Awansowany kierownik nie ma łatwego zadania. Przewodzenie zespołowi, z którego się wyrosło to niezwykle trudne zadanie, nie tylko ze względu na nowe wyzwania zawodowe. Jak odnaleźć się na stanowisku nowego menedżera starego teamu?

Każdy z nas w swojej pracy dąży do rozwoju. Takim rozwojem jest z pewnością uzyskanie awansu na wyższe stanowisko, co często wiąże się z rolą przełożonego. Przyjmując takie zadanie, musisz wiedzieć, że będziesz przewodził zespołowi, z którym jeszcze niedawno byłeś na tych samych poziomach w zawodowej hierarchii. Łączyły was wspólne chwile zwątpienia i zdenerwowania na niezrozumiałe decyzje kierownictwa. Teraz Ty dołączasz do „wrogiego teamu”. Już nie możesz traktować swoich współpracowników jako kolegów, ale musisz spojrzeć na nich jak na swoich podwładnych. Oni też będą patrzeć na Ciebie jak na swojego szefa nadzorującego ich pracę. Sytuacja trochę nieciekawa, a przecież powinieneś cieszyć się z awansu. Co jeśli stres związany z przetasowaniem relacji w firmie przyćmi Ci radość z nowych wyzwań, lub – co gorsza – wpłynie na słuszność Twoich kierowniczych decyzji? Jak być szefem dla kolegów i nie zwariować?
Spis treści
Kto może zostać szefem?
Wybór pracownika, który ma zostać szefem, kierownikiem, team liderem lub managerem nie jest łatwy. Dlaczego? Ponieważ do tej roli nadają się tylko nieliczni i nie chodzi tu wcale o wyjątkowe wykształcenie lub kompetencje twarde – chociaż one również są decydującym czynnikiem. Jednak nawet najlepszy pracownik może nie mieć naturalnych predyspozycji, aby zostać liderem. Co z tego, że masz trzy kierunki studiów i dziesięć certyfikatów skoro nikt w zespole nie respektuje Twoich decyzji? Wtedy Twoja wiedza nie tylko się nie przyda, ale brak posłuchu w grupie dodatkowo wpłynie negatywnie na działalność firmy. W takim razie kto może zostać kierownikiem?
Szef to osoba, która musi odznaczać się pewną charyzmą i naturalnymi predyspozycjami do przewodzenia. Już sam sposób wypowiadania się i postawa powinny zadziałać na podwładnych jak lep na muchy. Musi być to osoba, która pracownicy darzą szacunkiem, a cały zespół chętnie podąża za jej śladem. Nowy kierownik musi zapracować sobie na miano lidera i zjednać sobie przychylność grupy. Tylko wtedy może skupić się na zdobywaniu kolejnych celów. Dobry szef jest komunikatywny, rozsądny, skupiony i profesjonalny. Potrafi odpowiednio rozdzielić zadania i nadzorować oraz egzekwować ich wykonanie. Co więcej, nie może pozwolić wciągnąć się z towarzyskie rozgrywki i stać się jednym z inicjatorów toksyczności w miejscu pracy.
Awans – czy to dobry pomysł?
Zazwyczaj nowy kierownik zostaje wyłoniony z rekrutacji zewnętrznej lub rekrutacji wewnętrznej. Dzisiaj przyjrzymy się tej drugiej opcji, ponieważ zależy nam na skupieniu się na relacjach koleżeńskich w odniesieniu do zmiany stanowiska.
Awans to cel większości zatrudnionych. Wyższe wynagrodzenie, nowe obowiązki i wyzwania, a także bardziej prestiżowe stanowisko. Czego chcieć więcej? No właśnie – i tu pojawia się problem, jakim są relacje koleżeńskie ze współpracownikami. Zdarza się, że z powodu tych obaw niektórzy pracownicy rezygnują z udziału w rekrutacjach wewnętrznych. Boją się zmiany atmosfery pracy, która jest przecież niezwykle ważna. Na rynku pracy znane są sytuacje, w których na skutek źle przeprowadzonych awansów wewnętrznych dochodziło do masowych odejść spowodowanych pogarszającą się atmosferą i mobbingiem zarówno w stronę nowego kierownika, jak i ze stronty nowego kierownika. Czy zatem udział w awansach to dobry pomysł? Jasne, że tak! Do sprawy trzeba podejść jednak z odpowiednią rezerwą i ustawić sobie wyraźną granicę, która utrzyma zarówno Ciebie jak i współpracowników w ryzach. Jasne zasady, otwarta komunikacja i partnerstwo na każdym etapie to klucz do awansów wewnętrznych zakończonych sukcesami.
