Poczta Polska S.A.
2 536 6 1

Opinie o Poczta Polska S.A.

Nick 73

Nie polecam. Jestem adresatką dwóch przesyłek krajowych. Obydwie utknęły w WER w Warszawie .Pierwsza utknęła 06.10 . Druga została nadana jako paczka +. Powinna dojść w terminie 3 dni. Utknęła 11.10. Dzisiaj mamy 18.10. Nie sądzę, żeby reklamacja coś pomogła, bo jeżeli tak działają to reklamacje liczą w kilogramach. W WER nikt odbiera telefonu. To jakaś paranoja jest. Podają jakieś meile, żeby wysłać skargę. Po wysłaniu otrzymuje się informację o formularzu reklamacji. Przypomina to Książkę Skarg i Zażaleń z PRL-u. Moje sugestie dla Poczta Polska S.A.: Jeżeli Poczta Polska ma za mało pracowników, to nich zatrudni więcej. Oszczędności kosztem niezadowolonych klientów nic nie dadzą, bo coraz więcej osób wysyła paczki przez firmy kurierskie.

Nick29

Nie polecam POCZTY POLSKIEJ!!! Dwa dni temu nadalem przesyłkę..prosząc kobietę żeby.nadala info ostrożnie szklo..to yego nie zrobila..mówiąc że.u nich tego się nie praktykuje!!przesylka o dziwo.dotarla do adresata USZKODZONA!!!następnym razem kurier!!!NAJGORSZA FORMA NADANIA PRZESYŁKI TO POCZTĄ POLSKĄ!!!????????????

listonosz
@Nick29 19.10.2018 04:41

nie rozumiecie że to nie jest strona na tematy uszkodzonych/zagubionych itp przesyłek? Od tego jest strona reklamacji albo fb poczty polskiej a nie strona poświęcona pracownikom i opiniom na temat PRACY NA POCZCIE. Rozumiem zdenerwowanie sama wielokrotnie miałam problem z przesyłkami choć pracuję na poczcie ale od tego są reklamacje tutaj nikt Ci nie pomoże w takiej kwestii a zaśmiecasz tylko miejsce gdzie ludzie szukają informacji na temat pracy. Nie idzie tu znaleźć już konkretów na ten temat ponieważ po paru stronach o przesyłkach zagubionych nie dostarczonych uszkodzonych... się poddajesz i wyłączasz. Proponuje zajęcie się tym faktem moderatorów strony bo na prawdę nie wykonują swojej roboty.

Marcin

Praca na poczcie jako listonosz plusy i minusy: Na Plus: - nie masz nad sobą nikogo gdy jesteś w rejonie - cały czas kontakt z ludźmi, nowe wartościowe znajomości - pewien rodzaj szacunku i niepisane przywileje w firmach, urzędach itp. - możliwość skończenia pracy przed południem (małe miejscowości) - boki :) - pensje na czas, premie, 13tka, bony, darmowe napoje, pakiety socjalne Na Minus: - parcie naczelników na handel jakimiś bzdurami (nasila się coraz bardziej) - spora odpowiedzialność, łatwo się przerzucić w kasie lub pomylić się w listach - konieczność używania swojego samochodu w rejonach samochodowych (płacą 82gr za silnik powyżej 1,0l a 53gr za poniżej ) - dość częste zarzuty klientów, z których musisz się tłumaczyć naczelnikowi/kierownikowi - praca w deszczu, mrozie, wietrze Moje doświadczenie jest pozytywne chociaż bywają dni, że chcesz rzucić tym wszystkim. Jeżeli lubisz aktywność i kontakt z ludźmi to praca jest fajna. Ogólnie dobrze jest mieć odporność na zarzuty ludzi i wtedy wszystko jest dobrze :)

dd
@Marcin 12.10.2018 13:05

Tekst sponsorowany, ale odpowiednio wyważony :), jesteście coraz lepsi, jeszcze trochę i zaczniecie ludzi przekonywać :).

