Green Caffè Nero

2.9 Dodaj merytoryczną opinię

Opinie o Green Caffè Nero

Pracodawca

 Aktualność
Dzień dobry!

Zdecydowaliśmy się oficjalnie dołączyć do społeczności GoWork.pl. Serdecznie dziękujemy za wszystkie komentarze pozostawione na profilu Green Caffè Nero.

Zależy nam, abyście otrzymywali rzetelne informacje, dlatego będziemy starali się aktywnie brać udział w rozmowach na forum. Prosimy jednak, abyście zwrócili uwagę, że z przyczyn prawnych oraz regulaminu strony, nie wszystkie kwestie mogą być poruszane publicznie. W takich sytuacjach zapraszamy do kontaktu z nami pod adresem e-mail: praca@greencaffenero.pl

Zależy nam, aby profil w serwisie GoWork.pl był źródłem informacji i kulturalną wymianą opinii, do czego serdecznie zachęcamy. Jesteśmy otwarci na dyskusję. Nad poprawnym funkcjonowaniem forum działa administrator.

W Green Caffè Nero stawiamy sobie ambitne cele, jednocześnie pozostając sobą, takimi jakimi jesteśmy na co dzień. Zależy nam na tym, by w naszych kawiarniach wszyscy czuli się dobrze, domowo i przyjaźnie. Jesteśmy pasjonatami kawy, którą serwujemy oraz świeżego jedzenia, które przygotowujemy w każdej kawiarni ze świeżych, regionalnych składników. Dążymy do doskonałości, której chcemy w naszej kawie, jedzeniu i serwisie. Nasi Bariści są sercem i duszą naszych kawiarni, naszą najlepszą reklamą. Podobnie jak w rodzinie, chcemy budować relacje, a nie kontakty.

Zespół Green Caffè Nero

Legionowo
 Problem

W Legionowie byłam nie pierwszy raz i było spoko, ale dzisiaj zostałam zaskoczona, bo obsługa była nie miła, chodzi o panią z ciemnymi, długimi włosami a do tego zauważyłam nieprzestrzeganie BHP, machanie włosami, nie chciałabym jeść lub pic kawy z włosami. Ludzie zróbcie coś z tym, szczyt bezczelności

3
Keczup
@Legionowo

Ale co to kogo obchodzi? To portal dla pracowników nie dla klientów.

XOXO
Były pracownik
@Legionowo

TO SOBIE ZRÓB JEDZENIE W DOMU! Przez takich jak Ty jest w firmie coraz gorzej! Dobrze że odszedłem bo to katastrofa! Nadąsani klienci którzy wiecznie mają problem!

Legio
Klient
@Legionowo

To nie musisz tam chodzić, duh. Tak się składa, że znam cała obsługę Legionowa bardzo dobrze. Są to super ludzie tylko często przemęczeni. Nikt nie zmusza Cię żebyś tam chodziła.

Zdziwiony Nowy wpis
Klient
 Pytanie
@XOXO

Ciekawe podejście! To klient ma zapewniać komfort pracownikom? Na szkoleniach uczą, że klient to zło konieczne i należy go traktować z buta??? To coś złego, że klient powiedział, że nie chce włosów potrawie lub napoju???

Pracodawca

 Aktualność
Nikt nie lubi wyrzucać produktów spożywczych, dlatego cieszymy się, że wspólnie z Too Good To go dołączyliśmy do grona Pogromców Marnowania Jedzenia. Od teraz niesprzedane w danym dniu produkty będzie można znaleźć w aplikacji Too Good To Go, w formie pysznych paczek – niespodzianek.
W Polsce co roku wyrzuca się ponad 9 milionów ton żywności. Aplikacja Too Good To Go w prosty sposób zrzesza użytkowników we wspólnej walce z jej marnowaniem, łącząc klientów z miejscami, w których na koniec dnia zostało nadwyżkowe, świeże jedzenie. W Polsce, aplikacja zyskała popularność już wśród 180 tysięcy osób. Dzięki swojej aktywności, do tej pory użytkownicy uratowali przed zmarnowaniem ponad 115 tysięcy posiłków, a co za tym idzie, równowartość emisji, jakie wyemitowałby samolot 57-krotnie okrążający kulę ziemską.
Trololo
Klient

Dlatego karzecie swoim pracownikom wyrzucać to, co zostanie pod koniec zmiany zamiast umożliwić im wzięcie tego do domu ???? Ochrona przyrody wersja Nero ????