Jak być szefem dla swoich kolegów?
Bycie szefem to nie jest łatwe zadanie. A tym bardziej bycie szefem dla swoich kolegów. Możesz spotkać się w wieloma sytuacjami, w których trudno będzie Ci egzekwować zleconych zadań lub rozdzielać obowiązki. Zdarza się także, że koledzy z pracy nie potrafią przestawić się i dostosować do Twojej nowej roli, mając nadzieję, że pozwolisz im na więcej niż poprzedni kierownik, który nie był „z ekipy”. Być może odezwie się w nich zazdrość i niechęć, lub poczują, że nie mają już o czym, z Tobą rozmawiać. W końcu nie ponarzekacie razem na kierownika. Jak poradzić sobie z tymi wyzwaniami i być szefem dla swoich podwładnych-kolegów?
Przede wszystkim musisz uświadomić sobie, ze niestety nie ma możliwości, abyś zachował dotychczasowy luz i swobodę w kontaktach towarzyskich w pracy. Nie możesz pozwolić sobie na tyle samo, na ile pozwalałeś sobie przed awansem. W końcu jesteś szefem, reprezentujesz firmę i tworzysz kulturę organizacyjną firmy. Pogódź się z tym, że od teraz skupiasz się bardziej na sobie i na sprawach zawodowych, a nie na budowaniu zażyłości i relacji ze współpracownikami. Zastanów się, jakim chcesz być szefem i staraj się krok po kroku wdrażać kolejne punkty tego planu. Nie oznacza to jednak, że musisz zupełnie się odciąć od kolegów. Wystarczy nieco zmienić waszą relację.
Samotność przełożonego
Niezwykle ciekawym, ale też rzadko poruszanym zjawiskiem jest samotność szefa. Co oznacza tern termin? Jako przełożony musisz nastawić się na to, że prędzej czy później zostaniesz sam – towarzysko i emocjonalnie. Jeśli zespół idzie w piątek na piwo, w większości przypadków nie dostaniesz zaproszenia. Prawdopodobnie będą tam też rozmawiać o Tobie i narzekać na Twoje decyzje. A być może cenią Cię jako przełożonego, jednak obawiają się, że przekażesz treści rozmów dalej – do pracodawcy albo działu HR. Tak naprawdę nie ma w tym nic złego. Takie rozmowy i wspólne narzekanie scala zespół, o ile mieści się w jakiś sensownych normach. Jeszcze niedawno na piątkowych wyjściach do pubu to Ty narzekałeś na szefa – musisz więc pozwolić, aby teraz ktoś mógł ponarzekać na Ciebie. Nawet jeśli byliście jeszcze niedawno kolegami, na pewno znajdzie się ktoś, kto stwierdzi, że „bardzo zmieniłeś się od czasu awansu” lub, że „uderzyła Ci woda sodowa” bo poprosiłeś o przesunięcie urlopu jednego z pracowników.
Pozwól na to, aby te koleżeńskie relacje się rozluźniły. Szef-kolega to zbitka, która praktycznie nigdy nie działa. Co jeśli jednego dnia hucznie świętujesz urodziny kolegi z jego bliskimi w domu, a w kolejnym tygodniu musisz przeprowadzić z nim rozmowę dyscyplinującą lub go zwolnić dyscyplinarnie? To trudna sytuacja dla każdej ze stron. Niestety będąc szefem, musisz nastawić się na samotność lub poszukać relacji wśród pracowników na Twoim szczeblu, z którymi nigdy nie będziesz musiał rozmawiać z pozycji szefa.
Jednocześnie może doskwierać Ci samotność emocjonalna. Każdy ma czasem gorszy dzień lub problemy prywatne. Jako szef nie powinieneś dzielić się takimi sprawami z podwładnymi. Po pierwsze jesteś teraz na świeczniku i raczej nie potrzebujesz plotek na swój temat, a po drugie może się zdarzyć, że ktoś zechce wykorzystać Twoją „niedyspozycję”. Dodatkowo jako kierownik jesteś także dopuszczany do spraw firmowych, o których nie możesz rozmawiać z podwładnymi. Mogą one być trudne, szczególnie że często odgórne zarządzenia lub decyzje się są zależne od Ciebie. Jak sobie z tym poradzić, aby nie zatracić się w stanie samotności przełożonego? Przede wszystkim dbaj o swoje relacje z bliskimi oraz znajomymi spoza pracy, zachowuj work-life balance i uświadom sobie, że to tylko praca. Oczywiście jest ważna, jednak na gruncie zawodowym trudno utworzyć relacje czyste, bez ukrytych intencji lub po prostu takie, które przetrwają np. zmianę pracy przez jednego ze współpracowników.
