QN-EUROPE

Warszawa

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 157 ocen.

QN-EUROPE
4157

Opinie o QN-EUROPE

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie QN-EUROPE

Marek

Jakim pracodawcą jest QN-EUROPE? Na czym polega współpraca z tą firmą? Nie znalazłam informacji na temat oddziału w Polsce. Czy są wśród nas osoby, które współpracowały z tą z firmą? Czy możecie podzielić się z nami swoimi opiniami o QN-EUROPE. Liczymy na Wasze komentarze.

Ogarnianko
@Radek 14.05.2018 11:36

Gościu nawet jeśli dane techniczne są podobne to nie znaczy ze wasz towar jest tyle samo wart. Za rolexem stoją lata promocji, które zaskutkowaly ze zegarki te kojarzą się z prestiżem. A zegarki qn europe mogą się kojarzyć co najwyżej z naiwnością nabywców...

Dżon

Poszukuję namiarów na apo wiole i monike. Zna ktoś obecne miejsce ich stacjonowania?

Zdziwiony
@MLM 14.05.2018 22:30

To już nie na Bonifraterskiej?

Programistac++

Napisałem z kolegą dokładną symulacje komputerowa tej firmy i powiem tak to nie działa dla 90% pracowników 1% zarabia baaardzo duzo a 9 % zwraca sie 8500 zl Dodatkowo firma zarabia mnóstwo pieniędzy Zastanówcie się jeśli jesteś sprzedawca zarabiasz za kasę klientów z tym ze jedynymi klientami tej firmy to inni pracownicy

Maciek

Natrafiłem tutaj podczas poszukiwania informacji na temat firmy. Firmy które wchodzą na nowy rynek bardzo dbają o swoje imię i czytając te komentarze przypomniala mi się sytuacja sprzed kilku lat dotyczaca innej firmy gdzie kilka osob do tej pory zaluje swoich pomowien więc mu przestrodze osób które tu komentuja: Pisanie nieprawdy podlega karze Działania takie nie są bezkarne, a oczerniając firmę w Internecie i pisząc o niej nieprawdę, niezależnie od tego, czy robimy to na zlecenie firmy, czy zdenerwowaliśmy się i chcemy wyrazić swoją niechęć do producenta, możemy zostać ukarani wyrokiem za pomówienie (inaczej zniesławienie). Zniesławienie na stronach www – czy to karalne? Zniesławienie jest występkiem, który polega na pomówieniu firmy (lub osoby, jednostki organizacyjnej, itd.) mogącym narazić ją na utratę wiarygodności, zaufania publicznego. Występuje w momencie, kiedy utrata wiarygodności ma wpływ na działalność firmy, wykonywany zawód pomówionego, itd. Nie do końca anonimowi Na podstawie przepisów Kodeksu karnego (art. 212) dowiadujemy się, że sprawca przestępstwa podlega karze (kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności), jeżeli pomawia firmę lub osobę za pośrednictwem środków masowego komunikowania się, do których należy między innymi Internet. Dlatego właśnie, wbrew temu, co czasem nam się wydaje, w Internecie nie jesteśmy zupełnie bezkarni. Za to, co wypisujemy na forach lub portalach społecznościowych możemy zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Prawa pomówionych i sposób walki z pomawiającym w Internecie Firma lub osoba pomówiona w Internecie chroniona jest zarówno przez przepisy zawarte w Kodeksie cywilnym, jak i Kodeksie karnym. Zarówno przestępstwo zniesławienia, jak i znieważenia należą do grupy przestępstw prywatnoskargowych. Oznacza to, że uprawnienia oskarżyciela posiada sam pokrzywdzony lub osoby działające w jego imieniu. Poszkodowany (firma, która została „obsmarowana” w Internecie) może zgłosić, że została pomówiona na policję (ustnie lub pisemnie) albo domagać się wyjaśnienia sprawy, składając do sądu uproszczony akt oskarżenia. Ostatnią opcją jest droga postępowania z aktywnym udziałem prokuratora, który na mocy Kodeksu postępowania karnego z uwagi na interes społeczny, wszczął postępowanie lub włączył się do już wcześniej wszczętego postępowania. W chwili włączenia się prokuratora w sprawę, postępowanie toczy się z urzędu. IP stałe czy zmienne nie jest już w tych czasach problemem

Lonia
@Maciek 06.02.2018 12:20

Dawaj adres siedziby firmy i numer KRS????