Pracodawca

@Trololo

W ramach ochrony przyrody podjęliśmy szereg działań takich jak: - ograniczenie marnowania żywności we współpracy z Too Good To Go, - zamiana plastikowych słomek na papierowe, - zamiana plastikowych sztućców na sztućce w 100% kompostowalne, - możliwość zamówienia w kawiarni kawy do własnego kubka, co premiujemy dodatkową pieczątką na karcie lojalnościowej. W przyszłości będziemy wdrażać kolejne inicjatywy, wspierające środowisko, o czym oczywiście będziemy informować. Pozostałe procedury pozostają naszymi wewnętrznymi ustaleniami. W razie dodatkowych pytań prosimy o kontakt pod adresem mailowym praca@greencaffenero.pl

Zdziwiony Nowy wpis
Klient
 Pytanie
@Green Caffè Nero

Bardzo ciekawa odpowiedź na konkretne pytanie. Zwłaszcza przedostatnie zdanie! To taka grzeczniejsza form stwierdzenia "a co cię to obchodzi"?

Cała nadzieja w zniknęła Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 15 dni.
Były pracownik
 Pytanie

Niestety praca w GCN nie jest już taka jak kiedyś. Harowanie za najniższą krajową? Pewnie. Nawet jak masz uprawnienia kierownika zmiany to jeśli masz zmianę z kierownikiem kawiarni pracujesz za stawkę baristyczną. Czyli teraz gdy zaczęły się studia i większość daje ograniczone dyspozycje zdarza się to bardzo często. Nie wiedzieć czemu co roku jest ta sama sytuacja, że brakuje osób do pracy i czy jesteś chory, zmęczony albo po prostu nie chcesz aż tylu zmian to musisz pracować, bo ktoś musi. GCN postawiło na ilość a nie na jakość - nie zależy im żeby zatrzymać w pracy tych, których już mają doświadczenie. Wolą zatrudnić dużo nowych ludzi, nie zawsze do końca nadających się do tej pracy, ale po takiej rozmowie o prace to chyba nic dziwnego. Tylko, że potem to my w kawiarni mamy problem, bo ktoś nie przyjdzie na zmianę, bo zapomniał/zaspał/rzucił te prace tylko zapomniał powiedzieć komukolwiek. Ogólnie teraz praca biura polega tylko na szukaniu problemów w twojej pracy i kawiarni. Ze wszystkim lecą po taniości, nie zatrudnią specjalisty tylko każą to robić tobie, bo wyjdzie taniej. Bardzo to demotywujące. Przez to wszystko za barem pracują przemęczeni nie raz wkurzeni bariści. Nie ma już tej atmosfery co kiedyś.

