Biedronka jak to każdy market, zarobków nie ma, ale jakaś stabilna praca jak komuś się chce pracować, 40 godz. tygodniowo i ani minuty więcej to efekt ostatnich nagonek na tą firmę! Korzyść dla pracowników, opieka socjalna, szkolenia itp. i nie piszę tego bo tam pracuję, bo nie pracuję i nie będę pracował, ale temat mi znany dość dobrze, a że sklep sklepowi nie równy (tyczy się też rejonowych i dystryktów) ale jak to w życiu bywa są ludzie i taborety!
pracuje w jmd Lubin i jest tragicznie chodzi mi o mojego kierownika zmiany G. Olszowy traktuje wszystkich jak �mieci ostatnio wymy�li� ze podczas pracy możemy chodzi do wc 2razy a pracujemy codziennie po 10godzin a takich pomys�ów ma o wiele wi�cej wiecie może gdzie można anonimowo poinformowac o mobingu PIP najlepiej przez internet
pracuje w jmd Lubin i jest tragicznie chodzi mi o mojego kierownika zmiany G. Olszowy traktuje wszystkich jak smieci ostatnio wymyslil ze podczas pracy mozemy chodzi do wc 2razy a pracujemy codziennie po 10godzin a takich pomyslow ma o wiele wiecej wiecie moze gdzie mozna anonimowo poinformowac o mobingu PIP najlepiej przez internet
pracuje w jmd Lubin i jest tragicznie chodzi mi o mojego kierownika zmiany G. Olszowy traktuje wszystkich jak śmieci ostatnio wymyślił ze podczas pracy możemy chodzi do wc 2razy a pracujemy codziennie po 10godzin a takich pomysłów ma o wiele więcej wiecie może gdzie można anonimowo poinformowac o mobingu PIP najlepiej przez internet
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-08-17 20:48:38odpowiedz
|
cytuj
Jeronimo Martins to solidny pracodawca dla osób które chcą zarobić.Są jasne zasady (system premiowy, fundusz socjalny, płacą zyski itd). I nieprawdą jest co piszą o Lubinie i kierowniku. Piszą to osoby które już nie pracują bo przyszli pijani do pracy, kradli albo przychodzili do pracy aby się obijać. Sam pracuję w Lubinie i jestem bardzo zadowolony. A kierownik o którym tak piszą to naprawdę dobry menadżer który dba o interes firmy i pracowników. Dzięki niemu mam pracę a jak miałem problemy to pomógł mi w wielu sytuacjach. Zrozumiałem na czym polega praca. Teraz wypracowuję premię 1000-1500 i jestem bardzo zadowolony. Niestety jak to zawsze bywa są ludzie i taborety którzy chieliby zarabiać kokosy za nic. Każdemu polecam pracę w Biedronce. Nie jest lekko ale mogę zarobić dobre pieniądze. A kierownikowi życzę najlepszego.
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-08-17 20:48:39odpowiedz
|
cytuj
Jeronimo Martins to solidny pracodawca dla osób które chcą zarobić.Są jasne zasady (system premiowy, fundusz socjalny, płacą zyski itd). I nieprawdą jest co piszą o Lubinie i kierowniku. Piszą to osoby które już nie pracują bo przyszli pijani do pracy, kradli albo przychodzili do pracy aby się obijać. Sam pracuję w Lubinie i jestem bardzo zadowolony. A kierownik o którym tak piszą to naprawdę dobry menadżer który dba o interes firmy i pracowników. Dzięki niemu mam pracę a jak miałem problemy to pomógł mi w wielu sytuacjach. Zrozumiałem na czym polega praca. Teraz wypracowuję premię 1000-1500 i jestem bardzo zadowolony. Niestety jak to zawsze bywa są ludzie i taborety którzy chieliby zarabiać kokosy za nic. Każdemu polecam pracę w Biedronce. Nie jest lekko ale mogę zarobić dobre pieniądze. A kierownikowi życzę najlepszego.
Pracujesz hmmm ale gdzie? w jakimś biurze? bo na pewno nie w sklepie... siedzisz przed komputerkiem, pierdzisz w fotel i G... wiesz o pracy w tym syfie! Nikomu nie polecam. przeniosłam się do Polo i przynajmniej nikt mnie nie traktuje jak konia pociągowego i osła w jednym wydaniu!!!
