kto jedzie w tym sezonie do karlsa? i s kad :) pzdr:*
Ja wybieram się,ale skorzystałam z oferty specjalnej czyli pracy w restauracji;) Moze mi ktos więcej powiedzieć na czym mniej wiecej praca w restauracji polega?
Kazdy juz wie kto stoi za tymi durnyi wpisami i jest pograzony w smutku ze jest sam z tym dzieciakiem ,tak wiec dazuj sobie dziewczyno i przestan pisac tu glupoty na temat ludzi pracujacych cieszko na truskawkach bo co ty mozesz wiedziec o tej cieszkiej pracy ,nic bo takie jakty tam sie nie nadaja
zwala z tego ty pustaku słownik do reki heheheheheh
witam :D stara sie ktos nowy jechac pierwszy raz na zbior truskawek i do karlsa?? jestem z mazur. czytam tu wiele zlych opinii i poprostu włosy mi się jeżą jak pomysle ze pojade tam i bedzie rzeczywiscie taka makabra jak pisza. pisalam do Pana Wisniewskiego to odpisal zeby dzwonic pod koniec tygodnia w sprawie pracy. ale nie wiem strszycie tu ludzi ze poezja wiadomo ze harówka jest ale czy pisza te zle opinie ludzie ktorzy nie potrafia ciezko pracowac i nie dawali se tam rady czy Ci pracowici i szczerą prawdę. Jestem w kropce... a wyjazd by sie przydal na pewno
Dziewczyno jeśli potrzeba Ci kasy i nie boisz się roboty to jedź i nie patrz na niektóre durne tu wpisy . Ja rok temu też czytałam , czytałam i się zastanawiałam czy jechać . Pojechałam i nie żałuję . Faktem jest , że wiele kobiet tam jest wrednych , ale nie jedziesz tam szukać przyjaciółek tylko pracować . A brygadziści ? Jeśli nie będziesz waliła szrotu w skrzynki to wszystko będzie okey . Oni też są w pracy i odpowiadają za zbiór , też mają nad sobą szefa . Powodzenia .
witam :D stara sie ktos nowy jechac pierwszy raz na zbior truskawek i do karlsa?? jestem z mazur. czytam tu wiele zlych opinii i poprostu włosy mi się jeżą jak pomysle ze pojade tam i bedzie rzeczywiscie taka makabra jak pisza. pisalam do Pana Wisniewskiego to odpisal zeby dzwonic pod koniec tygodnia w sprawie pracy. ale nie wiem strszycie tu ludzi ze poezja wiadomo ze harówka jest ale czy pisza te zle opinie ludzie ktorzy nie potrafia ciezko pracowac i nie dawali se tam rady czy Ci pracowici i szczerą prawdę. Jestem w kropce... a wyjazd by sie przydal na pewno
Dziewczyno jeśli potrzeba Ci kasy i nie boisz się roboty to jedź i nie patrz na niektóre durne tu wpisy . Ja rok temu też czytałam , czytałam i się zastanawiałam czy jechać . Pojechałam i nie żałuję . Faktem jest , że wiele kobiet tam jest wrednych , ale nie jedziesz tam szukać przyjaciółek tylko pracować . A brygadziści ? Jeśli nie będziesz waliła szrotu w skrzynki to wszystko będzie okey . Oni też są w pracy i odpowiadają za zbiór , też mają nad sobą szefa . Powodzenia .
a ta honorata to sie jebala a syn wiedzial i nie powiedzial ojcu
witam :D stara sie ktos nowy jechac pierwszy raz na zbior truskawek i do karlsa?? jestem z mazur. czytam tu wiele zlych opinii i poprostu włosy mi się jeżą jak pomysle ze pojade tam i bedzie rzeczywiscie taka makabra jak pisza. pisalam do Pana Wisniewskiego to odpisal zeby dzwonic pod koniec tygodnia w sprawie pracy. ale nie wiem strszycie tu ludzi ze poezja wiadomo ze harówka jest ale czy pisza te zle opinie ludzie ktorzy nie potrafia ciezko pracowac i nie dawali se tam rady czy Ci pracowici i szczerą prawdę. Jestem w kropce... a wyjazd by sie przydal na pewno
Dziewczyno jeśli potrzeba Ci kasy i nie boisz się roboty to jedź i nie patrz na niektóre durne tu wpisy . Ja rok temu też czytałam , czytałam i się zastanawiałam czy jechać . Pojechałam i nie żałuję . Faktem jest , że wiele kobiet tam jest wrednych , ale nie jedziesz tam szukać przyjaciółek tylko pracować . A brygadziści ? Jeśli nie będziesz waliła szrotu w skrzynki to wszystko będzie okey . Oni też są w pracy i odpowiadają za zbiór , też mają nad sobą szefa . Powodzenia .
