Super-Pharm Poland

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 109 ocen.

Opinie o Super-Pharm Poland

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Super-Pharm Poland

Joanna
użytkownik zarejestrowany

Jakiś magazynier sklepu Super-Pharm Poland mógłby odpowiedzieć na pytanie @MAG? Może inni też będą zainteresowani pracą magazyniera jak dowiedzą się tych informacji.

MAG

Na jakie zarobki można liczyć na stanowisku magazyniera w Warszawie?Jaką proponują umowę ? Jakie godziny pracy, obowiązki itp.

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@Mp chcesz powiedzieć, że w Super-Pharm Poland praocwnicy nie mają przerwy? Bo to, że na sklepie nie usiądziesz to jasne, bo praca jest stojąca, ale na przerwie powinnaś móc usiąść. Mogłabyś wyjaśnić jak to wygląda?

Mp

Do tych którzy chcą tam iść pracować, zastanówcie się raz jeszcze. Ta rotacja to nie bez powodu, tam jest okropnie i wyzysk na maxa, przez wiele godzin na tyłku nie usiądziesz, i mają wszystkich za złodziei . Odradzam !!!

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@Pracuśka przeglądam właśnie oferty pracy Super-Pharm. W ogłoszeniu na stanowisko Kasjer/Sprzedawca firma oferuje między innymi atrakcyjny pakiet świadczeń pracowniczych. Mogłabyś powiedzieć co on zawiera?

Pracuśka

Napisze może o istotnych rzeczach według mnie w tej pracy :) Przede wszystkim zaznaczam, że pracuje na stanowisku kasjerki. Największym problemem w tej pracy są... klienci :) Niestety to uroki każdej pracy w handlu bezpośrednio z ludźmi. Kiedy mam gorszy dzień to denerwują mnie nawet starsze panie, które widzą na kasie młodą dziewczynę i traktują ją jakby rozmawiały z kims kto ma im usługiwać. Jeśli chodzi o stanie na kasie to nauka obsługi kasy i systemu jaki panuje w spp... nic trudnego, ale najbardziej denerwujące jest to, że kierownik zmiany lub menager musi przychodzić za każdym razem kiedy chcemy wycofać jakąś pozycje z rachunku, bo np. klient się rozmyślił, wybrał coś innego itp. Kiedy przejdziemy do zakładki ,,zaplata'' lecz płatność nie zostanie jeszcze rozliczona, a klient zdecyduje się kupić coś jeszcze to znów trzeba wołać kierownika. Przez takie sytuacje również tworzą się kolejki, ponieważ jeśli ja zadzwonie z telefonu na aksie do kierownika aby przyszedl musi minąć czasem nawet 2 minutki zanim kierownik zdąrzy przyjść jeśli np. jest w toalecie lub robi coś zgo nie może przerwać.Ciężko jest również wytłumaćzyć klientom, że promocja 1+1 za grosz OD CENY REGULARNEJ nie jest promocją od ceny PROMOCYJNEJ. Nad tym SPP powinno popracować. Kiedy dajemy promocje w stylu 1+1 za grosz lub 2+1 za grosz to te produkty nie powinny być w ogóle w promocji,ponieważ jest to najgorsze użeranie się z klientami dla pracowników i nic tak nie zniechęca do pracy jak ciąge tlumaczenia klientom, słuchania zażaleń, czasem i wyzwisk w swoją stronę. W każdym innym sklepie tylko nie SPP panuje zasada, że jeśli powiesimy plakat ,,MARKA ASTOR -40% NA WSZYSTKIE POMADKI, BŁYSZCZYKI I KONTURÓWKI'' to cenówki pod produktami zostawiamy w cenach regularnych i niech sobie klient liczy albo sprawdzi pod czytnikiem. Niestety w SPP wieszamy taki plakat oraz drkujemy cenówki i metkujemy od razu pordukty z cena promocyjną. I wted przychodzi klient z pomadką za 45 zł. Powinien ją dostać za 27zł, lecz on ja chce za 16zł ponieważ ,, POD PÓŁKĄ BYLA TAKA CENA!!!!'' Ciągłe pretensje do kasjeró kiedy zabiorą spobie coś z części aptecznej, np. duże opakowanie apapu i twierdzą,że ja im to musze sprzedać mimo, że system wybija mi to totalnie i wyświetla jako pozycje farmaceutyczną. Przejdzmy do pozytywów: ZNIŻKI. Każdy pracownik ma zniżki na produkty. Za sumienną i dobrą pracę można otrzymać również takie minibony na zakupy marki life. Ostatnio po remoncie w naszym pomieszczeniu socjalnym pojawiła się kanapa, nowy ładny stół, krzesełka. Do dyspozycji pracowników jest ZAWSZE kawa, różne smaki herbat, mleko cukier, sól, czajnik, mikrofalówka, lodówka, na aptece również ekspres do kawy. Drogeria i apteka mają osobne pomieszczenia socjalne, łazienki itp. Każdy pracownik posiada swoją szafkę zamykaną na kluczyk. Jest też duża szafa na kurtki szczególnie przydatna zimą. W pomieszczeniu socjalnym znajduje się oczywiście zlew, umywalka,lustro, szafki itd.

