na wasze zapytanie
ja z wielu zródeł czerpałam informacje o tej firmie, zarówno ze stron polskich jak i niemiecjkich, jade tam spokojna.Dla Twojej kolezanki pewnie "obóz pracy" rowna sie z tym ze pracowała 10 godzin dziennie co w tym dziwnego była w koncu w pracy a nie na wczasach warunki tam sa bardzo dobreco jest najwazniejsze by bylo sie gdzie wyspac umyc i cos zjesc, praca ciezka nikt przeciez jej nie mowil ze bedzie latwo
Pytaliscie wiec wam napisalam...nawet ostatnio z nia rozmawialam.... i wcale tam nie placa tak duzo... na poczatku sezonu placili duzo mniej...dopiero pod koniec podniesli ceny i to tylko dlatego ze nie bylo juz co zbierac...czasy hitlerowskie juz dawno minely...jednak w visbeku panuja dalej...a przynajmniej w czasie sezonu...sami musicie wiedziec..tylko pozniej nie placzcie ze nikt wam nie powiedzial jak tam jest... pozdrawiam i udanych zbiorow...
Tina kochanie placa Ci tyle ile masz w umowie napisane jesli sie nie zoobowiazauja podajesz ich do sadu, na policje etc.Ja rozmawialam z mnoztwem osob ktorzy twierdza ze tam da sie zarobic, i gospodarstwo wywiazuje sie z umów,i obietnic jakie napisane sa na ich stronie internetowej.Moze Twoja kolezanka była gdzieindziej? jestes pewna ze na Truskawkach w Erdbeerhof Osterlohna truskawkach? bow Visbek bylo farma pieczarke gdzie wyzyskiwali ludzi
Toszke nie prawidlowe informacje daje Ci kolezanka, jesli wogole ona istnieje bo jesli chodzi o scislosc to na kazdym watku mozesz dopiac swoje piec groszy nie znajac prawdy, trzy lata temu nie pracowalo tyle ludzi. Ja pracuje w tej firmie od szesciu lat i nie moge sie zgocic z Twoim zdaniem. Wiele rzeczy mozna pisac ale wypadalo by je argumentowac, zreszta Ciebie to nie dotyczy bo nie bylas i nie widzialas jak naprawde jest, nawet nie potrafisz prawidlowo napisac miejcowosci o ktora sie rozchodzi, ja jade tam do pracy a nie na wakacje jak wiekszosc ludzi a sa tacy, ze przyjada i mysla ze euro same do kieszeni wpadna pokaz mi pracodawce, ktory Ci za lezenie zaplaci. Proponuje Ci otworzyc watek "Czego szukasz za Granica"
Hej..dwa lata temu bylam tam razem z moim chlopakiem, i uwierzcie mi wcale nie bylo kolorowo,duzo ludzi, w kontenerach upalu nie mozna bylo wytrzymac, a do tego jeszcze dorzucili nam jakis idiotow z ktorymi meczylismy sie prawie cale dwa miesiace,, ciagla kolejka zeby kiedys wreszcie dopchac sie do prysznicow...niepolecam...
Ania widze ze znasz sytuacje jak jest na poletkach truskawkowych . Praca jest wszedzie dobra jak pracuje sie z normalnymi ludzmi . Ja mieszkam niedaleko takiego poletka i widze w lecie jakie chamstwo tu przyjezdza " bulgarzy rumuni ukraincy bialorusi i najgorsze ze wszystkiego albanczycy . Specjalnie pisalem z malych liter .
