Czy mógłby mi ktoś powiedzieć czy robota na zmywaku w Anglii to osiągnięcie przez ze mnie samego dna(takie cześto słysze opinie)? A może się tym nie przejmować??
NIE PRZEJMUJ SIE TYM .DOBRE ITO NA POCZATEK. MOZESZ ZAWSZE ZNALEZC INNA PRACE ALBO AWANSOWAC. ZADNA PRACA NIE HANBII.GLOWA DO GORY. KOLEDZY NIE MAJA RACJI. WIDZE ZE BARDZO DUZO OSOB WYJECHALOBY Z PL.NA ZMYWAK GDYBY SIE TYLKO TRAFIL. POZDRAWIAM.
Co ty stary zastanow sie co chcesz zrobić sytuacja na rynku jest coraz lepsza, ja sie nie mogę opedzic od zlecen.
Czytałem ostatnio dobry artykuł o sytuacji na rynku pracy http://www.e-biznes.pl/inf/2008/22636,Lekarstwo_na_brak_pracownikow.php
Polecam i pezeczytaj za nim się zdecydujesz!!
Wszystko ładnie i pieknie opisane jest w tym artykule ale teraz przejdzmy do reala. Powiedz mi murarz34 gdzie mam szukac tej roboty bo najchetniej bym nie wyjezdzał. Mnie sie wydaje ze wcale nie jest tak kolorowo na naszym rynku pracy.
mówią, że zmywak to dno a jednak chętnych to takiej pracy nie brakuje. Dlaczego?A bo jednak można ładnie zarobić, wbrew temu co się mówi. Ja jestem chętna na taką pracę - oby tylko mi ktoś ją dał.
czesc jezeli jestes zainteresowana taka praca i zamieszkaniem z dwojka polakow to moge ci pomoc knajpka jest mala 40 osob i jest pelna ja pracuje w tej knajpce zaczynalem na zmywaku a teraz pomagam kucharzowi
Jako budowlaniec to powinienes znalesc prace w Polsce jesli nie chcesz wyjechac a praca na zmywaku to tez wydaje mi sie nie zla robota ale podzielam twoja opinie na temat pracy w naszym kraju ja jestem z lubelskiego i kompletne dno najwieksze zaklady poupadaly i nowe firmy wcale nie inwestuja w Lubelszczyzne
"Nie przesadzaj, zwłaszcza po tym jak funt spadł w dół a jednoczesnie pensjie u nas podniesiono to różnica jest na prawde nie wielka."
O tak, faktycznie 1000 Funtów a 1000zł to faktycznie żadna różnica… Pensja minimalna w polsce to rónwno 1126 zł a w UK dokladnie (bo sprawdzilem 956.80 Funtów).
Poczytaj sobie http://www.fedee.com/minwage.html i powiedz czy nadal nie widzisz różnicy…
nie ma za co to niestety prawda ...:/ ale jedno mi zostało troce lepsza percepcja na zapachy i lepszy jezyk angielski reszte najchcetniej bym zapomniał ...
trzeba znaleźć umiar w tym wszystkim, a ludzie wyjeżdzaja potem tyraja od rana do nocy, śpią w kiepskich warunkach, odmawiaja sobie wszystkiego zeby jak najwiecej odłożyc i przywiesc a potem to moze się odbic strasznie na ich zdrowiu