qqqnnn

Nie ma co się zastanawiać tylko wchodzić w to jak najszybciej. Teraz jest idealny moment na to aby zarobić naprawdę duże pieniądze. QNE w Polsce działa dopiero od kilku miesięcy, do projektu dołączyło do tej pory kilkaset osób. Jeżeli rozwinie się to u nas przynajmniej w części tak jak w Niemczech, to można zrobić na tym bardzo dobry interes. Oczywiście wpis o tym że znajomy nie może znaleźć swoich osób i płacze jest najpewniej fejkowy, napisany przez kogoś kto nie ma o tym zielonego pojęcia. Ludzie którzy w to inwestują nastawiają się na duży zysk, i nikt z niego nie zrezygnuje bo komuś się nie chce szukać osób. Jeżeli ten znajomy nie znajdzie swoich osób to ktoś mu te osoby znajdzie za niego, pod warunkiem że coś robi, a nie czeka na gotowe. Tam każdy każdemu pomaga, bo zysk jednej osoby oznacza zysk dla wszystkich innych w danej "drabince"

lalala
@qqqnnn 12.11.2016 20:45

Kilkaset osób? nawet nie ma tych osób łacznie 300 ... a jest 2018 . A to jest najlepsze : " Oczywiście wpis o tym że znajomy nie może znaleźć swoich osób i płacze jest najpewniej fejkowy, napisany przez kogoś kto nie ma o tym zielonego pojęcia. Ludzie którzy w to inwestują nastawiają się na duży zysk, i nikt z niego nie zrezygnuje bo komuś się nie chce szukać osób. Jeżeli ten znajomy nie znajdzie swoich osób to ktoś mu te osoby znajdzie za niego, pod warunkiem że coś robi, a nie czeka na gotowe. " 1. Wpis o nie znalezieniu osób jest prawdziwy jak nie znajdziesz to nie masz ... 2. Ludzie ktorzy w to inwestuja sa nastawieni na zysk tak to prawda bo Twoj lider i upline opowiadaja jak dobrze i duzo mozna zarobic oczywiscie ciezka i dluga praca .Mozna zarobic ale jezeli nie wejdzie nikt z wasszych znajomych to Wam wspolczuje i nie chce Wam mowic co was czeka .. 3. Nikt za Was tych osob nie znajdzie jak tu ktos wyzej wspomnial nie ma takiej opcji . Co do produktów to jezeli chodzi o zegarki to nie jest wart nawet 20% ceny . Ma mechanizm szwajcarski owszem jest wodoodporny i ma szafirowe szkło ale to wszystko łącznie i tak nie jest warte 8,500 zł . Dlaczego ? Dlatego że firma w Polsce nie jest znana i nigdy nie bedzie . Nikt nie kupi zegarka który nie jest w zaden sposob reklamowany . Pozdrawiam .

Ciekawa

Ktoś wie jak tam Blądyna i jej prezes Turek Milioner? Dalej ludzie im sponsorują mieszkanie w Warszawie?

Ciekawy
@Ciekawa 19.03.2018 01:45

Skąd informacje, że ktoś im to sponsoruje?

Qn to sciema

Czemu qn nie działa - zadaj sobie pytanie jeśli nie chcesz sie wtopic: Czy kiedykolwiek kupiłeś do tej pory zegarek za 8 tysięcy? Czy gdybyś go kupił, wybrałbyś markę Rollex czy qneurope? No właśnie... Towar drogi jak z ekskluzywnej półki,a taki w rzeczywistości nie jest. Mydlenie oczu ze niby to inwestycja... wiec zapytaj znajomego czy kupi zegarek za 8 tysięcy, prosto z mostu, bez używania ich socjotechnik - jakie oni używają w rozmowie telefonicznej, naklanianiu Cię, rozmowie z Tobą, ich poleceniu żebyś nie radził sie nikogo ws czlonkowstwa... Wtf?! wszystko misternie zaplanowane żebyś wpłacił kase. Biznes gdyby byl uczciwy,obronilby sie sam. Manipulacja psychologiczna.

Ciekawy
@Taka_prawda 17.04.2018 09:34

Dlaczego nie warto "zainwestować" w to w Polsce?