Nie to samo
Były pracownik
 Pytanie

Pracowałem w GCN ponad rok w czasie pandemii i przerwy w postaci zamknięcia restauracji przez rząd. Ten postój to najlepsze co mnie mogło spotkać w tej pracy. Warunki umowy pomijam z wiadomych względów bo każdy mądry człowiek wie, że nie dostanie nic więcej na takiej posadzie jak (barista/kierownik zmiany/maestro) zlecenie. Pracowałem w jednej z kawiarni gdzie klienci są wymagający, ale duża większość z nich to stali bywalcy, którzy zawsze poprawiają humor w ciągu dnia. Ta mniejszość klientów to gwiazdy z telewizji lub jakieś zwykłe... potrafią zepsuć dzień całemu zespołowi. Praca ciężka, nie oszukujmy się ponad 8 godzin na nogach do tego obsługa zmywaka i sprzątanie każdej części kawiarni, do domu przychodzisz po to, żeby spać i mieć energię na następny dzień. Całe szczęście miałem dobry zespół u siebie i nie zauważyłem jak bardzo ta praca wysysa ze mnie życie. Regionalni to buce które przychodzą po to, aby popsuć Ci dzień. Nie żyją tymi kawiarniami i nie wiedzą co się tam dzieje, nie patrzą na ilość sprzedanych zestawów czy kaw w ciągu dnia kontroli tylko, że przydałaby się jeszcze jedna osoba, której i tak nie zatrudnią. Jedynie ... to osoba z którą dało się porozmawiać i wyjaśnić sytuacje, lecz z tego co tu czytam zależy od kawiarni w której był. Słupki sprzedażowe muszą się zgadzać i tyle, więcej ich nie interesuje. GCN proszę nie odpisujcie jak z automatu, przykro się patrzy jak sieć kawiarni takiego kalibru się powoli stacza, rozumiem, że pandemia nie pomogła, ale postarajcie się wziąć te opinie na poważnie. Byli pracownicy się wypowiadają opisując swoje złe przeżycia, a jedyne co trafia do przełożonych czy ludzi odpowiedzialnych za bajzel w kawiarniach to cisza. Teraz historia odnośnie mojego zwolnienia. Przyszedłem po przerwie, wymuszonej przez rząd. Robiąc pierwszą kawę o 7 rano pierwszemu klientowi powiedziałem, że odchodzę. Dlaczego? Po przerwie zrozumiałem jak bardzo ta praca wysysa z Ciebie energię, bo jako dobry pracownik nie jesteś doceniany tam poza twoimi kolegami z pracy, a zdarza się, że przez nich też nie patrząc na komentarze tutaj.

Nowy wpis

Pracodawca

@Nie to samo

Dziękujemy, że podzieliłeś się swoimi spostrzeżeniami. Prosimy jednocześnie o nie używanie obraźliwych słów w opinii. Zapewniamy Cię, że jesteśmy świadomi sytuacji i nieustannie podejmujemy odpowiednie działania. Nie możemy na tym forum pisać o konkretnych osobach, ale jeżeli naprawdę i szczerze zależy czy Ci na przekazaniu dokładniejszych informacji oraz podzieleniu się wnioskami i spostrzeżeniami jesteśmy do dyspozycji w każdej chwili. Możemy wymienić maile pod adresem praca@greencaffenero.pl , a następnie umówić się na rozmowę telefoniczną lub spotkanie na żywo. Czekamy na wiadomość od Ciebie. Zespół Green Caffe Nero.

Barista
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

Kandydatura złożona przez jeden z serwisów rekrutacyjnych. Odpowiedź dość szybka, udało się również ugrać dość szybki termin spotkania. Rekruter z którym rozmawiałem, sprawdzał poziom rozmowy z kandydatem w celu oceny czy kandydat poradziłby sobie w pracy z klientem.

Pytania

W zasadzie konkretnych pytań nie było. Natomiast przed rozmową z rekrutem spotkałem się ze specyficzną sytuacją - na stole bowiem wystawiona była sterta obrazków, z której należało wybrać trzy i na ich podstawie opowiedzieć o sobie i swoich zainteresowaniach. Po części szło się poczuć, jakby się było na rozmowie w poradni psychologicznej lub w przedszkolu, no ale nie wnikam w to dlaczego kandydaci wybrać muszą obrazki.

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę
Anonim
Były pracownik
 Pytanie

Pracowałem w kawiarni na Mokotowie, gdzie moją kierowniczką była dziewczyna, która spóźniała się na swoje poranne zmiany, bhp? W jej przypadku nie istniało, całe swoje zmiany spędzała na telefonie, przez co reszta załogi musiała tak naprawdę pracować za nią. Chamski sposób obsługi klienta, wieczne narzekania i niezadowolenie z pracowników, a co jest w tym wszystkim najlepsze? Dalej pracuje w tej firmie i nikt sobie z tego nic nie robi.