Jeżeli dla Ciebie 1000-1500 zł to jest dobre wynagrodzenie to życzę powodzenia i kariery w tej firmie. Nie raz robiłem zakupy w BIEDRONCE i widziałem jak kobiety tam za...lają. nie jeden facet by tam wysiadł. Za tą pensję to siedzę przez 8h w pracy i mam wszystko w dupie, nie jestem wcale po żadnym wyższym wykształceniu, mam tylko średnie techniczne jak wiele innych osób pracujących w Biedronce.
widoczny ale nie połączony z profilem - 2010-11-14 20:42:33odpowiedz
|
cytuj
za 1500 premi to musisz dobrze [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] lizać pajacu. Takie kity to możesz cisnąć przydupasie ty.tfu
widoczny ale nie połączony z profilem - 2011-08-14 23:22:14odpowiedz
|
cytuj
XXX - 2010-10-18 10:14:54
Jeżeli dla Ciebie 1000-1500 zł to jest dobre wynagrodzenie to życzę powodzenia i kariery w tej firmie. Nie raz robiłem zakupy w BIEDRONCE i widziałem jak kobiety tam za...lają. nie jeden facet by tam wysiadł. Za tą pensję to siedzę przez 8h w pracy i mam wszystko w dupie, nie jestem wcale po żadnym wyższym wykształceniu, mam tylko średnie techniczne jak wiele innych osób pracujących w Biedronce.
W kazdej biedronce w pomieszczeniu socjalny wisi plakat z nr tel gdzie mozna dzwonic i zglaszac wszystkie sugestie odnoszace pracy i kierownika sklepu.
Praca w Biedronce to koszmar zdecydowanie to obóz pracy . Pracuje od dwóch miesiecy w Biedronce a tyle zakazów co w tym zakładzie nie słyszałam kilka razy dziennie zastepca kierownika mówi \\\" tego nie mozecie .. tego nie ruszac \\\"itd Zarobki w porównaniu do pracy to obraza dla kobiety . Przed podjeciem pracy w Biedronce oczywiscie robiłam zakupu w tych sklepach stojac w kolejce obserwowałam pracownice i myslałam jakie te babki sa biedne , ubrane w beznadziejne bluzy i fartuchy ,zapracowane i nigdy nie pomyslalabym ,że tez tak wyladuje , ale juz szukam innej prwcy i nawet najwiekszemu wrogowi nie zycze pracy w Bierdonce
.No fakt zakazów to jest co nie miara..też pracuję z dwa mce i jestem znudzona tą pracą bo jest nudna jak cholera..chodzisz tylko jak błędna owca i zbierasz kartony..i tak jeden za drugim pracownik
Praca nie jest stresowa i nie przedźwiga się człowiek bo weszły nowe zasady których każdy musi się trzymać.
Ogólnie uważam,że praca w Biedronce jest dla osób które nie lubią
się rozwijać,absolutnie mało ambitna.
Kasa zależna od premii na którą wszyscy pracują swoją kulturą zwłaszcza[dzień dobry,zapraszam ponownie..do widzenia..i uśmiech na sto procent;)obłęd mówić tak non stop na kasie przez 8godzin!!!
Wypłata na cały etat pierwszy 2050zł brutto
biedronka jako pracodawca jest wyzyskiwaczem. wyciska wszystko z pracownika po to, zeby pozniej zwolnic. Kuszą awansem, a jak zrobisz co do Ciebie nalezy po prostu wylatujesz. Radze jak najdalej od nich!!
Pracowałem tam prawie dwa lata. I to najgorsze dwa lata mojego życia. Na rozmowie kwalifikacyjnej wszystko pięknie, KR pokazuje premię zależną od wyników, MIŁĄ atmosferę pracy. Człowiek pierwszy tydzień faktycznie jest pod parasolem, później dopiero wychodzi z KS i zastępców ich prawdziwa natura. Dostawa opóźnia się i masz sam rozładować kilkanaście palet, do tego dzwonią na kasę i latasz: kasa-towar-kasa-towar. Później zbieraj kartony, posprzątaj obejście i wewnątrz sklepu, i jeszcze godzinkę dłużej aby rozładować na maxa palety. Wypłata też jest śmieszna: dodatkowe ubezpieczenie minus koszt dojazdu i pomoc rodzicom i w kieszeni zostawało mi 500 PLN. Co trzy miesiące NIBY oddają za nadgodziny ale ile faktycznie ich masz jak ostatnie tygodnie prawie wolne od pracy.
O ochronie sklepu to szkoda gadać-najczęściej są w takich godzinach pracy, że \"klientów\" nie mam, kończą zmianę to mają swoje Eldorado. Pamietam jak w pierwszym miesiącu przyłapałem gnojka z 0,7 Bolsem to dostałem po pracy od nich na opamiętanie. Zgłosiłem incydent do KR to miała być interwencja. Ale każdy wie co później jest-udają głupiego. A moje pożegnanie było najbardziej żenujące-zostałem poinformowany że nie staram się o rozwój firmy i zostaję zwolniony(do teraz zastanawiam się o co KR i KS chodziło :D)