macie racje firma tak przegina ,że głowa mała ,gdy cię przyjmują do pracy obiecują złote góry a rzeczywistość jest inna.z tej całej firmy to dziewczyny w biurze są w porządku ,a ta reszta to do bani,czekają tylko jak cię wykorzystać za marne grosze a potem żegnaj
ja to tylko dziwie się tym dziewczyną co mają zasiłek a pracują tam bez umowy,gdyby im się coś nie daj boże stało na trasie czy pomyślały jakie by poniosły konsekwencje bo ja bym się tego( usunięte przez administratora )nie podjeła,bo ta firma jest wtedy gotowa cie zniszczyć nie patrząc na to że cięki tobie miały kase za ten mizerny towar z którym cię w teren wysyłały,bo konretne osoby ktore w tei branży pracują to jak widzą towar z FABIENNE to ze smiechu pękają,że ceny z kosmosu( usunięte przez administratora )
Lala wsłasnie dziś każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawę z reli ,a u Was niestety brak szacunku to wszystko jestb brakiem jakich kolwiek wartości -znasz prawa człowieka?
O matko!!!!! Prosze o szczerą odp Ile mozna w tej firmie zarobic jako handlowiec bo zlożyłam tam CV i nie wiem czy warto cos z nimi zaczynac...po takich opiniach to.....????????????????????
Smuty piszecie......widzę,że piszą tu osoby,którym nie bardzo w życiu wyszło i w Firmie Fabienne też się nie sprawdziły.Niech każdy poszuka tego,co potrafi najlepiej,a nie bierze się za PH,a potem złorzeczy na wszystkich i wszystko.Firma jak wszystkie,ma zaostrzone reguły gry,dużo wymaga,nie płaci za nic nierobienie,ale na pewno są lepsze Firmy i radzę takiej poszukać.,Po co wylewać gorzkie żale,że mu firma nie pasi,szef paskudny itp.A co to ma wspólnego do dochodów?Na szefa nie muszisz patrzeć,po prostu rób swoje i już.A jak komuś nie pasi,zawijam się i juz.W takim razie powodzonka wszystkim sfrustrowanym .
Zapomniałam dopisać. Zapamietajcie- umiesz człowieku liczyc to licz na siebie! Żaden weksel ani rachunek nie jest w stanie wam popsuc wyniku moi drodzy. Tylko wasze zasrane lenistwo, a zamiast gadać to sie do roboty weźcie. Bo takie glupoty i zale wypisujecie ze az sie wierzyc nie chce. Ze skarga do mikołaja napiszcie to moze was wysłucha i nowy mózg da pod choinkę,,, HAHAHAHAHAHA!
Ludzie co wy tu wypisujecie!!!,ja osobiście jestem z szokowana,dla jasności ja pracuję w firmie Fabienne juz jakis czas,nie kilka miesiecy i ...no nie wiem co napisac.To ja chyba w takim razie pracuje gdzie indziej,bo ja mam całkiem inne doświadczenia,odzcucia tzn pozytywne.Co to sa za dziewczyny, czy byli pracownicy ,że tak urągaja? i jaka krzywda ich straszna spotkała,nie wiem ....napisałam bym coś wiecej na temat warunków ,płacy ,ale widze ze niema to sensu,bo wypowiadaja sie tylko "jacyś byli", a to dla nich już nie ma znaczenia,a obecnych pracowników tu nie ma...a z nimi to bym chętnie porozmawiała
hej!pracowniku Fabiene.Zadzwonili do mnie i zaprosili na rozmowę.No i co robić?Bo jak przeczytałam wypowiedzi na forum to wymiękłam.... pomocy....iść w to czy nie?
hahaha jak zwykle bardzo inteligentna wypowiedz naszej "happy" tak zwanej "szefowej" lub osoby z jej otoczenia, oczywiście przepraszam ze nie piszę z wielkiej litery "szefowo" ale tak jak ktoś już pisał wcześniej również słabo Cię znam i myślę że nawet nie zasługujesz na to żeby myśląc o Tobie jako "szefowej" napisać z wielkiej litery.
jak widze dalej sa wypowiedzi,"jacyś byli" pracownicy,którzy popracowali miesiąc,dwa-nie poradzili sobię-bo taka jest niestety smutna prawda,i jedno co im dobrze wychodzi to pokaz swoich flustracji( usunięte przez administratora ) nie była handlowcem,pracowała w biurze i tak naprawde nie wiadomo jaki był powód zwolnienia,handlowcy pracują w różnych częsciach Polski i niemaja na co dzien bezpośredniego kontaktu z firmą,więc myslę ,że nikt nie wie.....ale jak toś napisał wcześniej nie ma dymu bez ognia...( usunięte przez administratora )ozdrawiam serdecznie:))
Nie moge uwierzyc w ta wypowiedz mojego poprzednika....Pracuje tam juz troche i nie sadzilam ze takie rzeczy tam sie dzieja...napewno to sprawdze..dzieki...pozdrawiam wszystkich pracownikow Fabienne
dziewczyny zorganizujmy sobie same jakies spotkanie, porozmawiamy, przecież my się wogóle nie znamy i nie kontaktujemy ze soba czy to nie dziwne, nawet nie wiemy która na jakim regionie pracuje, jak jej idzie.a tutaj na tym forum każda anonimowo tylko coś pisze bo ( usunięte przez administratora )mówi,połączmy siły:)))) pozdrawiam was wszystkie
Proponuję wszystkim niezadowolonym zmienic pracę i firmę,a nie wylewać gorzkie żale na tym forum,to jest dopiero ŻENADA!!!!!
