czy oni też wołają od ciebie 790pln przed wyjazdem to troche podejrzane, czy nie ,bo prawdziwi pośrednicy nic nie wołają tylko pośredniczą między pracownikiem a pracodawcą
Wiem tyle ze mieszczą sie na Czerwinskiego w katowiach ( koszutka) ze trzeba wpłacic na dziendobry 790 zł podpisujesz umowe i co dalej niewie nikt... :) osobiscie do mnie dzownił facet umówic sie na termin w przyszłym tyg ponieważ ustalają termin i cos tam ..
ART RECRUITMENT JEST W KRAJOWYM REJESTRZE AGENCJI ZATRUDNIENIA OD LUTEGO. ŁATWO ZNALEZC.TO JUZ JAKIEŚ ŚWIATEŁKO ŻE SĄ LEGALNIE DZIAŁAJĄCYM BIUREM .JAKIEŚ "ALE" ZAWSZE JEST ,MIMO WSZYSTKO.
dostałam od tej firmy propozycje wyjazdu do Anglii (praca od maja) jak na razie to mam przesłać dokumenty ,a w rozmowie gość nie ustalił żadnej kwoty -ciekawe za co miałabym płacić? Można sprawdzić taką firmę jeżeli się ma kogoś w policji.
No gość mi przez telef powiedział żeby dostarczyć dokumenty i w tym dniu podpisujesz z nimi umowe i płacisz 790 zł . Tylko co dalej z tymi pieniędzmi to niewiadomo ... :]
JAK MASZ KOGOŚ W POLICJI TO WYKORZYSTAJ TO. SPRAWDZIŁAM AGENCJĘ W KRAZ-ie , ALE CO Z TEGO? PRZECIEZ NADAL NIKT Z NAS NIE WIE , CO TO ZA FIRMA , A WĄTPLIWOŚCI CO DO KASY SĄ NADAL.
MNIE NAPISAŁ ŻE TE 790 ZETA TO KOSZT TRANSPORTU I TŁUMACZENIA DOKUMENTÓW NIEZBĘDNYCH DO PODJĘCIA PRACY W ANGLII. WIEM TYLE CO WSZYSCY CZYLI NIC.ONI ISTNIEJA OD LUTEGO PRAWDOPODOBNIE ,WIĘC PEWNIE NIE NAPISZE TU KTOS KTO JUŻ Z NIMI WYJEŻDŻAŁ.MAM MĘTLIK
znalazłem ich nowe ogłoszenie w gratce juz podbili stawke, poniżej jest treść ich nowego ogłoszonka:
Poszukujemy osób chętnych do pracy przy zbiorach truskawek na farmie w Anglii. Nie wymagamy znajomosci jez. angielskiego ani doswiadczenia.
Zarobki:5.73GBP/godzina i 8.61/nadgodziny. Srednio wychodzi 180-300 funtów netto na tydzien. Zakwaterowanie w mobilnych domach platne 31 GBP/tydzien-odciagane z wyplaty. Wyjazdy z Polski pod koniec maja. Koszt programu to 850 zl (w tym tlumaczenia dokumentów oraz przejazd do miejsca pracy) Zglos sie tel: 0796963066 lub mailowo: artrecruitment@wp.pl
dostalem meila ze zostalem zaakceptowany i zeby sie z nimi skontaktowac, jestem z sanoka i do katowic troche mam, nie wiem czy to wszystko warte jest zachodu. napiszczcie czy sie decydujecie na ten wyjazd
Jesli ktos cokolwiek o nich wie, to prosze o kontakt mail - lipa21@op.pl
albo gg 501656. Rozmawialem z tym Panem przez tel i powiedzial ze jesli nie chce jechac autokarem to moge na wlasna reke dotrzec.