Postman
@dd 13.10.2018 20:58

Przestańcie już z tą manią spisków. Sam jestem listonoszem i w 90 % potwierdzam opis Marcina.

dd
@Postman 14.10.2018 14:02

No właśnie w 90 % potwierdzasz a co z pozostałymi 10 % :)

Postman
@dd 15.10.2018 19:11

Pozostałych 10 % nie potwierdzam. Wynika to z miejsca w którym się pracuje, ludzi, specyfiki... Jak wszędzie. Gdybyś miał coś na wzór mózgu, nie zadawałbyś takich pytań, nie tylko w tym wątku.

dd
@Postman 16.10.2018 23:09

Skoro listonosze mają tak dobrze to dlaczego jest dwa tysiące wakatów? Mam prawo wyrażać swoją opinię. Dlaczego mnie obrażasz, ja przecież nie napisałem, że jesteś cieciem jeb..ym, który siedzi u naczelnika/naczelniczki pod biurkiem za dobry rejon. Pozdrawiam

Postman
@dd 17.10.2018 15:46

I jeszcze czytać nie umie... Nigdzie nie napisałem, że jest dobrze. Napisałem, że zgadzam się w 90 %.

dd
@Postman 18.10.2018 14:20

Nawet nie zaprzeczyłeś, że siedzisz pod biurkiem, tfu :)

Krzysztof z Opola

POCZTA POLSKA- tylko wszystko ładnie wygląda na jej reklamach . Przesyłki są dostarczanie niestarannie - mylone adresy budynków itp. Przesyłki ''Priorytet'' w jednym mieście dochodzą po dwóch tygodniach, W ramach jednego województwa do 12 dni. Chciałam zapytać kto był pomysłodawcą tzw. WER-ów ?? Podam przykład list ,,Priorytet'' nadany w Opolu do miejscowości Grodków (woj. Opolskie) szedł 13 dni. Jego trasa wg pracownika poczty wygląda tak: Z UP Opole 1 jedzie do WER Zabrze z WER Zabrze transportowany jest do UP we Wrocławiu z Wrocławia dalej jest transportowany do Brzegu (woj. Opolskie ) a z brzegu do UP Grodków 1 . Na pytanie do pracownicy UP dział reklamacji w Opolu usłyszałem pytanie : czy przesyłka była ,,polecona'' bo w przeciwnym wypadku jeśli była tylko jako ,,priorytet'' Poczta nie może jednoznacznie stwierdzić gdzie była tak długo przetrzymana. To jest po prostu chore. Z tego wniosek , że poczta łaskawie wszczyna postępowanie wyjaśniające tylko jeśli przesyłki są awizowane. A co z nieterminowymi doręczeniami przesyłek zwykłych lub ich zagubienie- Poczta umywa ręce. I na koniec pytanie czy to prawda, że w WER-ach z powodu braku pracowników są zatrudniani więźniowie ??. I jeszcze na zakończenie przesyłki takie jak rachunki za energię , gaz , telefon notorycznie są dostarczane z 2-3 tygodniowym opóźnieniem. Tak jak widać z opisanych przypadków jakie akurat mnie napotkały obraz pracy UP wygląda makabrycznie. Ludzie piszą do Was bardzo wiele skarg , ale Wy sobie nic z tego nie robicie - bo jesteście monopolistą na terenie kraju a przysłowiowe odpowiedzi na skargi są tej samej treści . Wydaje mi się , że macie stanowczo rozbudowaną administrację ( różne sekcje do spraw niepotrzebnych ) w tym kilka wydziałów reklamacji a za mało uczciwych ludzi pracowników UP i doręczycieli. Za marne grosze co płacicie takie są skutki Waszej działalności. Najwyższy czas na zmiany i reorganizację na wszystkich szczeblach począwszy od centrali w Warszawie.

