Mobbing nie jest jedynie przejawem trudnego charakteru przełożonego czy przejściowym konfliktem zespołowym. To specyficzna forma przemocy psychicznej, polegająca na uporczywym i długotrwałym nękaniu pracownika czy pracowniczki powodującym obniżenie oceny przydatności zawodowej oraz społeczne poniżenie i izolację.
Termin ten do szerokiego dyskursu wprowadził szwedzki psycholog i psychiatra, Heinz Leymann. Prowadząc badania na początku lat 80. XX wieku, Leymann podjął próbę zrozumienia etiologii nagłych schorzeń swoich podopiecznych. Analizując przypadki ciężkiej depresji czy chronicznych bólów odkrył wspólny mianownik łączący te osoby: stres zawodowy. Dzięki jego pracy mobbing stał się uznaną jednostką patologii organizacyjnej o destrukcyjnym wpływie na ludzki organizm.
Strategie mobbingu
Klasyfikacja Heinza Leymanna pozwala wyróżnić pięć głównych strategii, jakimi posługuje się sprawca. Pierwszą z nich są działania utrudniające komunikację, polegające na ciągłym przerywaniu, krzyku, wyzwiskach, nękaniu telefonicznym czy groźbach. Kolejny obszar to uderzenie w relacje społeczne, co przejawia się poprzez ostentacyjne ignorowanie osoby oraz jej fizyczną i społeczną izolację od reszty zespołu. Sprawca dąży również do naruszenia wizerunku ofiary, stosując plotki, ośmieszanie życia prywatnego, a także ataki na tle religijnym, narodowościowym czy seksualnym. Równie nieodpowiednie są działania atakujące pozycję zawodową, takie jak przydzielanie zadań poniżej kompetencji lub z nierealnym terminem, przy jednoczesnym kwestionowaniu każdej decyzji jednostki. Ostatnią, najbardziej drastyczną kategorię stanowią działania uderzające bezpośrednio w zdrowie, obejmujące zlecanie prac szkodliwych, groźby, a nawet przemoc fizyczną i wykorzystywanie seksualne.
Ogniska zapalne
Mobbing nie jest zjawiskiem nagłym – przybiera formę progresywnej eskalacji, którą można podzielić na kilka charakterystycznych etapów, zaczynając od ognisk zapalnych, czyli pozornie błahych, nierozwiązanych sporów, które budują fundament pod przyszłą agresję. Już na tym etapie ofiary zaczynają racjonalizować zachowania sprawcy. Osoby poddane presji podświadomie poszukują “obiektywnych” przyczyn wrogich zachowań, tłumacząc postawę mobbera nadmiarem odpowiedzialności, zmęczeniem czy wysokim poziomem stresu. W przypadku nowo zatrudnionych osób toksyczne zachowania otoczenia bywają marginalizowane i określane mianem “testowania nowego”. Racjonalizacja pełni dla ofiary funkcję ochronną – pozwala na chwilowe podtrzymanie poczucia bezpieczeństwa i sprawstwa. Przyjęcie założenia, że u źródeł agresji leży konkretna, zewnętrzna przyczyna, daje ofierze nadzieję, że sytuacja jest przewidywalna, a problem nie tkwi w niej samej. Wiele osób wykazuje przy tym tendencję do optymistycznego wyjaśniania rzeczywistości, interpretując kolejne ataki jako odizolowane incydenty, zamiast łączyć je w spójny mechanizm nękania.
Z czasem jednak racjonalizacja staje się coraz trudniejsza, a ofiara zaczyna porównywać sposób traktowania własnej osoby z tym, jak mobber odnosi się do pozostałych członków zespołu.
Eskalacja i stygmatyzacja
W kolejnej fazie konflikt przekształca się w systematyczne ataki. Mobber deprecjonuje ofiarę – celowo udowadnia jej oraz całemu zespołowi brak kompetencji i dyskredytuje ofiarę w oczach otoczenia, co często inicjuje mobbing grupowy. Osoby obserwujące upokarzanie współpracownika, mogą przejmować wrogie postawy, co doprowadza do izolacji społecznej jednostki.
Osoba stosująca mobbing dąży do zaburzenia poczucia bezpieczeństwa strony nękanej, budując w niej przekonanie o braku jakiegokolwiek wsparcia, co paraliżuje jej codzienne funkcjonowanie i efektywność zawodową. Niekiedy działania te wykraczają poza firmę – poprzez informowanie bliskich ofiary o jej rzekomych problemach zawodowych, sprawca sprawia wrażenie wszechwładnego, przed którym nie ma ucieczki.
Mobber stosuje szereg zachowań nieprzewidywalnych – gwałtowne zmiany nastroju czy negowanie faktów sprawiają, że ofiara traci zdolność do racjonalnej interpretacji zdarzeń oraz wiarę we własny osąd rzeczywistości.