Karol

Osoby zaangażowane w ten projekt twierdzą, że firma jest jeszcze młoda i dlatego nieznana na polskim rynku. Rzekomo działa we wszystkich większych państwach na całym świecie, ale dowodów na potwierdzenie tego jakoś nie ma. Tak to jest z tym piramidami finansowymi, szybko powstają, szybko upadają. Czemu nazwałem to piramidą? Wyobraźmy sobie że ten biznes to kura znosząca złote jajka, każda osoba jest w stanie w ciągu miesiąca znaleźć 10 nowych członków. Tak oto w szybkim tempie robi nam się 10, 100, 1000, 10 000, 100 000, 1 000 000, 10 000 000... w kilka miesięcy piramida obejmuje więcej ludzi niż liczba mieszkańców Polski. Jednak jest haczyk, w pewnym momencie zabraknie ludzi na świecie albo dojdziemy do momentu przesycenia rynku. Przecież nie każdy nosi zegarek. (lub jakikolwiek inny sprzedawany towar wdowolnym MLM). W normalnych warunkach rynkowych jeśli wyprodukujemy czegoś za mało i towar rozejdzie się na pniu, możemy zwiększyć produkcję. Jak go zrobimy za dużo, mamy problem i możemy zbankrutować. Natomiast w MLM nie wystęuje coś takiego jak popyt i podaż. Może być tak, że ktoś wchodzi w "biznes" gdy rynek jest już przesycony. Dajmy na to QN-Europe - przyjmijmy ze organizacja sie rozrosla, liczy 100 000 osób, a zapotrzebowanie na drogie zegarki wynosi w Polsce 200 000 sztuk. Te 100 100 modelowo werbuje kolejne 200 000 (2 nowe osoby na członka) i robi nam się z tego 300 000 osób. 200 000 nowych członków, którzy weszli do organizacji ma w głowie, że muszą sprzedac jak najwięcej zegarków. Pamiętając też, że "inwestycja" wynosi 9000zł a za każdą nową osobę dostajemy 400zł, musimy sprzedac 23 zegarki żeby wyjść na zero. Pamiętając że przykładowo do organizacji weszło 200 000 nowych osób, każda z nich musi namówić kolejne 23 osoby, co daje nam... 4 miliony ludzi! 4 miliony osób, które weszlyby w biznes żeby móc sprzedac zegarki kolejnym 23 osobom na członka żeby wyjść na zero. Z teoretycznego punktu widzenia ten projekt leży, bo z założenia od pewnego momentu do organizacji wchodzą osoby, które na tym stracą, bo nie będą miały komu sprzedac towaru. W QN-Europe ten próg wejścia jest bardzo wysoki (9000zł) więc i przesycenia rynku gołym okiem nie widać. Organizacja ta będzie miała 200 członków, po roku z 500 po kolejnym 1200, aż zniknie z rynku i tyle tego będzie. Później w jej miejsce powstanie kolejna "nowa, dynamiczna, z siedzibą w Hong-Kongu, będąca sponsorem znanego klubu, mająca filie na całym świecie". Minie parę lat i firma znów zniknie, znów powstanie coś nowego i tak w kółko. Przykre tylko, że jak ktoś twierdzi że nie wierzy w MLM, to zarzucacie mu od razu brak zrozumienia systemu. W ten sposób można wszystko udowadniac. I ostania rzecz: jak ktoś wierzy w MLM i chce zainwestowac to śmiało, czlowiek uczy się na błędach. Tylko taka różnica, że w innych MLM kwota wejścia to co najwyżej kilka stówej i niewielka strata, a tutaj trzeba poświęcić minimum kilka tysięcy złotych. Pozdrawiam, może tym przydlugim wpisem ułatwię jakiemuś niezdecydowanemu podjęcie decyzji.

Inwestor

Powiem wam tyle: Sprzedajecie produkt ktorego tak naprawde ludzie nie potrzebuja. Ale zeby zaczac wspolprace z firma musza go koniecznie kupic. Jestescie przedstawicielami handlowymi gdzie ze sprzedanego zegarka dostaniecie prowizje... Nie jest to biznes dla kazdego. Jak ktos ma dobra gadke to i patelnie za 5tys zł sprzeda. Wyglada to tak jak wyjazdy do Czestochowy dla starszych ludzi, polaczone z prezentacja garnkow za 5tys zl wartych 500zł dla babci i prostownika za 1000zł do starego TICO wartego 500zł. Na spotkaniach Sekty chyba wzajemnie sobie obciagacie i patrzycie na wykresy jak ładnie wygladaja jak zwerbujecie kolejne osoby. Kupno zegarka nazywacie Inwestycja? Ogarnijcie sie.... Inwestowac to mozna na giełdzie a nie w zegarek, bo jego wartosc nie wzrosnie tylko spadnie...

