Opinie o Tatuum

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Tatuum

och

Jeśli chodzi o małe sklepy to słyszałam, że atmosfera jest fajna, nie ma spiny i dziewczynom generalnie praca się podoba. Problem pojawia się wtedy gdy w pracę salonu za bardzo zaczyna ingerować regionalna - wprowadza chaos, straszy klientów, mocno się narzuca i każe robić to pracownikom .....Prowadzi to do tego, że jak spędzisz z nią dzień, to z pracy wychodzisz tak wypompowany jakbyś przebiegł maraton (z tym, że to satysfakcji Ci nie daje). Nie oszukujmy się do pracy przychodzi się po PIENIĄDZE, a nie dla pochwał czy złudnych uprzejmości- pochwałami dzieci nie wykarmię. Wymagania stawiane przed pracownikami nie są proporcjonalne do wynagrodzenia. Dodatkowo regionalna kręci, kombinuje, często nie jest fair wobec pracowników, kieruje się wyłącznie własnym interesem. Mało tego jak coś nie idzie po jej myśli to często strzela FOCHA!!!... No przepraszam, ale osobie na jej stanowisku zwyczajnie nie wypada. Zwolnienie lekarskie, UŻ ???- licz się z tym, że będą się na Cb krzywo patrzeć ... Masz fajny zespół?- nie martw się, to nie potrwa długo ... regionalna ma naturalny dar do rozwalania ekipy :) Podsumowując: -jeśli nie przeszkadza Ci praca stojąca, często po 9, 10, 11 h w dziwnym systemie zmianowym ( właściwie w jego braku, bo przecież etaty trzeba było zmniejszyć, a w godzinach szczytu obstawa musi być pełna) - nadgodziny - jasne, ale odbierasz je tylko wtedy kiedy oni chcą i nie ma mowy o tym, że Ci za nie zapłacą.... to przecież taka biedna firma, zwykła bluzka kosztuje tu zaledwie 180 zł .... - jakość ciuchów- cooooraz niższa- ceny wyższe- twoje zadanie---> wcisnąć to kientom - premia- hahhaha.... nawet się nie łudź ..... (na rozmowie będą wciskać Ci kit, jakie to premie nie są .... ) jeśli 100 zł za tyranie przez cały miesiąc Cię satysfakcjonuje - to praca dla Cb! :) -najważniejsze dla CB : klient, klient, klient !- Twój pan i władca- może Cię traktować jak śmiecia, a Ty masz się uśmiechać i latać wokół niego ...

OCH....

Jeśli chodzi o małe sklepy to słyszałam, że atmosfera jest fajna, nie ma spiny i dziewczynom generalnie praca się podoba. Problem pojawia się wtedy gdy w pracę salonu za bardzo zaczyna ingerować regionalna - wprowadza chaos, straszy klientów, mocno się narzuca i każe robić to pracownikom .....Prowadzi to do tego, że jak spędzisz z nią dzień, to z pracy wychodzisz tak wypompowany jakbyś przebiegł maraton (z tym, że to satysfakcji Ci nie daje). Nie oszukujmy się do pracy przychodzi się po PIENIĄDZE, a nie dla pochwał czy złudnych uprzejmości- pochwałami dzieci nie wykarmię. Wymagania stawiane przed pracownikami nie są proporcjonalne do wynagrodzenia. Dodatkowo regionalna kręci, kombinuje, często nie jest fair wobec pracowników, kieruje się wyłącznie własnym interesem. Mało tego jak coś nie idzie po jej myśli to często strzela FOCHA!!!... No przepraszam, ale osobie na jej stanowisku zwyczajnie nie wypada. Zwolnienie lekarskie, UŻ ???- licz się z tym, że będą się na Cb krzywo patrzeć ... Masz fajny zespół?- nie martw się, to nie potrwa długo ... regionalna ma naturalny dar do rozwalania ekipy :) Podsumowując: -jeśli nie przeszkadza Ci praca stojąca, często po 9, 10, 11 h w dziwnym systemie zmianowym ( właściwie w jego braku, bo przecież etaty trzeba było zmniejszyć, a w godzinach szczytu obstawa musi być pełna) - nadgodziny - jasne, ale odbierasz je tylko wtedy kiedy oni chcą i nie ma mowy o tym, że Ci za nie zapłacą.... to przecież taka biedna firma, zwykła bluzka kosztuje tu zaledwie 180 zł .... - jakość ciuchów- cooooraz niższa- ceny wyższe- twoje zadanie---> wcisnąć to klientom - premia- hahhaha.... nawet się nie łudź ..... (na rozmowie będą wciskać Ci kit, jakie to premie nie są .... ) jeśli 100 zł za tyranie przez cały miesiąc Cię satysfakcjonuje - to praca dla Cb! :) -najważniejsze dla CB : klient, klient, klient !- Twój pan i władca- może Cię traktować jak śmiecia, a Ty masz się uśmiechać i latać wokół niego ...