Ja i 3 inne osoby też się zastanawiamy czy jechać do Katowic. Mieszkamy w centrum kraju więc...to juz wyprawa. Pan kazał przyjechać, przywieźć świadectwa ostatniej szkoły, zaświadczenia o niekaralności, a jeśli ich nie mamy, oświadczenia "na honor", świadectwa pracy. Mówił o 790zł, ale kiedy mamy wpłacić nie mówił tylko że to koszt transportu busami lub autokarem i koszt tłumaczenia papierów. Stawki podał takie jak Wam, mieszkać mamy w cytuję"mobilnych domach". Pan mówił, że sam tam pracował, tzn w Anglii na farmach, a teraz otworzył biuro. Pytałam czy długo współpracuje z angielskimi farmami, powiedział, że od kilku lat!!! Też jesteśmy w rozterce co robić. Identyczną ofertę złożyła inna firma pośrednicząca ale tam już jest po rekrutacji...U nich koszty to 390-480zł za transport wprost na farmy i nic więcej!
Co robić?????????????
Witam-ja dostalem dzisiaj od nich oferte pracy w UK-w zakladach miesnych-przed wyjazdem mam wplacic 400 PLN na tlumaczenie dokumentow plus zabrac ze soba ok 170 GBP na mieszkanie-czy ktos mial podobna oferte
Tez zostalem zaakceptowany do pracy w fabryce w manchestrerze. Trzeba wpacic 400 zl za przysiwegle tlumacznei kompletu dokumentow. Pan mi mowil ze to sa wszytkie koszta poniesione w Polsce. W anglii mam zaplacvic tylko za mieszkanie 50 gbp i zwrotny depozyt 125GBP. Bylem juz raz w anglii i jest to raczej normalna praktyka z tym depozytem. Dowiidzalem sie rowniez ze mozna szukac mieszkania na wlansna reke ale jest to raczej nieraalen znalezc cos od zaraz. Mysle ze zaplace za te mieszkanie a potem jak mi sie nie spodaba to znajdz\de cos innego. Taka praca jest dobar na poczatek potem trzeba sie rozejrzec i szukac czegos inego. Wybiera sie ktos jeszcze do katowic???
dostalam oferte pracy jako pielegnoiarka w Holandii. Balam sie bo firmy nie ma w necie. Pracoenik wytlumacyl ze dzilaja jako przedatwicell holenderskiej firmy Roca Bhr. Sporawdzilam to sobie, zadzwonilam tam i rzeczywiscie zgadzalao sie. Kasy nie chcieli odemnie, moje koszta to tlumaczenia dokumentow (dyplomy i certyfikaty) i dojazd na wlasna reke.Dostalam informator a potem umowe, wsystko sie zgadzalao. Kurs 7 miesieczny za darmo potem umowa na rok i 19000euro netto na rok, calkiem fajna pensja w porownaiu z moi9m 1500 heh.Teraz czekma na wyjazd w 1 tyg czerwca. Nic w sumie nie ryzukuje najwyzej wroce jak mi sie nie spodoba, Sa tu jescze jakies pielegnoiarki?
Hej Tak sa tu inne pielęgniarki :) też taka sama propozycje mam jak ty Szykuje sie na pierwszy tydzien czerwca na wyjazd na ten kurs. Jestem z pod Olsztyna. Mam w tym tygodniu dostac umowe do podpisania z ta firma i dokladna date rozpoczecia kursu. Napisz do mnie na GG 4119698. Pozdrawiam
Chyba w krajowym rejestrze agencji zatrudnienia. Pisze z anglii, wyjechalem z nimi do fabryki w manchesterze i jest calkiem zosnie. 6 funtow na godz i 6.30 za nocke. Za kwatere place 60 tygoniowo. Zadna rewelacja ale da sie zarobic:)
Chłopoki słuchojcie. Jak to jest z tą robotą?? Jeśli chodzi o mnie to dostałem od nich wiadomość, że zostałem zaakceptowany do pracy w Magazynie w Warrington-między Liverpool a Manchester. Praca w fabryce (magazynie) przy pakowaniu towaru, zbieraniu zamówień itd...