Tyle ciekawej i dobrze płatnej pracy na rynku,a wy siedzicie i biadolicie!
A jak nie ,to jedźcie do Anglii lub Irlandii.A poza tym chyba nie chodzi o to co mam na papierze,tylko o to,co mam w kieszeni.
Pozdrawiam wszystkich sympatyków i entuzjastów Fabienne.
Ludzie co wy tu wypisujecie!!!,ja osobiście jestem z szokowana,dla jasności ja pracuję w firmie Fabienne juz jakis czas,nie kilka miesiecy i ...no nie wiem co napisac.To ja chyba w takim razie pracuje gdzie indziej,bo ja mam całkiem inne doświadczenia,odzcucia tzn pozytywne.Co to sa za dziewczyny, czy byli pracownicy ,że tak urągaja? i jaka krzywda ich straszna spotkała,nie wiem ....napisałam bym coś wiecej na temat warunków ,płacy ,ale widze ze niema to sensu,bo wypowiadaja sie tylko pracownik fabienne .....to nie Natalia,JA JESTEM HANDLOWCEM w tej firmie,moje wypowiedzi zaczynają się właśnie od 4.1.2010,....widocznie nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i analizować forum .....następnym razem jak nie będziesz pewna na 100% kto stoi za wpisem to nie obrażaj nikogo!!! miałam już nic nie pisać,..bo takie dyskusje do niczego nie prowadzą,ale chciałam "rozjaśnić" twój tok rozumowania
hej firma nie jest warta współpracy,popracujesz 3 miesiace ,potem cię zwolni,musisz wziąć pod uwage ze styczen i luty to w handlu ( usunięte przez administratora )ja pracuję ,ale juz nie dlugo,gra nie warta świeczki,mam zamiar odejść....no chyba że wczesniej mnie zwolni a na jaki rejon Cię zatrudnili pozdr.
czesc jestem pracownikiem tej Firmy i rowniez podpisalam umowe o zakazie konkurencji, tylko ze jak pokazalam ta mezowi w domu to mnie wysmial! moze zaczne od tego ze najpierw trzeba sie prosic zeby zrobili Ci kopie tej umowy poniewaz wciskaja sciemy ze taka umowa jest tylko dla pracodwacy co jest calkowitą nieprawdą, jako pracownik musisz dostac taka umowe jak podpisujesz! umowa obowiazuje przez ( usunięte przez administratora )co obowiazuje ten zakaz bo z ich umowy wychodzi ze wszystkim czym zajmuje sie firma czyli jak za miesiac firma skończy z bizuteria sztuczna a zajmie sie czyms innym to my nie bedziemy mogly tez tego sprzedawac.. ale na zakonczenie powiem tyle ze ta cala umowa jest nieważna poniewaz bylam u prawnika i pokazalam to i wszystko mi wytlumaczyl.. ciekawa jestem kto sporzadzil w tej firmie taka beznadziejna umowe..
zgadza sie umowa jest sporzadzona nie zgodnie z przepisami! firma mysli ze jak nie napisala co obejmuje zakaz to na tym zyska a prawda jest inna bo po prostu ta umowa jest nieważna tak jak napisala to osoba wyzej, jednak najwiekszy blad jaki zrobilysmy to ze podpisalismy im te KW bo jak bedziemy chcialy udowodnic ze nam nie placi tego 25 % wynagordzenia podstawowego to nawet nie mamy jak bo w kazdej chwili oni moga sobie to wypelnic tytulem ze placili nam za zakaz konkurencji a w okienku otrzymalam istnieje nasz podpis!! gdybym mogla cofnac czas nigdy w tej firmie bym nie podpisala!!!
moze jakis apel do szefostwa ze najwyższa pora zainwestowac w jakiegos prawnika bo z tego co wiem to nikogo kto zna sie na prawie i kodeksie pracy tam nie ma i zmiane ksiegowej bo z torbami pusci ta firme hahahaha
haha myslisz ze ta firma zainwestowala by w prawnika?! przeciez tam nie ma kasy nawet na nowy towar!! od poczatku grudnia nie ma nic a nic nowego z biżuterii!! haha gdyby jakikolwiek prawnik zobaczyl te dokumenty wszystki to by sie tak usmial ze ho ho!!!
