Witam,
Czy ktoś z Was miał może przyjemność tam pracować lub tam pracuje? Jak jest? Czego można się spodziewać na rozmowie kwalifikacyjnej (programista aplikacji www)?
Z góry bardzo dziękuję.
widoczny ale nie polaczony z profilem - 2010-07-04 00:47:48odpowiedz
|
cytuj
Wszędzie tylko nie w dreamlabie i onecie. Straszny tam syf, płacą kiepsko, zero rozwoju zero organizacji.
Osoby zarządzające tą firmą zachłystują się koncepcjami stosowanymi w wielkich korporacjach. Mimo zbudowania wizerunku pokazującego tę firmę jako miejsce dla ludzi niezależnie myślących i kreatywnych, jest po prostu fabryką, gdzie jest trudno o podwyżki. Znam parę osób oszukiwanych w tej sprawie od kilku lat. Technologie stare (np. PHP4). Niby parę osób pracuje nad "upgradem", ale sądząc po tempie podejmowanych decyzji, kiedy będzie gotowe, Świat będzie daleko. Na koniec - nieustające zmiany organizacyjne i "święte krowy" w postaci nieusuwalnych kierowników z zasiedzenia.
Pracowalem tam kilka lat.
Potwierdzam to co wyżej, praca w onecie lub dreamlabie to totalna porażka. Wręcz komedia jak tak duży portal może robić projekty w tak amatorski sposób godny jedynie podrzędnych freelancerów. Wszystko psim swędem byle jak najszybciej byle wyrobić normę. Nie liczy się jakość, nikt nie sprawdza co tak naprawde zrobiles, ma tylko mniej wiecej dzialac dobrze.
ZERO ROZWOJU i zero podwyzek. Chociaz warunki pracy sa znakomite, wysoka jakosc biur itd, to tak naprawde pracuje sie w syfie. Programowanie tam przypomina grzebanie w gównie.
Nie polecam, czlowiek pracuje tam pare lat majac nadzieje na polepszenie sytuacji ale jest jedynie coraz gorzej.
DreamLab to organizacyjna masakra. Projekty trzeba przyznac sa ciekawe, sa wyzwania technologiczne. Natomiast sposob w jaki jest to realizowane i zarzadzane jest dramatyczny. Wiekszosc projektow to klasyczny waterfall, gdzie jak ktos zmieni wymagania na koniec to projekt lezy. Projektami zarzadzaja ludzie bez wiekszej wiedzy technicznej, wiec trzeba im wszystko tlumaczyc. Programista czuje sie w DreamLabie jak na tasmie produkcyjnej. Ma klepac kod 8h dziennie i nie narzekac. Poza tym maja tendencje do zwalniania ludzi "ot tak".
na rozmowie, pytanie co Pan potrafi, jak już powiesz, to o to już nie pytają, tylko wszystko inne, jak by chcieli udowodnić że nie umiesz na to stanowisko, jeszcze brak kultury, rekrutujący komórka się bawi
chamstwo!!, porażka !! gdzie kultura od szefów działów !!