listonosz

Pracuję na poczcie w małej miejscowości, jestem listonoszem. Nie wiem czy na każdej poczcie tak jest ale opiszę co się dzieje u nas jeśli chodzi o samą pracę . - mobbing ze strony współpracowników oraz kierownictwa zwłaszcza jeśli chodzi o nowych pracowników (ja pracuję od pół roku), nagminne znęcanie się psychiczne oraz złośliwość współpracowników nie pozwalają normalnie pracować - zarzucanie listonoszy ulotkami gazetkami których jest więcej niż listów, listonosz nie jest w stanie na czas wszystkiego wynieść ponieważ na 1 listonosza przypada bardzo duży rejon. Część materiałów reklamowych jest przyjmowana "na lewo". Przełożonego nie interesuje fakt że listonosz nie jest w stanie fizycznie tego wynieść słyszę tylko - Nie obchodzi mnie jak to zrobisz ma być wyniesione. - brak zainteresowania ze strony przełożonego jeśli chodzi o pracownika, mam na myśli głównie fakt że rejony są za duże i często bywa tak że pracuję od 7 do 18 a nawet do 19. Wielokrotne zgłaszanie problemu odbija się echem. - współpracownicy z dłuższym stażem kończą pracę o 12 często mają system "awizowania" zanim jeszcze wyjdą z poczty. Dopóki nie ma skarg jest wszystko ok. Jeśli chcesz być dobrym listonoszem nie ma szans na kończenie pracy wcześniej albo przynajmniej o czasie. - jeśli chodzi o zagadnienie nadgodzin - nie są one rozliczane prawidłowo. Przełożony nie zatwierdza wszystkich nadgodzin. Przykładowo : w miesiącu lipcu miałam 22 ndgdz. zatwierdzonych mam 15ndgdz - sprzedaż oraz kredyty, zakładanie kont w Banku pocztowym - ma tu miejsce wymuszanie na większą skalę, pracownicy nie tylko na obsłudze klienta ale również listonosze są zmuszani sprzedawać zabierać w rejon artykuły z poczty pod groźbami przełożonego, jeśli nie sprzedajesz masz to kupić - również jeśli chodzi o kredyty - pracownicy są zastraszani i wymuszane jest na nich branie kredytu żeby zrobić plan - zgłaszanie nieprawidłowości skutkuje przeniesieniem, zdegradowaniem lub zwolnieniem. Jeszcze wiele innych niezgodnych sytuacji ma tu miejsce Proszę mi powiedzieć co w takiej sytuacji zrobić? Dodam że myślę nad rezygnacją z pracy ale chciałabym żeby nastąpiły zmiany dla tych co przyjdą po mnie.

listonosz

Pracuję na poczcie w małej miejscowości, jestem listonoszem. Nie wiem czy na każdej poczcie tak jest ale opiszę co się dzieje u nas jeśli chodzi o samą pracę . - mobbing ze strony współpracowników oraz kierownictwa zwłaszcza jeśli chodzi o nowych pracowników (ja pracuję od pół roku), nagminne znęcanie się psychiczne oraz złośliwość współpracowników nie pozwalają normalnie pracować - zarzucanie listonoszy ulotkami gazetkami których jest więcej niż listów, listonosz nie jest w stanie na czas wszystkiego wynieść ponieważ na 1 listonosza przypada bardzo duży rejon. Część materiałów reklamowych jest przyjmowana "na lewo". Przełożonego nie interesuje fakt że listonosz nie jest w stanie fizycznie tego wynieść słyszę tylko - Nie obchodzi mnie jak to zrobisz ma być wyniesione. - brak zainteresowania ze strony przełożonego jeśli chodzi o pracownika, mam na myśli głównie fakt że rejony są za duże i często bywa tak że pracuję od 7 do 18 a nawet do 19. Wielokrotne zgłaszanie problemu odbija się echem. - współpracownicy z dłuższym stażem kończą pracę o 12 często mają system "awizowania" zanim jeszcze wyjdą z poczty. Dopóki nie ma skarg jest wszystko ok. Jeśli chcesz być dobrym listonoszem nie ma szans na kończenie pracy wcześniej albo przynajmniej o czasie. - jeśli chodzi o zagadnienie nadgodzin - nie są one rozliczane prawidłowo. Przełożony nie zatwierdza wszystkich nadgodzin. Przykładowo : w miesiącu lipcu miałam 22 ndgdz. zatwierdzonych mam 15ndgdz - sprzedaż oraz kredyty, zakładanie kont w Banku pocztowym - ma tu miejsce wymuszanie na większą skalę, pracownicy nie tylko na obsłudze klienta ale również listonosze są zmuszani sprzedawać zabierać w rejon artykuły z poczty pod groźbami przełożonego, jeśli nie sprzedajesz masz to kupić - również jeśli chodzi o kredyty - pracownicy są zastraszani i wymuszane jest na nich branie kredytu żeby zrobić plan - zgłaszanie nieprawidłowości skutkuje przeniesieniem, zdegradowaniem lub zwolnieniem. Jeszcze wiele innych niezgodnych sytuacji ma tu miejsce Proszę mi powiedzieć co w takiej sytuacji zrobić? Dodam że myślę nad rezygnacją z pracy ale chciałabym żeby nastąpiły zmiany dla tych co przyjdą po mnie.

SuperPoczta

Ze względu na znaczne pogorszenie się jakości usług Poczty Polskiej jeśli istnieje taka możliwość staram się nie korzystać z jakiejkolwiek formy usług. Szkoda mojego czasu oraz nerwów.