Beti

Pensje głodowe (choć mowa o Stolicy). Szajba na punkcie obsługi. Nieogarnięte pomysły z góry. Paranoja i kpina.

Fela

Agnieszka, o której mowa powyżej już nie pracuje - nowa regionalna jest w porządku. Klimat w pracy zależy od kierownika i reszty pracowników w konkretnym salonie a podobnie jak ludzi - jest ich bardzo wiele, więc nie oceniałabym całej firmy przez pryzmat jednostek. Jak w każdej dużej firmie są absurdalne pomysły centrali i ciężkie momenty, to jasne.

Pracownik

Do czarna pisalam o nowej regionalnej a Agnieszka nie jest Nowa, pracuje już wiele lat więc ten post nie dotyczył jej

Marakeszka

Cześć, Poprosze o info jakie wynagrodzenie moze otrzymać kierownik sklepu w Trojmiescie ,ewentualnie w Szczecinie. Pilne!

Charlotte

Jakiś czas temu aplikowałam na stanowisko doradcy klienta w tym oto salonie. Dodam, że w sektorze handlowym mam bogate, wieloletnie doświadczenie, w tym wielokrotnie na stanowisku kierownika sprzedaży. I teraz najzabawniejsze.. tak, jak nadmieniłam na wstępie zgłosiłam kandydaturę na stanowisko sprzedawcy (zmusiła mnie do tego sytuacja) i owszem zaproszono mnie na rozmowę, z tym, że warunki jakie mi zaproponowano i tu mam na myśli umowę na OKRES PRÓBNY 3 M-CY oraz STAWKĘ - NAJNIŻSZA KRAJOWA!!! były absolutnie nie do przyjęcia. Jak się miało po 18-19 lat i startowało od początku w branży handlowej to można komuś takie warunki proponować i to przy tej stawce nawet z ciężkim sercem ale zrozumiem, jednak jak się ma spore, oj spore doświadczenie w tym sektorze to trzeba liczyć się z tym, że nikt przy zdrowych zmysłach, z takim doświadczeniem nie będzie pracował na identycznych zasadach, co osoba która ma pierwszy raz kontakt z handlem. Czy to wina niedoinformowanej w zasadach rekrutacji p. kierownik czy to standardowa procedura w firmie???

Charlotte

Jakiś czas temu aplikowałam na stanowisko doradcy klienta w tym oto salonie. Dodam, że w sektorze handlowym mam bogate, wieloletnie doświadczenie, w tym wielokrotnie na stanowisku kierownika sprzedaży. I teraz najzabawniejsze.. tak, jak nadmieniłam na wstępie zgłosiłam kandydaturę na stanowisko sprzedawcy (zmusiła mnie do tego sytuacja) i owszem zaproszono mnie na rozmowę, z tym, że warunki jakie mi zaproponowano i tu mam na myśli umowę na OKRES PRÓBNY 3 M-CY oraz STAWKĘ - NAJNIŻSZA KRAJOWA!!! były absolutnie nie do przyjęcia. Jak się miało po 18-19 lat i startowało od początku w branży handlowej to można komuś takie warunki proponować i to przy tej stawce nawet z ciężkim sercem ale zrozumiem, jednak jak się ma spore, oj spore doświadczenie w tym sektorze to trzeba liczyć się z tym, że nikt przy zdrowych zmysłach, z takim doświadczeniem nie będzie pracował na identycznych zasadach, co osoba która ma pierwszy raz kontakt z handlem. Czy to wina niedoinformowanej w zasadach rekrutacji p. kierownik czy to standardowa procedura w firmie???