Stawka 6GBP za godz a nocka 6,50. Ok 45 godzin w tygodniu.Mieszkanie w domkach jednorodzinnych-koszt 60GBP na tydzień.Koszty wyjazdu to 400zł-opłata obejmuje koszt przysięgłego tłumaczenia dokumentów niezbędnych do podjęcia pracy w Wielkiej Brytanii. Do tego 120GBP(za dwa czynsze z góry) oraz depozyt w wysokości 100GBP. Transport na własny koszt, a z lotniska darmowy transfer do miejsca zakwaterowania. Wyjazdy od zaraz!!! To teraz prosze mi powiedzieć co w takiej sytuacji robić?? Jest ktoś w podobnej sytuacji, tzn. otrzymał taką wiadomośc lub podjął już pracę?
róniez otrzymałam z mężem identyczną ofertę...w poniedziałek będę dzwonić i pytać o jakie dokumenty chodzi do tłumaczenia bo byłam już w Anglii 2 razy i trochę się orientuję! Jeśli będą coś kręcić rezygnuję ale jeśli będzie ok ryzykuję i jadę bo tutaj niestety nie ma żadnej przyszłosci!!!!!! Pozdrawiam!
Ja wyjechalem jako kitchen porter do sheffield i jak na razie nie narzekam, fakt 390 to duzo za tlumacznie chociaz mi sie to udalo odrobic w 2 dni. Poczatkowo tez mialem obawy ale dziki bogu ni jest najgorzej. Nie namawiam nikogo do korzystania z tej akurat agencji ale kazda agencja pobiera jakies oplaty a ja nie znam dobrej agencji ktora mozna polecic. Agencja to posrednik a wszytko zalezy od miejca do ktoerego jediesz. jak na rzie nie narzekam, jak cos sie zmieni dam znac
Czy ktos moze potwierdzic ta agencje? Dostalem propozycje i jak juz wczesniej bylo pisane chca kase...za tlumaczenia. Swiadectwo szkoly,niekaralnosc tip. praca w fabryce drobiu
praca dla firmy
MDS property Ltd
79 Holt road, Merseyside, Liverpool, L72PN
oplaty
- 50GBP/osoba :oplata za pierwszy tydzień zakwaterowania
- 70 GBP: depozyt za zakwaterowanie, zwracany przy zmianie zakwaterowania za 2 tygodniowym wypowiedzeniem
- 15GBP/osoba: transfer z lotniska. Usługa opcjonalna
- 100GBP: oplata city council.
- 50GBP płatne po przyjeżdzie,
- 50GBP odciągane z pierwszej pensji pracownika
- 50GBP: oplata administracyjna
mam taka sama oferte. Jak mi powiedzilei koszty z zakwaterowania sa opcjonalne mozna korzystac z uslug firmy angielskij lub nie.Jak ktos ma znajomych jest prosciej
Co jest prosciej?
Mieszkanie sobie moge sam wynajac..auto mam swoje,mge jechac.
Zebranie na lotnisku...to juz mnie zastanawia. No i oczywiscie te tlumaczenia za 390zl!
Czlowieku przeczytaj umowe. Zakwaterownie jest opcjonalne , mozesz je sobie sam wynajac,nie przez ta firme. I nie ma zebrania na lotnisku. z tamtad jest odbior jak lecisz samolotem, tez do wyboru bo mozesz sam dojechac nie placac. Swoja droga wiem ze srednio pokoj kosztuje 50-6o funtow tygodniowo plus depozyt za czynsz lub 2 z gory. Wiec jak masz stary znajomych to masz prosciej bo u nich sie mozesz zatrzymac, o to mi chodzilo!
Zgadzam sie. Lecz nikt nikogo nie zmusza do podjecia pracy, koszta macie podane wiec albo akceptuje cie albo nie. JA jade bo tu nie ma przyszlosci, jedzie jescze ktos? w grupie raznie:)
"wyjechany" a ty kiedy jedziesz i do jakiej pracy? Bo ja niby miałbym jechać do fabryki drobiu. Też się zastanawiam nad tym a jak sam widzisz to opinie sa rozne.
Nara.
My niby mamy wyjechać do 21 maja ale ciągle sie obawiamy bo ja juz pare razy zaplacilem za podobne usługi i nic z tego nie wyszlo. A tu jest troche kosztow do wydania.
Pozdro.
No tak tylko czy ta praca jest pewna. Czy to nie jest jakaś wycieczka na własny kosz. Ha.
Szkoda ze masz inny termin bo wieksza liczba osob zmniejsza koszty podrozy no i bylo by razniej a jeszcze jakby sie jechalo do tej samej pracy to by bylo git.
Pozdro.