Razem nie zarobilismy nawet tysiaca...i to nie dlatego ze nie pracowalismy...tylko dlatego ze truskawki w koszyczku kazali nam ukladac...jak klocuszki...zielonym do gory...na co schodzilo duzo czasu... co z tego ze obiecuja tak duzo za skrzynke, jezeli nazbieranie jej plus ulozenie truskawek trwa prawie pol godziny...pozdrawiam zbieraczy
O Aniu jesli tak Ci wogole na imie, niewiem jak dlugo pracowaliscie na te pieniadze ale to bardzo mozliwe byli jeszcze lepsi jak wy bo nie mieli za co do domu wracac ale napewno nie z braku pracy tylko ochoty do niej bo wazniejsze bylo piwo i nocne imprezy. Co powiesz o osobach ktore zarabialy na miesiac 2000 euro a byli i tacy co mieli wiecej to jest praca w akordzie kto pracuje ten ma a jak sie przyjezdza na wakacje i zabiera jeszcze kase ze soba to chyba tez nie zle? Nikt nie mowi ze praca przy zbiorach jest lekka, ale przy przyjeciach kazdy zapewnia ze doskonale da sobie rade niestety rzeczywistosc wyglada inaczej, chociaz 90% osob przyjezdza do pracy i nie ma problemow. Ale wiadomo, ze kazdemu sie nie dogodzi. A na upaly to nasze gospodarstwo nie ma wplywu tego jeszcze nikt nie potrafi sterowac. Dwa lata temu byly upaly nie tylko w Niemczech a w ubieglym roku padal deszcz prawie przez caly sezon i co twoim zdaniem ma firma zrobic w takim przypadku? Nikogo sie nie zmusza aby do nas przyjezdzal, przeciez sa inne gospodarstwa kazdy ma wolny wybor i zrobi to co bedzie uwazal. Zycze Ci powodzenia w lepszej pracy
w ogole jak to ma wygladac? wszystkie trzeba ukladac?? to troszke pracochlonne jest .Czytalam ze srednio osoba zbiera tam po 4-5 koszyczków 5kg.Więc jak to sie uklada prosze o odpowiedz.
Uklada sie gorne dwie warstwy wyglada to duzo lepiej i wcale nie kosztuje to duzo wiecej czasu bo jak od poczatku sie wprawisz to potem je automatycznie tak ukladasz bo rzucac tak czy inaczej nie wolno poniewaz robia sie wgniecenia. Nie panikujcie bo wcale nie jest to takie straszne.
to ile tych rzedow sie tam uklada... ja myslalam ze to takie male te pojemniczki plastikowe...a skoro ty piszesz ze tylko dwa gorne rzedy sie obraca to ile musi ich byc????
Nigdy nie liczylam ile tam jest rzedow, pojemniki maja po pol kilo i jest ich w skrzynce 10, a truskawki tez nie sa wymiarowo jednakowe zeby wam to obliczyc.
Minimum 6 tygodni trzeba u nas pracowac. Wydaje mi sie ze z takimi pytaniami trzeba sie zwracac bezposrednio do Firmy. (Mail, Telefon) Odpowiemy na wszystkie pytania osobom, ktore sie pod pytaniami podpisza. Przyjecia do naszej Firmy juz sie zakonczyly.
Katty, czy przyjęcia tam już się zakończyły ja napisałaś czy też jeszcze trwają...? wyjazdy przecież w czerwcu... a formalności do 20.05. ,- tak pisze na waszej stronie www. PROSZĘ CIĘ O ODPOWIEDŻ
To prawda, ze wyjazdy sa w czerwcu ale umowy o prace, ktore ida do urzedu pracy sklada sie prawie 2 miesiace wczesniej. Do 20 maja przyjmujemy rezerwacje autobusu od osob, ktore sa juz u nas przyjete.
Jak nie bedzie pogody i co zbierac to i na godziny chyba pracy nie bedzie czy jak uwazasz? Ja zbieram dosc duzo i uwazam ze akord jest sprawiedliwy bo dlaczego ktos kto nie ma ochoty do roboty ma brac te same pieniadze jak ci ktorzy ciezko pracuja!
moj absolunty rekord to 87 skrzynek na dniowce, a na godz. ciezko powiedziec ale sredni okolo 5 do 6 skrzynek, przy dobrym wysypie mialam nawet 9. Musze powiedziec, ze nie bylam przodownikiem sa jeszcze lepsi ode mnie ale gorszych tez nie malo. Wiem tylko tyle kto chce to moze zarobic dobra kase.