Pracownik

Teraz w warszawie jest Nowa regionalna i jest naprawdę fajna, potrafi wczuć się w twoja role o zmotywować do działania np.konkursami za które jeśli wygrasz więcej zarobisz. Przychodzi na sklep.z uśmiechem i pomocą , polecam.

czarna
@Pracownik 13.12.2016, 21:24
Teraz w warszawie jest Nowa regionalna i jest naprawdę fajna, potrafi wczuć się w twoja role o zmotywować do działania np.konku...

hahahhahahahhaahhahahahhahahaha Aga chyba sama sobie to napisałas ?:)))))

vvv
@czarna 12.01.2017, 16:47
hahahhahahahhaahhahahahhahahaha Aga chyba sama sobie to napisałas ?:)))))

Jakiś czas temu aplikowałam na stanowisko doradcy klienta w tym oto salonie. Dodam, że w sektorze handlowym mam bogate, wieloletnie doświadczenie, w tym wielokrotnie na stanowisku kierownika sprzedaży. I teraz najzabawniejsze.. tak, jak nadmieniłam na wstępie zgłosiłam kandydaturę na stanowisko sprzedawcy (zmusiła mnie do tego sytuacja) i owszem zaproszono mnie na rozmowę, z tym, że warunki jakie mi zaproponowano i tu mam na myśli umowę na OKRES PRÓBNY 3 M-CY oraz STAWKĘ - NAJNIŻSZA KRAJOWA!!! były absolutnie nie do przyjęcia. Jak się miało po 18-19 lat i startowało od początku w branży handlowej to można komuś takie warunki proponować i to przy tej stawce nawet z ciężkim sercem ale zrozumiem, jednak jak się ma spore, oj spore doświadczenie w tym sektorze to trzeba liczyć się z tym, że nikt przy zdrowych zmysłach, z takim doświadczeniem nie będzie pracował na identycznych zasadach, co osoba która ma pierwszy raz kontakt z handlem. Czy to wina niedoinformowanej w zasadach rekrutacji p. kierownik czy to standardowa procedura w firmie???

gall anonim

Pracuje w Tatuum w Warszawie już jakiś czas, ogólnie lubie tą prace ale gdyby nie dziewczyny z którymi tam pracuje już dawno bym sie zwolniła. Często trzeba pracować po 12h, to nie jest problem jeśli ma się dobrą ekipe z którą czujesz się na luzie. Twoim ŚWIĘTYM OBOWIĄZKIEM jest obsłużyć KAŻDEGO klienta. Nawet jeśli w chamski sposób da Ci do zrozumienia że nie chce Twojej pomocy to i tak musisz podjeść drugi raz. Niektórzy klienci są naprawde przemili ale zdarzy się raz na jakiś czas zołza która zdołuje Cie do końca dnia... Ogólnie praca nie jest zła i byłoby naprawde super (bo wiadomo że nigdzie nie jest idealnie) gdyby nie obecna kierowniczka regionalna Agnieszka która znęca sie psychicznie nad kazdym pracownikiem i prowadzi do tego że już wiele naprawde fajnych dziewczyn sie zwolniło. W naszym sklepie już chyba każda przez nią płakała... Jest strasznie dwulicowa a firma i hajs są dla niej o wiele ważniejsze niż rodzina i życie prywatne. Potrafi dzwonić kilka razy dziennie żeby nas opieprzyć dlaczego tak słabo nam idzie ale jak idzie nam dobrze to nie odezwie sie słowem (ewentualnie wyśle maila o treści ":)" ) WOGÓLE nie szanuje pracowników a żeby osiągnąć swój cel próbuje wpływać na ich psychike. Zmyśla sobie różne historie żeby w ten sposób wzbudzić w kimś wyrzuty sumienia. Nie nadaje sie z żadnej strony na kierownika regionalnego bo nie potrafi być liderem który wspiera i motywuje swoich pracowników tylko dąży po trupach do celu żeby podlizać sie szefostwu. Poza tym pensja jest strasznie niska... za to co musimy robić i znosić dostajemy najniższą krajową.. Oczywiście im wyższe stanowisko tym więcej sie zarabia ale to są groszowe sprawy... za taki zakres obowiązków powinno sie zarabiać o wiele więcej. Ogólnie jesli chcesz poznać wiele fajnych osób i ważna jest dla Cb dobra atmosfera w pracy ze swoją ekipą to polecam, ale jeśli chcesz sie rozwijać i dobrze zarobić to omijaj TATUUM szerokim łukiem. Dziękuję.

