Totalizator Sportowy Sp. z o.o.

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 35 ocen.

Opinie o Totalizator Sportowy Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Totalizator Sportowy Sp. z o.o.

Kolektor KR

Jak Wam sie pracuje w oddziale Krakowskim? Ciezko ostatnio z tym planem, a jeszcze ciezej z euro.... Ciekawe czy w innych oddzialach rowniez sa plany codziennej sprzedazy na podana kwote?

rozczarowany

Pracuję w jednej z kolektur w Małopolsce i tak - pod względem finansowym i socjalnym bardzo fajnie, choć umowa zlecenie bije po oczach podczas gdy w głupim hipermarkecie pracownicy dostają umowy o pracę. Natomiast zachowanie głównego kierownika i PRS-ów względem pracowników to śmiech na sali - upokarzanie, chamskie odzywki w stylu, że nie trzeba u nich pracować jak coś się nie podoba, że nie robimy łaski pracując karzą się zastanawiać nad tym czy nie oskarżyć Totalizator Sportowy o MOBBING. Dręczenie psychiczne i wieczne niezadowolenie z wyników to u nich norma (co śmieszy gdy przykładowo obroty na kolekturze pod względem finansowym są dwa razy większe niż wcześniej), praktycznie na każdym kroku dają człowiekowi do zrozumienia, że do niczego się nie nadaje, że powinien pracować gdzie indziej. Na szkoleniach zamiast uczyć ważnych i pożytecznych rzeczy typu autosprzedaż, procedura przy reklamacji, mydlą nam oczy jak powinniśmy sprzedawać aktywnie żeby było jeszcze wiecej pieniędzy w kasie. Szkolenia w tej firmie to dramat, zwłaszcza dla nowych, którzy nie mieli wcześniej z Lotto nic wspólnego, a ucząc się na błędach dostają solidnie po uszach ze strony kierownika i PRS-a non stop grożącymi tekstami, że zwolnią dyscyplinarnie. Lubię tą pracę i klientów, ale obawiam się, że przez takie zachowania ze strony kierownika i PRS-a, którzy nie mają za grosz szacunku do ludzi (odzywki w stylu: "pan mi łaski nie robi", "może nie nadajesz się do tej pracy", "może ci się nie chce") nie popracuję tam zbyt długo. Miałem wielu kierowników i żaden jeszcze mnie tak nie potraktował jak te dwie gnidy z Totalizatora. Najwyraźniej trzeba się zwolnić, może to lepiej, przynajmniej będę zdrowszy psychicznie.

A
@rozczarowany 16.12.2016 20:26
Pracuję w jednej z kolektur w Małopolsce i tak - pod względem finansowym i socjalnym bardzo fajnie, choć umowa zlecenie bije po...

Pan kierownik Grzegorz F. Będzie sławny na całą Polskę.. Zgadzam się z każdym zdaniem, które Pan tu napisał. Niestety praca powoli staje się nie do zniesienia.. Wszyscy pracujący w kolekturach wiedzą, że ciężko się uwolnić od totka i jedyną rzeczą, która pomaga znosić to całe traktowanie jest kasa.. Dużo cierpliwości i powodzenia w pracy.

Koch

Witam czy ktoś z zainteresowanych aplikowal na stanowisko Inspektora ds zaopatrzenia kolektor w o/Poznań? Sam jestem chętny do podjęcia tam zatrudnienia z uwagi że liznalem temat dostarczania zdrapek do kolektor ale jestem ciekaw jak długo trwa weryfikacja aplikacji i dalej działania pewnie muszę cierpliwie czekać na odzew o ile wogole, chyba że znacie kogoś bezpośrednio? :-)

Ja

Witam Rozważam podjęcie zatrudnienia w totalizatorze sportowym na stanowisku sprzedawcy lotto - kolektora. Czy możecie coś napisać o tej pracy? Jakie są plusy, jakie minusy ? Jak jest wyliczana pensja ? Jaka atmosfera pracy? Czy kaucja jest zawsze zwracana czy szukają przyczyn żeby ją zatrzymać? Z góry Wam bardzo dziękuję za pomoc

szcześliwa emerytka
@CYCKAŁA2 19.09.2017 17:35
Polecam prace w biedronce lub lidlu. Kolektorzy w centrach handlowych pracuja od godziny 8 do 20 (umowa zlecenie etatowi po 16...