a ta honorata to sie jebala a syn wiedzial i nie powiedzial ojcu
A pan Piotr to bardzo mily pan wszyscy powini byc tacy w tej firmie
witam :D stara sie ktos nowy jechac pierwszy raz na zbior truskawek i do karlsa?? jestem z mazur. czytam tu wiele zlych opinii i poprostu włosy mi się jeżą jak pomysle ze pojade tam i bedzie rzeczywiscie taka makabra jak pisza. pisalam do Pana Wisniewskiego to odpisal zeby dzwonic pod koniec tygodnia w sprawie pracy. ale nie wiem strszycie tu ludzi ze poezja wiadomo ze harówka jest ale czy pisza te zle opinie ludzie ktorzy nie potrafia ciezko pracowac i nie dawali se tam rady czy Ci pracowici i szczerą prawdę. Jestem w kropce... a wyjazd by sie przydal na pewno
Dziewczyno jeśli potrzeba Ci kasy i nie boisz się roboty to jedź i nie patrz na niektóre durne tu wpisy . Ja rok temu też czytałam , czytałam i się zastanawiałam czy jechać . Pojechałam i nie żałuję . Faktem jest , że wiele kobiet tam jest wrednych , ale nie jedziesz tam szukać przyjaciółek tylko pracować . A brygadziści ? Jeśli nie będziesz waliła szrotu w skrzynki to wszystko będzie okey . Oni też są w pracy i odpowiadają za zbiór , też mają nad sobą szefa . Powodzenia .
a ta honorata to sie jebala a syn wiedzial i nie powiedzial ojcu
A pan Piotr to bardzo mily pan wszyscy powini byc tacy w tej firmie
hehe no pan Piotr to miły dobnre sobie miły to on jest tylko dla Dominisi jak on to mówi swojej prawej ręki!a całą reszte ten facet ma głęboko w czterach literach zresztą Wiśniewscy i Marcin tez!Wiem coś o tym bo pracowałem z nimi kilka ładnych lat!
Witam serdecznie jest tu ktoś kto wybiera się czerwiec lipiec na truskawki właśnie do Karlsa?ja wybieram się pierwszy raz jestem z lubuskiego i dzisiaj się zapisałam, do tygodnia czasu dostanę papiery które mam czas do odesłania 3 tygodnie.Pozdrawiam. Izabella300@interia.pl
Czy ktoś wybrał oferte specjalna dla studentek w restauracji?Może powiedzieć ktoś jak tam jest?Na czym polega praca w restauracji?Na stronie nie ma zadnych informacji;)
Przeczytałem wszystkie strony tego forum.To jakaś żenada.Wzajemne pretensje.Kto z kim sypiał, kto komu przyprawił rogi,jakie ciężkie warunki.Rozczarowanie ludzi że po przyjeżdzie nikt nikogo nie prowadzi za ręke.Czytajcie uważnie to dla tych którzy tam wybierają się pierwszy raz i dla tych którzy jeżdżą kilka lat i wydaje się im że już wszystko w Karlsie widzieli i wszystko poznali.Pracowałem tam 14 lat,w latach 1997-2010.Na początku była to tylko praca przy zbiorach.Póżniej pracowałem już przez cały rok,zaliczając wszystkie pory roku w Rovershagen.Praca jest ciężka ale jeśli ktoś jest zmotywowany i chce sobie zarobić to zarobi.Ale czy 2000 tys euro średnio oczywiście to cena dla której warto tam jechać?Po 14 latach pracy tam stanowczo mówię nie!Nie uważam tak by zrobić złą reklamie swojej byłej firmie.Robert dahl na zbiorach zarabia około 7-8mln euro brutto.Człowiek tam się nie liczy.Najważniejsza jest truskawka.Ulubiony tekst Roberta i Piotra to \"ostrożnie to bardzo delikatny owoc\"Wszystko jest podporzątkowane opiece nad truskawką.Ludzie przechodzili tam zawały na polu,różnego rodzaju zapaści.Reakcja była zawsze taka sama.Szybko w samochód i do Polski,byle tylko nie trzeba było pomagać na miejscu.Nawet teraz kiedy możliwości prawne Robert ma lepsze nie sądzę by