Litości
@Takie_pytanie 17.04.2018 09:41

Bo firma nie jest rozreklamowana? xD

mlm rzondzi

XDDDDDDDDD

Brat brata

Śmiejecie się z ludzi pracujących na etacie a zdecydowanie większość z Was oprócz tego, że przesiaduje godzinami w tym "biurze" zasuwa normalnie w fabrykach, koropracjach i u prywaciarzy. Dla takich osób dopiero przykre muszą być wpisy ludzi z QN typu "tyrajcie dalej na etacie i dorabiajcie swoich szefów". Świetna atmosfera musi być :)

baaa
@fucjcjsid 26.09.2017 07:15

Zapraszam za dwa lata. :-)

Ania

Jestem zarejestrowana od miesiąca i na ta chwile mogę powiedzieć tylko tyle ,ze to co jest na prezentacji pokrywa się z tym co w praktyce. Jestem krótko ale pierwszy przelew otrzymalam. Pelne wsparcie ze strony grupy i ciekawie się wszystko zaczyna. Polecam i pozdrawiam

ByłemTam

Zacznę od tego, że gość sam do mnie napisała do dołączeniu na fb do grupy "praca warszawa". Pitu, pitu niby praca w marketingu itd... firma z Azji wchodząca na nasz rynek, biuro przy Bonifaterskiej itd... Podał numer, godzinę (mieszkam blisko to mówię co mi tam zobaczę). Pierwsze wrażenie słabe bądź wręcz bardzo słabe... Gość, który mnie zaprosił na tą rozmowę wyglądał jak ćpun który nie spał z trzy doby. Bez jaj to wyglądało jak sekta wszyscy radośnie podchodzili przedstawiali się z różnych pokojów tak jakbym miał już się czuć częścią tego zespołu, z uśmiechami na ustach. Zaproszony zostałem do pokoju i tam krótki wstęp od gościa który mnie zaprosił, typowo jak przy każdej rozmowie, czego ogólnie szukam jakiej pracy itd... Następnie wchodzi Pani oczywiście Cześć i na Ty uśmiechnięta i zaczyna swoje przedstawienie. Firma niby marketingowa a już na wstępnej prezentacji wiadomo chodzi o handel drogim badziewiem i wkręcanie innych (firmy np. o nazwie Himalay - Himalaje hah). Ogólnie żenada, ściema, śmiech na sali. Miałem czas więc siedziałem tam tylko i wyłącznie z ciekawości jakie metody mają do urabiania naiwnych ludzi. I ta ich prezentacja i uśmiechy szybko lecą rysują Ci piramidkę i choinkę, jakieś równa się to tam to. Pytam więc no tak, ale to wygląda na to, że jak jedna osoba się wykruszy to idzie cały plan w diabły. Ale skąd odpowiadają patrzą na siebie pewni siebie uśmiechają i próbują utwierdzić mnie w przekonaniu, że nie rozumiem i nie wiem na czym polega Network Marketing. Mówię ok skoro tak to pytam o wartość cenową produktów? To, że na końcu mi wytłumaczy ten cały guru. Tak pierdzieliła ta Panienka, rysowała jakieś choinki.piramidy, równania, cuda na kiju, jak o coś zapytałem to tylko na tego guru i uśmieszek, że nie rozumiem. Próbowanie urobienia człowieka pod wpływem, że nie rozumie a to takie proste można zarabiać miliony ale tylko dołącz do Nas a żeby to zrobić musisz kupić Nasz produkt!!! ;) hah Powiedziałem w końcu stop, szkoda przede wszystkim waszego czasu bo ja aktualnie miałem czas, mówię to nie dla mnie. I dalej ale dlaczego? Nie zrozumiałeś? Zaczekaj do końca itd itd itd. W końcu wstałem mówię nie dzięki, szkoda jednak i mojego czasu. Ta paniusia co przedstawiała to wkurzona szybko wyszła jak obrażona polazła do pokoju zamknęła się, nagle z innych pokoi zaczęła wychodzić cała reszta innych tych osób z uśmiechami na twarzach sztucznymi i co? udało się? jak się podobało? Wyszedłem nic nie mówiąc :) Biuro w bloku, Ci ludzie co tam są to na prawdę wyglądają jak jehowi. Moja dobra rada dla osób, które się zastanawiały bądź zastanawiają. Nie idźcie tam bo szkoda Waszego czasu, nawet nie myślcie żeby tam iść bo szkoda Waszych głów. Ja poszedłem z czystej ciekawości. Jeżeli ktoś myśli wejściu nie wiem nawet jak to nazwać sekt-biznes? to musi być na prawdę naiwny, zmanipulowany bądź niespełna rozumu. Tyle w temacie. Cześć!

tez_tam_bylem
@ByłemTam 31.01.2018 16:29

U mnie to prowadząca pierwsza opuściła salę, bo powiedziałem co myślę o podkładach zmieniających strukturę wody i jakiś innych rzeczy, który działania nie potrafili wytłumaczyć. A zmiennicy to już się tylko ze mną kłócili bez żadnych uśmiechów.