Pracodawca

@Anonim

Dziękujemy za wpis. Jest nam przykro, że doszło do takiej sytuacji, zdecydowanie nie powinna ona mieć miejsca. Sprawę już wyjaśniamy. Prosimy Cię o kontakt z nami pod adresem mailowym praca@greencaffenero.pl w celu dalszego wyjaśnienia kwestii. Zespół Green Caffe Nero.

Chwilowy barista
Były pracownik

Zwolniłem się podczas szkolenia w centrum szkoleniowym, zwolnienie miało miejsce z powodów prywatnych. Nie otrzymałem wynagrodzenia za udział w tejże części szkolenia, tymczasem w umowie-zleceniu było wspomniane o wynagrodzeniu za udział w części szkolenia w CS-ie (6 zł brutto/h). Sam sposób wypowiedzenia też był dziwny - szefowa lokalu wspomniała, że nie mam kontynuować szkolenia i w zasadzie na rozwiązanie umowy jest cały miesiąc, natomiast jak już doszło do złożenia wymówienia to składałem je u maestro (szefowej nie było osobiście w lokalu).

Pracodawca

@Chwilowy barista

Prosimy o pilny kontakt z nami pod adresem mailowym praca@greencaffenero.pl w celu wyjaśnienia sytuacji. Zespół Green Caffe Nero.

barista
Były pracownik

Pracowałem 2 miesiąca w jednej z mokotowskich lokalizacji. Ogólnie praca ok, fajni bariści. Zwolniłem się, bo w drugiej pracy w restauracji były lepsze zarobki. Jedyne zastrzeżenia to do kierowniczki - nie raczyła nawet odebrać ani odpisać na wiadomość, że chcę się zwolnić. Nie przychodziła też na moje szkolenia, delegowała to innym kierownikom zmian, którzy jak mi mówili nie mają płacone za robienie jej obowiązków. Wypowiedzenie do podpisania przekazała przez kolegę.

Pracodawca

@barista

Dziękujemy za podzielenie się opinią. Prosimy o kontakt z nami pod adresem mailowym praca@greencaffenero.pl z podaniem większej ilości szczegółów w celu wyjaśnienia sprawy związanej z wypowiedzeniem. Zależy nam, aby takie sytuacje nie miały miejsca. Pozdrawiamy, Zespół Green Caffe Nero.

klient
Klient

Bardzo sobie chwalę zespół w kawiarnii biura Millennium, chociaż teraz na pewno mnóstwo się zmieniło (pracuję w trybie zdalnym od kwietnia 2020) Mimo ogromnych kolejek i widocznego jednak zmęczenia, większość zawsze była pomocna, wesoła i sprawiała wrażenie zgranej :D Od razu humor się poprawiał Szczególnie jedna baristka była cudowna! Zawsze sympatyczna, nigdy nie zapomniała życzyć miłego dnia(!:D), a kawa smakowała po prostu dobrze, o co trudno przy takim nawale pracy Wiem co mówię, pomimo zapewne starań i chęci kawka często w Millennium niestety wychodziła średniawa - pęd robi swoje Wróciłem dwa tygodnie temu do pracy, wszyscy mówią, że od roku nie pracuje - a szkoda Poza Millennium bywają znacznie lepsze i gorsze, przy takiej ilości trudno o uniwersalną opinię W Millennium trafiłem chyba na najlepszy zespół, atmosfera była genialna, uwielbiałem przychodzić żeby się oderwać na trochę od pracy :D Weseli, żartowali ze sobą i klientami, zawsze znaleźli czas na chociaż krótka pogawędkę - ich po prostu się znało a oni znali nas. Nie wypowiem się o całej firmie, za to jedną kawiarnię poznałem wybitnie dobrze

Pracodawca

@klient

Dziękujemy za podzielenie się opinią. Pozdrawiamy, Zespół Green Caffe Nero.

Piotr
Klient

Dzisiejszego dnia odwiedziłem kawiarnie w Warszawie ul. Lwowska - powiem szczerze, bardzo słaba obsługa, dziewczyna robiąca kawę była cała w stresie nie potrafiąc zrobić kawy, bardzo brudne miejsce gdzie widać jak na dłoni poplamione i usyfione fotele oraz stoły. Znajomość baristyki zerowy .

