Reklama

Protesty pod Lidlem w całej Polsce. O co chodzi?

W ostatnich dniach w wielu miastach Polski miały miejsce protesty pod Lidlem, które przyciągnęły uwagę opinii publicznej. Powodem manifestacji jest planowana budowa centrum logistyczno-dystrybucyjnego tej sieci w Gietrzwałdzie, miejscu uznawanym przez wiernych za święte ze względu na XIX-wieczne objawienia maryjne. Protestujący podnoszą również zarzut, że na terenie obiektu mają być składowane odpady. Sieć Lidl odpiera te oskarżenia, nazywając je fałszywymi.

Protest pod Lidlem - sklep Lidl z logo
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_76720093_niemcy-moenchengladbach-16-kwietnia-2017-supermarket-i-logo-lidl-lidl-to-niemiecka-globalna-sie%C4%87.html

Protest pod Lidlem – jaka jest przyczyna?

Gietrzwałd, znany z objawień maryjnych z 1877 roku, jest jednym z ważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Polsce. Przeciwnicy inwestycji twierdzą, że budowa centrum dystrybucyjnego w tym rejonie zagraża duchowemu charakterowi miejscowości. Dodatkowo podnoszone są obawy o potencjalne składowanie odpadów na terenie planowanego obiektu.

Przedstawiciele Lidla stanowczo zaprzeczają tym doniesieniom. Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska w oficjalnym oświadczeniu stwierdziła:

Informacje o planowanym składowisku odpadów są fałszywe. Główną funkcją potencjalnego obiektu byłaby dystrybucja przede wszystkim produktów spożywczych do kilkudziesięciu sklepów Lidl Polska zlokalizowanych w województwie warmińsko-mazurskim oraz części województw ościennych.

Dowiedz się, jak wygląda praca w Lidlu

Wątek polityczny – Konfederacja na czele protestów

Sprawa protestów pod Lidlem nabrała również politycznego wymiaru. Do manifestacji aktywnie dołączyli działacze Konfederacji Korony Polskiej, w tym jej lider Grzegorz Braun, który jednocześnie kandyduje w tegorocznych wyborach prezydenckich. Politycy sprzeciwiają się budowie centrum w Gietrzwałdzie, podkreślając jego religijne i historyczne znaczenie.

Poseł Roman Fritz w jednej z wypowiedzi porównał sytuację do sanktuariów w innych krajach, twierdząc:

Czy sieć handlowa Lidl Polska odważyłaby się postawić gigantyczne budynki magazynowe, przetwórcze tuż przy sanktuariach na przykład takich jak Lourdes czy Fatima? Oczywiście to nie wchodzi w grę! Przeczołgiwać i upokarzać można tylko Polaków.

Symboliczny protest w Rybniku – jedna osoba i głośnik

Choć w całej Polsce zapowiedziano ponad 140 protestów, nie wszędzie manifestacje spotkały się z dużym odzewem. Kuriozalnym przykładem jest protest w Rybniku, gdzie pod jednym ze sklepów Lidl przez pół godziny pikietowała… jedna osoba. Kobieta wyposażona w głośnik i baner nadawała komunikaty informujące o sprzeciwie wobec inwestycji. Hasła, które można było przeczytać na jej banerze, to:

  • „Stop LIDL-owi! Pomoc Gietrzwałdowi!”
  • „Gietrzwałd dla pielgrzymów, nie dla śmieci magazynów!”

Mimo że klienci Lidla nie wydawali się szczególnie zainteresowani protestem, na miejscu pojawiły się patrole policji i straży miejskiej.

Protesty przeciwko inwestycji w Gietrzwałdzie nadal trwają, a sprawa wciąż budzi emocje. Czy Lidl przekona opinię publiczną do swoich racji, czy też presja społeczna i polityczna doprowadzi do zmiany planów inwestycyjnych? Czas pokaże.

Źródło: Dziennik Zachodni

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...