Duśka

PORAŻKA! Atmosfera w pracy - grobowa! Dziewczyny nie odzywają się do siebie prawie wcale, a do nowego pracownika już nie wspomnę. Tzw. "przyjęcie" nowej osoby i atmosfera z tym związana jest nie do opisania. Robią łaskę, że cokolwiek wyjaśnią i wytłumaczą. Spoglądają na Ciebie ukradkiem i prowadzą obserwację jakby to była praca na nie wiadomo jakim stanowisku. Dostałam propozycję pracy na stanowisku "Starszego Sprzedawcy" dlatego uległam ofercie, a docelowo wylądowałam na "Sprzedawcy". Jeśli ktoś chce czuć się w pracy jak SZARA MYSZ, bojąca się do kogokolwiek odezwać bo i tak żadna z dziewczyn nie ma ochoty na jakąkolwiek luźną rozmowę, stojąca ciągle na baczność i narzucająca się klientom nagabując ich bo jeśli tego nie robisz masz wrażenie, że laski które pracują dłużej Cię zaraz zjedzą wzrokiem - polecam :)

Marchewa

Powiem coś od siebie aktualnego co mam nadzieje da realny obraz, i pomoże w decyzji nad pracą w tym obozie- inaczej nazwać tego się nie da. Zaczne bez owijania. Pracowałam w Warszawie, początek- Całkiem miło ze strony rekrutacji i regionu bo byłam nowa, ludu brak, więc trzeba utrzymać i jak najlepiej się pokazać nowemu. W przeciągu miesiąca albo wczesniej wychodzą brudy, atmosfera pracy przy wizycie regionu wygląda fatalnie, kazdy chodzi jak na szpilkach, w strachu zeby jakiegoś klienta aby nie przegapić, lub przypadkiem nie powiedzieć coś nie tak, lub ze się czegoś nie powiedziało, a jak klient nie chce twojej pomocy to Pani regionalna powie i tak ze masz podejsc drugi i trzeci raz, az do skutku..;) Za stawkę asystenta sprzedaży cięzko się utrzymać w zależności od potrzeb, akurat ja wiązałam koniec do końca. ratowały jedynie premie pracownicze bo akurat sezon trafił się niezły. Mój zespół był mega, ale ile osób przewineło się przez ten okres... nie zliczę. Teraz w szczególności nie polecam tam pracy bo duzo dziewczyn odeszło z każdego punktu, przy zatrudnieniu tam trzeba się liczyć, ze możesz się spodziewać wszystkiego, zmieszania Cię z błotem, bo nie byłaś w stanie w 1 godz przed otwarciem zmienić witryny, i jednocześnie wysprzątać sklep w dwie osoby i zatowarować. Jeżeli chcesz pracować w TATUUM, licz się kochana ze nie bedziesz mieć czegoś takiego jak zycie prywatne.. zastanówcie się czy te kilka groszy jest tego warte, możecie przekonać się na własnej skórze, jeżeli mam podać jakiś plus to na pewno poznasz baaardzo duzo fajnych nowych osób, które długo nie zagrzeją tam miejsca, no i umowa o prace, o ile jeszcze ją proponują bo głównie na zlecenie teraz biorą, bo nie chroni takich osób prawo względem godzin, a pracy jest teraz sporo. Pozdrawiam serdecznie, i gorące uściski dla wszystkich dziewczyn które tam jeszcze są i miałam okazje poznać.

Kaśka

Praca w Tatuum parodia jakich mało. Okres próbny 1750 brutto, potem 1850 brutto. Starszy sprzedawca 1900 brutto. Cisną na wszystko, musisz naprzykrzać się klientom i wciskać czasami buble. Hity robisz w każdy poniedziałek i piątek i potem masz zachwalać , że to takie super....jakościowo rzeczy niektóre dobre, ceny powalają jak za t-shirt masz zapłacić 89,99 to za tą kwotę sklep obok dostaniesz dwa. Nie polecam.

Natalia

Ktoś może powiedzieć jak wyglądała rozmowa kwalifikacyjna w Tatuum? Jakie padły pytania itp.? Niedawno dostałam telefon i jutro tam właśnie mam rozmowę, a nigdy nie pracowałam w sklepie z ciuchami.