WItam jestem zainteresowany ta praca chcialbym wiedziec tylko jake sa warunki i czy sie dostaje jakies mieszkanie czy miejsce w ktorym mozna sie przespac zjesc itd. i ewentualnie kiedy mozna podjac prace??.jesli jestes zainteresowany moja osoba to prosze o kontakt na @ ktory teraz podaje-bzyk889@tlen.pl
Tomasz za pózno sie zabrales za szukanie pracy,w niemczech legalnej pracy przy truskawkach juz chyba nie znajdziesz.Bo formalnosci trzeba zalatwiac 2 miesiace przed wyjazdem.
To nie jest tak do konca, ze nie da sie zalatwic pracy legalnej. To prawda, ze papiery zalatwia sie 2 miesiace ale w przypadku kiedy ktos zrezygnuje z tych juz przyjetych osob to mozna na to miejsce w dosc krotkim czasie (4 do 7 dni) zalatwic osobie zastepczej legalna umowe o prace. Zdarza sie to dosc czesto ze komus cos wypadnie i nie moze przyjechac do pracy wtedy my staramy sie o osoby nowe. Wszystkie informacje otrzymacie na naszej stronie www.erdbeerhof-osterloh.de przyjmujemy na liste rezerwowych pracownikow tylko powazne oferty.
Posłuchajcie wszyscy bylem tam rok temu w Halter u Uliego co do ilosci ludzi to prawda masuwa wszystkie sprawy zwiazane z tamtejszymi zeczami zalatwia taka polka Katarzyna Qutman wy napewno bedziecie zbierac truskawki i bedziecie to tylko robic w akordzie i nit nie bedzi z was robil na godzine bo znajomi kaski oraz rodzina i stali bywalce wlasnie pracuja na godzine chodza na tak zwane chwasty weze ustawiaja ich do obsadzania szklarni na koniec wy bedziecie mieli malo kasy a oni duzo ale i tak pujda na lepsza prace za wszystko sa jakies gupie kary w wysokosi do 50 euro libacje alkocholowe sa bardzo czesto ludzia bije do glowy stare kombajny bedowam golic rajki i was zacodzic bo napewno nie bedziecie tacy szybcy jak oni truskawi zbiera sie do szalek i uklada ogonkami ostania warstwe do góry rajkowi beda za wami chodzic i was sprawdzac jak nie bedziecie zbierzac doklkadnie to was beda wracac w barakach jest naprawde goraco a do pola startuje sie józ o 5 00 rano pokoje sa 4 osobowe ja osobiscie nie polecam tej pracy zreszta zobaczycie sami obiady przychodza ze szpitala i sa bardzo nie dobre jak ich nie jesz to itak za nie placisz a wiec zastanówcie sie czy warto tam zeby zarobic czeba miec uklady kolana strasznie bola od zbierania czeba miec nakolaniki najlepiej takie jak maja flizjaze albo parkieciaze w
Cała prawda!!!Układanie truskawek jest zupełnie nie potrzebne bo i tak później Ci z hali to przy ważeniu mieszają.Zbiera się kopiato a tam część z tego odpadnie!!I prawdą jest że prace np na godziny mają rodziny pracujących tam długo!!Jeżeli ktoś mi napiszę że jest inaczej to po imieniu mogę wymienić kto co tam robi i co robią tam jego rodzina!!Taka jest niestety prawda!!Niech mi pani Kasia napisze dlaczego zwykli zbieracze choć na chwile nie mogą iść na halę,żeby trochę dorobić.Dzieci rajkowych na kilka dni w truskawki i już by się im tak buzie nie śmiały!Pod tym względem nie ma sprawiedliwości niestety.Miejmy nadzieję że kiedyś się to zmieni.Reszta ok.