Zgadzam sie z kazdym zdaniem wypowiedzianym powyżej.W oddziale Gdańsk jest jeszcze stosowana praktyka ,,nabijania zdrapek przez PrS u kochanki kolektorki"-w celu zapewnienia dobrego miejsca w rankingu i wykonaniu planu.Także może sie zdarzyć ,że kolektorka owa pracuje w kolekturze np.w Gdyni i za 1 minutę loguje sie w kolekturze oddalonej o 10-20 km.Bo oddział Gdanski jest prekursorem pracy kolektorów w tzw.zespołach kolektorskich.Jest to stwór polegajacy,że każdy kolektor pracujący na umowe -zlecenie pracuje w 2 kolekturach .Jedna -lepsza i druga -gorsza.Jeżeli kolektorka nie jest niczyją kochanicą,bratanicą lub podpadnie wszechwładnymu kierownikowi Tomkowi R.zostaje przeniesiona za karę-na gorszą kolekturę ,a jakaś Agnieszka -pracownica-kochanka w nagrodę dostaje super kolekturę.Pracownicy w o/Gdańsk pracują zastraszani wizją zwolnienia.Jeżeli ktoś odważy się donieść na panujące kolesiostwo i np.nabijanie zdrapek to musi wiedzieć ,że już staje sie osobą ,która poniesie konsekwencje poprzez niełaskę p.Tomaszka bądź padnie ofiarą intryg pomocnego Prs Pawełka.Ludzie ta firma była kiedyś firmą która zapewniała dostatnie życie swoim pracownikom -kolektorom i pracę w dobrej atmosferze.Teraz po przepracowaniu w nie 23 lat widzę jak staje się miejscem mobbingowania ludzi .Warunki socjalne w kolekturach -beznadziejne.Nie ma toalet, bezpieczniki i kable wiszące pod nogami bądź głowami kolektorów.Jednak najnowsze rozporządzenie ,,góry ''- tzn kadry kierowniczej -jest najlepsze: każdy kolektor tuż po otworzeniu systemu musi nabić 5 zdrapek aktualnie bedących ,,na fali" niezależnie czy je sprzedał czy nie;)Także człowieku -kandydacie na pracownika -jeżeli chcesz żyć w ciągłej niepewności,chcesz być napuszczany na innych współpracowników,a także chcesz aby wmawiano Tobie,że nie mówisz dzień dobry i się nie uśmiechasz to zatrudnij się jako kolektor w oddziale Gdańsk-aha a jeżeli do tego jesteś bezpruderyjną kobietą ,która lubi być obłapywana przez oblesnego podstarzałego ,,generała'' to na pewno jest to miejsce dla Ciebie.

Cyckała
@szcześliwa emerytka 28.09.2017 18:41
Zgadzam sie z kazdym zdaniem wypowiedzianym powyżej.W oddziale Gdańsk jest jeszcze stosowana praktyka ,,nabijania zdrapek przez...

A może Trzeba by napisać do Pana Tomasza Cekały w tej sprawie. A nie na forum ?

Piotr

Witam, czy ktoś był na rozmowie rekrutacyjnej na stanowisko Specjalisty ds. analiz logistycznych? i może podzielić się wrażeniami ?

Maja

@FLYFORYOU - a czy możesz napisać nieco więcej? Czy w Totalizatorze Sportowym pracowałeś w ramach stażu? Na jakim stanowisku? Jak wyglądały zaoferowane przez pracodawcę warunki zatrudnienia? Każdy merytoryczny, rzetelny komentarz może być cenny dla przyszłych kandydatów.

FLYFORYOU

Nie polecam pracy na wakacje w charakterze przynieś-podaj-pozamiataj, gdy stali pracownicy bawią się na urlopach. Głodowe zarobki: za sprzątanie więcej dostaniecie niż za pracę dla Lotto, a odpowiedzialność finansowa jest spora.

fghjkertgyhujrftgyhj

w czasie rekrutacji nie wolno powiedziec zlego slowa na temat partii rządzącej. W koncu spolki skarbu panstwa chcą skonczyc z łatką misiewiczów dlatego robią pluralistyczną minę do swojej gry. Liczący się kandydat to.... sami dokonczcie.

