Czy jest ktoś kto może więcej powiedzieć coś na temat współpracy z tą firmą? Dostałam ofertę i plnuję wyjechać. Interesuje mnie przede wszystkim co zawiera kontrakt, gdzie jest podpisywany, jak jest z wypłatami itp. Bardzo proszę o pomoc.
Czy jest ktoś kto może więcej powiedzieć coś na temat współpracy z tą firmą? Dostałam ofertę i plnuję wyjechać. Interesuje mnie przede wszystkim co zawiera kontrakt, gdzie jest podpisywany, jak jest z wypłatami itp. Bardzo proszę o pomoc.
Dostałaś ofertę, od kogo? Bo jeśli z firmy, to powinnaś wiedzieć co oferują, za ile , warunki mieszkaniowe itp.
Byłam dzisiaj w tej firmie. Ofert nie mają, ale można się zarejestrować. Obok kwestionariuszy leżał też regulamin pracy.
I odechciało mi się.
Zacytuję kilka, moich zdaniem najlepszych tekstów.
Jak ktoś nie wierzy, że to autentyk to wyślę skan.
"Wymagamy, aby każdy z pracowników zabrał ze sobą pościel (kołdra lub śpiwór, poduszka). Wszystkie mieszkania są regularnie kontrolowane. (...) zastrzegamy sobie prawo do regularnych kontroli mieszkań w zakresie czystości i bezpieczeństwa przeciwpożarowego. (...) NIE WOLNO ZAMYKAĆ POKOI NA KLUCZ!
(...) Firma nie bierze odpowiedzialności za rzeczy pozostawione w mieszkaniach (tj. pieniądze, komputery, złoto itd.)
"Osoba odpowiedzialna za wydawanie i odpieranie rowerów ma prawo nakładania ewentualnych kar i mandatów za zniszczenia dokonane na Twoim rowerze, dlatego należy dbać o powierzony Ci rower".
A jak pójdziesz na urlop to firma nie gwarantuje Ci, że będziesz miał gdzie wrócić.
Ja też bym poprosił o ten skan regulaminu. E-mail: nonstrum@vp.pl. Z góry dzięki.
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-04-26 10:42:11odpowiedz
|
cytuj
uwaga na tych przewalaczy nie płaca nawet za domki ktore wynajmuja a 90euro sciagaja ociągaja sie z wypłatami i ogolnie to jeden wielki przewał
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-04-26 10:57:29odpowiedz
|
cytuj
Ci ludzie przewalaja niesamowicie pisza na swojej stronie tak cytuje(Na miejscu w Holandii dbając o to abyś na czas dotarł do pracy, posiadamy auta służbowe, które są do Twojej dyspozycji. Auta służbowe mogą być wykorzystywane przez pracowników do robienia podstawowych zakupów. ) to wał niesamowity bylem w miejscowosci kuinre straszna wichura miał byc samochod zeby mozna bylo jezdzic po zakupy okazało sie ze nic takiego nie ma nie bylo samochodu a ludzie z innych miescowosci mielito nie mogli nim jezdzic do miasta po zakupy tylko do pracy i spowrotem wszystko bylo kontrlowane jednym slowem straszny wał nie płacili kordynator kazal jezdzic do siebie jak cos sie od niecho chcalo na pytanie czym mowil ze jego to nie obchodzi
przewalona firma odradzam wyjazdu nic sie nie zgadzało co innego pisza na swojej stronie co innego jest na miejscu chcez wiedziec czemu masz pytania odpowiem kylo27@wp.pl
przewalona firma odradzam wyjazdu nic sie nie zgadzało co innego pisza na swojej stronie co innego jest na miejscu chcez wiedziec czemu masz pytania odpowiem kylo27@wp.pl
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-05-03 13:48:20odpowiedz
|
cytuj
Ta firma to jeden wielki przekret,warunki mieszkaniowe nie spełniają żdnych standardów jest brudno i kradną na pracę trzeba czekać nawet po kilka tygodni.Nie radzę szukać u nich pracy
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-05-03 16:51:53odpowiedz
|
cytuj
Generalnie w Holandii daja ci autko i płac sobie za wszystko! Potem oddadza albo nie.A jak oleju dojejesz to na bank nie zwróca! ajak uszkodzisz -masz wyyyysoka kare.Holender gorszy od Niemca. Nie rozumie czemu ludziska tam sie pchają.Narkoman sie zneca nad Tobą-sex na porządku dziennym-poczytajcie inne wpisy.
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-05-24 19:24:37odpowiedz
|
cytuj
Czy i ja moglbym prosic o reglamin?
jesli tak to prosze o wyslanie na sickmanxd@gmail.com
z gory dzieki
polecam tylko polkom facet nie ma opcji w tej firmie.kordynatorzy chetnie ruchaja nowe polki a one idiotki wierza w lepsza prace stawke.