Radek

Ja tam lubie swoja prace w magazynie centralnym, czasem sa male opoznienia ale sie przyzwyczailem pracowac w tej firmie, mysle ze bede wierny az do emerytury, Szkoda ze nie wszyscy sa tak pozytywnie nastawiony jak ja.

ciuszka
użytkownik zarejestrowany

Praca popularna wśród studentów, bo można elastycznie grafik sobie ustalać - chociaż to zależy od kierownika sklepu. Na stanowisku sprzedawcy jakichś specjalnych wymagań chyba nie potrzeba. Młodzi ludzie pracują najczęsciej więc nie dziwię sie, ze na atmosferę pracy nie ma co narzekać - łatwiej sie zgrać kiedy ma się podobne doświadczenia. Poza tym TATUUM ma bardzo dobre ubrania.

młoda!
użytkownik zarejestrowany

dobrze, teraz od nowego roku mam postanowienie żeby mieć stałą pracę - dobrze by bylo jakbyście coś mi napisały jakie stawki tam macie iczy elastyczny grafik to normalna sprawa? w poprzedniej pracy takiej dorywczej miałam grafik ustalany co tydzien nie wiem teraz jak tam jest ale wiem ze potrzebuje zmiany srodowiska. tu bedzie ok?

nick

W TATUUM pracuje od dluzszego czasu. Jezeli chodzi o atmosfere w pracy to naprawde nie moge narzekac. Mam super szefowa i fajna ekipe. Zarobki rzeczywiscie bez szalu ale w zwiazku z tym ze jestem studentka to daje rade... Co do kupujacych to wiadomo, ze rozni sie trafiaja ale skoro chce sie pracowac z ludzmi to trzeba to lubic. Na szczescie jest mnostwo stalych klientow, od ktorych niejednokrotnie zdarzalo mi sie uslyszec mile slowa. Co do czasu pracy to roznie, jezeli ma sie wporzadku szefowa to kwestia dogadania ale owszem zdarza sie praca po 12h. Przerwy w zaleznosci od dlugosci zmiany w danym dniu. Wcale nie jest tak strasznie ;)

pracownica

Tak czytam Wasze opinie i po prostu wszystkiego mi się odechciewa. Ja pracuje w TATUUM i jestem bardzo zadowolona. Regionalny jest spoko dał szanse na szybki awans. Dzięki niemu mogę się rozwijać, nie stoję w miejscu tak jak to inni opisują. Trzeba trochę się postarać i pokazać, że Ci zależy a będziesz doceniony. Wynagrodzenie też jest spoko. Jak na kobietę zarabiam bardzo przyzwoite pieniądze. Do Patata i Zaciekawionej idziecie na kierownika i liczycie na opinie w portalu internetowym. Myśle, ze Wasze zachowanie nie jest na miejscu. Jak chcesz mieć prace na stanowisku kierowniczym to się po prostu postaraj o te stanowisko i pokaz kim jesteś a nikt się do Ciebie nie doczepi, a ja tu widze, ze wolicie posluchac sfrustrowanych ludzi, bo im się nie udało i zrezygnować z stanowiska i z fajnej pracy. Jestem zdania, ze trzeba po prostu lubiec taki tryb pracy i lubiec kontakt z ludzmi, bo obsluga w każdym sklepie jest najwazniejsza.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

anonim

Tak od razu dostałam umowę o prace okres próbny. teraz jestem od jakiegoś czasu starszym sprzedawca. miałam obiecywana podwyżkę której do tej pory nie widzę. dodam ze mam bardzo duże doświadczenie kilkunastoletnie a handlu. teraz zarabiam 1600zl brutto czyli najniższa krajowa. Powiem tak gdyby atmosfera była w porządku czyli regionalna stwarzała dobre warunki pracy to myślę iż wiele osób by zostało w tej pracy ze względu na miłą atmosferę, ale gdy zarówno wynagrodzenie i atm. jest beznadziejna ludzie nie myślą za długo tylko się zwalniają mają rację. Ja też się zwalniam bo to nie ma sensu męczyć się i być traktowanym jak śmieć. Przychodzą nowe dziewczyny do pracy to nawet nie wiedzą jak kasować bo nikt ich nie chce nauczyć "będzie czas" ale jak nie ma ludzi do pracy bo nagle ktoś zachoruje zostajesz sama z "nową" osobą i tylko ty kasujesz a ruch jest nieziemski... jakaś masakra nie jesteśmy niewolnikami. ... Ps RYTKA : Są zniżki dostajesz karte 30% ważna rok zależy od stażu pracy w firmie. Najlepiej upomnieć się zaraz po okresie próbnym (3m-c) ja czekałam na swoją kartę pół roku bo regionalna zapomniała .. więc jaka z niej regionalna ... hahaha pozatym korzystasz z zniżki na rzeczy nieprzecenione nie możesz ich zwrócić tylko wymienić i zniżka obejmuje tatuum i coyoco. Pozdrawiam