Maja

@sylarozumiem, że dużo zależy od kierownictwa i oddziału firmy. Mogłabyś powiedzieć czy oprócz tego co napisałaś pracownicy mogą liczyć na dodatkowe benefity, czy też możliwości podnoszenia kwalifikacji w formie dodatkowych szkoleń?

syla

Ludzie, czytam to wszystko i jestem w szoku. Jestem kolektorka w woj.łódzkim. rekrutacja super, milo i sympatycznie, może woda,może kawa, luźna rozmowa. Kierownik i prs-i pełna kultura, nawet jak niższa sprzedaż, coś nie tak to "nie martw się, gorszy miesiąc, będzie lepiej",zawsze miło,bezstresowo. I zaznaczam, że przechodziłam 2 etapy rekrutacji, nie mam nikogo z rodziny w totalizatorze. A jeśli chodzi o umowę to kolektory wzorcowe mają umowy o pracę. Jeśli chodzi o umowę zlecenie to w totalizator ze jest ona bardzo zbliżona do umowy o pracę czyli płatny urlop,zwolnienia lekarskie,opłacane wszystkie składki itd. Zadowolona kolektorka z lodzkiego

Ja

Dzieki za odp.moze ktoś jeszcze się wypowie ?

Maja

@Annaco sprawiło, że tak właśnie odbierasz proces rekrutacyjny do firmy? Mogłabyś powiedzieć coś więcej na temat tego z ilu etapów się składa, czy też czego można się podczas niego spodziewać?

Anna

Przestrzegam przed marnowaniem czasu na rozmowy kwalifikacyjne w tej firmie. Szkoda czasu i pieniedzy, bo udział w ich rekrutacjach to marnotrastwo czasu. Wzywają wiele razy na jałowe rozmowy jakby nie mogli wszystkiego za jednym razem zrobić lub w sposób zdalny przez internet. Typowy państwowy kołchoz- czas bez znaczenia i bez wartości. Czy ktos cos wie czy w tej spolce skarbu panstwa są misiewicze bo tego akurat nie sprawdzilam i nie wiem?

Gość
@Anna 05.05.2017 10:32
Przestrzegam przed marnowaniem czasu na rozmowy kwalifikacyjne w tej firmie. Szkoda czasu i pieniedzy, bo udział w ich rekrutac...

A możesz zdradzić na jakie stanowisko aplikowałaś? Jak długo trwa cały proces rekrutacji? Czy zaczynają się kontaktować z kandydatami dopiero po zakończeniu publikacji ogłoszenia czy jeszcze w trakcie jego publikacji.

Ciekawy

A czy ktoś może wupowiedzieć się o pracy w księgowości? Szukają kierownika księgowości przychodów, warto splikować?

Ciekawy
@Ciekawy 26.04.2017 22:28
A czy ktoś może wupowiedzieć się o pracy w księgowości? Szukają kierownika księgowości przychodów, warto splikować?...

Sorry za literówki

Maja

@pracownikdługo już pracujesz w firmie? Chętnie usłyszymy więcej na temat Twojej opinii na temat warunków zatrudnienia. Co sprawia, że praca jest obecnie bardziej stresująca?

pracownik

Podzielam opinię co do zarobków , są super ! Szkoda tylko ,że w ostatnich latach poziom stresu wzrósł o 100% .Nie zgadzam się jednak z tym,że to firma tylko rodzinna . Ja byłam osobą z zewnątrz. Ktoś pytał co to jest karpiówka? To 14-ta pensja. Również są bony, premie kwartalne , czasem nagrody .

Krakus
@pracownik 29.01.2017 21:07
Podzielam opinię co do zarobków , są super ! Szkoda tylko ,że w ostatnich latach poziom stresu wzrósł o 100% .Nie zgadzam się j...

A ja niestety spotkałem się z wieloma osobami, które miały ciotki, matki i innych w większych kolekturach. Był nawet syn babeczki z siedziby wcisniety na kolekture, jeśli przyjdzie co do zwolnień, utrzyma się ten kto ma silniejsze plecy. Wiem, bo również jestem pracownikiem "z ulicy".

Ala
@pracownik 29.01.2017 21:07
Podzielam opinię co do zarobków , są super ! Szkoda tylko ,że w ostatnich latach poziom stresu wzrósł o 100% .Nie zgadzam się j...