A co potem nic tylko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] boli a kasy nie ma.a slawek czy michal lipa chociaz lipa to gej chyba??no ale slawek rucha je wszystkie zjeb jeden.nie ma co go winic to polki sa takie glupie ze robia loda po 2 min rozmowy.spruboj tak z czeszka haha to ci w ryj na wyje
a tam w regulaminie pisza ze nie można zamykac pokoi na klucz a i tak kazdy zamyka , bylem tam przez kilaka tygodni pokoje warunki spoko wyplata tez , ale co do jednego sie zgodze ze towarzystwo ie ciekawe
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-09-05 21:02:29odpowiedz
|
cytuj
a ja szczerze moge polecic firme choc bylam tylko na poltora miesiaca. juz na drugi dzien dostalam rower a drogi tak sa calkowicie przystosowane do rowerow wiec podroz z rana do pracy sama przyjemnosc. co do helndrow ludzie bardzo sympatyczni-bynajmniej ja sie z takimi spotkalam ale wiadomo ze jakby ktos nie umial sie z nimi dogadac to tez by dobzi nie byli. pracy ciezkiej nie mialam w firmie troche ulgowo traktowali dziewczyny. 3 polakow bylo w firmie. a co do mieszkania to fakt nie bylo za ciekawe ale na przespanie sie to akurat. i napewno duze lepsze warunki niz w Polsce. a co do koordynatorow to fakt ze Lipa to nie za dobry jak zaproponujesz mu kase to moze cos dla Ciebie zrobi ale reszta tak w miare. A i oczywiscie zadnej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tam nie dawalam. ale widze polacy ladna opinie o polkach maja. Pozdrawiam ;)
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-09-05 22:33:11odpowiedz
|
cytuj
proszę pilnie o regulamin tej firmy na adres deyzi1@tlen.pl
Do róż zdecydowanie nie polecam jechać , pracowałam tam przez rok rzez Van Koppena ale w firmie Van den Berg Roses to jedna wielka masakra molestowanie psychiczne i fizyczne dla nich jestes smieciem z polski , który musi pracowac przez 7 dni w tygodniu bez dnia wolnego wolne można brac raz na 2-3 tygodnie jeden dzien .Przy czym firma Van Koppen & Van Eijk szczyci się tym ,ze firma Berg Roses jest ich partnerem biznesowym jeżeli bedziesz miał jakieś problemy w pracy to koordynator Ci na pewno nie pomoże i predzej wyrzucą cie z pracy niż uwierzą ,ze praca u Berga to wielka maskra trzeba być na prawde wielkim desperatem albo człowiekiem w potrzebie ,żeby tam wytrzymac !!!!!!!!!!!!!!!! Pracy w Van den Berg Roses nie polecam nikomu nawet najgorszemu wrogowi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
widoczny ale nie połączony z profilem - 2011-03-02 17:34:33odpowiedz
|
cytuj
banda frajerow z was oczerniacie ludzi ,czy sprawia wam to przyjemnosc.debile.nazywacie slawka kurwiarzem ,co wam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] szkoda ,kjazdy bawi sie jak lubi jeden lubi raczka raczka drugi ..woli kobiety holerni cwele..zapamietajcie sobie jedno jak suka nieda pies nieweznie ...a co do michala to niejest pedalem ma zone i to ladna...zastanowcie sie co piszecie zakomleksone paszczury
widoczny ale nie połączony z profilem - 2011-04-09 13:10:11odpowiedz
|
cytuj
banda oszustów i jakiś [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] umysłowych, dzwonie wczoraj do biura (piątek)wszystko okej ładnie, pięknie mam jechać w sobotę jeszcze mieli zadzwonić podać adres i powiedzieć wszystko konkretnie no to czekam...nie doczekałem się przez cały piątek na telefon dzwonie dziś rano do panienki z biura a ona do mnie z mordą, że jak to ja nie wiem przecież dzwoniła do mnie 5 razy i wszystko mówiła haha dobry żart no ale dobra mowi żebym zadzwonił za chwile to ona jeszcze sprawdzi coś tam. Po 5 minutach dostaje telefon, że...NIE JADĘ!! mówi, że dostała telefon z Holandii, że ten pracodawca już nie potrzebuje pracownika no [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] cyrk ja spakowany,zakupy na wyjazd zrobione i nagle nie jadę... Nie polecam nikomu tego biura...a dodam jeszcze jedną informacje moja narzeczona też wyjechała od nich do pracy miała pracować przy papryce a na miejscu dowiedziała się, że będzie sortować śmieci i 1 dnia pracy została obrażona przez pracodawcę...narazie przebywa tam 2 i pół tygodnia (zdecydowanie za długo moim zdaniem)i jeszcze nie dostała pieniędzy za przepracowane godziny gdzie miały być płatne w każdą środę nowego tygodnia tak było w umowie...jeżeli nie dostanie ich w najbliższą to wraca do kraju i mamy zamiar pozwać te firmę bo to co oni wyprawiają to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] przekracza ludzkie pojęcie...do koordynatora oczywiście dodzwonić się nie można
widoczny ale nie połączony z profilem - 2011-08-14 10:40:20odpowiedz
|
cytuj
kłamcy!!!
najpierw po rejestracji warto zwrócić uwagę, kogo biorą do pracy!
biurokratki siedzą przy papierach i w pierwszej kolejności polecają pracę swoim kolezankom...
zadzwonią i do ciebie, ale po dniu mówią, że projekt pracodawcy w nl został przerwany... i takie tam usprawiedliwianie, wymigiwanie się.