Listonosz

Mam takie zapytanie. Pracuje na poczcie od 1 września 2017 roku. Czy w październiku 2018 roku będzie mi się należała trzynastka i jaka jest jej wysokosc.?

anonymous
@Listonosz 15.09.2018 09:44

Należy Ci się trzynasta pensja, jej wysokość to średnia z 12 miesięcy.

Listonosz
@anonymous 15.09.2018 20:45

Dzięki za info bo gdzieś przeczytałem ZR trzeba przepracowac rok od 1 stycznia do 31 grudnia zebu ja dostac

anonymous
@anonymous 15.09.2018 20:45

a jak nie sprzedał 3 par skarpetek dziennie, to listonosz dostanie 13-ke?

Marcin
@anonymous 05.10.2018 15:44

Dostanie i 13tkę i skarpetki. Te drugie niestety będzie zmuszony kupić :).

pracownik

na poczcie istnieja grupy wspolnej adoracji kolezensko-rodzinne jesli jestes poza tym to masz gorszy rejon gorsza robote na urzedzie sa lepsi i gorsi naczelnicy maja takie uklady ze jak ma byc jakas kontrola to dokladnie wiedza kiedy i czego bedzie dotyczyc jesli ktos probuje z tym walczyc to go bezwzglednie niszcza najlepiej w tym ukladzie funkcjonuja intryganci donosiciele zrobia wszystko zeby zachowac swoje pozycje

Byly z poczty

Uwaga tak sie zarabia jako kierowca majac prawo jazdy C+E.Jest to praca w firmie ktora przyjmuje i osoby nie doswiadczone .Jest to praca w polskiej firmie .Zarobki kierowcow w PP sa na skandalicznym poziomie. Sprostuję kwestię płac, bo niektórzy nie wiedzą lub nie rozumieją. 3 systemy: 23/6 - 220zł / dzień + 400zł premii zjazdowej + 1000zł wyjazdowej = 6460zł 30/7 - 240zł / dzień + 400zł premii zjazdowej + 1000zł wyjazdowej = 8600zł 39/7 - 260zł / dzień + 400zł premii zjazdowej + 1000zł wyjazdowej = 11540zł

we
@Byly z poczty 04.10.2018 19:16

Przetłumacz to na polski, to znaczy na normalny język. Nie rozumiem o czym piszesz.

8600
@we 06.10.2018 20:28

Za miesiac pracy zarabias 8600

8600/30
@we 06.10.2018 20:28

Jeszcze raz jasniej:23 dni jezdzisz autem po europie masz pesji 6460 do reki..30 dni masz pesji 8600 a jesli lubisz to za 38 dni masz pesji 11540.Podwojna obsada czyli zaczynasz jaalzde z kims kto cie wprowadza i uczy.Tydzien w domu i spowrotem zarabianie kasy i jazda po europie.A w Poczcie za uzeranie sie po samych np.nocach dadza Ci 3500 brutto.Chore.

anonymous
@8600/30 09.10.2018 14:30

Trzeba było tak od razu wyjaśnić kwasję płac. No fakt są to jakieś pieniądze, ale domu to Ty nie widzisz. Właściwe to mieszkanie Ci nie potrzebne a rodzina tym bardziej. Dwadzieścia trzy dni poza domem :)? To Ty konia pod kocem walisz a klacz odłogiem leży albo listonosz z poczty ją obsługuje. Coś za coś.

Pozdrawiam
@anonymous 11.10.2018 09:40

Miałem to napisać wcześniej. Ja nawet jakby do tych kwot jeszcze jedno zero dorzucił to i tak bym tego nie wziął. Cenie sobie to, że praktycznie codziennie a w najgorszym wypadku co drugi dzień jestem w domu. A że pieniądze mniejsze ? Cóż, 3500 + 595 wysługi + 420 (premia) = 4515 zł brutto. Nie kokosy, ale co chwila spaceruje z dzieckiem i śpię w swoim łóżku. O rodzinie i swoim życiu też trzeba myśleć, pieniądze to nie wszystko.

pracownik

Klika w UP 90, od jednych wymaga sie wynoszenia 200 poleconych, a pupilki wynosza po 20 biora piniadze za rejony samochodowe, a jezdza rowerami naczelnikowa boi sie ruszyc tej kliki wystawia im falszywe faktury za nieprzejechane kilometry. Poprzednik probowal cos z tym zrobic to wyladowal na okienku, wystarczy sprawdzic w rejonie czym jezdza.

anonymous

Nigdy więcej nie skorzystam z usług tej Dziadowskiej firmy!!!!!!!!!!