Witam,zastanawiam się nad aplikowaniem do TS.na stanowisko Inspektora ds.obsługi klienta do centrali w Warszawie,może ktoś jest w stanie napisać Okole konkretnie można zarobić?proszę o liczby

krakus

Kraków górą. Również miałem nieprzyjemne starcia z tamtejszym "panem" kierownikiem, pozostawię to bez komentarza, kupę gnoja z zerowym szacunkiem do ludzi. Pracowałem z kolektorem, który normalnie oszukiwał ludzi na wygranych (co nie jest trudne zwłaszcza jeśli klient jest nieświadomy czy cokolwiek wygrał), wszyscy o tym wiedzieli ale problem przeszedł bez echa, facet dalej pracuje i rżnie ludzi na hajsie. Fatalne szkolenia z których nic człowiek nie wynosi, poza tym normą jest że totalizator to firma rodzinna - zatrudnieni same ciotki, siostry, matki, córki i inne takie, wszyscy po znajomości i kto ma mocniejsze plecy ten się utrzyma.

Grzegorz1983

Gram od kilkunastu lat i nigdy większej kasy nie wygrałem. Z 5 razy 3 i raz 4 przy kumulacji 40 mln. Uważam ze jest to granie na ludzkich marzeniach. Nie o to chodzi ze nie trafiłem 6. Poprosty organizator utrzymuje wiele resortow i ludzi na stanowiskach. Nie może zatem rozdawać na prawo i lewo,bo z czego wybuduje stadiony. A tylko pisze się ze w kolekturze w Warszawie nr ........ padła 6. A kobitka, która tam siedzi wierzy w to ze to ona sprzedała ważny los.

MArek

No ja tam nie wiem, ale to chyba dość dobra praca jest z tego co słyszałem

tomasini

A co powiecie o stanowisku INSPEKTOR DS. ZAOPATRZENIA KOLEKTUR. szukają w Bydgoszczy

anonim

(usunięte przez administratora)

Basia

Jaka jest aktualnie wysokość podstawy i jakie premie ?

s

Jak tam przedstawiciele ? Dalej oddajecie po pracy samochody na parking oddziałów ? Kasa coś lepsza czy to samo co kiedyś ?

JANUSZ

GRAĆ CZY NIE GRAĆ W GRACH LOTTO ? OBECNIE SZKODA FATYGI ! Od dłuższego już czasu zauważyłem niepokojącą prawidłowość, w grach Lotto. Wszystkie osoby na tyle dorosłe żeby, pamiętać czasy za tak zwanej komuny, pamiętają jak to się grało w totalizatorach w Lotto i nie tylko. Z całą pewnością w Polsce nie grało w tamtym okresie tylu obywateli co obecnie, dlatego że nie było takiego parcia na kasę, a ponadto świadomość i reklama była inna ? Do czego zmierzam – pomimo dużo mniejszej liczby graczy, co losowanie zawsze były trafne pierwszego stopnia, a wielokrotnie w każdym z losowań trafionych szóstek było kilka. Ponadto wygrane pocieszenia, czyli trójki i czwórki dla zwykłego obywatela były na porządku dziennym. No i teraz zastanówmy się co się stało ? Reklama goni reklamę żeby grać, co losowanie to brak trafionych pierwszego stopnia, kumulacja goni kumulację. No i gdy już się zbierze odpowiednia wielkość sumy pieniężnej, to ktoś wygrywa ?. Przypominam że, obecnie grających jest bardzo dużo więcej niż w tamtym okresie, można pokusić się o opinie że nawet kilka razy więcej. Czy cała ta sytuacja przy zastanowieniu się nie daje do myślenia ? Obecnie każdy aspekt gry, to rozmyślne urządzenia z zaawansowanym przemyślnym oprogramowaniem. Ponadto ważne jest też to że, z gier albo raczej z zebranych łatwo pieniędzy utrzymuje się, rzeszę darmozjadów. Buduje się obiekty sportowe za ludzką wiarę w wygraną. Najlepiej poszperać w Internecie i poczytać na co idzie kasa, zawrót głowy. Tak więc obecna sytuacja w grach w Lotto na rękę jest nie tylko zarządowi, ale i wielu instytucjom państwowym i sportowym. Dobrowolna darowizna obywateli, którzy nie tracą wiary w wygraną. Jest to obecnie większa zbiórka pieniędzy niż wszystkie akcje Owsiaka. Chciałbym doczekać się rzetelnej i skrupulatnej kontroli odpowiednich służb. Diabeł tkwi w szczegółach czyli, przydała by się kontrola: Wszystkich urządzeń, oprogramowania, nadzoru i kontroli (kto bierze w łapę). Na koniec prześwietlenie powiązań i kumoterstwa osób wygrywających zawrotne kumulację, co się dzieje z tak dużymi pieniędzmi (może przelewy wykażą z kim się dzielą swoimi wygranymi) ?. Wynik takiej kontroli, na pewno obaliłby cały ten system Totalizatora. Tak więc przypuszczam że, nikomu nie jest taka afera na rękę - no i po co zabijać dojną krowę ? Polacy miejcie wiarę w większe wartości, niżli w wyimaginowaną wielką wygraną ? Sprawiedliwości zaś - ponoć niema nawet na tamtym świecie ? Chociaż w grupie siła, gdyby wielu chciało, kto wie co by się stało ?