zacieawiona

Hej. Może ma ktoś coś do powiedzenia na temat pracy w Tatuum? Jak z wynagrodzeniem,umowami ,atmosferą,współpraca z Regionalnym Kierownikiem? Miałam rozmowę na kierownika

patata

Ide na rozmowe w poniedziałek do arkadii na kierownika sklepu, czy ktoś wie jakie są tam zarobki na tym stanowisku?? A jeśli chodzi o wasze komentarze to w każdym sklepie gdzie jest wymagana obsługa klienta jest tak samo także nie ma co sie przejmować tylko trzeba jakoś zarobić kase nie? ;)

marceld
@patata 12.01.2013, 16:57
Ide na rozmowe w poniedziałek do arkadii na kierownika sklepu, czy ktoś wie jakie są tam zarobki na tym stanowisku?? A jeśli c...

hej, a czemu juz tam nie pracujesz, ja ide tam na rozmowe jutro:)

rosa1121

Nie polecam pracy w tej firmie, pracowałam tam przez dłuższy czas ze względu na brak innej pracy, ale cały czas szukałam czegos innego! zarobki kiepksie, firma, cała "góra"-KPINA zależy im tylko na kasie i każą nagabywać ludzi, (usunięte przez administratora)

Aga

Uuu...jutro mam w gdańsku rozmowę, jak mi zaproponują te 1030 a potem tylko 1300 to po prostu ich wyśmieję, bo w poprzedniej firmie odzieżowej zarabiałam od 1600-3000 w zależności od wyrobionego planu i innych motywujących premii. To co tu czytam to chyba jakaś komedia dramatyczna, ale pójdę przekonać się na własnej skórze...

anonim

witam, praca w tej firmie to chyba jakas pomyłka, jakie oni maja wymagania a ile placa to żenada 1030 zł na okresie próbnym a potem 1150zł to chyba troche mało za nadskakiwanie klientom, usmiech szeroki, stani po 10,12 godz. na nogach i znosic wszystkie uwagi ze strony klientow, a ludzie sa straszni wrecz okropni :((( dalej jest przekonanie ze klient nasz Pan a Ty sprzedawca to szmata.......ogolnie nie polecam pracowac tam nikomu

badger

dodam jeszcze ze ze w tatum WYMAGANE jest zostawanie po godzinach - czy za to placa?haha jasne ze nie- ale sprobuj sie 15min spoznic- hoho bedzie jatka.Co do praktyki [usunięte przez moderatora]i utrzymywania ciaglego stresu celem podniesienia wydajnosci-prawda

soczek truskawkowy

Błagam, stwierdzenie "przemiła obsługa...ekipa wydaje się być zadowolona" jest mocno nie na miejscu, jakbysmy nie byli mili i sie nie usmiechali do klientów to nikt by nam nie dał tej pracy! Rzeczywistosc jest jednak inna, ja ciągle doświadczyłam zastraszania i upokarzania, regionalna (Łódź) to jedna wielka porażka, ciagle dąży do doskonałości, a przez to psuje relacje miedzy pracownikami w swoim regionie.

optymalizacja

dziś rozpoczęłam pracę w tatuum. 3 majcie kciuki :)

soczek malinowy

przemiła obsługa... nie wiem jak się tam pracuje, ale ekipa wydaje się być zadowolona....

marcinek

Praca w TATUUM jest super !!!! :)

koleżanka szklanka

polecam

bąbelek

Ja tam pracę w Tatuum bardzo lubię. Zanim się zatrudniłam, przeczytała opinie. niepotrzebnie, bo tylko nastawiłam się negatywnie. Zmieniam zdanie. Firma jest super!!!