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@Abcdef dziękuję za odpowiedź na moje pytanie. @.. nie jestem związana z Super-Pharm Poland. Jestem pracownikiem gowork.pl i zależy mi na poznaniu tego jak wygląda praca w firmie oraz aby ten wątek mógł służyć pomocą dla osób, które rozważają dołączenie do niej.

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@lola wspominasz, że według Ciebie w firmie panuje wyzysk. Co przez to rozumiesz? Nie pracujesz już w Super-Pharm Poland. Co było powodem Twojego odejścia? Mam wrażenie czytając komentarze, że bardzo dużo zależy konkretnie od miejscowości/ apteki, w której się pracuje. Ty również wspominasz o tym, że kierownictwo w Twoim miejscu pracy nie liczyło się z pracownikiem. @misia piszesz "korpo w najgorszym wydaniu". Co sprawia, że tak oceniasz firmę? Co dokładnie nie odpowiada Ci w pracy w Super-Pharm Poland? Bardzo ważne będą merytoryczne uargumentowane opinie, które pozwolą osobom, które myślą o firmie jako potencjalnym pracodawcy o podjęcie bardziej poinformowanej decyzji, choćby o wysłaniu swojego CV. Dlatego też mam nadzieję, że rozwiniesz swoją wypowiedź.

..
@Joanna 05.06.2017, 09:48
@lola wspominasz, że według Ciebie w firmie panuje wyzysk. Co przez to rozumiesz? Nie pracujesz już w Super-Pharm Poland. Co b...

Rany, wypowiedzi iście oficjalne......;) jezeli chcecie cos zmienic przeprowadzcie ankiete wsrod pracownikow, Ci ktorzy tam byli maja juz to wszystko dawno gdzieś :)

lola

Byłam pracownikiem tej firmy.Nie polecam...Pracownik jest nikim,liczy się tylko kierownictwo i tabelki.Wyzysk jednym słowem

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@Pracuśka rzeczywiście z tego co piszesz bardzo dużo zależy od zespołu i kierownictwa. To ważne, że w Twoim miejscu pracy panuje dobra atmosfera. W ogłoszeniach firma oferuje atrakcyjny pakiet świadczeń pracowniczych. Mogłabyś powiedzieć coś więcej na temat tego co się w nim zawiera?

Pracuśka

Ja pracuje tam aktualnie. Nie istotne w jakim miescie. Nie wierze w to co czytam I wydajw mi sie ze mam wielkie szczescie na jaka ekipe trafilam. Super atmosfera, nawiazanie znajomosci rowniez prywatnie nie tylko w pracy. Zawsze mozna sie dogadac co do godzin pracy. Kierownicy super wyrozumiali, zawsze pomocni. Menagerowie rowniez. Ja ze swojej strony bardzo polecam. Wszystko zalezy od ekipy :)

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@abcdef a co według Ciebie warto by zmienić, tak by w firmie pracowało się lepiej? Piszesz, że pracownicy nie są doceniani. Jak uważasz, jak firma powinna pokazać, że docenia pracę swoich pracowników?

Abcdef
@Joanna 24.04.2017, 11:38
@abcdef a co według Ciebie warto by zmienić, tak by w firmie pracowało się lepiej? Piszesz, że pracownicy nie są doceniani. Ja...

Żeby się poprawiło trzeba zmienić bardzo dużo. Myślę, że dobry menedżer z tego co napisałam potrafi wyciągnac wnioski, szczegolnie doswiadczeni ludzie, którzy zajmują się zarządzaniem w dużych firmach. Przede wszystkim podnieść trzeba zarobki. Bo człowiek na zleceniu kiedy ,,nie ma godzin" zarabiał tyle, że o ile starczy mu jeszcze na opłaty to na chleb już nie, nie wspominając już o opłatach np. za studia. Nie da sie wyżyć za takie pieniądze. Mądrym ludziom na samej górze żyje się dobrze i wymyślaja co raz to nowe rzeczy, promocje a człowiek na najnizszym szczeblu za marne pieniadze mysli czy da rade bez glodowki przez nastepny miesiac i użera sie jeszcze z kiwrownictwem sklepu, o którym pisane było w poprzedniej wypowiedzi. Wspólczuję serdecznie tym, co idą tam pracować. Ja już mam ten koszmar za sobą i do dzisiejszego dnia czuje sie bardzo zle przechodzac obok bylego miejsca pracy.