Pracodawca

@Piotr

Dzień dobry, dziękujemy za komentarz. W sprawie reklamacji prosimy o kontakt z nami pod adresem mailowym info@greencaffenero.com Pozdrawiamy, Zespół Green Caffe Nero.

Emilia
Kandydat
 Pytanie

Dzień dobry, niedawno skończyłam studia i jako chcąc podjąć pierwszą pracę myślałam o sprawdzeniu swoich sił za barem kawiarni. Mieszkam we Wrocławiu i swego czasu często odwiedzałam tutejsze Nero, to też myślałam żeby tam spróbować swoich sił - pamiętam jak kiedyś znajomi, którzy tam pracowali, polecali mi to miejsce do pracy, zachęcali, zresztą sama atmosfera panująca w kawiarniach do tego zachęcała. Jakie było moje zdziwienie, kiedy po odwiedzeniu kawiarni kilka dni temu, nie zastałam żadnej znajomej twarzy. Dowiedziałam się jedynie, że w przeciągu ostatnich kilku miesięcy większość składu się zwolniła, pozostało zaledwie kilka osób, które też szukają pracy i chcą się zwolnić. Od samego wejścia do kawiarni było widać, że atmosfera znacząco się zmieniła - mniejszy skład, ludzie niewyrabiający z kolejką, pracownicy robiący kawę bez żadnego zaangażowania. Dziewczyna, z którą rozmawiałam chcąc zostawić CV też nie do końca zachęcała mnie do pracy, twierdząc, że skoro pamiętam jak super było kiedyś to niestety już tak nie jest. Sama Jej mina, na której było widać ogromne zmęczenie z przepracowania mówiła sama za siebie. Chciałam się dowiedzieć co się stało, że taka fajna sieć tak bardzo się zmieniła, ale nie usłyszałam za wiele. Dostałam jedynie informację, że to nowe zasady regionalnych. To też postanowiłam napisać tutaj, skoro tu jesteście, żeby być może dowiedzieć się u źródła o co chodzi, dlaczego taka swego czasu super sieć, w przeciągu ostatnich kilku miesięcy tak bardzo stoczyła się na (usunięte przez administratora) Cięcie kosztów po pandemii jest zrozumiałe, ale czy aby na pewno powinno się to robić kosztem pracowników, którzy dostają więcej obowiązków za te same pieniądze? Czy to też wina zatrudniania nowych osób, ale nie tak zaangażowanych w pracę jak kiedyś, tylko takich, którzy traktują tą pracę jako etap przejściowy i po kilku godzinach pracy za barem pytają kierownika "mam dość, mogę już iść do domu?" - tak, autentycznie takie pytanie usłyszałam od jakiejś młodej, nowej dziewczyny. Chciałam dołączyć do Nero we Wrocławiu, ale po tym co ostatnio widziałam, chyba jednak zmienię zdanie. Z góry dziękuję za wyjaśnienie co się stało.

Pracodawca

@Emilia

Emilia, dziękujemy za Twój wpis. Chętnie wyjaśnimy wszelkie Twoje wątpliwości i odpowiemy na każde pytanie. Prosimy o kontakt z nami pod adresem mailowym praca@greencaffenero.pl Zawsze cenimy sobie poznanie drugiej osoby, rozmowę osobistą lub chociaż przez telefon. Dlatego możemy się umówić na kawę w jednej z naszych wrocławskich kawiarni. Pozdrawiamy, Zespół Green Caffe Nero.

M
Były pracownik

Wyzysk, szydzenie z pracownika i kierownik kawiarni obgadujący za plecami z innymi pracownikami. Atmosfera w zespole toksyczna do granic możliwości, oczywiście zdarzają się fajni ludzie, natomiast z mojego doświadczenia wynika, po pracy w 3 kawiarniach, że jest to rzadkość. Praca w kawiarni nie różni się od pracy w innych tego typu lokalach, bywa ciężko, ale są też spokojne dni. Mało możliwości rozwoju, raczej praca dorywcza na kilka miesięcy. Generalnie nie polecam jeśli nie chce się tracić nerwów na nieprzyjemnych przełożonych.