baba jaga

TATUUM- to tu to tam... praca w miłej atmosferze, choć zdarzają się dni osłabienia i wyczerpania zawodowego, zwłaszcza kiedy niewiele ci zabraknie do realizacji premii, a dodatkowe pieniądze przydałyby się na wakacje. jestem studentką i jeżeli chodzi o zarobki to są wystarczające. grafik podporządkowawany pod grafik uczelniany.. jak dla mnie super

Mała

Tatuum - to porażka. I nie chodzi o to, że praca jest ciężka - bo wszędzie trzeba się napracować i są jakieś wymogi. Ale tam panują jakieś chore relacje.. Osoby na wyższych stanowiskach są niekompetentne, 50 razy zmieniają zdanie.. i sami nie wiedzą czego chcą i jak co ma wyglądać.. Nikomu nie polecam!!

johny

ja tam nie narzekam.. dostałem prace nie dawno i póki co jes t spox. trafiłem akurat na faję ekipę i kierowniczke , więc jest luz..przerwy około 30 min, można podzielić sobie na dwie... a do tego sprzedaż sprzedaż... ale nie przeszkadza mi to.. zobaczymy na jak długo

były tatuumek

opinie są podzielone... czy tatuum , czy promod, vero moda czy jeszcze inna, wszędzie trzeba [usunięte przez moderatora].. niestety.. fakt ze stanowisko sprzedawcy nie należy do zbyt ambitnych, ale jeżeli masz w sobie żyłke handlowca to masz szanse się wybić...jeżeli nie w firmie to może z zewnątrz cie ktoś zauważy.. nie ma to jak czekoladki lub stanowisko pracy zaproponowane przez klienta :) zarobki, jak wszędzie, premie może faktycznie zbyt odległe i nieosiągalne, ale niktóre sklepy je wyrabiają. wszystko zależy od tego w rece jakiego kierownika wpadniesz.. firma wbrew pozorom młoda, więc nic dziwnego ze ma jeszcze taki bałagan organizacyjny..ale to szansa dla innych, aby się wybić ze swoimi pomysłami... ja tam nie narzekam.. poznałam miłych ludzi... a wierzcie mi praca ta wcale nie rózniła się od tej w innych sklepach...wręcz przeciwnie.. miałam wrazenie że nie robią ci az takiej sieczki w głowie

RACJa

Wytrzymałam tam miesiąc powinno się ogłosić bojkot TATUUM- to jest jak [usunięte przez moderatora] ciekawa jestem czemu taka P.I.P nie skontroluje tych sklepów. warunki pracy skandaliczne.

szukam_pracy

Witam. Miałam dziś iść na rozmowę do tego sklepu w Warszawie ale po tym jak przeczytałam tu opinie innych(byłych) pracowników zrezygnowałam bo nie chce znów trafić na jedne wielkie[usunięte przez moderatora]a miałam podobnie w Royal Collection tak więc dziękuje za powtórkę z rozrywki. pozdrawiam

wawa

Wszsytko sie zgadza. Prawda jest taka, że możesz się nawet zarżnąć żeby wszytko było jak należy, żeby prosperowało jak trzaba i wyglądało zgodnie z oczekiwaniami, żeby klienci byli zadowoleni a i tak dostaniesz za coś, co biuro sobie wymysli. Jednym słowem im więcej dasz z siebie tym mniej dostaniesz w zamian a na pochwały nie masz co liczyć. Siekiera wisi nad głowa non stop, jedyne czego mozesz sie spodziewac to tego, ze polecisz na zieloną trawkę jak przestaniesz byc potrzebny. Zero poszanowania ludzkiej pracy i wysiłku.

monia

beznadziejna firma

anonim
użytkownik zarejestrowany

Słowa kojarzące się z Tatuum (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca):rozwojowa,niekiedy wyczerpująca Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako dobrą i możliwą do wykonania Atmosfera i ludzie tam pracujący są różni Od jakiej stawki można negocjować pensję? Najbardziej podobało mi się w Tatuum:elastyczny grafik, Najbardziej nie podobało mi się w Tatuum:obowiązek ciągłego bycia w ruchu,groźba wizyty "tajemniczego klienta"

Zostaw opinię o Tatuum - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Tatuum