abcdef

Po ponad dwóch latach mogę stwierdzić tylko jedno: największe dno jakie kiedykolwiek widziałam. Beznadziejna pensja, nie adekwatna do pracy którą wykonujesz (pracownicy niższego szczebla: rozkładanie towaru, odpowiedzialność finansowa gdy stoisz na kasie, użeranie się z klientami (bardziej u konsultantek), niestety użeranie się z tzw. górą "kierownicy", "menadżerowie" - tak, dobrze widzicie, słowa wzięte w cudzysłów. A dlaczego? Otóż dlatego, że firma zatrudnia ludzi, którzy nie nadają się do tych stanowisk. Traktują podwładnych jak śmieci, nie mają często za grosz kultury, i nie znają pojęcia ZARZĄDZANIE. Oprócz tego niektórzy nie potrafią posługiwać się chociażby językiem polskim. Pół biedy na stanowisku niższym, ale kierownik, który nie potrafi napisać zdania w języku ojczystym, coś tu chyba jest nie tak? Decyzje o wzięciu na stanowisko wyższe osób z brakiem kultury i nie za wysoką inteligencją, świetny wybór. Nie było by to jeszcze tak straszne gdyby nie to, że takie osoby zwykle bardzo się wywyższają, tacy ludzie ( bezczelni, idący po trupach do celu) dostają wyższe stanowiska, a często ludzie podczas studiów lub nawet po pracują na stanowiskach niskich. I nie chodzi tu o to, że osoba która otrzymała stanowisko ma jakiś potencjał, coś w niej widać. Nic z tych rzeczy, bo jakby tak było to okej można to zrozumieć: nie skreślajmy ludzi bez wykształcenia, ale dlaczego firma daje możliwości osobom opisanym wyżej a Ci, którzy naprawdę się staraj [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] dostają? Kolejna sprawa to niedocenianie pracowników, możesz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jak dziki wół. W przypadku niektórych menadżerów nic to nie znaczy. Możesz wypruć sobie żyły na sklepie, pięknie obsługiwać klientów, w zamian za to nic nie dostaniesz, słów pochwały nie usłyszysz ( a jeżeli kiedyś Cie pochwali to zapamiętaj albo najlepiej zapisz sobie na karteczce, bo przez kolejne pół roku zapomnisz :) ). Współpraca z innymi pracownikami: Niestety- kłótnie, fałsz, obrabianie tyłka. Można znaleźć oczywiście dobrych znajomych - nie wkładam wszystkich do jednego worka. Jeżeli chodzi o pracę np na kasie to współpraca idzie ciężko- nikt nie chce stać dużo na kasie, każdy ucieka i nie raz jest tak że stoisz całą zmianę i kierownicy nie zwracają na to uwagi, a nawet czasami robią to specjalnie ( bo według nich dana osoba na przykład gorzej radzi sobie na sklepie niż inni - sprawiedliwość ponad wszystko! :) ) Godziny pracy niestety słabe. Menadżer, który nie potrafi robić sprawiedliwego grafiku. Faworyzuje niektórych pracowników (paradoksalnie tych, którzy najmniej pracują i tylko udają). No, chapeau ba ! 15 minut przerwy na 8,9 h pracy. Przy 10h masz dwie 15 -minutowe przerwy ! Dziękujemy łaskawcy ! Wejdziesz do socjalnego napić się wody podczas pracy, za chwilę usłyszysz "jesteś na przerwie?". Niestety, niektórzy kierownicy lub menadżerowie zapomnieli, że nie pracują z robotami tylko LUDŹMI. Plusów jest bardzo mało w tej firmie, wszystko zależy od lokalizacji oraz ludźmi z jakimi się pracuje. Czytając opinie tutaj jednak śmiało mogę stwierdzić, że wszędzie jest bardzo podobnie i nie dzieje się najlepiej. Jakiś plus? Może taki, że poznałam tam parę osób, z którymi mam wciąż świetny kontakt i bardzo się cieszę, że ich mam. Ta praca dobra jest na krótki okres czasu, dopóki nie wciągnie Cie w swoje sidła i nie zabierze Ci całej energii i chęci do działania. Niestety, takie są realia. Przykro to stwierdzić, ale po długim okresie pracy jedyne co mam to brak pewności siebie i poczucia własnej wartości. Oczywiście, wyżej opisane sytuacje prawdopodobne nie dzieją się wszędzie. Nie zawsze trafi się na takich ludzi jak ja. Nie każdy oczywiście był zły, nie każdy kierownik traktował źle pracowników, bo są ludzie dla których ich pracownicy są najważniejsi. Niestety, ci gorsi potrafili na tyle obrzydzić pracę, że się dłużej nie dało wytrzymać, bo kiedy osoba pod którą jesteś nie daje Ci nic, żadnej uciechy ani motywacji to jaki sens ma praca do której idziesz bo musisz a chcesz..?

Seeker

Co do możliwości rozwoju. Na dziale ogólnym bądź kosmetycznym zaczynasz analogiczne od kasjera czy też konsultantka. Awansować możesz np. Na kierownika zmianyale zazwyczaj jest to na takiej zasadzie; dany kierownik rezygnuję a ty wskakujesz na jego miejsce. Co do samej posady kierownika zmiany jest to najbardziej nie doceniane stanowisko bowiem pracujesz za 3 a wynagrodzenie w znacznym stopniu nie jest wspolmierne do złożonego trudu. Następnie dany manager może uczynić cię swoim zastępcą. Dostajesz w ten sposób nowe uprawnienia, obowiązki lecz nic poza tym. Po roku przepracowanym w firmie dany manager bądź dyrektor sklepu może wysłać Cię na kurs managerski co daje Ci np. Pierwszeństwo w objęciu stanowiska managera w nowych placówkach bądź przy rotacji w twoim sklepie. Tak po krótce wygląda droga rozwoju w sklepie stacjonarnym.