mm
@JANUSZ 20.06.2016 10:03
GRAĆ CZY NIE GRAĆ W GRACH LOTTO ? OBECNIE SZKODA FATYGI ! Od dłuższego już czasu zauważyłem niepokojącą prawidłowość, w gra...

Też każdemu powtarzam, że lotto to ściema. Wystarczy przeanalizować liczby z kilku losowań. A wysokie kumulacje trafiaja wg. mnie w 90 % do wytypowanego zwycięzcy. I wszystko na ten temat.

go

Generalnie praca w Totalizatorze psychicznie wykańcza, mam wrażenie, ze stoję w miejscu, codziennie robię to samo a atmosfera się pogarsza. Dla niektórych to spokojne miejsce do emerytury, dla innych miejsce w którym ze stresu boli brzuch. Kasa+dodki ok i tylko to mnie to trzyma...

fafe

Co do specjalisty ds. komunikacji -oferta jest na zastępstwo i raczej bez szansy na późniejsze przedłużenie, chyba, ze zrezygnuje ktoś w międzyczasie. Co do przedstawicieli, potrzeba jest cały czas. Niestety nieodpowiedni ludzie na nieodpowiednich miejscach stanowią sporą przeszkodę w pracy, dużo stresu, konfliktowa atmosfera...Niby płaca dobra le jakim kosztem

emka

Pracowałam w tym miejscu przez kilka lat. Nie polecam nikomu!!! O ile z pensją nie jest najgorzej o tyle atmosfera i standardy pozostawiają wiele do życzenia. Rekrutacja jest faktycznie na tragicznym poziomie, ale moi kochani, po co ma być inaczej skoro jak sami widzicie w komentarzach wszyscy wiedzą że to pic na wodę - fotomontaż. Z tego też powodu atmosfera pomiędzy pracownikami tragiczna bo oparta na plotkach i złośliwościach oraz frustracji. Ponadto cierpią na tym standardy i poziom zarządzania zasobami ludzkimi który tam przyjął formę pańszczyżniano-folwarczną. W oddziałach jest jeszcze gorzej, hermetyczne nie wietrzone od dziesiecioleci kadry tak kierownicze jak i szeregowe zafundują wam wycieczkę w czasie do głębokiej komuny (zapnijcie pasy). Osobiście uważam czas który spędziłam w tym miejscu za stracony, za krok wstecz w karierze zawodowej oraz niestety negatywnie też się on odbił na moim zdrowiu. Wynika to głównie z wysokiego poziomu stresu organizacyjnego, zarządzania przez konflikt, nie reagowania na patologiczne zachowania w organizacji a przede wszystkim z powodu współpracy z ludzmi którzy czesto nie sa merytorycznie przygotowani do wykonywania swoich obowiazkow. Kochani, znajdzcie sobie inne miejsce do pracy bo szkoda życia...

CYCKAŁA
@emka 01.12.2015 17:18
Pracowałam w tym miejscu przez kilka lat. Nie polecam nikomu!!! O ile z pensją nie jest najgorzej o tyle atmosfera i standardy...