Interwencja zarządu i eliminacja
Następnie dochodzi do interwencji zarządu, który zamiast wyjaśnić konflikt, może przejąć narrację sprawcy i obarczyć ofiarę odpowiedzialnością. Całość kończy się eliminacją – ostatecznym zakończeniem współpracy. Ofiara jest już tak wyczerpana, że jej drastyczny spadek efektywności staje się dla organizacji pretekstem do wypowiedzenia umowy.
Konsekwencje mobbingu
Aby w pełni zrozumieć, dlaczego ofiara w końcowej fazie mobbingu traci zdolność do stawiania oporu i efektywnej pracy, należy pamiętać o wpływie, jaki długotrwały stres wywiera na organizm. Stres oddziałuje na układ nerwowy i mobilizuje do reakcji walcz lub uciekaj, dlatego ofiara żyje w ciągłym napięciu i poczuciu zagrożenia. Przewlekły stres prowadzi do nieustannie podwyższonego poziomu kortyzolu, co wywołuje szereg negatywnych skutków dla ciała i prowadzi do poważnych chorób.
Skutki psychiczne nękania obejmują stany lękowe, wstyd, depresję oraz poczucie pustki i beznadziei. Silne zaangażowanie zawodowe osób nękanych jest często wykorzystywane przez sprawców do systematycznego podważania ich kompetencji, co w konsekwencji prowadzi do szybkiego wypalenia zawodowego. Ofiary często trwają w stanie permanentnej, wyczerpującej czujności i nerwowości. Gdy nękanie trwa miesiącami, dochodzi do głębokiego załamania poczucia własnej wartości. W sferze intelektualnej pojawiają się trudności z logicznym myśleniem, podejmowaniem decyzji oraz upośledzenie funkcji motorycznych. W najcięższych przypadkach pojawiają się myśli samobójcze lub zespół stresu pourazowego.
Długotrwała ekspozycja na mobbing wywołuje szereg poważnych zaburzeń psychosomatycznych, stanowiących fizyczną manifestację przewlekłego stresu psychologicznego. Należą do nich m.in. zaburzenia układu krążenia: drżenie rąk, kołatanie serca, wzrost ryzyka zawału. Częste są też dysfunkcje układu pokarmowego obejmujące szerokie spektrum dolegliwości – od trudności w przełykaniu i nawracających bólów brzucha, aż po chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Silne napięcie emocjonalne często zaostrza objawy atopowego zapalenia skóry oraz może prowadzić do łysienia. Długotrwały stres wpływa na bruksizm i bezsenność, co jeszcze mocniej wyczerpuje organizm.
Niezwykle istotnym aspektem jest wpływ mobbingu na układ immunologiczny. Przewlekły stan stresu prowadzi do znacznego osłabienia naturalnych mechanizmów obronnych organizmu. Stan ten nie tylko zwiększa podatność na infekcje, ale tworzy również środowisko sprzyjające rozwojowi np. chorób nowotworowych.
Konsekwencje mobbingu wykraczają poza jednostkę dotykając jej rodzinę i bliskich. Sprawcy często manipulują informacją i angażują w proces inne osoby. W sferze społecznej nękanie prowadzi do postępującej izolacji i stygmatyzacji. Osoba poddana długotrwałej presji często zmienia swoje zachowanie wobec otoczenia – może stać się wroga i agresywna, co pogłębia samotność. Gwałtowny spadek popędu seksualnego oraz wycofanie emocjonalne sprawiają, że relacje prywatne stają się kolejnym obszarem napięć. Narasta też destabilizacja finansowa. Ofiary często zmagają się z wysokimi kosztami opieki prawnej, a z powodu wyczerpania psychicznego rezygnują z egzekwowania należnych im wynagrodzeń. Osoby popadają w długi, nie mogą pozwolić sobie na opłacenie profesjonalnego wsparcia psychologicznego, co wydłuża powrót do równowagi.
Stres przeżywają również osoby postronne, które obserwują proces nękania osoby zatrudnionej. Mobbing tworzy atmosferę napięcia, strachu, nasila poczucie bezradności i winy, zmniejsza produktywność. Organizacje tracą wykwalifikowany personel oraz mierzą się z kosztami związanymi z wdrożeniem nowych osób, licznymi zwolnieniami lekarskimi, wczesnymi odprawami emerytalnymi i zasiłkami oraz postępowaniem sądowym.
Jak sobie radzić?
Mobber stosuje szereg strategii mających na celu utratę pewności siebie, obniżenie poczucia własnej wartości, utratę zaufania do własnego osądu i własnych kompetencji a także utratę wsparcia społecznego – wszystko, aby ofiara nie miała zasobów do skutecznej obrony siebie. Wiele osób przez długi czas nie potrafi we właściwy sposób zidentyfikować tego rodzaju przemocy.
