Green Caffè Nero

3 Dodaj opinię
Green Caffè Nero
3 27 26 5 1
Była 'baristka'
Nazwa działu: Produkcja

Ja mam bardzo pozytywne zdanie o pracy w Nero choć mnie zwolnili po miesiącu(jakoś tam nie pasowałam ????). Oferują ci profesjonalne szkolenia z parzenia kawy i obsługi ekspresu, opłacają ci badania sanepidu i oferują ci opiekę lekarską na cały rok, nawet przy umowie o zlecenie. To moja druga praca i zaskoczona byłam, że ktokolwiek aż tak bardzo dba o pracowników. Sam fakt tego, że przydzieli mnie do kawiarni w której są krótsze godziny pracy i mniejszy ruch mówi sam za siebie. To była moja prośba; przy rekrutacji biorą pod uwagę preferencje kandydata. A przynajmniej się starają. Z przerwami nie było wielkiego problemu chyba, że był większy ruch. Czasami musiałam jeść w trakcie robienia czegoś innego, oczywiście wyłącznie na zapleczu. Na plus też idzie to że podczas jednego dnia masz dwie opcje degustacji - ma się więc od razu zapewniony posiłek :) Wymagają od ciebie profesjonalnego podejścia, znajomości wszystkich receptur, obsługi gości na najwyższym poziomie i utrzymywania czystości za barem i na zapleczu. Może trochę idealizuję ale jak dla mnie praca była fajna, tylko po prostu wymagają tam od ciebie pełnego profesjonalizmu, szybkiego tempa pracy, dyspozycyjności i przede wszystkim chęci do pracy. Ja niestety niezbyt się tam odnalazłam, nie dla mnie praca w sieciówkach ;v; Jeżeli jednak ktoś jest komunikatywny, ambitny i nie przeszkadza mu trochę ciężkiej pracy to zdecydowanie polecam! Mam też koleżankę która pracuje w Nero ale w lokalu w centrum Warszawy, gdzie jest znacznie więcej pracy. Też ma pozytywne wrażenia z pracy i bardzo dobrze jej się tam pracuje

Maja

Green Coffee poszukuje entuzjastycznych młodych ludzi pragnących realizować się w pracy. Musicie jedynie wskazać interesującą Was lokalizację, a następnie wybrać ofertę, która wydaje Ci się najbardziej atrakcyjna. Wszystko to zrobicie tu: https://greencaffenero.pl/pl/kariera/dolacz-do-nas/ Firma ta lubi przejrzyste zasady, dlatego od samego początku stara się stworzyć swoim pracownikom jasny system rozwoju. I co o tym sądzicie? Kto z Was myśli, iż warto byłoby spróbować tam swoich sił? Czekam na Wasze opinie.

MarcinKkK

Jak lubisz tyrać za 15zl brutto , stać cały czas na nogach, wkurzac sie na klientów i do tego być oszukiwanym( Zmiany od 5:45- musisz byc wcześniej najlepiej już o 5, żeby pootwierać jak i te do 23:15- w teorii bo siedzisz do 24 minimum, żeby zamknąć) a nikt za te dodatkowe godziny nie płaci to ta praca jest dla ciebie. Kierownicy to najgorszy odpad, który się trafia, ludzie z łapanki bo zarobki nie pozwalają na lepsze osoby.... Niby są benefity, ale dowiedzieć się od kierowników zmiany, albo kawiarni cokolwiek to jak znaleźć 50 dolarów na chodniku, nikt nic nie wie jak w czeskim filmie. Wszystko robi się na szybkości bez minimum higieny. Najpierw podajesz kawę, potem grzebiesz w nosie, idziesz do toalety, robisz kolejne napoje, robisz bagsy(kanapki), zmywasz naczynia najlepiej na odwal i od razu domestosem, żeby było szybciej, szklanka z piana po myciu? Nie ma problemu wycieramy brudna sciera i leci kawka uśmiechnięty klient odbiera swoje zamówienie za 14.50 ???? i tak całe 9h (No może jak jesteś porządny to po toalecie umyjesz ręce, ale to rzadko sie zdarza) Najlepiej idź sie przekonaj jakie wymagania z kosmosu mają a co oferują :) Radzę unikać zatłoczonych miejsc bo tam jest zawsze kolejka na 40 osób i wieczne braki w obsadzie.

Barista 2018-07-26 16:19 przez qwe

Przebieg rekrutacji

Aplikujesz przez ich stronę, w moim przypadku po dwóch dniach zadzwoniła do mnie jakaś tam pani (nawet się nie przedstawiła) i zaprosiła na rozmowę. Zaznaczyła żeby zarezerwować sobie około dwóch godzin. Przez pierwszą godzinę opowiadała o tym jaka to cudowna firma, aż do zrzygania. Minimum 3dni pracy w tygodniu, umowa zlecenie stawka chyba zaczynała się od 14 brutto, ale nie jestem pewna. Pani która prowadziła rekrutację wypowiadała się o GCN jak o największym szczęściu, które ją spotkało w życiu, po czym gdy jedna z uczestniczek rozmowy powiedziała o koleżance, która tam pracuje i o niczym innym nie mówi tylko o pracy, to jestem w stanie uwierzyć, że poza pracą tam ciężko mieć własne życie tak jak ktoś to już wcześniej tutaj napisał.

Pytania

Żadnych konkretnych pytań nie było. W drugiej części poczułam się jak w przedszkolu, a nie na profesjonalnej rozmowie o pracę bo wyrzucono na stół przed nami obrazki i kazano na podstawie wybranych trzech opowiedzieć o sobie. Później podzielono nas na zespoły i kazano rysować jakieś plakaty. Myślałam, że to żart, ale patrząc na opinie tutaj, sama praca też jest jakimś nieśmiesznym żartem, więc tym bardziej cieszę się, że nie zdecydowałam się na nią.

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę, ale nie przyjąłem
Green Caffè Nero