Nie podpisujcie ( usunięte przez administratora )wpiszą co będą chcieli i z ostatniej pensji nic nie zobaczycie, bo premie (prowizję mogą wam zabrać, ale nie pensję) i do tego ptrzebne jest i ( usunięte przez administratora ) wy podpiszecie a oni wpiszą że dali wam pensję i wtedy wszysko zgodnie z prawem. Co do ich prawnika, śmiem wątpić, bo takie papiery jakie dają do podpisywania to stek bzdur niezdognych z przepisami Kodeksu Pracy. Najgorsze jest to że podpisywanych w ciemno, in blanco. Ale pamiętajcie że jest taki urząd jak:
Sąd Pracy - XXI Wydział Pracy
Al.Solidarności 127, pok.475, piętro 5, korytarz H
00-898 Warszawa
022-440-71-05, fax. 022-440-10-89.
Przy tylu osobach tutaj się wypowiadających można stworzyć niezły pozew zbiorowy a sprawą zainteresować Związki Zawodowe Pracowników.
Pomimo, że w tej firmie takowe nieistnieją, ale ogólnopolskie ZZP napewno wam pomogą.
Trzymajcie się.
Zgadzam sie poszukajcie innej firmy skoro ta Wam nie odpowiada mi osobiscie dobrze sie pracuje i nie mam takich problemow jak piszecie..moze o jakies innej firmie mowa.....hihih ludzie opanujcie sie bo robicie z siebie id....Pozdrawian pracownikow i szefostwo;-)
hahah jak tak bardzo chcesz sie podlizac szefostwu to moze odrazu napisz kim jestes a nie anonimowo tak pozdrawiasz, na prawde trzeba chyba konkretnie sie wziasc za ta firme, co za debil mialby podpisac wypowiedzenie za porozumieniem stron bez zadnej daty, i gratuluje osobą wyzej jak tak Wam sie pracuje dobrze i nie przeszkadzaja Wam te dokumenty ktore dziala tylko dla pracownika na niekorzyść to powodzenia
to nie badz( usunięte przez administratora )koro nic Ci nie odpowiada.A obrazajac innych nic nie zyskasz tylko siebie kompromitujesz bo akurat domyslam sie kim jestes....
Z tego co się orientuję i po rozmowach na priv z niektórymi z was, to wnioskuję, że dają wam do podpisu zwolnienia za porozumieniem stron i oczywiście wszyscy chętnie sie podpisujecie hehehehehe, tak samo jak te KW, dobre, jeszcze bez dat, to sami wpisujcie tam daty, poza tym pamiętajcie, że jak macie umowy na stałe (jeśli takie u was obowiązują - umowa na czas nieokreślony) to muszą dać wam wypowiedzenie a nie zwolnienia za porozumieniem stron, jeśli oczywiście nie macie ochoty się zwalniać (i tutaj okres miesiąc , trzy m-ce, wypowiedzenia się liczy). Zgodnie z Kodeksem Prac wypowiedzenie takie musi być w odpowiedniej formie tj.: musi zawierać datę wypowiedzenia, powiadomienie o mozliwości odwołania do sądu pracy i co najważniejsze argumentację dlaczego wypowiadają. Bez takiego argumentu każda sprawa w SP wygrana. I nie jest ich argumentem jakakolwiek zmiana warunków pracy, bo to się zmienia wypowiedzeniem zmieniającym.
Do pracowników: Trzymajcie się razem, wszystkich razem nie zwolnią, bo stracą rynek, klientów i jeleni, którzy na nich robią - przepraszam za obrazę niektórych z was.
Do zadowolonych pracowników: Życzę dobrego samopoczucia, możliwości rozwoju i zadowolenia z pracy wśród rodziny.
Do szefostwa - Ktoś mądry kiedyś powiedział :
"Z niewolnika nie zrobisz pracownika" i warto się nad tym zastanowić.
jestem pracownikiem, nie mam umowy na stale ale mam kontakt z jedna z dziewczyn ktora jest na umowie o prace i na prawde jak zobaczylam te dokumenty ktore firma wyslala do pracownikow to jestem niesamowice zaskoczona!! po pierwsze to jak mozna dawac cos takiego do podpisania i co najlepsze tylko na niektórych postawic pieczatke!! tak powaznie to jakby ktoś chcialby zaszkodzic tej firmie to wystarczy ze uda sie z tymi dokumentami do najblizszej insp.pracy i oni juz by sie zajeli tym... a jeszcze dobre jest to ze oni wyslali te pisma i nawet nic nie powiedzieli, nie zadzwonili, na prawde nie wiem co oni sobie mysla!!!
Tak, to wszystko co piszecie to i pewnie prawda, ale należy wysłuchać dwóch stron. Pamiętajcie o dwóch stronach medalu. Może należy się zastanowić dlaczego tak się dzieje, co jest przyczyną tego, co spowodowało takie zachowanie szefostwa. Nie zamierzam tutaj nikogo bronić ani stawać po stronie jednych czy drugich, uważam, że należy do tego podejść zdroworozsądkowo. Zarówno jedni i drudzy mają rację a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Moi zdaniem brak jest tylko przepływu informacji i to prowadzi do takich nieporozumień.
Daruj sobie prace w tej firmie, z tego co pamiętam to jest chyba jeszcze jakaś babka ale z okolic Giżycka wiec na pewno będziecie sobie wchodzić w trasy a uwierz mi( usunięte przez administratora ) tyle, ale jeżeli chcesz spróbować to powodzenia życzę