PP

Tu nie jest bazar klientow głupkowatych co przez poczte zalatwiaja takie sprawy.To portal dla PRACOWNIKOW POCZTY POLSKIEJ.ONI TO CZYTAJA TE WASZE WPISY I SIE SMIEJA.

Poczta

Kłamią na każdym kroku z informacja odnosnie przesylek. Nierzetelni,nie doreczaja przesyłek w terminie,.gubią przesylki.Mieszkam w Gdańsku Morenie i przesyłki dochodza z 3 dniowym opóźnieniem. Kurier ekspres czekałem tydzień raz wogole nie chcieli doreczyc musialem 5 razy skladac reklamacje.Tragedia. Omijajcie szerokim łukiem tyczy się to przesyłek tak samo za pobraniem jak i juz opłaconych z góry. Kretacze. Nie polecam.Odradzam! Dbajcie o klientów i dotrzymujcie terminów doreczen.

Pati

Czekam za swoja polecona przesyłką miesiac!!! Zostala zlozona reklamacje obawiam sie ze to znowu jakis miesiac potrwa :/// mial ktos podobny problem i wie w jakim tempie reklamacje rozpatruja?

anonymous
@Pati 05.09.2018 21:59

Do 30 dni od złożenia

anonymous
@anonymous 10.09.2018 17:05

O widzę, że PP odpowiada na forum Odpowiedź jest nieprawidłowa,. Proszę odnaleźć paczkę, a nie wyjaśniać, że reklamację rozpatrujecie w 30 dni. To chyba nie ta droga ?????

Try
@anonymous 12.09.2018 18:31

Pani Pati zapytała ile rozpatrują reklamacje, ktoś życzliwy odpowiedział. No, ale niektórzy wszędzie widzą spiski.

Wujo
@Try 16.09.2018 18:06

Na czym zarabia poczta? Naq sprzedaży nasionek i skarpetek? Niedługo pewnie i na kiełbaskach????? Weźcie się do roboty: przesyłki, na tym się koncentruj rzeczniczko z PP

ddddd
@Wujo 05.10.2018 15:43

to nie jest miejsce do wylewania żali przez klientów!

pracownik

klika w up 90 od jednych listonoszy wymaga sie wynoszenia po 200 poleconych pupilki wynosza po 20 sciemniaja aby do14-stej biora pieniadze za rejony samochodowe a jezdza rowerami naczelnikowa boi sie ruszyc tej kliki i to wszystko im przyklepuje poprzednik chcial cos z tym zrobic to wyladowal na okinku

anonymous

klika w up 90 od jednych listonoszy wymaga sie wynoszenia po 200 poleconych czesto do 18-19 pupilki wynosza po 20 udaja ze pracuja aby do 14stej biora pieniadze za rejony samochodowe a jezdza rowerami naczelnikowa boi sie ruszyc tej kliki i wszystko im przklepuje poprzednik prubowal to ruszc to wyladowal na okienku

Byly z poczty

Oczywiscie wszystkie stawki podane w kwocie netto czyli do reki.I praca za granica w 3 systemach i w podwojnych obsadach.Siadasz jezdzisz z kims kto cie wszystkiego nauczy.

Sebastian

Poczta Polska to jest jakaś (usunięte przez administratora) mać (usunięte przez administratora) Dramat ja się dziwię ludzia że tam pracują. (usunięte przez administratora) upoważnienie do odebrania listu czy przesyłki w imieniu osoby np chorej (usunięte przez administratora) kosztuje 6zl. Nadanie przesyłki pocztxem jest dwa razy droższe niż u kuriera.

Darek z Marek

Czesc ;) chciałbym sie dowiedzieć na czym polega praca kierowcy kat b w poczcie polskiej ? Od ktorej praca ? No i jakie zarobki dziekuje ;)

Edyta

Pracowałam w dużym mieście na stanowisku ds. Obsługi klienta. Zarobki ok 2400 na rękę plus trzynastka. Nigdy nie musialam zostawać po godzinach, raczej przed czasem wychodziłam jak się rozliczalam wcześniej. Plany owszem są, ale nie byłam na tyle durna żeby sama kupować jakiś badziew żeby plan wyrobić i dostać np 40zl premii ;)Bardzo dobry socjal ( dofinansowania wczasów, biletów to kina, siłownia, paczki dla dzieci). Z minusów to praca zmianowa, grafik często się zmienia, brak możliwości rozwoju i awansu. Urząd urzędowi nie równy, na pewno na tych małych jest więcej pracy

Kandydatka
@Edyta 21.09.2018 17:20

Edyta zarobki to netto? Chyba jednak nie. Jaka dopłata do wczasów? Bez limitu? Można więcej szczegółów?