Pablo85

Część byłem ostatnio na prezentacji i szukając informacji odnośnie firmy natrafiłem na ten hejt park. Nie zdecyduje się w tym momecie na współpracę ze względu na to ,ze wyjeżdżam z kraju na ponad pół roku ale z racji tego ze dzialalem w FM Group to stwierdziłem że się wypowiem o swoich doświadczeniach w network marketingu i o tym co myślę o grupie zajmującej się QN-Europe Zacznę od tego że większość osób które tu się wypowiadają kompletnie nie wiedzą na czym polega network marketing. 0 tutaj obiektywnych informacji. Jednym słowem tani hejt bez żadnej wiedzy o network marketingu. A więc byłem w FM Group i wszystko zapowiadało się dobrze. Budowalem grupe i sukcesywnie pojawiały się pieniądze. Wydawało mi się ze lada chwile będę niezależny finasowo. Niestety grupa zaczęła się rozpadać i mimo że pracowałem coraz więcej to mój biznes hamowal. Wtedy obrazilem się na mlm i stwierdziłem że to nie dla mnie i w ogóle to bez sensu. Ale jednocześnie miałem w głowie to że przecież zarabialem całkiem nieźle i mogło być jeszcze dużo lepiej więc zaczolem czytać o branży mlm i zadawać sobie pytania co poszło nie tak. A więc moi drodzy w network marketing to branża i zależy to od ludzi jak ja wykorzystują... ja niestety nie natrafiłem na odpowiednich ludzi którzy wiedzieli jak budować biznes mlm... poprostu handlowalismy. Teraz z perspektywy czasu wiem co jest ważne w budowaniu własnego zespołu. 1. Z góry ustalony system szkoleniowy 2. Częste spotkania organizacyjne 3. Duże wsparcie ze strony liderów 4. Edukacja finasow 5. Szczera chęć pomocy innym 6. Rozwój osobisty 7. Poważne i długo terminowe podejście 8. DUPLIKACJA !!! Po prezentacji dlugo rozmawialem z jedynym z liderów i uwazam, ze Ci ludzie doskonale wiedzą co robią. Nie chcial mi za wszelką cenę wcisnąć produktu tylko rzetelnie odpowiadal mi na pytania. Wytłumaczył z jaką mentalnością pracują. Widać że w biurze jest zgranie i poważne podejście do tematu. Juz samo to na jakich stawkach pracuja swiadczy o tym, ze sa pewni siebie i doskonale wiedza co robia... Jeżeli by chcieli tylko handlować to by wciskali co popadnie a tak nie robią. Zamierzam w przyszłości dac sobie jeszcze jedna szanse i spróbować ponownie sił w network marketingu ponieważ teraz już wiem na co zwracać uwagę wybierając firmę i ludzi z którymi miał bym podjac wspolprace. A więc podsumowując jeżeli chodzi o Qn-Europę i moje prywatne zdanie - Firma faktycznie od 20 lat na rynku więc brak obaw z tej strony - szeroka gama produktów a nie latanie z chemią czy kosmetykami. Smiesza mnie teksty "zegarek za 300zl" najprawdopodobniej osoba ktora to pisała sama nosiła tylko takie za 50zl.. - ciekawy plan marketingowy dający możliwości duży prowizji na starcie... brak prowizji - Naprawdę duże doświadczenie liderów oraz odpowiednie i profesjonalne podejście do ludzi. W skrócie nie ma się do czego przyczepić Szkoda że nie natrafiłem na takich ludzi w fm group. Teraz pewnie nie wyjeżdżał bym z Polski by zarabiać pieniądze. Do ludzi którzy trafili tutaj rozważając propozycje współpracy Poczytajcie o samej branży MLM Nie opierajcie swojej decyzji w oparciu o komentarze ludzi bo większość z tych ludzi którzy się tu wypowiadają nie ma kompletnie pojecia o mlm Lepiej zadajcie pytania ludzia którzy Wam pokazali prezentacje bo naprawdę wiedzą co robia i rzeczowo objasniaja cała ideę network marketingu. Ludzie ruszcie głowa i nie sugerujcie się komentarzami innych...

Ciekawski
@... 26.01.2018 20:39

Ja raczej mam podobne odczucia jak Pablo. wprawdzie ostatecznie na ta chwile się nie zdecydowałem ale całkiem jasno mi to wytlumaczyli i raczej dobre wrażenia po sobie zostawili. Zaskoczylo mnie to że tak czasto podkreślali ,ze to nie jest szybkie i łatwe i nie obiecywali złotych gór bez wysilku w porównaniu do innych tego typu propozycji. Nie czulem ,ze cos jest mi wciskane tylko raczej proponowane mi współpracę. Będę się przyglądał...