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@Seeker rozumiem, że praca w Super-Pharm Poland dużo Cię nauczyła. Możesz powiedzieć coś więcej na temat możliwości rozwoju w firmie?

Seeker

Pracuje w tej firmie już od jakiegoś czasu. Wymagania faktycznie bywają wygórowane zaś płaca jedynie w niewielkim stopniu je rekompensuje. Dla centrali liczą się przede wszystkim cyferki zaś ludzie są na drugim miejscu. Jeżeli trafi się na zgraną sklepowa ekipę można w tym miejscu zostać na chwile. Pensje wyglądają następująco kasier, konsultantka mają najniższą krajową w większości przypadków to 3/4 etatu lub umowa zlecenie. Magazynier bodajze o 50gr wiecej od kasiera. Kierownicy zmiany oraz asystentki około 1.6 tys netto zaś manager działu ok. 3.6 brutto. Dla mnie praca ta stanowi poczatek drogi. Jest to niezła szkoła życia. Na starcie może być lecz na dłuższą metę polecam coś innego.

Joanna
użytkownik zarejestrowany

@Stały pracownik możesz coś więcej powiedzieć na temat pracy w firmie? Jakie warunki zatrudnienia i benefity oferuje Super-Pharm Poland?

ktos

to straszne co piszecie. ile dostaje menadzer działu?

Joanna
użytkownik zarejestrowany

Widzieliście aktualne oferty pracy na stanowisko Kasjer/Sprzedawca? Zamierzacie aplikować?

Stały pracownik

Nie idźcie tam pracować, nigdy w życiu!!! Omijajcie to miejsce szerokim łukiem!!! Syf, bród i smród. Wszystko co negatywnego przeczytałam o tej firmie jest prawdą! Lepiej już idźcie do jakiejś biedronki, bo kasa która wam obiecają na rozmowie kwalifikacyjnej będzie w rzeczywistości dużo niższa. Nie warto.

turkawa

Może ktoś powiedzieć jak jest z nockami w drogerii SP?

dngy

Jedna wielka kpina.

przerażona

jutro idę na rozmowe rekrutacyjną do SP w Zabrzu. Czy ktoś wie jak tam wyglądają sprawy? jaka jest stawka godzinowa?

xxx

włocławek Ja nie narzekałam. Parowałam tak mniej więcej pól roku ale nic wyjątkowo przykrego oprócz wynagrodzenia mnie nie spotkało gdyż rzeczywiście były to grosze około 900-1000zl . Fajny zgrany zespół od Dyrektorki przez managera po kierowniczki zespół z apteki i ochroniarzy. Jedyne co mnie zdziwiło to to że kierowniczki i manager znajdywali pierwsi przecenione rzeczy i wykupywali je w dużych ilościach. Poza tym raczej wszystko odbywało się ok. Osobiście nie narzekałam i chętnie bym tam wróciła.

jaa

Od ponad 3 lat pracuje w spp i szczerze sie przyznam ze jestem juz troche wypalona ciaglymi pretensjami klientow odnosnie cen. Za kazdym razem jak jest jakis "trudny klient" musimy go przepraszac za to ze my mamy racje i dac jeszcze gratisy Jedna Wielka Kpina! musimy sie ponizac za tak marne wynagrodzenie. Umowy o prace sa tak skonstruowane ze to jakis zart. Zarobek najnizsza krajowa i to juz z premia! Jak jestes na l4 dyrektor ma prawo nie wyplacic "premii" czyli dostajesz marne 900zl za prace po 12 godzin. Jak sie pracuje? wszystko zalezy na jakich ludzi trafisz ja mam to szczescie ze wiekszosc z nich jest bardzo fajna . Wszysto byloby dobrze gdyby pracodawca docenial swoich pracownikow.

Gość

Niektóre konsultantki mają umowę o pracę, ale nie wiem jaki etat, nie chodzi o Warszawę.

Ja

Stawki na magazynie są różne. 1500-1600zł do ręki ale to już jest z premią. A jak jest w tych dwóch miejscach gdzie szukają to by trzeba było samemu sprawdzić. Jak ktoś był na rozmowie to niech poda info

JA

opieka medyczna jest jeśli wyrazisz chęć aby za to płacić. Dopiero po przepracowaniu 2 lat masz za darmo. Umowa o pracę na start nie dostaniesz.

Ja

o pracę to ja się nie martwię bo od groma jej jest :) a za grosze tez nie będę pracował na magazynie :) trzeba się szanować. Ktoś podpowie jaka jest pensja na magazynie? Ile osób tam pracuje na magazynie? 3200zł brutto to pewnie nawet menadżer działu nie ma :)

Ja

zastanawiam się nad pracą w magazynie w warszawie. Są 2 ogłoszenia na Mokotów i Złote tarasy. Jaka jest umowa i jakie są zarobki? z tego co słyszałem w Arkadii to tragedia z tym ale może w tych miejscach więcej płacą?

stały pracownik
@Ja 08.10.2016, 20:07
zastanawiam się nad pracą w magazynie w warszawie. Są 2 ogłoszenia na Mokotów i Złote tarasy. Jaka jest umowa i jakie są zarobk...