Jak odnaleźć się w nowej roli?
Bycie szefem w zespole pracowników, którzy jeszcze niedawno byli Twoimi kolegami, wymaga strategicznego podejścia. Jako nowy szef musisz ustalić zasady i stworzyć taktykę, której będziesz konsekwentnie się trzymał przy tworzeniu swojego zawodowego wizerunku. Jak uniknąć typowych błędów i z pracownika zmienić się w szefa?
Zaakceptuj nową sytuację
Zacznij od tego, że zaakceptujesz nową rolę. Od teraz jesteś szefem i na razie tak pozostanie. Musisz to zaakceptować i zauważyć, że będziesz pod większą obserwacją niż dotychczas. Wymagania również będą większe niż w przypadku „zwykłego” pracownika. Nie zrobisz kroku do przodu, jeśli nie pogodzisz się z tym, że teraz tak wygląda Twoja praca. Wykorzystaj tę szansę na rozwój i skup się na sobie.
Nie faworyzuj
Pracownikom może wydawać się, że z racji łączących was relacji koleżeńskich będziesz faworyzował poszczególne osoby z zespołu. To także zagrożenie dla Ciebie – musisz uważać, aby podświadomie nie przydzielać zadań według Twojej sympatii. To duża pułapka, w którą niezwykle łatwo wpaść, szczególnie że nie zawsze możesz być jej świadomy. Staraj się więc nie faworyzować podwładnych ze względu na łączące was kiedyś zażyłości. Zawsze zwracaj uwagę na rzeczywiste umiejętności i predyspozycje pracowników i całego zespołu.
Ustal granice
Kolega, czy szef? Jak ustawić relacje z zespołem? Od czego zacząć stawiać granice? Przede wszystkim porozmawiaj z członkami zespołu i powiedz wprost pracownikom to, co Ci leży na sercu. Zrób zebranie, na którym przedstawisz wszystkim aktualną sytuację i zaznaczysz, że chciałbyś utrzymać przyjazne stosunki z zespołem, ale jednocześnie musisz brać poprawkę na to, że od teraz jesteś szefem. Zaznacz, że wszystkim będzie pracowało się lepiej jeśli już teraz wspólnie ustalicie model zarządzania, jaki Wam odpowiada i jak będzie sprzyjał organizacji pracy. Nie ma nic złego w szczerej rozmowie, która może przynieść wiele korzyści dla każdej ze stron. Zespół prawdopodobnie doceni ten krok, a każdy pracownik poczuje się potraktowany z szacunkiem. Na zebraniu powiedz także o tym, jakie Ty ustalasz granice w organizacji zespołu. Daj do zrozumienia, że działać razem dla wspólnego dobra i w interesie każdego jest, aby nowa sytuacja przerodziła się w coś wartościowego i efektywnego.
Miej wszystko na piśmie
Kolega z pracy wykazał się skuteczną inicjatywą, a Ty pochwaliłeś go na zebraniu z zespołem? Być może zamiast słów uznania do Twoich uszu dotarły informacje, że faworyzujesz go ze względu na znajomość? Niestety takie sytuacje mogą się zdarzyć, dlatego tez tak ważne jest, aby dokumentował wszystkie aspekty, które bierzesz pod uwagę oceniając prace innych. Jako kierownik musisz przekazywać pracownikom uwagi dotyczące wyników lub zaangażowania w postaci informacji zwrotnej. To podstawowa część działalności lidera. Zadbaj o to, aby na poparcie swoich słów i decyzji mieć zawsze przygotowane zaplecze dowodów, które potwierdzi słuszność pochwały lub nagany. W taki sposób uchronisz się przed oskarżeniami dotyczącymi stronniczości.
Bądź szefem po pracy
Jako kolega z zespołu mogłeś pozwolić sobie na niecenzuralne wypowiedzi lub ostrzejsze żarty w gronie znajomych z pracy (oczywiście w granicach szanowania innych współpracowników). Jednocześnie na piątkowym wyjściu jedno piwo za dużo to także nie tragedia. Jednak jako szef nie możesz zachowywać się w ten sposób. Zaliczasz się teraz do kadry kierowniczej, dlatego powagę stanowiska musisz zachować także na wyjściach integracyjnych, a nawet podczas prywatnych rozmów z pracownikami. Nie wypada, abyś narzekał na pracodawcę lub wdawał się z koperkowe afery między podwładnymi obstając za jedną ze stron. Plotki też nie powinny mieć w Twoim przypadku miejsca. Nikt nie mówi o tym, abyś był sztywniakiem, jednak pamiętaj, że jako team leader jesteś wystawiony surowsze oceny. Przełożony, który kończy w krzakach po spotkaniu integracyjnym to nie jest dobry sposób na zjednanie sobie sympatii zespołu.