Pedro

Nawet w tak dobrej firmie jak QN-EUROPE nie robiąc nic nie można zarobić!!!

naciąganie naiwnych-Amber gold

Odradzam, odradzam, odradzam! Nie zarabia się żadnych pieniędzy. Nikt nie wchodzi jak zaczniecie szukać swoich dwóch osób. Nawet jeśli wejdziecie i się nabierzecie, nowej osoby nie znajdziecie. Potem idzie się pod galerię handlowe i zaczepia obcych ludzi, żeby złapali haczyk i weszli w biznes. Powodzenia w obstawianiu centrów handlowych, ale tego na początku Wam nie powiedzą. Nikt na tym nie zarabia. Pranie mózgu. Tajemnice i kłamstwo - ma się nie rozmawiać o biznesie z innymi ... bo byście się dowiedzieli, że inni starsi stażem z biura tak jak Wy przychodzą tam i wciąż szukają swojej osoby. Ludzie lawinowo z tego rezygnują, jeśli nawet w to weszli. Zadzwońcie do centrali w Niemczech to się przekonacie. Jest tylko biuro w Warszawie, inne to mity - zamknięte, bo ludzie wycofali się. Szukają naiwnych. Palicie kontakty wśród znajomych, jeśli ich zapraszacie na prezentacje - biorą Was za (usunięte przez administratora) Psychologiczne działania tego "MLMu" - presja czasu, guru, zakazy szczerych rozmów, manipulacja podwładnymi w biurze - dlatego codziennie musicie tam się pojawiać i być na niedzielnych kazaniach. Na dodatek musicie dokładać do 'biznesu" - obowiązkowe składki na wynajem lokalu biura. Zapytajcie o strukturę najstarszych stażem - nie dostaniecie informacji, bo te struktury to mit. Szukają, szukają i wciąż będą szukać. Poza tym zastanówcie się, bo namawianie innych do wpakowania kasy gdzie produkt jest bezwartościowy (300 zł wycena jubilera) - piramida finansowa - to przestępstwo. Powodzenia tym, którzy chcą wtopić bezpowrotnie kasę.

naciąganie naiwnych-Amber gold

Odradzam, odradzam, odradzam! Nie zarabia się żadnych pieniędzy. Nikt nie wchodzi jak zaczniecie szukać swoich dwóch osób. Nawet jeśli wejdziecie i się nabierzecie, nowej osoby nie znajdziecie. Potem idzie się pod galerię handlowe i zaczepia obcych ludzi, żeby złapali haczyk i weszli w biznes. Powodzenia w obstawianiu centrów handlowych, ale tego na początku Wam nie powiedzą. Nikt na tym nie zarabia. Pranie mózgu. Tajemnice i kłamstwo - ma się nie rozmawiać o biznesie z innymi ... bo byście się dowiedzieli, że inni starsi stażem z biura tak jak Wy przychodzą tam i wciąż szukają swojej osoby. Ludzie lawinowo z tego rezygnują, jeśli nawet w to weszli. Zadzwońcie do centrali w Niemczech to się przekonacie. Jest tylko biuro w Warszawie, inne to mity - zamknięte, bo ludzie wycofali się. Szukają naiwnych. Palicie kontakty wśród znajomych, jeśli ich zapraszacie na prezentacje - biorą Was za (usunięte przez administratora) Psychologiczne działania tego "MLMu" - presja czasu, guru, zakazy szczerych rozmów, manipulacja podwładnymi w biurze - dlatego codziennie musicie tam się pojawiać i być na niedzielnych kazaniach. Na dodatek musicie dokładać do 'biznesu" - obowiązkowe składki na wynajem lokalu biura. Zapytajcie o strukturę najstarszych stażem - nie dostaniecie informacji, bo te struktury to mit. Szukają, szukają i wciąż będą szukać. Poza tym zastanówcie się, bo namawianie innych do wpakowania kasy gdzie produkt jest bezwartościowy (300 zł wycena jubilera) - piramida finansowa - to przestępstwo. Powodzenia tym, którzy chcą wtopić bezpowrotnie kasę.

naciąganie naiwnych!