Widzę że do złotych nie przyszedłeś bo nie było nikogo nowego. I masz fart człowieku. Byś się zatyrał za psi pieniądz. Jeden magazynier skończył w szpitalu z przepukliną a drugi wygląda jak wrak człowieka. Taka harówa za 1500 to jakiś żart!

bozonek

Informacja dla osób które rozważają podjęcie pracy w tej firmie Oto co firma oferuję w swoich ofertach o prace: 1.Elastyczne warunki zatrudnienia ( w ramach umowy o pracę na pełen etat) 2.Zatrudnienie w firmie o ugruntowanej pozycji rynkowej 3.Atrakcyjny pakiet świadczeń pracowniczych 4.Szkolenia wewnętrzne proceduralne i produktowe 5.Możliwość uczestniczenia i rozwoju w innowacyjnej koncepcji sprzedaży A jaka jest prawda? Mamy umowy na zlecenie a jak będziesz się podlizywała to masz szanse na umowę o pracę. Prośby grafikowe są w 50% ignorowane. Niestety to duży problem. Atrakcyjny pakiet socjalny... hmm.. nie ma takiego wcale :) oj przepraszam na święta dają ponad 200zł :) nie ma żadnych szkoleń, jedynie osoby z działu kosmetycznego mają szkolenia. Motto firmy : każdy pracownik to złodziei i tak cie traktują w firmie

ninia

Wynagrodzenie plus premia w Warszawie są bardzo niskie. Nie wiem kto tu tak chwali zarobki i firmę skoro to nie jest prawdą. Atmosfera jest fatalna. Łatwiej jest zarobić na ulotkach i spokojnie pracując jak w Super Pharm. To jest praca dla osób które jeszcze nigdy nigdzie nie pracowały aby zdobyć jakieś doświadczenie. Ale ostrzegam dziewczyny przed pracą u nich. Każda pomyłka przy kasie i z twojej wypłaty zabierają kase

mutyka

bez premii to nie masz nawet najniższej krajowej i dlatego dają

Aldia

Jaka jest stawka dla mgr farmacji za pracę w niedzielę w Super-Pharm?

ppp

Ludzie ja mam duże doświadczenie i prawda jest taka że w Warszawskich sklepach ludzi się nie szanuje tylko że pracodawca ma gdzieś pracowników i zgodzę się z przedmówcami rotacja bo dla firmy jest ważny obrót a nie człowiek.Wiadomo że ludzie z firmy czytają te posty i tak nie wyciągają żadnych wniosków aby poprawić sytuacje finansową ludzi pracujących ludzie i tak będą się zwalniać bo to najgorsza sieć pod względem płac na rynku.Tu potrzeba stanowczych reform żeby zmienić tą sytuację w sklepach tylko że zarząd jest ślepy bo tak wygodnie.

magda

Jestem po rozmowie rekrutacyjnej na kierownika .Z "zewnątrz " to tak wszystko pięknie ładnie wygląda obiecanki cacanki itp.Na rozmowie Pani prawie mnie błagała żebym spróbowała przynajmniej ,zaczęła gdyż nie może znaleźć pracowników wszyscy rezygnują .Ja również zrezygnowałam .Jedna wielka masakra .wymagań nie wiadomo ile i jakie ! a w zamian nie dają nic od siebie wynagrodzenie na stanowisku kierownika nie wiem czy bym wyciągnęła najniższą krajową bez socjalu bez żadnych rabatów bez premii .odpowiedzialności i wymagań za dużo ! |Szkoda że nie szukają dobrych stałych pracowników nie motywują tylko tanią siłę roboczą i dlatego rotacja ,rotacja,rotacja .!!!!

Bla bla

Od niedawna pracuje w sp (nieważne gdzie). TO LUDZIE TAM PRACUJĄCY TWORZĄ ATMOSFERĘ. U NAS JEST SUPER. Cała ekipa pracuje na wyniki tworzymy zespół i tak pracujemy. Nie rozdzielamy sie na działy ,jede drugiemu pomaga ,wiadomo że każdy ma swoją pracę do zrobienia ale po prostu wspólpracujemy. Skończe swoje pomagam innym i mogę liczyć na pomoc innych!!! Tak jest u nas. Pamietajcie karma wraca. To my tworzymy atmosfere, to my się usmiechajmy do siebie ,a na zapleczu mimo zlego humoru opowiedz dowcip i poprawisz sobie humor i moze inni sie usmiechna i praca jest wtedy lepsza i lżejsza.

Mani

Witam. Zostałem zaprszony na rozmowe rekrutacyjną na stanowisko - magazynier. Możecie mi w skrócie opisać czego się spodziewać, o co mogę zostać zapytany. Jest to moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna i lekki stresik jest.