Rola empatii w zarządzaniu dawnymi kolegami
Empatia to kluczowy element, który pomaga szefowi zbudować zaufanie i zrozumienie wśród zespołu, szczególnie gdy kierownik pochodzi z grona dotychczasowych kolegów. Przyjęcie nowej roli oznacza nie tylko konieczność egzekwowania wyników, ale także zrozumienie emocji i obaw pracowników, z którymi wcześniej dzielono codzienne obowiązki. Empatyczny lider potrafi wyczuć, kiedy jego podwładni potrzebują wsparcia, a kiedy motywacji. Pamiętaj, że empatia wzmacnia relacje, pomaga unikać konfliktów i sprawia, że pracownicy chętniej współpracują, nawet jeśli ich przełożony jeszcze niedawno był ich równym kolegą.
Jak budować autorytet bez narzucania się?
Jednym z największych wyzwań nowego lidera jest budowanie autorytetu w sposób, który nie będzie odbierany jako narzucanie się czy dominacja. Autorytet szefa wywodzi się przede wszystkim z szacunku i umiejętności słuchania, a nie z władzy. Warto pamiętać o konsekwencji w działaniach, transparentnej komunikacji oraz dotrzymywaniu obietnic – to właśnie te cechy sprawiają, że zespół widzi w przełożonym wiarygodną osobę, na którą można liczyć. Aby wzmocnić swój autorytet, staraj się również być otwarty na feedback od zespołu i aktywnie angażuj pracowników w proces podejmowania decyzji. Takie podejście buduje naturalny szacunek, bez potrzeby stosowania formalnych narzędzi władzy.
Jak radzić sobie z konfliktami bez utraty szacunku?
Konflikty w zespole są nieuniknione, a przejście z roli kolegi do roli szefa może je dodatkowo nasilić. Aby zarządzać nimi skutecznie, ważne jest, aby pozostać obiektywnym i nie angażować się emocjonalnie w spory. Przełożony powinien pełnić rolę mediatora – nie opowiadając się po żadnej ze stron, lecz pomagając znaleźć wspólne rozwiązanie, które zadowoli obie strony konfliktu. Zachowanie profesjonalizmu i neutralności pozwala uniknąć oskarżeń o faworyzowanie lub niesprawiedliwość, co jest kluczowe dla utrzymania szacunku zespołu. Pamiętaj, że sposób, w jaki rozwiążesz pierwszy konflikt w nowej roli, wpłynie na to, jak zespół będzie Cię postrzegał w przyszłości.
Jak rozwijać siebie jako lidera na nowym stanowisku?
Objęcie funkcji szefa wśród dawnych kolegów to dopiero początek wyzwań, dlatego warto od razu zadbać o swój rozwój jako lidera. Kluczowe jest inwestowanie w szkolenia z zakresu zarządzania ludźmi, komunikacji oraz rozwiązywania konfliktów. Warto także korzystać z mentoringu – rozmowy z bardziej doświadczonym menedżerem pozwolą spojrzeć na trudne sytuacje z innej perspektywy. Pamiętaj, że lider nie przestaje się uczyć – Twoja rola wymaga ciągłego doskonalenia umiejętności. Rozwijając siebie, pokazujesz zespołowi przykład otwartości na wiedzę i chęć stawania się lepszym szefem.
Jak dbać o motywację zespołu po awansie?
Nowa rola wiąże się z większą odpowiedzialnością, ale też możliwością wpływania na poziom zaangażowania współpracowników. Jako świeżo mianowany szef musisz zadbać o to, aby każdy członek zespołu czuł, że jego praca ma znaczenie. Regularne docenianie wysiłków, jasne wyznaczanie celów i zapewnianie przestrzeni do rozwoju zwiększają motywację całej grupy. Pamiętaj też o indywidualnych potrzebach – nie każdy pracownik reaguje na te same bodźce motywacyjne. Tworząc środowisko pracy, w którym ludzie czują się ważni i wspierani, umacniasz swoje przywództwo i budujesz zespół gotowy do osiągania ambitnych rezultatów.