cokolwiek się zmieniło.Pamiętam historię apropo terminu zjazdu i wielu problemów z tym związanych.Przyjechał na zbiór truskawek chłopak którego matka mieszkała na stałe w Berlinie wraz jego siostrą i szwagrem.Zbierał u mnie w grupie.Często rozmawialiśmy opowiadał że już nie może doczekać się spotkania z matką.Nie widział jej z różnych względów kilka lat.Pewnego popołudnia pijąc piwo pod sklepem Piotra i Beaty świderskich dostał tel. od siostry.Wiadomość była straszna jego matka zmarła nagle.Chłopak był wstząśnięty i całkowicie załamany.Ale schody dopiero się zaczęły.Pan Wiśniewski wyobrażcie sobie nie chciał chłopaka rozliczyć.Powiedzaił pamiętam \"Możesz jechać ale bez pieniędzy\"Ja byłem zszokowany.Chłopakowi umarła matka a Wiśniewski zarządał aktu zgonu.Siostra z Berlina miała przesłać Jaśnie panowi akt zgonu.Dobre co?Reakcja męża siostry była natychmiastowa.Zadzwonił bezpośrednio do Roberta i powiedział mu kilka ostrych słów.Robert oczywiście o sprawie nic nie wiedział.Podobno przeprosił i powiedział że w ciągu kilku godzin zorganizuje mu transport do Berlina.Oczywiście Wiśniewski dostał ostre zjeby i Rozliczenie po godzinie było załatwione.Tej historii nigdy nie zapomnę pamiętam jak mi było głupio przed tym chłopakiem że jestem pracownikiem firmy w której pracują tacy ludzie.To była zagrywka typowa z lat 1939-45.Całkowite uwłaszczenie człowieka.Na dziś starczy opisu firmy.C.d.n
Witam serdecznie jest tu ktoś kto wybiera się czerwiec lipiec na truskawki właśnie do Karlsa?ja wybieram się pierwszy raz jestem z lubuskiego i dzisiaj się zapisałam, do tygodnia czasu dostanę papiery które mam czas do odesłania 3 tygodnie.Pozdrawiam. Izabella300@interia.pl
Bella załatwiałaś to z nimi telefonicznie czy meilem? Jeśli meilem to po jakim czasie odpowiedzieli? Orientujesz się do kiedy będzie prowadzona rekrutacja? pozdrawiam, tomek91
Witam . W związku ze zbliżającym się terminem rozliczeń podatkowych :) mam pytanie do osób , które jeżdżą tam kilka lat . Pracowałam w karlsie pierwszy raz , w Polsce byłam jako osoba bezrobotna niezarejestrowana . Teraz księgowa mi mówi , że powinnam w Polsce odprowadzić podatek od dochodu w Niemczech . Przed wyjazdem byłam normalnym pracownikiem , dlatego i tak muszę się rozliczyć . Ale ciekawi mnie to czy na pewno będę musiała zapłacić podatek w Polsce od przychodu z Niemiec ??? Księgowa mi mówiła , że jeśli nie wykaże tego sama to za 3 czy 4 lata , mogę mieć problemy . Czy wiecie coś na ten temat ??? Kurczę jeśli trzeba płacić w Polsce taki podatek , to zastanawiam się czy jest sens bym tam wracała :(
W dobie rozpowszechnionego internetu rozpowszechnia się zjawisko wirtualnego obrażania, czy też pomawiania innych osób, w szczególności na forach lub za pomocą e-maila. Wbrew pozorom osoby ukryte za komputerem wcale nie pozostają bezkarne czy anonimowe, albowiem istnieją liczne metody ustalenia ich tożsamości. Przedmiotowe opracowanie będzie dotyczyć kwestii ustalenia autora obraźliwych postow w najprostszym przypadku – kiedy sprawca pisze z domowego komputera
prawnienia i rola organów ścigania
Organy ścigania dysponują pewnymi narzędziami, które pozwalają im walczyć z zjawiskiem anonimowego wykorzystywania internetu w celach przestępczych, w analizowanym przypadku – pomawiania innych (bądź też ich zniesławiania).