Dlatego pierwszym i najważniejszym krokiem jest zrozumienie czym jest mobbing i jego mechanizmów. Świadomość uczestnictwa w procesie przemocowym pomaga podjąć aktywne przeciwdziałania.
Warto również pamiętać o kilku filarach ochrony własnej.
Dokumentacja dowodów i wykorzystanie procedur wewnątrz organizacji
Zbieraj dokumenty (e-maile, zadania, raporty, daty, godziny), świadków, którzy potwierdzą zachowania, nagrania rozmów czy dokumentację medyczną. Prowadzenie np. dziennika zdarzeń ma również ogromne znaczenie psychologiczne. Choć jego wartość procesowa w sądzie bywa różna, to dla samej ofiary może okazać się on bezcenny. Podczas gdy ofiara może doświadczać zaburzeń pamięci i koncentracji, które są naturalnymi skutkami traumy, pozwala uporządkować fakty i tworzy logiczny ciąg zdarzeń. Dziennik pozwala dostrzec skalę nękania w chwilach, gdy zaczynamy wątpić we własny osąd.
Warto sprawdzić, czy firma posiada procedurę antymobbingową. Czasem doraźną ulgę, pozwalającą zregenerować siły, może przynieść zmiana działu lub choćby biurka. Choć rzadko są to rozwiązania docelowe, dają czas na zaplanowanie dalszych kroków.
Znaczenie wsparcia społecznego
Należy mieć świadomość, że nie ma najlepszej strategii, która pozwoli uniknąć agresji ze strony mobbera. Wstyd związany z uległością wobec sprawcy często powstrzymuje osoby nękane przed szukaniem wsparcia. Tymczasem odpowiednia pomoc ma ogromne znaczenie, ponieważ pozwala na przełamanie narracji mobbera. Sprawca dąży do tego, aby jego negatywna opinia była jedyną prawdą, jaką słyszy pracownik. Wsparcie ze strony współpracowników potrafi podtrzymać pozytywne myślenie ofiary o sobie i ochronić przed przejęciem myślenia agresora i wiarą w jego oskarżenia. Podobnie opinia kogoś spoza firmy pomaga utwierdzić się w przekonaniu, że stosowane wobec nas praktyki są niedopuszczalne.
Dlatego tak ważne jest, by walka o swoje prawa odbywała się przy wsparciu sojuszników: zaufanych współpracowników, bliskich oraz specjalistów – prawników i terapeutów. Warto również – na miarę możliwości – nie pozostawać obojętnym i reagować na wszelkie przejawy przemocy w zespole. Każdy gest życzliwości czy proste okazanie solidarności może stać się dla osoby nękanej kluczowym punktem oparcia.
Na koniec należy podkreślić, że mobbing to problem patologicznego środowiska pracy a nie porażka ofiary. Jak zauważa Bednarczykówna w swoim reportażu “Masz się łasić. Mobbing w Polsce”: “Źródło zła zawsze leży po stronie sprawcy, a nie osoby, w którą jest ono wymierzone”. Ofiarą mobbingu może paść każdy, a to mobber i organizacja, która dopuszcza takie zachowania, ponoszą odpowiedzialność za ich występowanie.

Fundacja „Nie Jest Źle” łączy świat sztuki, psychologii i edukacji, by budować wrażliwość, wspierać emocjonalnie i inspirować do działania. Organizujemy wydarzenia kulturalne, prowadzimy telefon wsparcia Telempatia i dzielimy się wiedzą. Więcej szczegółów nt. naszej działalności można znaleźć na stronie niejestzle.pl oraz naszym instagramie @fundacja_niejestzle.
Źródła
-
Bednarczykówna, K. (2024). Masz się łasić. Mobbing w Polsce, Wydawnictwo Czarne.
-
Chomczyński, P. (2008). Mobbing w pracy z perspektywy interakcyjnej: proces stawania się ofiarą. Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego.
-
Davenport, N., Schwartz R., Elliott, G. (2003). Mobbing: İşyerinde Duygusal Taciz, Çeviren: Osman Cem Önertoy İstanbul: Sistem Yayıncılık.
-
Öztürk, N. A., Duygulu, E. (2024). The mobbing process from the victims’ perspective: a qualitative study. Rahva Journal of Technical and Social Studies, 4(2), 69-94.
-
Özveren, C. E. M. (2024). Emotional problems experienced by mobbing victims and a research model proposal in terms of cognitive behavioral model. Health sciences quarterly (Online), 4(1).
Notka o sobie:
Julia Oźminkowska – psycholożka i interwentka kryzysowa, pracująca w obszarze HR i wspierająca zdrowie psychiczne w środowisku pracy.