Również jestem pracownikiem tej Firmy. Podpisuję się obiema rękami pod tym co Pani napisała. Demagogie, plotki, brak kompetencji, bardzo złe zarządzanie przez kadrę,masa stresu, a mogłoby być inaczej... Co do zatrudniania znajomych to 95% jest pociotków, powujków itp. Płace ok, socjal również , ale sposób zarządzania i atmosfera jest nie do zniesienia.

wiking

chyba zrobiło się za głośno w temacie i zrezygnowali z kolegi - to się nazywa polityczne myślenie, a może był jakiś lepszy synek, kto ich tam wie

kolektor

Składałem tam papiery, ale nawet nie zadzwonili, a pan przedstawiciel jeździ i szkoli już swojego syna na to miejsce

sale

poczekajcie do jesieni, po wyborach skończą się te rodzinne koneksje w państwowych spółkach, bo ktoś zacznie wyciągać wnioski - tak jak w Elewarze

kandydat

zaprosili mnie na rozmowę ale jak to czytam nie wiem czy jechać skoro i tak mają już swojego

baby

To się nazywa nepotyzm. Ciekawe, co na to dyrekcja w Kielcach, bo podobno w oddziale aż huczy. Może warto o to zapytać w centrali, co sądzą o zatrudnianiu synków, córek, czy kogoś z rodzinki.

wiktor

Przeraziła mnie ostatnio informacja, że na stanowisku Przedstawiciela Handlowego w oddziale kieleckim robia rekrutacje, rozmowy i caly ten cyrk, a i tak maja juz, czlowieka. Najlepsze, ze to synek jednego z pracownikow, juz jezdzi po rynku i sie szkoli z tatusiem. Po co pisza wiec na swojej stronie,ze proces rekrutacji odbywa sie z zachowaniem wszystkich zasad profesjonalizmu. Po co ludziom zabierac czas i energie skoro juz maja zaklepanego czlowieka.

Młody
@wiktor 08.06.2015 09:41
Przeraziła mnie ostatnio informacja, że na stanowisku Przedstawiciela Handlowego w oddziale kieleckim robia rekrutacje, rozmowy...

To są bezpodstawne oszczerstwa. Jestem synem pracownika Totalizatora. Złożyłem aplikację i brałem udział w rekrutacji. Niestety nie przyjęto mnie. Proszę zatem nie wypisywać głupot.

Roman

Na jakie zarobki może liczyć przedstawiciel rejonu sprzedaży ?

jamla

W ogłoszeniach totalizator sportowy na stanowisko sprzedawcy pisze jasno, że umowa jest zlecenie. Powiedzcie mi lepiej co oni mają na mysli piszac, że warunkiem współpracy jest złożenie zabezpieczenia finansowego? Co to tez znaczy, że wynagrodzenie jest prowizyjne z wieloma dodatkami? Ile tej prowizji?

waldek

są jakieś dodatkowe ubezpieczenia medyczne lub np karty multi sport

waldek

8000 brutto średnia , ale to ze wszystkich oddziałów skąd takie informacje pochodzą i czy jest to razem z premiami czy tylko podstawowa pensja? jakie są wo gule premie tzn kwartalna, roczna , czy one są uznaniowe tzn mogą być lub nie czy zalezą od zysku firmy . I co to jest karpiówka.

Z centrali

Płace w centrali są stosunkowo wysokie jesli zebrać średnią z oddziałów. Oficjalne dane mówią,ze średnia to 8000zl brutto. Oczywiście tobsrednia z zarządem hehe. Premie są uznaniowe ale jest ich sporo jak dobrze pracujesz:-) kwartalne, karpiówka no i oczywiście premia roczna liczona jako odpowiedni procent zarobków a uzależniona od zysków firmy za poprzedni rok. Nie narzekajcie ludzie bo jest całkiem dobrze a jak ktoś ma upierdliwego kierownika to niech nie pluje na firmę jako całość. Pozdrawiam

simon_harrison

czytam te opinie i jestem przerażony.. czy WY, ludzie.. jesteście w stanie napisać coś konkretnego? Same subiektywne opinie, poparte... niczym :/, może jak już napisaliście, że ktoś był "niefajny" to podajcie przykład. Obrażać, dyskredytować, wydawać złą opinie może każdy... ALE napisać jeden, dwa góra trzy przykłady CO BYŁO ŹLE, to już jest szczyt waszych możliwości, szczyt, którego nie jesteście w stanie przeskoczyć. Przykład, ktoś jest opryskliwy, pytam, dlaczego tak uważasz, co Ci powiedział i w jakich okolicznościach.... Czytanie waszych "opinii" mija się z celem dla którego tutaj przybyłem.... najlepiej iść samemu i się po prostu przekonać ...