Należy tu wyjaśnić, że nawet pomimo faktu iż zniesławienie i znieważenie to tzw. przestępstwa prywatnoskargowe (czyli to pokrzywdzony sam wnosi swój akt oskarżenia), to można zwrócić się do prokuratury lub policji o pomoc przeprowadzeniu czynności dowodowych. Robi się to na podstawie art. 488 Kodeksu postępowania karnego poprzez złożenie tzw. skargi na policję z wnioskiem o dokonanie poszczególnych czynności dowodowych, względnie ich zabezpieczenie.
Przede wszystkim organy ścigania mają ustawowe prawo zwracania się do operatorów komunikacyjnych o ujawnianie danych użytkowników sieci komputerowej (chronionej tajemnicą telekomunikacyjną). To pierwszy krok w kierunku wykrycia potencjalnego sprawcy, uzyskanie informacji o osobie na którą usługi są dostarczane.
W dobie rozpowszechnionego internetu rozpowszechnia się zjawisko wirtualnego obrażania, czy też pomawiania innych osób, w szczególności na forach lub za pomocą e-maila. Wbrew pozorom osoby ukryte za komputerem wcale nie pozostają bezkarne czy anonimowe, albowiem istnieją liczne metody ustalenia ich tożsamości. Przedmiotowe opracowanie będzie dotyczyć kwestii ustalenia autora obraźliwych postow w najprostszym przypadku – kiedy sprawca pisze z domowego komputera
prawnienia i rola organów ścigania
Organy ścigania dysponują pewnymi narzędziami, które pozwalają im walczyć z zjawiskiem anonimowego wykorzystywania internetu w celach przestępczych, w analizowanym przypadku – pomawiania innych (bądź też ich zniesławiania).
Należy tu wyjaśnić, że nawet pomimo faktu iż zniesławienie i znieważenie to tzw. przestępstwa prywatnoskargowe (czyli to pokrzywdzony sam wnosi swój akt oskarżenia), to można zwrócić się do prokuratury lub policji o pomoc przeprowadzeniu czynności dowodowych. Robi się to na podstawie art. 488 Kodeksu postępowania karnego poprzez złożenie tzw. skargi na policję z wnioskiem o dokonanie poszczególnych czynności dowodowych, względnie ich zabezpieczenie.
Przede wszystkim organy ścigania mają ustawowe prawo zwracania się do operatorów komunikacyjnych o ujawnianie danych użytkowników sieci komputerowej (chronionej tajemnicą telekomunikacyjną). To pierwszy krok w kierunku wykrycia potencjalnego sprawcy, uzyskanie informacji o osobie na którą usługi są dostarczane.
W dobie rozpowszechnionego internetu rozpowszechnia się zjawisko wirtualnego obrażania, czy też pomawiania innych osób, w szczególności na forach lub za pomocą e-maila. Wbrew pozorom osoby ukryte za komputerem wcale nie pozostają bezkarne czy anonimowe, albowiem istnieją liczne metody ustalenia ich tożsamości. Przedmiotowe opracowanie będzie dotyczyć kwestii ustalenia autora obraźliwych postow w najprostszym przypadku – kiedy sprawca pisze z domowego komputera
prawnienia i rola organów ścigania
Organy ścigania dysponują pewnymi narzędziami, które pozwalają im walczyć z zjawiskiem anonimowego wykorzystywania internetu w celach przestępczych, w analizowanym przypadku – pomawiania innych (bądź też ich zniesławiania).
