Od lat prawo chroni osoby zarabiające płacę minimalną przed zajęciem komorniczym całej pensji. Jednak teraz może się to zmienić. Do Sejmu wpłynęła petycja, której autorzy domagają się modyfikacji przepisów dotyczących kwoty wolnej od zajęcia komorniczego. Czy dłużnicy rzeczywiście stracą ochronę przed egzekucją?

Zajęcie przez komornika całej pensji – kontrowersyjna petycja w Sejmie
Do marszałka Sejmu wpłynął dokument postulujący zmiany w zasadach egzekucji komorniczej. Jego autor uważa, że obecny system nadmiernie chroni osoby zarabiające płacę minimalną, co uniemożliwia skuteczną windykację długów. Wskazuje, że każda podwyżka minimalnego wynagrodzenia automatycznie zwiększa kwotę wolną od zajęcia komorniczego, co sprawia, że wierzyciele nie mogą odzyskać należności.
Czy komornik może zabrać całą pensję?
Według obowiązujących przepisów komornik nie może zająć żadnej części pensji osoby zarabiającej najniższą krajową, jeśli egzekucja nie dotyczy alimentów. W 2025 roku płaca minimalna wzrosła do 4666 zł brutto, a kwota chroniona przed egzekucją wynosi 3510,92 zł netto. Zdaniem autorów petycji ten mechanizm utrudnia funkcjonowanie gospodarki i powinien zostać zmieniony.
Zmiany w kwocie wolnej od zajęcia komorniczego – czy to koniec ochrony dla dłużników?
W petycji znalazł się postulat zmiany art. 87 Kodeksu pracy, który reguluje kwestię zajęć komorniczych. Obecnie w zależności od rodzaju należności, kwota wolna od potrąceń wynosi:
- 100% minimalnego wynagrodzenia – w przypadku zobowiązań innych niż alimentacyjne,
- 75% minimalnego wynagrodzenia – przy zaliczkach pieniężnych,
- 90% minimalnego wynagrodzenia – przy karach pieniężnych nałożonych na pracownika.
Według autorów petycji, takie regulacje sprawiają, że dłużnicy skutecznie unikają egzekucji, a firmy i instytucje nie mogą odzyskać swoich należności. Twierdzą, że konieczne jest zredukowanie poziomu ochrony i umożliwienie potrąceń również z minimalnej pensji.
Czy dłużnicy powinni się obawiać? Sejm zdecyduje o przyszłości egzekucji komorniczej
Proponowane zmiany budzą duże kontrowersje. Zwolennicy twierdzą, że pozwolą one na skuteczniejsze odzyskiwanie długów i poprawią sytuację wierzycieli. Przeciwnicy ostrzegają, że osoby zarabiające najniższą krajową mogą stracić środki do życia, co doprowadzi do wzrostu ubóstwa i problemów społecznych.
Na razie nie wiadomo, czy Sejm zajmie się tym postulatem i jakie decyzje zostaną podjęte. Pewne jest jednak, że debaty nad zmianą kwoty wolnej od zajęcia komorniczego 2025 roku będą budzić duże emocje.
Źródło: Money.pl