Pracuś

P O Z N A N - K A S J E R - C. H. M A L T A Dobre na pierwszą prace lub jeśli ktoś potrzebuje pracy od zaraz z duza iloscia godzin. Mnie zycie postawilo w takiej sytuacji... Plusy +duza ilosc godzin +jednego dnia idziesz na popoludnie, drugiego na rano +umowa zlecenie - mozesz wyjsc wczesniej, spoznic sie, a jedyna konsekwencja bedzie uwaga od menago +mozna malowac sie do pracy +mozliwosc przychodzenia na 10h, zmiany zazwyczaj po 8h +podana dyspozycja wykorzystana w 100% +jesli jestes studentem, potrzebujesz duzo godzin, masz dobra kondycje fizyczna, lubisz prace z klientami(ktorzy sa strasznie chamscy bo promocje sie nie lacza....ceny nie wchodza na kase) to bierz ta prace -praca bardzo wymagajaca i odpowiedzialna za niska stawke -potracaja z pensji manko, czesto KZ nie uzna sodexho i to tez odbijaja ci z pensji -wyplata okolo 17tego -W ciagu 8h pracy 15 min przerwy -czesto gdy sa wielkie promocje np. -50%na kolorowke jest sie samemu na kasie, zero wsparcia ze strony KZ, kolejka na kilkanascie osob, na kasie jest sie samemu, bo pani kieras fejsuje szampony -bardzo niemila atmosfera, dziewczyny nie chca stac na kasie, czesti jest sie samemu -ciezka praca fizycznie, jednoczesnie trzeba robic fejsa, stac na kasie, wykladac towar, porzadkowac zaplecze, byc milym, pieknym, niespoconym i usmiechnietym - poranna zmiana na 7.30, koniec pracy czesto grubo po 22 -kazda zmiana ceny, zwrot, usuniecie pozycji - dzwonisz po kierasa i zabawiasz klienta rozmowa, podczas gdy kierowniczka idzie 15 minut bo po drodze zaczepia ja konsultantka na pogaduchy.... -brak klimatyzacji i wsparcia ze strony KZ, czesto przekazuja kasjerom swoje obowiazki, a sami plaszcza zadek w "biurze" -"sciezka kariery" przez co kierasami sa osoby po zawodowkach, jesli wogole maja mature, przerost stanowiska nad trescia, nie potrafia zarzadzac ludzmi, motywowac/ wspierac, pracuja dla samego faktu bycia kierownikami, czesto lamia "procedury", na caly super pharm byla jedna swietna kierowniczka, z mojego pktu widzenia - niedoceniana -bardzo malo osob na zmianie -chapeau nie przyznawane bylo z racjonalnegi powodu, nie raz rozladowalam z kolezanka cala klatke, dostalysmy pochwale od klientki (przy kzcie) i nic. Dopiero jak dyrektor zwrocil uwage, zaczelismy dostawac chapeau za GWP -ogromna rotacja -nawet jesli caly czas stoisz na kasie, odejdziesz na chwile poprawic towar na polce a pani kierownik akurat laskawie wejdzie na sklep to na miliard procent stwierdzi, ze ty na kasie wogole nie stoisz :) To jesg moja subiektywna opinia. Jednoczesnie studiowalam dziennie, a zajec mialam duzo, godzin w pracy tez. Czesto wychodzilam o 7 na uczelnie, z pracy wracalam po 23... nie zaliczałam się do pracującej tam od lat "superpharmowskiej ekipy", nie byłam milusia i stawiałam się, bo są pewne granice, przez co po trzech miesiącach pracy przestałam być lubiana. Na szczęście już nie muszę się pałać takimi żałosnymi pracami, za marne grosze i w kiepskiej ekipie. Jeśli chodzi o atmosferę na zmianach - kasjerki i konsultantki jak najbardziej wporzo, jednak kzci i cale zwierzchnictwo skutecznie niszczylo jakiekolwiek zalazki dobrej atmosfery. PODSUMOWUJĄC: polecam ta prace, moze nie zarobi sie kroci, bedzie sie spoconym i umeczonym, ale przy wyrabianiu okolo 100-120 godzin miesiecznie spokojnie starczy studentowi na jedzenie i urzymanie sie(poza oplatami mieszkaniowymi). Swietna lekcja, mysle, ze kazdemu sie przyda. Dobrze bylo zobaczyc jak wyglada praca w jednej z najbardziej obleganych drogerii w Poznaniu, poznac sposob dzialania promocji i to, ze pozornie najmniej wazna osoba w sklepie - kasjer - dba o prawie wszystko, podczas gdy kierasy pierdza w stolek, maluja paznokcie i siedza na plotach. W koncu to od nas zalezy, gdzie skonczymy i ile bedziemy miec w portfelu. Wszystkim zaczynajacym zycze powodzenia :)

Kamil
@Pracuś 17.08.2016, 11:09
P O Z N A N - K A S J E R - C. H. M A L T A Dobre na pierwszą prace lub jeśli ktoś potrzebuje pracy od zaraz z duza iloscia...

A konkretnie w liczbach? Ile netto miesięcznie albo na godzinę? Zależy mi na kasie przede wszystkim, ale jak to będzie niewiele więcej lub nawet mniej niż obecnie mam, to sobie daruję.