Należy tu wyjaśnić, że nawet pomimo faktu iż zniesławienie i znieważenie to tzw. przestępstwa prywatnoskargowe (czyli to pokrzywdzony sam wnosi swój akt oskarżenia), to można zwrócić się do prokuratury lub policji o pomoc przeprowadzeniu czynności dowodowych. Robi się to na podstawie art. 488 Kodeksu postępowania karnego poprzez złożenie tzw. skargi na policję z wnioskiem o dokonanie poszczególnych czynności dowodowych, względnie ich zabezpieczenie.
Przede wszystkim organy ścigania mają ustawowe prawo zwracania się do operatorów komunikacyjnych o ujawnianie danych użytkowników sieci komputerowej (chronionej tajemnicą telekomunikacyjną). To pierwszy krok w kierunku wykrycia potencjalnego sprawcy, uzyskanie informacji o osobie na którą usługi są dostarczane.
za parę tygodni zaczynamy-pozdrawiam serdecznie
Ja już zaczełam Pozdrawiam wszystkich Beata z Bydgoszczy Używanie nazwisk na forum jest również karalne więc takie zawiadomienie jest już złożone Posty które pisała osoba która pracowała w waszej firmie na forum mojej firmy zostały usunięte przez moderatora i właśnie on pomógł mi zlożyć zawiadomienie A i jeszcze jedno widzę że ktoś podpisuję się moim imieniem na tym forum ale to nie problem to też będzie ustalone
nie straszcie ludzi prawda w oczy kole ! Na tym forum mozna pisać wszystko!mamy do tego pełne prawo piszecie tu paragrafy wielcy znawcy ha i myślicie że ludzie sie przestrasza i przestaną pisac ,a całe szefostwo i tak to co chcecie to kasujecie!Jak tylko zobacza że coś na nich pisze to zaraz do administratora strony i za lilka dni znika cała strona ąmiechu warte!W tamtym roku w lutym wtedy już było 24 strony nie ma conajmniej 5stron z tymi nazwiskami ha dobre sobie pozdrawiam wszystkich
witam kiedy zaczyna się rekrutacja na ten sezon bo chciałabym jecha pierwszy raz. Mam prośbę aby ktoś mi powiedział jakie tam warunki ponują mieszkalni i ogólnie jaka atmosfera byłabym bardzo wdzięcza.:p
byłam w tamtym roku ,kto się wybiera w tym niech się modli żeby była pogoda i żeby pojechał pierwszym rzutem ponieważ polowa pul poszła pod orkę i sadzone były nowe sadzonki wiec zarobek możne być marny jak pojedzie później będzie ekipo sprzyjająco po tych co już zbierali .najlepiej maja ci co wyjada w maju oni są pełne dwa miesiące i mogą zarobić a ci co w czerwcu to muszą niezłe naginać żeby zarobić na czysto 1000 EUR.pozdrowienia i powodzenia
plotami sie zajmujecie kazdy niech na siebie spojrzy jak ktos chce komus dokopac to byle guwno napisze wysane z palca . ja uwazam DARJE ZA FAJNA DZIEWCZYNE BARDZO MILA I SYMPATYCZNA.a z reszta kazda mloda dziewczyna lubi potanczyc a nie rozaniec odmawiac. glupia baba co wypisoje kto co robi. kazdego to jest prywatna sprawa co porabia tagze kobieto niewypisoj na kolezanke ze z robertem czy z kims innym bo tam bylo setki robertow
gorace pozdrowienia dla roberta tomczyka tego co sobie w sezanie kolano bolalo on byl z kuzynem na zbiorach w zoltej grupie to jest chapacz....z honoratka kawki pil na sniadanku i razem w rajkach zbierali
gorace pozdrowienia dla roberta tomczyka tego co sobie w sezanie kolano bolalo on byl z kuzynem na zbiorach w zoltej grupie to jest chapacz....z honoratka kawki pil na sniadanku i razem w rajkach zbierali
powiedz kobieto co jest w tym złego że pili razem kawe na śniadaniu czy zbierali razem truskawki co?Przeciesz sie nie piepszyli w rajkach a ty to na pewno jestes zazdrosna ze ty nie byłaś na jej miejscu i teraz takie głupoty wypisujesz!
