Reklama

Nowa definicja mobbingu coraz bliżej. Rząd przyjął projekt zmian w Kodeksie Pracy

Po ponad dwóch dekadach obowiązywania dotychczasowych przepisów dotyczących mobbingu, rząd zdecydował się na ich gruntowną korektę. 17 lutego 2026 roku Rada Ministrów zaakceptowała projekt nowelizacji Kodeksu Pracy przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zmiany mają uprościć definicję mobbingu i wzmocnić ochronę pracowników, ale jednocześnie zabezpieczyć pracodawców przed nieuzasadnionymi zarzutami. Czy prawo pracy w tym zakresie będzie w praktyce tak samo sprawne i użyteczne jak w rządowych zapewnieniach?

nowa-definicja-mobbingu

Nowa definicja mobbingu – z czego wynika potrzeba zmian?

Obowiązująca definicja mobbingu wymagała jednoczesnego spełnienia kilku warunków – od uporczywego i długotrwałego nękania, przez poniżenie lub ośmieszenie pracownika, aż po realny skutek w postaci zaniżonej oceny przydatności zawodowej czy wykluczenia z zespołu. Takie połączenie w praktyce bardzo często nie pozwalało na zakwalifikowanie realnego mobbingu jako działania bezprawnego, co tym samym wykluczało możliwość obrony swoich interesów przez pracowników.

Nowy projekt zakłada wskazanie podstawowej cechy mobbingu jako uporczywego nękania pracownika, przy jednoczesnym wyłączeniu z tej kategorii zachowań incydentalnych. Nowelizowane przepisy akcentują powtarzalność lub stałość działań, oraz ich różnorodną formę – fizyczną, werbalną i pozawerbalną. Co istotne, znaczenie traci kwestia intencji sprawcy czy wystąpienia konkretnego skutku – liczy się sam charakter zachowań.

Ustawodawca wyraźnie podkreśla również, że sprawcą może być zarówno przełożony, jak i współpracownik, podwładny, pojedyncza osoba lub grupa, a nawet ten, kto nakazuje lub zachęca do działań noszących znamiona mobbingu.

GoWork już wcześniej walczył z mobbingiem

W GoWork walkę z mobbingiem traktujemy bardzo poważnie, od wielu lat konsekwentnie się mu przeciwstawiając. Jednym z ostatnich projektów jakie w tej mierze uruchomiliśmy, był prowadzony wespół z Onetem Antymobbing – kampania informacyjna, w ramach której opublikowaliśmy serię wartościowych artykułów przygotowanych przez ekspertkę antymobbingową, Kasię Matyjewicz, a także uruchomiliśmy specjalny kanał kontaktu dla osób poszkodowanych w miejscu pracy.

Pamiętaj, że bierność wobec zachowań mobbingowych tylko je ugruntowuje – reaguj!

Nowa definicja mobbingu – najważniejsze założenia projektu w pigułce

Do kluczowych zmian w definicji mobbingu zaliczamy następujące kwestie:

  • podstawową cechą mobbingu ma być uporczywe nękanie pracownika,
  • wyłączenie z definicji zachowań incydentalnych,
  • wymóg, aby działania miały charakter nawracający, powtarzalny lub stały,
  • brak znaczenia intencji sprawcy oraz konieczności wykazania konkretnego skutku,
  • uznanie, że mobbing może przybrać formę fizyczną, werbalną lub pozawerbalną,
  • objęcie odpowiedzialnością także nakazywania lub zachęcania do takich zachowań.

Ochrona pracowników, ale i granice odpowiedzialności

Nowelizacja ma przynieść większe poczucie bezpieczeństwa w miejscu pracy, lecz równolegle wyznacza rozsądne według siebie granice. Za mobbing nie zostaną uznane na przykład uzasadnione i właściwie wyrażone działania pracodawcy, takie jak rozliczanie z obowiązków czy konstruktywna krytyka – to istotny sygnał dla firm, które obawiały się, że każda negatywna ocena pracy może stać się podstawą roszczeń.

Jednocześnie projekt przewiduje podwyższenie minimalnej wysokości zadośćuczynienia do sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, o czym informowaliśmy w jednym ze wcześniejszych artykułów. Na pierwszy rzut oka jest to kara drakońska, bo jej minimalny wymiar wyniesie aż 28 836 złotych – ale z drugiej strony, czy zdrowie i bezpieczeństwo drugiego człowieka można wycenić jakąkolwiek finansową miarą?

Nowe regulacje nakładają też obowiązek wprowadzenia zasad przeciwdziałania mobbingowi, dyskryminacji i naruszeniom równego traktowania w dokumentach wewnątrzzakładowych – dotyczy to pracodawców zatrudniających co najmniej dziewięć osób. Mniejsze podmioty oczywiście również muszą przeciwdziałać takim zjawiskom i jasno komunikować przyjęte procedury.

Projekt trafi teraz do Sejmu. Dyskusja dopiero się rozpocznie, choć kwestią czasu wydaje się jego przegłosowanie. Niemniej, warto rozmawiać również poza sejmowymi kuluarami – co wy sądzicie o procedowanych przez rząd zmianach? Koniecznie podzielcie się swoją opinią w komentarzu!

Oceń artykuł
5/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...