Pracodawca

@M

Dziękujemy za komentarz. Prosimy o kontakt z nami pod adresem mailowym praca@greencaffenero.pl w celu wyjaśnienia opisanych przez Ciebie sytuacji. Zależy nam żeby takie sytuacje nie miały miejsca w naszych kawiarniach. Pozdrawiamy, Zespół Green Caffè Nero

H
Były pracownik
@M

Niestety doświadczenie ze swoim zespołem miałam podobne. Praca sama w sobie nie była zła, gastro jak gastro, da się do tego przyzwyczaić. Ale przez tragiczną atmosferę w pracy zwolniłam się zaledwie po miesiącu bo nie było to warte mojego zdrowia psychicznego. Współpracownicy albo myśleli, że jestem głucha i niewidoma albo mieli do mnie tak mało szacunku, że nie obchodziło ich, że widzę i słyszę jak się ze mnie podśmiewają. Raz usłyszałam jedną z kierowniczek zmiany mówiącą do drugiej pracownicy, że nadaję się tylko do zmywania :) Płakanie w łazience w pracy przez napiętą atmosferę to był standard. Ale można trafić w fajne miejsce, będąc raz na supporcie w innej kawiarni trafili mi się naprawdę świetni ludzie więc wszystko zależy od miejsca. W innym pewnie ta praca byłaby znośna, w tym przez to jak mnie traktowano miałam załamania nerwowe przed i po zmianie. No cóż.

Pracodawca

@H

Dziękujemy za Twój wpis i komentarz. Jest nam bardzo przykro. Nie ma naszej zgody aby opisane przez Ciebie sytuacje miały miejsce w naszych kawiarniach. Prosimy o kontakt z nami pod adresem mailowym praca@greencaffenero.pl w celu szczegółowego omówienia i wyjaśnienia sytuacji. Pozdrawiamy, Zespół Green Caffè Nero.

Pytanie
 Pytanie

Wiecie, czy Green Caffè Nero udostępnia laptop i telefon do pracy zdalnej?

Pracodawca

 Aktualność
Poznajcie nasz dział IT, czyli Grzegorza i dwóch Maćków.

Grzegorz Widła (na zdjęciu po lewej)
Swoją przygodę z Green Caffè Nero zacząłem w 2006 roku, gdy były tylko trzy kawiarnie. Na studiach miałem odbyć praktyki w zakresie technologii żywności, a (wówczas) Green Coffee było do tego miejscem idealnym. Temat kawy wydaje mi się na tyle ciekawy, że poświęciłem jej zarówno pracę inżynierską oraz magisterską. Praktyki oraz studia dobiegły końca, a ja zostałem w firmie. Początkowo zajmowałem się analizami, foodcostami oraz marżą. Z czasem zacząłem wykorzystywać swoje zainteresowania informatyką w pracy. Zajmowałem się programami, sprzętem komputerowym, monitoringiem oraz analizami i raportowaniem. W pewnym momencie stwierdziłem, że muszę podjąć decyzję czy chcę się rozwijać w stronę analiz biznesowych czy IT. Wybrałem IT i była to jedna z najlepszych życiowych decyzji, ponieważ rozwijam się w tym co lubię. IT ciągle się zmienia oraz ewoluuje i dlatego idealnie się wpisuje w moją ciągłą potrzebę dokształcania się i rozwijania. Pracując w Green Caffè Nero ukończyłem dodatkowo dwa kierunki studiów podyplomowych oraz kilka kursów. Teraz, jako szef działu, odpowiedzialny jestem za wszystkie kwestie IT w naszej firmie posiadającej ponad 70 kawiarni w kilku miastach. Mam zespół, na którym mogę polegać i który ma tą samą filozofię co ja: pomagać, naprawiać, udoskonalać. Cenię sobie spokój i ciszę. Dlatego prywatnie szukam właśnie takich miejsc i czynności. Las, rzeka, jezioro z książką. Lubię też sprawiać innym przyjemność gotowaniem.