gorace pozdrowienia dla roberta tomczyka tego co sobie w sezanie kolano bolalo on byl z kuzynem na zbiorach w zoltej grupie to jest chapacz....z honoratka kawki pil na sniadanku i razem w rajkach zbierali
powiedz kobieto co jest w tym złego że pili razem kawe na śniadaniu czy zbierali razem truskawki co?Przeciesz sie nie piepszyli w rajkach a ty to na pewno jestes zazdrosna ze ty nie byłaś na jej miejscu i teraz takie głupoty wypisujesz!
tak naprawde to sie wiecej nalatasz po polach nisz zebierzesz kilogramy tam jest po prostu za duzo ludzi a zbiory z roku na rok są coraz gorsze a jakosc naprawde jest wymagana. Wogole obsluga jest wredna. jest tam niemila atmosfera. ale zarobic tez mozna sporo jesli skupisz sie na pracy ale jakim kosztem nerwow i strachu
witam kiedy zaczyna się rekrutacja na ten sezon bo chciałabym jecha pierwszy raz. Mam prośbę aby ktoś mi powiedział jakie tam warunki ponują mieszkalni i ogólnie jaka atmosfera byłabym bardzo wdzięcza.:p
chlopaki z centralnej polski - 2012-02-14 09:55:51odpowiedz
|
cytuj
powiem tak z roku na rok jest coraz gorzej z owocem truskawki nalatasz sie jaj glupi po tych polach a zarobisz marna kase zeby zarobic trzeba niezle naginac ale to i tak sprawdzaja ci jakosc az do przesady.czasami jest tak ze czlowiek ma wszystkiego dosyc. atmosfera jest zanieciekawa bo te wagowe strugaja niewiadomo kogo a sa zwlyklymi prostymi ludzmi.WIELKIE DAMY Z WYSZYCH SFER.napewno firma jest uczciwa co do wyplacenia kasy. ogulnie obsluga to prosci zwykli ludzie a co niektorzy to bez szacunku do czlowieka..........
To prawda szkoda zdrowia na taki wyscig szczurow. Czlowiek goni tam za kasa ale jakim kosztem. To bardziej jest wyzwanie dla tych mlodych. i nikt mi tego niepowie. Sama jestem w starszym wieku ale widzialam jakie te starsze kobiety sa wredne i nieuprzejme a gadaja na tych mlodych. Gorsze i glupsze o jedna truskawke by cie zabily.
Ja byłam rok temu po raz pierwszy . Odważyłam się , pomimo tego co czytałam na tym forum . Prawda , że niektóre kobiety są tam po prostu wredne , ale ja to miałam gdzieś . Jakość truskawki jest sprawdzana , gdyż owoc ten idzie od razu na sklep właściciela . Gdyby ludzie walili zgniłą truskawę , Niemiec by jej nie kupił , a my byśmy nie mieli pracy . Cóż więc w tym dziwnego , że są kontrolę . Ja nie waliłam szrotu w szalki i jakoś nie miałam problemów z kontrolą . Byłam zbieraczem raczej wolnym , a zarobiłam na czysto 2000 euro , mimo tego , że truskawki pod koniec były marne .
Ogólnie do tych co jadą po raz pierwszy radzę , nie zwracać uwagi na plociuchów , podlizywaczy itp . Jedziecie zarobić !!! Tam jest ok 1000 ludzi , więc nie myślcie , że będą się Wami zajmować jak jajeczkami . Praca jest bardzo ciężka , również w deszczu czy w upale , a da się przeżyć . Trzeba wziąć ze sobą możliwie jak najwięcej leków . Na przeziębienie , jakieś maści przeciwbólowe , na alergię jeśli ktoś ma , Dobre nakolaniki itp . Ktoś wyżej pytał czy można schudnąć . Owszem prawie z każdej lecą kilogramy , bo robisz prawie całymi dniami , to normalne . No chyba , że będziesz w rajkach się zajadać słodyczami to nie ;) .
kto jedzie w tym sezonie do karlsa? i s kad :) pzdr:*