Green Caffè Nero

3 Dodaj opinię
Green Caffè Nero
3 28 38 5 1
Byłypracownik

Kilka słów od byłego pracownika. Praca ciężka, trzeba się z tym liczyć na starcie. Jeśli trafisz do fajnego kierownika i regionu to połowa sukcesu. Ale to chyba wyjatek. Ja trafiłem na na spoko regionalna w centrum i spoko kiero. Reszta? O papierek na podlodze żale na pół godziny, monitoring dzień i noc (h) inwigilacja, pretensje o wszystko. Dyżury weekendowe koszmar, poczas największej kolejki większość r ladowala się za bar, pouczala, czepiala sie o wszystko. Smutne że nagrody dostawaly osoby, które tylko podlizują się albo prowadzą kawiarnie, które dopiero się otworzyły, nie te, które zasuwają i zarabiają hajs dla tej firmy. Praca łatwa nie była, dostałem pracę w zawodzie. Mówie ja źle nie miałem, w kawiarni było fajnie, tyle, że ciężko. Były wyniki do zrobienia ale jak ich się nie zrobiło to była rozmowa, dialog, plan poprawy a nie gnojenie. Mam dobre wspomnienia z kawiarni.To co o biurze i nowym rządzącym piszą to z mojej perspektywy prawda co pokazuje reszta pracownikow i biura.

K
Nazwa działu: Gastronomia

Stanowczo odradzam. Przez pierwszy tydzień-dwa wszyscy są mili i wyrozumiali, potem zaczyna się mobbing, wyzywanie i wrzeszczenie na baristów. Obrabianie (usunięte przez administratora) innym, niższym rangą pracownikom, niesamowicie intensywna praca za marne pieniądze. Kierownik kawiarni i zastępca to najbardziej zawistni ludzie, jakich zdarzyło mi się spotkać. Miła aparycja i podejście na pokaz, przy kliencie uśmiechnięci, a na zapleczu potrafią zrobić piekło bo mają tego dnia gorszy humor. Ubogie benefity zupełnie nie rekompensują traumy, z jaką opuszcza się to miejsce. Najgorsza firma, w jakiej zdarzyło mi się pracować.

Barista
Nazwa działu: Gastronomia

Bardzo zła atmosfera, dużo pracy i wiedzy do przyswojenia za śmieszne pieniądze. A najlepsza była i tak rekrutacja, doskonale opisana przez niżej w rozmowach kwalifikacyjnych. Po prostu cyrk, unikać jak ognia.

Zobacz wszystkie opinie (38)

Barista 2018-07-26 16:19 przez qwe

Przebieg rekrutacji

Aplikujesz przez ich stronę, w moim przypadku po dwóch dniach zadzwoniła do mnie jakaś tam pani (nawet się nie przedstawiła) i zaprosiła na rozmowę. Zaznaczyła żeby zarezerwować sobie około dwóch godzin. Przez pierwszą godzinę opowiadała o tym jaka to cudowna firma, aż do zrzygania. Minimum 3dni pracy w tygodniu, umowa zlecenie stawka chyba zaczynała się od 14 brutto, ale nie jestem pewna. Pani która prowadziła rekrutację wypowiadała się o GCN jak o największym szczęściu, które ją spotkało w życiu, po czym gdy jedna z uczestniczek rozmowy powiedziała o koleżance, która tam pracuje i o niczym innym nie mówi tylko o pracy, to jestem w stanie uwierzyć, że poza pracą tam ciężko mieć własne życie tak jak ktoś to już wcześniej tutaj napisał.

Pytania

Żadnych konkretnych pytań nie było. W drugiej części poczułam się jak w przedszkolu, a nie na profesjonalnej rozmowie o pracę bo wyrzucono na stół przed nami obrazki i kazano na podstawie wybranych trzech opowiedzieć o sobie. Później podzielono nas na zespoły i kazano rysować jakieś plakaty. Myślałam, że to żart, ale patrząc na opinie tutaj, sama praca też jest jakimś nieśmiesznym żartem, więc tym bardziej cieszę się, że nie zdecydowałam się na nią.

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę, ale nie przyjąłem
Joanna Koczaj-DyrdaJoanna Koczaj-Dyrda
Ofiara mobbingu -Radca prawny
Zero tolerancji dla mobbingu w firmie!

Byłeś świadkiem?
Dodaj opinie na www.gowork.pl/opinie

Potrzebujesz wsparcia?
Skontaktuj się z Panią Joanną Koczaj-Dyrda: zgloszenie@gowork.pl

Green Caffè Nero