widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-03-24 16:36:56odpowiedz
|
cytuj
Witam !!! ZDANIE O IMPERIAL AGENCJA PRACY ZAGRANICA W UK!
Otoz! Jest to uczciwa firma!
Mozliwe, ze jest to jedyna uczciwa firma, ktora rekrutuje do pracy za
granica! Wiem, co mowie! Coz, bylo potrzebne:
-Zaswiadczenie o niekaralnosci
-Troche papierkowej roboty z dokumentami
-Paszport
-500zl za tlumaczenie dok. (Moze to wydawac sie duzo, ale na
przeciw zarobkow angielskich to sa grosze)
Pracowalem przez na farmie angielskiej w Kent
i towarzystwo bylo naprawde mile, ludzie lubiacy alkohol,
ale bardzo przyjazni Tam mozna bylo zarobic 180 F /na tydzien
zbierajac truskawki, mieszkanie w karawanach, cud to nie jest, ale
da sie mieszkac
Potem ze wxgledu na angielski przenioslem sie na tzw. Packhouse
i tam niekiedy zarabialem 300 F na jeden tylko tydzien, co przy
znikomych wydatkach tez naprawde dobrze, BARDZO POLECAM
Ale praca bywa ciezka, od 07 30 do 18 00 zwykle niekiedy dluzej,
ale za kazda godzine jest placone, pow. 50tej godziny stawka rosnie.
POZDRAWIAM :)
W sumie wynioslem stamtad za 5 miesiecy pracy 10 000 zl THX
Ladnie wymyslona historyjka. Wezcie z tym zalosnym imperialem skonczcie juz. Banda zlodziei jakich wiele w Polsce. Ktos sie kiedys zdenerwuje i to naprostuje
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-07-01 00:57:21odpowiedz
|
cytuj
No coz rzeczywiscie historyjka jak nie z tej ziemi.
Odbieram dzialalnosc tej firmy inaczej i przestrzegam,dla nich wazna jest tylko kasa za pracownika a nie on sam.Wysylaja ludzikow w nieznane,nie majac pojecia gdzie a jak zdarza sie klopoty umywaja rece.Pelna nadzieji wyjechalam do jak wiadomo nie latwej pracy,ale taka mi nie straszna,jednak sposob w jaki zostalam potraktowana przez "pracodawce zagranicznego" zakrawala na kpiny.
Poinformowalam szefostwo Imperial w Koszalinie ale oni umyli rece i bronili angielskiego oszusta........zadnej pomocy prawnej,do dzis nie zaplacono mi calosci wynagrodzenia w UK a nasze kochane Imperium tez w tej sprawie milczy.
Jednak ja ich postraszylam to wspanialomyslnie odstapili od kary umownej choc sami nie przestrzegali zadnego punktu tajemniczej umowy/do dnia wyjazdu/.
Mam nadzieje ze jezeli ktos to przeczyta dluzej sie zastanowi czy warto kozystac z posrednictwa tej firmy.
Szczerze ostrzegam...........zawiedziona
Zarejestrowałem sie u nich, jako kucharz miała być robota,( posiadam ponad 2 letnie doświadczenie i bardzo dobry j. angielski) zaśpiewali kase za niby tłumaczenie, głupio zrobiłem i zapłaciłem, oczywiście roboty nie dostałem po 2 tygodniach zadzwonili czy moze inna robota no to się zgodziłem, ale jakoś czas mija i o odzewu jak do nich napisałem to odpowiedzi żadnej nie otrzymałem, niezwykle nierzetelna firma, byle wziąć kase i mieć głęboko w d... biednych ludzi,
Takie piekne historyjki pisza napewno sami Ci którzy tą firme tworzą. Nie od dzis pracuje po agencjach zagranicznych i z doświadczenia wiem że to głównie złodzieje i oszuści
Otoz! Jest to uczciwa firma!
Mozliwe, ze jest to jedyna uczciwa firma, ktora rekrutuje do pracy za
granica! Wiem, co mowie! Coz, bylo potrzebne:
-Zaswiadczenie o niekaralnosci
-Troche papierkowej roboty z dokumentami
-Paszport
-500zl za tlumaczenie dok. (Moze to wydawac sie duzo, ale na
przeciw zarobkow angielskich to sa grosze)
Pracowalem przez na farmie angielskiej w Kent
i towarzystwo bylo naprawde mile, ludzie lubiacy alkohol,
ale bardzo przyjazni Tam mozna bylo zarobic 180 F /na tydzien
zbierajac truskawki, mieszkanie w karawanach, cud to nie jest, ale
da sie mieszkac
Potem ze wxgledu na angielski przenioslem sie na tzw. Packhouse
i tam niekiedy zarabialem 300 F na jeden tylko tydzien, co przy
znikomych wydatkach tez naprawde dobrze, BARDZO POLECAM
Ale praca bywa ciezka, od 07 30 do 18 00 zwykle niekiedy dluzej,
ale za kazda godzine jest placone, pow. 50tej godziny stawka rosnie.
POZDRAWIAM :)
W sumie wynioslem stamtad za 5 miesiecy pracy 10 000 zl THX