Maciej Urbański (na zdjęciu po środku)
Pracę w Green Caffè Nero zacząłem w 2016 roku. Najpierw jako barista, później jako kierownik zmiany, a w końcu maestro, audytor i zastępca kierownika kawiarni. Wtedy, w 2018 roku, do kawiarni przyszedł Maciej Drabik. Po krótkiej pogawędce okazało się, że chłopaki we dwóch mają bardzo dużo pracy i szybko zrozumieli, że jestem odpowiednią osobą, która pojawiła się w odpowiednim czasie. I tak oto stałem się pełnoprawnym członkiem działu IT. Zajmuję się przede wszystkim utrzymaniem systemów komputerowych oraz kasowych w naszej sieci. Prywatnie jestem psim ojcem trzech wspaniałych kundelków i szczęśliwym narzeczonym. Swoją narzeczoną, Olę, poznałem właśnie w Green Caffè Nero podczas kursu na stanowisko maestro. W wolnym czasie trenuję kickboxing i zajmuję się szkoleniem moich psiaków.

Maciej Drabik (na zdjęciu po prawej)
Moją przygodę z Green Caffè Nero zacząłem w grudniu 2015 roku. Jako barista pracowałem w kawiarni Wola Park. Po 8 miesiącach, z rekrutacji wewnętrznej, trafiłem do działu IT, gdzie wspomagałem Grzegorza odbierając telefony od kawiarni i czuwając nad systemem kasowym. Obecnie odpowiadam za development wewnętrznych narzędzi usprawniających pracę działów. Poza pracą próbuję swoich sił z grafiką 3D i jestem miłośnikiem starych musicali takich jak: Skrzypek na dachu, Hair, Dźwięki muzyki.

student
Były pracownik

W Green Caffe Nero pracowałem mniej więcej 4 miesiące do grudnia 2019 roku, musiałem zrezygnować z pracy ze względu na swoje skomplikowane studia dzienne (nie udało mi się pogodzić 8-9 h zmian ze swoim planem zajęć). W tym krótkim okresie zdarzyły mi się tylko 2/3 niemiłe sytuacje. Resztę czasu spędzonego w kawiarniach wspominam bardzo miło. Ruch w kawiarniach bywa różny, jednak nawet i najintensywniejszy dzień można było przeżyć dzięki nieograniczonym ilościom kawy i dwóm posiłkom w czasie przerwy. Miałem szczęście co do ludzi, których poznałem w trakcie pracy, ponieważ w większości były to osoby pomocne, sympatyczne i normalne. Jako student, mogłem się cieszyć wypłatą bez podatków, więc dzięki 5 zmianom w tygodniu po 8-9h wypłata była zadowalająca. Nie wiem jak od tamtej pory zmieniła się firma i jej polityka, ale moim zdaniem - jeśli jesteś młodym, zdrowym człowiekiem chętnym do pracy (posiadasz wygodne buty i szybko się uczysz) to praca w Green może być dla Ciebie. Pozdrawiam

Pracodawca

@student

Dziękujemy za podzielenie się Twoją opinią i spostrzeżeniami. Jeśli ułoży się sprawa studiów, zapraszamy do nas ponownie. Pozdrawiamy. Zespół Green Caffè Nero.

Pracodawca

 Aktualność
Kibicujemy reprezentacji Polski!

#ŁączmySię

Pracodawca

 Aktualność
Warsztaty kawowe Green Caffè Nero & Teatr Muzyczny Roma

W ramach przygotowania do premiery musicalu „Waitress” w Teatrze Muzycznym ROMA, którego jesteśmy partnerem, zaprosiliśmy występujących w nim artystów na szkolenie baristyczne.
Nasi trenerzy, Natalia Racka i Sylwester Błażejczyk, przekazali wiedzę czym różni się arabica od robusty, jak gdzie i rośnie kawa, w jaki sposób zaparzyć perfekcyjne espresso, jak prawidłowo spienić mleko i narysować wzór latte art, a także jak pokroić bezę.
Monika Walter, Ewa Kłosowicz, Marcin Franc, Janek Traczyk, dziękujemy za odwiedziny! 
Zapraszamy do obejrzenia relacji z tych warsztatów!
TTT
Pracownik