KANDYDATKA
@Edyta 21.09.2018 17:20

ILE LAT PRZEPRACOWAŁAŚ,BO MI NA POCZĄTEK ZAPROPONOWANO 2200 BRUTTO +210 BRUTTO PREMII=2400 BRUTTO

PatiPati
@KANDYDATKA 25.09.2018 19:45

Mi również zaproponowano podobną stawkę i jest to kwota brutto. Nikt mi nie powie, że na poczcie w okienku zarabia się 2400 zł na rękę! No chyba, że ktoś nie wie co znaczy brutto/netto???? Za natłok obowiązków i odpowiedzialność materialną w 100% - zarobki nędzne. Do tego łamanie przepisów prawa pracy tj.nie płacenie nadgodzin, nie przestrzeganie doby pracowniczej. Nie polecam...

Pracownik
@PatiPati 26.09.2018 07:43

Po 5 latach można mieć max 2 tyś na rękę przy okienku. Jestem w urzędzie w Warszawie.

Poczta
@Edyta 21.09.2018 17:20

2400 to chyba jedynie na Poczcie Głównej z nocami i świętami przy Świętokrzyskiej w Warszawie. Nigdzie nawet przy premii takiej pensji nie ma.

MAXPio

Cześć wszystkim pracuje na poczcie od niedawna jest to firma zarządzana przez niepełnosprawnych ludzi listonosz jest obłożony różnymi wieloma obowiązkami zarabia psie pieniądze w warszawie jest to około 1700zł na miesiąc mniej niż w biedronce przy czym jak zgubisz jeden list sądowy gdy będziesz biegać jak szalony po blokach żeby zdążyć przed końcem dnia zapłacisz za zgubę 1700zł pytanie kto podpisał taką umowę na listy sądowe ? chyba jeden z niepełnosprawnych prezesów poczty polskiej ale pomińmy ten fakt zajmijmy się pensją jest wręcz głodowa po zapłaceniu rachunków kupieniu podstawowych produktów higieny osobistej Listonoszowi brakuje na jedzenie do końca tygodnia po wypłacie wiec jak ma mieć siłę pracować te nadgodziny których wymaga kierownictwo ? rejony są za duże brakuje ludzi do pracy z powodu małych pensji brak jakości pracy bo za 1700 zł powinno się siedzieć byle jaki ochroniarz więcej zarabia po prostu żenada żenada ...

pocztowy
@MAXPio 15.04.2018 19:52

A kara za list to nie jest przypadkiem kwota 2000zl? Tyle kary bylo za wydanie przesylki osobie nieupowaznionej do jej odbioru.

Kandydat

CZY MODERACJA MOŻE ZACZĄĆ DBAĆ O POZIOM WYPOWIEDZI? WCHODZĘ BY SIĘ DOWIEDZIEĆ O PRACY, A NIE O FRUSTRACJI KLIENTÓW.

glabpocztowy
@Kandydat 25.09.2018 10:05

Zgadzam się, admini spią.

glombpocztowy

To ja może o samej pracy, bo niektórzy mylą tę stronę z forum o niedoręczonych paczkach. Praca nawet moze być, ale nie za te pieniądze. Wynagrodzenie z premią dla świeżaka to niecałe 1800zl na rękę. W to wchodzi dodatek za niewydanie stroju roboczego-ok 15zl. Stroju, którego pracodawca wymaga, bo za jego brak mogą pojechać po premii. Ciągły nacisk na wciskanie klientom usług, kredytów. Pracownicy są obarczeni odpowiedzialnością finansową za wydawanie przesylek sądowych i za gotowkę, którą operują. Kwoty kar nie są małe. Narzędzia do pracy wołają o pomstę. Większość sprzetów jest przestarzała i ledwo działa. Brak możliwości dorobienia sobie - nie ma nadgodzin mimo braków kadrowych. Rzucanie po stanowiskach i rejonach. Stary stażem pracownik, ktory umie o wiele mniej jest traktowany lepiej, od młodszej stażem osoby wykonującej pracę rzetelniej i skrupulatniej. Dorzućmy do tego zasadę, że klient ma zawsze racje, mimo, że nie ma i wychodzi nam typowy dzień w pracy na poczcie. Osobiście nie polecam nikomu, chyba, że ktoś dodatkowo was utrzymuje. Wiedza i odpowiedzialność jaką trzeba być tutaj obarczony jest wynagradzana najniższą krajową.