Pracownik

Potwierdzam, (usunięte przez administratora) zero empatii w stosunku do potencjalnego kandydata, jest opryskliwa i nie umie nawet coś miłego powiedzieć.

Pracownik
@Pracownik 23.05.2014 15:16
Potwierdzam, (usunięte przez administratora) zero empatii w stosunku do potencjalnego kandydata, jest opryskliwa i nie umie naw...

Pani nie oddzwania z informacją zwrotną - zero kultury, ale chyba ludzie w rozmiarze XXXL tak mają

anonim

(usunięte przez administratora)

Gość

Pytałam bo w ogłoszeniu w wymaganiach było "praktyczna znajomość angielskiego". Napiszcie coś więcej o pracy w Centrali. ( najbardziej ciekawi mnie praca w Departamencie Sprzedaży).

hehe

Czyli widzę, że poszukiwania(usunięte przez administratora) trwają dalej :)

tylkonietotek

Byłam dzisiaj na rozmowie i moja ocena jest taka aby omijać to miejsce, nieprzyjazna, natrętna atmosfera pytań rodem z komisariatu i pytania nie związane z docelowym stanowiskiem, również trafiłam na Panią (usunięte przez administratora)i nic dobrego nie da się o niej powiedzieć. Nawet nie zaproponowano mi wody (25st w cieniu). Zadano mi pytanie, gdzie i ile chodzę na rozmowy o pracę i co mogę nt. powiedzieć, bez sensu. Generalnie na rozmowach rozpoczyna się od tzw. rozluźniającego small talk, tu widocznie chce się na wstępie stresować nie potrzebnie wrogą atmosferą.

ciekawa
@tylkonietotek 09.05.2013 15:31
Byłam dzisiaj na rozmowie i moja ocena jest taka aby omijać to miejsce, nieprzyjazna, natrętna atmosfera pytań rodem z komisari...

A na jakie stanowisko rekrutowałaś?Pytali o znajomość angielskiego?

gwgw

Szkoda, że Pani (usunięte przez administratora)na rozmowie kwalifikacyjnej wciska kit, że jak najbardziej poinformują wszystkich kandydatów o wynikach rekrutacji. Myślałem, że osoba na jak to ona się fachowo określa "Główny Specjalista ds. Rekrutacji" wie takie rzeczy. Z drugiej strony dobrze, że mnie nie zatrudnili w firmie która (usunięte przez administratora) kandydatów na już na rozmowie kwalifikacyjnej. gowork widzę, że (usunięte przez administratora) usuwanie niewygodnych i niestety często prawdziwych wpisów... dodaje 3 raz tą opinię, robię screena, jak zniknie uruchamiam mirror waszej strony na zagranicznym serwerze (usunięte przez administratora)

basia

praca w centrali na Targowej 25, godziny pracy 8-16, z wyglądu budynku śmiem przypuszczać, że może być słabo bo siedziba firmy to stara kamienica, a rozmowy przeprowadzane były tuż przy wejściu, więc nie było okazji na "zwiedzanie" budynku i zapoznanie się z jego standardami; pensja stała - pytali jakie są moje oczekiwania niestety po drugiej rozmowie podobnie jak ktoś wyżej wypisuje czyli cisza

marta

zainteresowana - 2012-10-25 11:24:47 prosze, opowiedz jakie dalsze warunki stawiali, aby przyjac Cie do kadry ts, jakie waruni placowe, czy jest stala pensja, jakie warunki godzinowe, jaki punkt, jaki socjal, wszystko czego sie dowiedziales :) pozdrawiam :)Warto się dowiedzieć!

zainteresowana

prosze, opowiedz jakie dalsze warunki stawiali, aby przyjac Cie do kadry ts, jakie waruni placowe, czy jest stala pensja, jakie warunki godzinowe, jaki punkt, jaki socjal, wszystko czego sie dowiedziales :) pozdrawiam :)

Zostaw opinię o Totalizator Sportowy Sp. z o.o. - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Totalizator Sportowy Sp. z o.o.