Jeśli zamierzasz zatrudnić się w tej firmie to nie rób tego. Dostaniesz umowę śmieciową i to za najniższą krajową. Będą ci mydlić oczy, że wprowadzili prowizję. Aby zobaczyć tą prowizję musisz tracić na kawiarnie gdzie jest taki młyn, że nie będziesz wiedział po zmianie jak się nazywasz.Awans zależy od tego na jakiego kierownika trafisz, więc możliwości rozwoju są małe. Firma chce zmniejszyć rotację ale od 3 lat nie potrafi tego zmienić. Zawsze orientują się za późno, że jest coś nie tak. W firmie brakuje ponad 400 pracowników, więc każdy tyra ile może bo nie ma rąk do pracy. Ta sytuacja powtarza się już 3 raz odkąd pracuje w tej firmie. Kierownicy regionalni są różni, kilku jest w porządku a kilku nie nadaje się do niczego, nie jest to dziwnie skoro dostali to stanowisko po znajomości. No ale cóż korpo jak korpo stawia na zyski nie na ludzi. Liczą się już tylko tabelki. Dodatkowa ciakwosta jeśli przychodzi się na tak zwane przejście czyli powiedzmy, że w środku dnia do pracy i nie ma ruchu po 2 godzinach mogą kazać ci iść do domu więc dobre podejście prawda ????

Pracodawca

@TTT

Dziękujemy za przesłaną opinię. Prosimy o merytoryczne komentarze, zgodne ze stanem faktycznym. Zależy nam na wyjaśnieniu wszystkich Twoich wątpliwości, dlatego zachęcamy do kontaktu z nami bezpośrednio pod adresem mailowym praca@greencaffenero.pl Pozdrawiamy, Zespół Green Caffè Nero

Pracodawca

 Aktualność
Otwarcie kawiarni wewnątrz.
Od 28 maja znowu możemy przyjmować Gości w naszych wnętrzach. Bardzo na to czekaliśmy! 

Pracodawca

 Aktualność
Otwarcie ogródków!
Od 15 maja, po wielu miesiącach, znowu możemy przyjąć naszych Gości w ogródkach. Bardzo się z tego cieszymy!

Pracodawca

 Aktualność
Poznajcie nasz dział zakupów, czyli Marię Jarząbek – szefową działu zakupów i Roberta Kozioła – specjalistę ds. zakupów.

Maria: Zaczęłam pracę w Green Caffè Nero w 2008 roku kiedy było tylko 5 kawiarni, na początku jako baristka, kierowniczka zmiany i kawiarni. Po 5 latach zgłosiłam się do rekrutacji wewnętrznej na stanowisko administracyjno-zakupowe w biurze. Obecnie w dziale zakupów odpowiadam za kluczowych dostawców, nowe projekty oraz negocjacje cenowe. Największe wyzwanie to bycie na bieżąco z trendami w kawie i jedzeniu oraz sprostanie zmieniającym się oczekiwaniom naszych gości poprzez wyszukiwanie innowacyjnych produktów. Prywatnie lubię gotować i podróżować. Wolny czas spędzam aktywnie z rodziną lub praktykując jogę.

Robert: Do Green Caffè Nero trafiłem na początku 2014 roku i po dwóch latach prowadziłem swoją pierwszą kawiarnię jako kierownik. Jakiś czas potem Marysia szukała pomocy do działu zakupów, więc postanowiłem spróbować swoich sił. W połowie 2019 roku rozpocząłem pracę na obecnym stanowisku, gdzie zajmuję się wspomaganiem naszych kawiarni w sprawach związanych z dostawami oraz pomagam innym działom przy wprowadzaniu nowych produktów i rozwiązań. Po pracy lubię zająć się produkcją muzyki, pograć w planszówki ze znajomymi albo wyskoczyć na rower.

Zostaw merytoryczną opinię o Green Caffè Nero - Warszawa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Green Caffè Nero