Mateusz

Banda złodziei. Zamówiłem paczkę zza granicy, zapłaciłem z góry niecałe 100 zł. za towar oraz przesyłkę, która do mnie nie dotarła od marca tego roku. Trasa śledzenia paczki urywa się na Urzędzie Pocztowym w Warszawie. Wielokrotny kontakt z działem obsługi klienta nic nie dał. Nikt nic nie wie i nawet nie stara się pomóc. Paczka zniknęła i nikt nie jest w stanie nawet powiedzieć kto podpisał się pod jej przejęciem w Polsce.

Kris
@Mateusz 01.07.2018 09:14

To reklamacje zloz sporą kasę możesz ugrac

Mateusz
@Kris 01.07.2018 17:40

Na infolinii otrzymałem informację, że reklamacje może złożyć tylko nadawca. Ja jako odbiorca nie mam takiego prawa. Zastanawiam się nad zgłoszeniem sprawy na policję, ale czy to coś da?

Zuza
@Mateusz 03.07.2018 17:21

Cześć, mam podobną sytuację. Dzisiaj dzwoniłam do mojego urzędu pocztowego, miła Pani poinformowała mnie, że jako ODBIORCA mam prawo do złożenia reklamacji - nie drogą elektroniczną, a normalnie, na kartce A4 opisać problem, zostawić wszystkie dane przesyłki i swoje i złożyć takie podanie w JAKIEJKOLWIEK placówce pocztowej...nie wiem jak to zadziała - jutro będę próbować, bo tej stówy im nie daruję!

Mateusz
@Zuza 26.07.2018 12:35

Cześć, udało Ci się coś osiągnąć w swojej sprawie?

nick

DOSTAJĘ JAKO LISTONOSZ 212 POLECONYCH DO ROZNIESIENIA PLUS POCZTA ZWYKŁA W SWOIM REJONIE. Pani Kontroler dokłada mi expresy z obcego rejonu. Pracuję od 7.30 do 17.30. Na drugi dzień za 2 expressy, których nie dałem rady wynieść pani kontroler w arkusz usterkowy wpisuje mi upomnienie i straszy potrąceniem 100zl z premii. Mam juz dosyc tego zastraszania i szantazu.Drodzy Pocztowcy czas coś z tym chamstwem naszych szanownych kontrolerow coś zrobić...

Anonim
@nick 13.02.2018 20:14

Jest coś takiego jak Kodeks Pracy i Inspekcja Pracy. Hasło Inspekcja Pracy działa na kierownictwo Poczty Polskiej jak Woda Święcona na diabła.

Apollo
@nick 13.02.2018 20:14

Widzę, że wszędzie jest podobnie, zastraszyć, nakrzyczeć i dorzucić więcej roboty bo każdy się boi.

listonosz 21 lat w zawodzie
@Anonim 01.03.2018 07:30

Anonim! Z choinki się urwałeś? Inspekcja Pracy w tym (usunięte przez administratora)? Tu, oficjalnie, jest wszystko cacy. Jeżeli jedna lub kilka osób protestuje, to nagle tracą swój rejon i są poniewierani jak szmaty. Znaczna część listonoszy nie piśnie słówka z prostego powodu: to właśnie oni są ludźmi, na których narzekacie. Przychodzi taki do pracy na 7 i o 12 ma koniec. Dlaczego? Proste. Wypisał przed wyjściem w rejon awiza na formatowo duże polecone, a nawet z małymi listami też mu nie chce się iść. I znowu awizo. Taki ma się skarżyć? Przełożonym to odpowiada. W tym bagnie jest jedna zasada: klient się nie skarży, czyli jest ok. Poskarży, to go obłaskawimy i zapewnimy, że "uczulimy listonosza, aby więcej się to nie powtórzyło". Uczulają. Listonosz mówi: Znowu ta (usunięte przez administratora) naskarżyła. I do tego klienta będzie już nosił przesyłki. Do innych- niekoniecznie. Gdzie tu miejsce na jakość usług? Ja zaginam po 12, 13 godzin dziennie od kilku lat. Klienci są zadowoleni. Córeczkę widzę rano, kiedy wstaje i wieczorem, kiedy kładzie się spać. Sobotę i niedzielę z po prostu przesypiam ze zmęczenia. A co słyszę od przełożonych? "DLACZEGO WRACA PAN TAK PÓŹNO Z REJONU?" I nie mów, że "przecież możesz zmienić pracę", bo znajdę Cię i ciekaw jestem, czy powiesz mi to w oczy ????