Czekam cierpliwie, ale wątpię w mozliwość godnego wyjazdu! może na parobka mnie wyslą...
Firma niepoważna, traktująca ludzi jak mięso, a pieniądze jak religie. Odliczają sobie od nas 11 euro przy czym my, zarabiamy 6 euro, to ponad 50% to śmieszne, jedzenie niesmaczne, raz dziennie, praca ciężka. Lichwiarze, oszuści, złodzieje. Trudności w wyrobieniem numeru sofii (rejestracja w holandi), od ktorego zalezy to jak nas traktuja, dopoki nie posiadamy tego numeru, moga praktycznie zrobic wszystko, tj. wyrzucic nas na zbity pysk, usmiechajac sie przy tym kurewskim usmieszkiem.
A ty gdyby faktycznie pracował, nie opowiadał głupot, nie podjudzał ludzi i nie kombinował to pracowałbyś do dziś. Jeżeli nie chciało Ci się pracować uczciwie tylko knułeś, kłamałeś, wymyślałeś historyjki i oszukiwałeś( zabierając róże z mat itp. wydał cię jeden z pracowników) to wyleciałeś na własne żądanie. Więc teraz nie próbuj zrzucać winy na kogoś innego.
Tak pamiętam. I świetnie też pamiętam za co zostałeś zwolniony. To sam sobie zasłużyłeś na to i to tylko i wyłącznie twoja wina. nie będę na forum pisała za co zostałeś zwolniony bo nie jestem takim chamem. Nie będę też używała twojego imienia i nazwiska.
pracowalem w niej 2 lata.nie mialem zadnych problemow o ktorych mowa.w pracy fajnie,mimo ze to roze[wiadomo nieporozumienia sie zdazaja jak wszedzie,to normalne]pracodawca dal mi wypasiona opinie dzieki czemu dostalem lepsza prace[duzo spokojniejsza,rowniez na rozach]pozdrawoam wszystkich zadowolonych z vankopena.a jesli chodzi o koordynatorow to tez sa ludzie tak jak my i jezeli nie umie sie z nimi gadac to nie ma cudow nie ogarna nic.ja mialem ich trzech i wszyscy ok
Ja to bym miał inne zdanie co do tej Firmy!!!Uważam,że nie obrażając nas polaków prawie 90 proc.nas leci w Holandi na kasę,natomiast nie zwraca się uwagi w ogóle na to co się podpisuje. Ja osobiście się nie bałem i zacząłem ostro walczyć o nasze prawa,które są takie same jak dla holendrów.Znalazłem wiele haczyków na których ta firma bazuje i okrada nas na kilkanaście tysięcy euro w ciągu roku.Nie jesteśmy w stanie wszystkiego ogarnąć w ciągu paru miesięcy pracując cały czas,wolna niedziela i znów do pracy i nie ma kiedy się zastanowić nad tym na jakich zasadach my w końcu pracujemy.Np.nie wywiązują się do końca z dodatkami nocnymi (ludzie nie siedzą non stop z kalkulatorem w ręku i liczą),ale nawet nie zdawacie sobie sprawy,że po waszej skończonej dniówce lub nocy uciekło wam z kieszeni dziennie do 5 euro-po oszukaniu nas tylko o 30 minut pracy(tj.nie wypłacenie nam pełnego dodatku nocnego do godz.7.00 rana)A w firmie nam mówią że dodatek nocny jest tylko do 6.00(mowa tu jest o CAO ABU.) Następny haczyk bardzo się udaje tej firmie to minimalna płaca na solarisach.(Zawsze się zmienia 2 razy do roku w Holandii). Na solarisach widnieje zawsze aktualne minimum loon,ale stawka na godzinę do tego loon nie jest aktualna. Tutaj mamy następne zabrane pieniądze w danym tygodniu.Wystarczy tego już pisania.Powiem tylko tyle,że ja już tam nie pracuję,odszeszłem z tej firmy i pracuję w normalnej firmie,a van koppen van eijk za pośrednictwem mojego adwokata wypłaca mi moje należności wraz z odszkodowaniem.Jest to nie mała suma.Polacy uważajcie,nie bójcie się.
siema polak,mam pytanie,czy wystarczy dac solarisy do holenderskiej ksiegowej a ona dojdzie w ktorym miejscu nas robia na kase?ja tez dla nich nie pracuje,a z tego co eiem to robia ludzi tez na pieniadzach urlopowych.podpowiedz prosze co zrobic zeby ich dojechac i odzyskac swoja kase.pozdro