Odradzam, odradzam, odradzam! Nie zarabia się żadnych pieniędzy. Nikt nie wchodzi jak zaczniecie szukać swoich dwóch osób. Nawet jeśli wejdziecie i się nabierzecie, nowej osoby nie znajdziecie. Potem idzie się pod galerię handlowe i zaczepia obcych ludzi, żeby złapali haczyk i weszli w biznes. Powodzenia w obstawianiu centrów handlowych, ale tego na początku Wam nie powiedzą. Nikt na tym nie zarabia. Pranie mózgu. Tajemnice i kłamstwo - ma się nie rozmawiać o biznesie z innymi ... bo byście się dowiedzieli, że inni starsi stażem z biura tak jak Wy przychodzą tam i wciąż szukają swojej osoby. Ludzie lawinowo z tego rezygnują, jeśli nawet w to weszli. Zadzwońcie do centrali w Niemczech to się przekonacie. Jest tylko biuro w Warszawie, inne to mity - zamknięte, bo ludzie wycofali się. Szukają naiwnych. Palicie kontakty wśród znajomych, jeśli ich zapraszacie na prezentacje - biorą Was za (usunięte przez administratora) Psychologiczne działania tego "MLMu" - presja czasu, guru, zakazy szczerych rozmów, manipulacja podwładnymi w biurze - dlatego codziennie musicie tam się pojawiać i być na niedzielnych kazaniach. Na dodatek musicie dokładać do 'biznesu" - obowiązkowe składki na wynajem lokalu biura. Zapytajcie o strukturę najstarszych stażem - nie dostaniecie informacji, bo te struktury to mit. Szukają, szukają i wciąż będą szukać. Poza tym zastanówcie się, bo namawianie innych do wpakowania kasy gdzie produkt jest bezwartościowy (300 zł wycena jubilera) - piramida finansowa - to przestępstwo. Powodzenia tym, którzy chcą wtopić bezpowrotnie kasę.

naciąganie naiwnych!

Odradzam, odradzam, odradzam! Nie zarabia się żadnych pieniędzy. Nikt nie wchodzi jak zaczniecie szukać swoich dwóch osób. Nawet jeśli wejdziecie i się nabierzecie, nowej osoby nie znajdziecie. Potem idzie się pod galerię handlowe i zaczepia obcych ludzi, żeby złapali haczyk i weszli w biznes. Powodzenia w obstawianiu centrów handlowych, ale tego na początku Wam nie powiedzą. Nikt na tym nie zarabia. Pranie mózgu. Tajemnice i kłamstwo - ma się nie rozmawiać o biznesie z innymi ... bo byście się dowiedzieli, że inni starsi stażem z biura tak jak Wy przychodzą tam i wciąż szukają swojej osoby. Ludzie lawinowo z tego rezygnują, jeśli nawet w to weszli. Zadzwońcie do centrali w Niemczech to się przekonacie. Jest tylko biuro w Warszawie, inne to mity - zamknięte, bo ludzie wycofali się. Szukają naiwnych. Palicie kontakty wśród znajomych, jeśli ich zapraszacie na prezentacje - biorą Was za (usunięte przez administratora) Psychologiczne działania tego "MLMu" - presja czasu, guru, zakazy szczerych rozmów, manipulacja podwładnymi w biurze - dlatego codziennie musicie tam się pojawiać i być na niedzielnych kazaniach. Na dodatek musicie dokładać do 'biznesu" - obowiązkowe składki na wynajem lokalu biura. Zapytajcie o strukturę najstarszych stażem - nie dostaniecie informacji, bo te struktury to mit. Szukają, szukają i wciąż będą szukać. Poza tym zastanówcie się, bo namawianie innych do wpakowania kasy gdzie produkt jest bezwartościowy (300 zł wycena jubilera) - piramida finansowa - to przestępstwo. Powodzenia tym, którzy chcą wtopić bezpowrotnie kasę.

Kranista

Moja ex Panna (usunięte przez administratora) się w ten biznes po uszy. Zaczęła zapraszać każdego po kolei na Messenger. Pozdrawiam cię m.k Z rdz

Johnny Walker

SEKTA PIENIĘŻNA. Mając racjonalizację przekonań podobną do jehowych(wieczna potrzeba udowadniania, że to działa) i ich tok rozumowania (nowy wierny =bliżej nieba), przyciągną parę naiwnych osób, ale nic poza tym. Dużo NLP, DUŻO DUŻO! Zepsute jabłko.

Honza
@Johnny Walker 18.07.2017 10:09

I jeżdżą pod dom osób, które się wycofały. Będziecie mieli kiedyś wjazd Policji na tę melinę na Bonifraterskiej!

Frasunek

Kilka rad dla osób, które rozważają dołączenie do QN-Europe: 1. Unikaj "biznesów", które nie koncentrują się na sprzedawaniu towarów/usług klientom. 2. Nie bierz kredytu, żeby kupić biżuterię lub zegarki. 3. Nie wchodź w "biznes", który nie opłaca się dla osób, które nie będą nikogo rekrutować. 4. Zanim wejdziesz w "biznes" odpowiedz sobie na pytanie, jaki jest popyt na to co będziesz sprzedawać.

GABI

WITAM. Nie chcę pisać opinii , chciałabym się skontaktować z kimś kto jest w QN-EUROPE.