Generał
@listonosz 21 lat w zawodzie 20.03.2018 20:56

Witam Kochani koledzy i koleżanki listonosze sami jesteśmy sobie winni bo my nauczyliśmy naszych "nadzorców "takiej rzeczywistości pracy to my pracujemy jak woły za marą pensyjkę. To nikt inny jak my pomagamy ekspedycji rozładować ambulans czy posegregować pocztę a "Sfera ludu nadzorującego " ma to do siebie że szybko się uczy i już mamy to na stałe. Nikt inny tylko my sami pracujemy po 11h i 12h godzin a wpisujemy 8 h godzin a prezes spoglądając z wysoka tylko się śmieje To my sami jesteśmy winni temu nikt inny. Już dawno ten proceder wyzysku powinien być właśnie przez nas samych zakończony tylko że my opieramy się na związkach zawodowych i tu znowu kpiny Co słyszymy rozmawiamy tak ale o czym z 1500 podwyżki spadło na 1000 a dostaliśmy 120 zł (przed podatkiem )łaskawy prezes rzucił coś dla listonoszy w listopadzie no a faktycznie tyle i tak musiał by dać w Styczni Jaja nie prawdasz. Kochany p. prezes i jego menagiieryy . Rozwiązań jest kilka podam dwa 1- Prezes na listonosza tak na miesiąc 2- Maszyny stop naczelnicy w rejon Podsumowanie tych działań wreszcie porozmawiamy o pracy którą wykonujemy a nie k...........................a o złotej rybce Serdecznie pozdrawiam wszystkich Listonoszy (w moim urzędzie tak dodam sami karty rozdajemy a co 4 naczelnik już piastuje stanowisko A co )

Ja
@Generał 10.04.2018 20:12

Piszcie nadgodziny i nic wam nie zrobią, byle wszyscy tak robili. A jak się nie podoba to PIP

Aaaaa
@Ja 12.04.2018 23:31

Pracuję na okienku. Muszę rozliczyć listonoszy z przesyłek. Zaczynam pracę o 7.30 a kończę o 18 lub później, bo listonosz nie wysłał rozliczenia. Za nadgodziny nie płacą. Odebrać też nie mogę, ponieważ mi się nie należą. Co mam zrobić?

ja

niech ja złapie tego hu...... który wymyślił żeby pakować okrągłą tubę w kwadratowe pudełko !!!!bo inaczej to paczka nie standardowa! Która kur..a takiego gnoma wymyślił! jest tam kto myślący ?????????? haloooo!

Jan

człowiek w domu jest i czeka na przesyłkę list polecony a listonosz awizo i tym sposobem należy odebrać w punkcie ale opłata jak za dostarczenie Nie polecam usług drogo długo i nie solidnie

Wenigr

Kurier zwlekał z dostarczeniem 4 dni po czym dostałem wiadomość że paczka została awizowana pomimo tego, że cały dzień na nią czekałem w domu.

Dariusz

Został do mnie nadany LIST POLECONY PRIORYTETOWY w Bielawie 11,09,2018. Dziś mamy 20,09,2018 a w "śledzeniu przesyłki" widnieje info: przesyłka w transporcie. TO JAKIŚ ŻART. Następny żart to fakt, że jako odbiorca nie mogę zgłosić reklamacji i muszę o to prosić nadawcę. Następne to to, że poczta polska nie ma informacji gdzie obecnie utknął list, ani przez jakie punkty pocztowe przechodzi, bo nie mają na to stałego systemu i możliwości sprawdzenia, bo listów nie śledzą, dopóki nie dotrze w ręce kuriera. Wszystkiego tego dowiedziałem się na infolinii (wszystko jest nagrane). PORAŻKA TO MAŁO POWIEDZIANE. Nigdy więcej współpracy z tą firmą. SZCZERZE ODRADZAM !!!

Dawid
@Dariusz 20.09.2018 15:11

Zgadza się. W moim przypadku list z Bydgoszczy do Torunia szedł równy tydzień czasu, dodam tylko że dzieli nas tylko około 50km. Porażka.

Zostaw opinię o Poczta Polska S.A. - Warszawa

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Poczta Polska S.A.