Asasasa

Zal wam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] sciska....tyle w temacie....zalosni jestescie prostaki :d. Amen

Asasasa

Jak grochem o ścianę . nie dociera nic :d przestudiuj jeszcze raz wszystkie wypowiedzi.

Gosc

Ile osób zostało zwolnionych a ile osób samych odeszło ... ? Ehh paranoja co piszesz...

Obserwator

Dziewczyny przestańcie pisać głupoty :-) Jak to czytam to mnie brzuch ze smiechu boli... Jak się nie pracuje uczciwie i okrada firmę, to nie dziwcie się, że was zwolnili... Cyt. " kłamstwo ma krótkie nóżki ... " Pozdrawiam Obserwator

vnvjh

Do "xyz" trzeba umieć czytać ze zrozumieniem! Po pierwsze "żale" nie wylewały tylko osoby, które już tam nie pracują, lecz też te które pracują tam dalej! Ale tego widać nie doczytałaś/eś.. Po drugie tu nie chodzi o kase(chociaż fakt do najwyższych nie należy) tylko o ATMOSFERĘ! O poniżanie, obrażanie, wyzywanie obraźliwymi słowami czy też wyśmiewanie ludzi którzy w zupełności sobie na to nie zasłużyli! :/ A co do tego, że są tam osoby, które pracują nawet 10 lat, to owszem - pani asystent, która jest przyjaciółką pani dyrektor, co mówi samo przez się.. Albo pani menager, która również należy do tej ELITY! Socjal? Jaki socjal? Bo chyba nie mowa o tych "zniszczonych" rzeczach, które pierw dostawaliśmy, a potem wytykali Nam je palcami! Aha i jeszcze jedno.. Skąd w ogóle informacja, że przychodzą tam ludzie bez doświadczenia? :/ Owszem jest takich wielu, napewno więcej, ale są też ludzie z dużym doświadczeniem pracy w handlu! To nie jest jakiś skomplikowany zawód..! Olewanie pracy? To też Mnie zastanawia? Skąd wniosek, że ludzie, którzy odeszli po kilku latach olewali prace.. Hm..?? Skoro pracowali tam dłuższy czas, to chyba nie za olewanie pracy, nieprawdaż? :D A jeśli chodzi o awans, to nie będę się tu powtarzać, ktoś to idealnie napisał.. O awansie np. na "kierownika zmiany", którego tak na prawdę proponują byle komu, byleby się tylko zgodził na prace na pół etatu i praktycznie za taką samą kasę jak kasjer..!

Ktos

Wszyscy wiemy że jedna z dwóch osób siedzących w biurze napisała ta opinia. Prawda xyz? :d mówi ci coś nazwisko grygienc ?? Szanownie został poinformowany o tym co robicie

Gosc

Zgadzam sie z przedmowca w 100%. Owszem, spp w galerii da Ci doswiadczenie, ale w tym jak traktowac drugiego czlowieka jak smiecia. I o jakim awansie mowa? Z papucia na lac? Dobre... kadra zarzadzajaca przynosi swoje problemy do pracy i wyzywa sie na pracownikach. Trzeba uwazac co i do kogo sie mowi, tam wszystkie sciany maja uszy. Ludzie uciekaja stamtad, bo nie da sie dlugo pracowac w takiej atmosferze. Dziwie sie, ze nikt 'z gory' nie zainteresowal sie tym, ze tak duzo osob odeszlo w tak krotkim czasie. To musi o czyms swiadczyc.

Fiesole
@Gosc 15.05.2016, 14:01
Zgadzam sie z przedmowca w 100%. Owszem, spp w galerii da Ci doswiadczenie, ale w tym jak traktowac drugiego czlowieka jak smie...

Tak to wszystko prawda. I jeszcze wyzwiska typu "same debile tu pracują, idioci itp. Tak się zachowuje Pani manager w jednej z placówek na południu Polski. Super pharm to obóz pracy. Dla nich jesteś tylko numerkiem, szmatą na której mogą się wyżyć bo szefostwo ma zły dzień. Jestem szczęśliwa że już tam nie pracuję. I nikomu tej pracy nie polecam!!!!!!!

misiek
@Fiesole 29.06.2017, 22:24
Tak to wszystko prawda. I jeszcze wyzwiska typu "same debile tu pracują, idioci itp. Tak się zachowuje Pani manager w je...

poczytajcie sobie o obozie korporacyjnym na blogu piękne życie. cała prawda... pieknezycie.com

Ja

Nie chodzi o to że dyrektor tamtej placówki wymaga tylko o to jak traktuje innych. Jeśli sądzisz że wyzywanie innych, Gnojenie ich, straszenie, że albo się sam się zwolnisz albo podrzuci Ci coś do szafki i Cię ud*upi jest w porządku to świetnie, gratuluje. Nie jest też tak że zatrudniają się osoby bez doświadczenia czy wykształcenia. Owszem wszyscy wiedzieli na jakie warunki się zgadzają, miały być premie a nie ma. O jakim socjalu mówisz ?? O tej stowie na święta ?? W spp nic nie ma. Awans hehe tak możesz awansować na kierwonika zmiany, dadzą ci pół etatu i dopełnienie do całego za co dostaniesz góra 1300 zł. Istne szaleństwo. Nie wiem jak jest w innych spp ale ten w galerii katowickiej to tragedia. Ludziom nie pasował sposób w jaki dyrektor ich traktował i się zwolnili, od stycznia do kwietnia 15 osób odeszło nie bez powodu. Praca spoko,ale atmosfera panująca w biurze i cała reszta do bani.