Pomocny
@GABI 05.12.2017 09:10

Napisz maila. [email protected]

Rozsądny

Tyle ile poświecisz czasu ale osoby wyżej nad tobą planują ci ten czas i mówią co masz robić a chyba tak nie powinno być. Dlaczego przed rejestracja nie pozwalają z nikim o tym rozmawiać ze niby spalimy sobie kontakty przez to ze dopiero jak sami w to wejdziemy to możemy zaprosić ta osobę do biura ale nic jej nie mówiąc. Jaka to jest tajemnica ?

Frasunek
@Rozsądny 27.03.2017 10:25

To proste. Im ktoś mniej wie, tym łatwiej go oszukać.

Bolo

Spotkałem się z wieloma komentarzami typu - inwestujesz 10 000 i Twoich dwóch znajomych tez po 10 000, a Ty dostajesz za to 200$ - to jest lipa. To odpowiedzcie mi jakby ta firma miała funkcjonować jakbyście za takie wyrównanie dostali 20 000? Firma musi zarabiać a Ty inwestujesz tylko raz. Hejty też są potrzebne, bo piszą je ludzie którzy się do tego nie nadają. Pamiętajcie, że nie każdy będzie to robił a fryzjerzy i piekarze też są w tym kraju potrzebni. Pozdrawiam :)

Frasunek
@Bolo 24.11.2017 12:55

Przepłacenie za zegarek to nie jest inwestycja.

Expert

Pozdrawiam wszystkich tych którzy w to nie weszli :)

:)

Trójkąt oznacza nie tylko piramide ale także hierarchie, a taka jest wszedzie - rzad, kościół kazda firma ma hierarchie, ale zeby teraz piramida to sa jakies zaleznosci. Trzeba to umiec rozrożnić ale jak ktos nie potrafi na stronie znaleźć nawet planu marketingowego firmy to napewno ma swietna wiedze z zakresu - czy qn jest piramida czy nie..... Znajdzcie plan na stronie i przeanalizujcie sami. A hejt ..... zawsze byl i zawsze bedzie. Przeciez jak ktos nie ma sam odwagi zaczac to bedzie robil wszystko zeby innym zaszkodzic (zeby im-tym co mu pokazali ten bizes- przypadkiem sie nie udalo) Ale musicie hejterzy wiedziec, że jezeli komus zalezy zrobić ten biznes to bez wzgledu na to co tu napiszecie, i tak bedzie działać. ps. swoja droga to naprawde podziwiam ze ktos kto sie nie zajmuje tym biznesem chce poswiecac czas na wypisywanie sie tutaj...... no ale to taka chyba mentalnosc-nic dla siebie nie zrobie zeby cos osiagnac, to pozajmuje sie biznesem czy zyciem innch....

Frasiek
@:) 26.09.2017 11:23

"ps. swoja droga to naprawde podziwiam ze ktos kto sie nie zajmuje tym biznesem chce poswiecac czas na wypisywanie sie tutaj...... no ale to taka chyba mentalnosc-nic dla siebie nie zrobie zeby cos osiagnac, to pozajmuje sie biznesem czy zyciem innch...." To jest mentalność, czuję się lepiej gdy zrobię dobry uczynek, ostrzegając innych przed oszustwem. Poza tym jest trening na wypadek, gdybym musiał ratować kogoś dla mnie istotnego przed wdepnięciem w takie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> Tak, więc dla przypomnienia: 1. Unikami "biznesów", które nie koncentrują się na sprzedawaniu towarów klientom. 2. Nie bierzemy kredytów, żeby kupić biżuterię lub zegarki. 3. Nie wchodzimy w "biznesy", które nie opłacają się dla osób, które nie będą nikogo rekrutować. 4. Zanim wchodzimy w "biznes" odpowiadamy sobie na pytanie, jaki jest popyt na to co chcemy sprzedawać.

:)

Antyreklama to też reklama skoro tu tak głośno to chyba działa ;)

MLM

Skoro MLM jest taki zły to dlaczego tak dobrze wypowiada się na ten temat między innymi były minister finansów i prezes Narodowego Banku Polskiego? (usunięte przez administratora) Zapraszam do przeczytania opnii osób, które znają się na rzeczy.

Frasiek
@:D 19.09.2017 23:45

Każdy może sobie napisać dowolny artykuł z dowolnym tytułem, więc tytuł jest zupełnie nieistotny.

nick

Ja wiem jedno - QN to świetny biznes. Ile ludzi tyle opnii :D POZDRAWIAM a Wy dalej rzucajcie kamienie :D

Zostaw opinię o QN-EUROPE - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie QN-EUROPE