xyz

Ech ludzie, ludzie... Jak czytam te wpisy to mam wrażenie, że piszą to ludzie, którzy sami nie wiedzą czego chcą. Jeśli ktoś przychodzi do SPP i nie ma żadnego doświadczenia, to przepraszam bardzo, ale na jakiej podstawie chce zarabiać więcej niż najniższą krajową, skoro nie umie NIC ?! Piszecie, że dyrektor jest beznadziejny w jakimś tam sklepie. Tendencyjne nadawanie na przełożonego, który po prostu musi od pracownika wymagać, bo od niego też szefostwo czegoś oczekuje. W dzisiejszych czasach za olewanie pracy ciężko dostać dobrą pensję. Zastanawia mnie, czemu żale ciągle wylewają osoby, które już nie pracują?! Oczywiście, że praca za najniższą krajową może być frustrująca, ale po pierwsze, jak się przyjmujecie to dobrze wiecie, ile Wam będą płacić i wiecie na jakich warunkach jesteście zatrudniani. Decydujecie się, a później macie pretensje. Tylko do kogo? Bo chyba tylko do siebie. Jeśli podejmujesz jeden z drugim taką decyzję, to chyba jesteś inteligentny i wiesz co robisz. Nikt Cię nie zmusza. Czasem możesz nie mieć wyjścia, ale to także jest Twoja świadoma decyzja, czyż nie ?! Nie przerzucajcie odpowiedzialności za swoje decyzje na firmę, bo to głupie. Nie podoba Ci się praca, ok, zmień ją. Trudno. Nie ma ludzi niezastąpionych, a Ci którzy zostają mają naprawdę duże szanse na rozwój. Traktujcie tą firmę, jako instytucję, która daje Wam wiedzę i umiejętności. Wielu ludzi z tej firmy awansowało. Są ludzie, którzy pracują ponad 10 lat. I na koniec... nie ma pracy idealnej. Każda ma wady i zalety. Dla jednych ważniejszy jest święty spokój, dla innych elastyczny grafik. Doceń to, co masz tu i teraz, a jeśli masz już serdecznie dość, to zmień pracę i pamiętaj, że to SPP dało Ci doświadczenie, że teraz możesz szukać pracy na innym stanowisku lepiej płatnym. A dla tych, którzy się zastanawiają, czy podjąć pracę w SPP - masz socjal, masz regularne wypłaty na koniec mca, nie płacą Ci pod stołem, jak wiele mniejszych firm, jest integracja, jest młody zespół, jest wesoło, są dodatkowe bonusy, masz szanse awansu.

Kamil
@xyz 14.05.2016, 14:25
Ech ludzie, ludzie... Jak czytam te wpisy to mam wrażenie, że piszą to ludzie, którzy sami nie wiedzą czego chcą. Jeśli ktoś pr...

Jaka jest pensja na stanowisku kasjera netto ?

On1009

No widzę ze się ludzie wzięli w garść i mówią o tym co ich boli i jak wyglądają realia !!!! Sam tam pracowałem ale odeszedłęm sam na szczęście moje ambicje są większe niż praca w obozie za marne pieniądze.Co do P.Dyrektor to faktycznie porażka jedna wielka PORAŻKA mobing mobing !!! Psycholog który gnębi ludzi poniża ,jej asystentka nie lepsza z każdego się wyśmiewa, wymyślała bajki na temat życia prywatnego pracowników. Pracownicy na nią skargę złożyli publicznie na zebraniu ale pewnie Centrala firmy o tym nie wie a juz nie mówię o Pani menager działu ogólnego tępota taka telefonów nie odbiera wiecznie niema czasu na nic, nie robi promocjii one nie

Puk

Mogę się pod tymi opiniami podpisać. Praca w galerii katowickiej to dramat. No chyba ze jest się kliką siedzącą w biurze z niekompetentna panią dyrektor, która cale dnie spędza na knuciu, obgadywaniu i poniżeniu pracowników. No chyba ze jest się jej pupilem to zawsze można liczyć na drogie perfumy. rozdawane wolną ręką bądź prezent spod biurka. Atmosfera w pracy beznadziejna, zarobki marne, brak umów o pracę. Ciągłe krzyki i przeklinanie asystentki i opowieści o jej marnym życiu osobistym przeszły już do historii. Obgadywanie pracowników,innych dyrektorów ,przedstawicieli itd to rutyna. Wszyscy uciekają od tej chorej sytuacji jaka zapewnia p.dyrektor uwalniając się od jej klamstw i poniżania. Mam nadzieję że jej przełożeni wezmą w końcu pod uwagę opinię pracowników, którzy odchodzą sami a nie są zwalniani tak jak to przedstawia p.dyrektor (psycholog) .

Zostaw opinię o Super-Pharm Poland - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Super-Pharm Poland