Reklama

Czarna dziura w finansach NFZ – co czeka polską ochronę zdrowia?

W latach 2025-2028 Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) stanie w obliczu gigantycznej luki finansowej, która według raportu „Finanse ochrony zdrowia pod ścisłym nadzorem procedury nadmiernego deficytu” sięgnie aż 249 mld zł. Sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna, a każdy dodatkowy złoty przekazany do NFZ będzie musiał zostać pokryty wpływem z podatków lub składek. Jakie będą tego konsekwencje dla polskiej ochrony zdrowia?

NFZ - stetoskop na niebieskim tle
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_152178026_zbli%C5%BCenie-stetoskop-nakr%C4%99cony-na-niebieskim-tle.html

Narastająca luka finansowa w NFZ – Alarmujące prognozy

Z raportu, do którego dotarła „Rzeczpospolita”, wynika, że w 2025 roku deficyt NFZ wyniesie 33,9 mld zł (0,9% PKB), a w kolejnych latach sytuacja będzie się pogarszać:

  • 2026 rok – 54,2 mld zł (1% PKB)
  • 2027 rok – 70,8 mld zł (1,3% PKB)
  • 2028 rok – 90 mld zł (1,7% PKB)

Łącznie w ciągu najbliższych lat rząd będzie musiał przekazać do NFZ ponad 216 mld zł z budżetu państwa. „W ubiegłym roku luka finansowa NFZ przebiła 30 mld zł. 2/3 tej luki sfinansowano cięciami innych wydatków zdrowotnych, wzrostem deficytu budżetowego oraz ukrytą dotacją w postaci obligacji” – mówi Sławomir Dudek, Prezes Zarządu oraz główny ekonomista Instytutu Finansów Publicznych. Eksperci alarmują, że „tej poduszki już nie ma na 2025 rok i lata kolejne”, co stawia polską ochronę zdrowia w dramatycznej sytuacji.

Dlaczego NFZ tonie w długach?

Przyczyny narastających problemów finansowych NFZ są złożone, ale głównym powodem jest rosnąca liczba zobowiązań, które Fundusz musi pokrywać z ograniczonych dochodów składkowych i budżetowych. Kluczowym czynnikiem są również podwyżki dla pracowników medycznych, finansowane przez wzrost wyceny świadczeń. Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich cytowany przez serwis Interia tłumaczy, że w latach 2023-2024 wzrost wycen wyniósł odpowiednio 15 mld zł oraz 15,2 mld zł” – tłumaczy.

Jednak to nie wszystko. Rządowy projekt zakładający obniżenie składki zdrowotnej dla jednoosobowych działalności gospodarczych od 2026 roku może dodatkowo zmniejszyć wpływy do budżetu o 5,8 mld zł rocznie, co przełoży się na łączny deficyt 249 mld zł w latach 2026-2028.

Czy polska ochrona zdrowia przetrwa kryzys finansowy?

Przyszłość NFZ stoi pod znakiem zapytania. Od 2026 roku rząd nie będzie mógł łatwo „dosypywać” pieniędzy do budżetu ochrony zdrowia, ponieważ każda dodatkowa złotówka będzie wymagała oszczędności w innych obszarach lub zwiększenia dochodów z podatków i składek.

„W najbliższych latach musimy obniżyć deficyt sektora finansów publicznych do 3% PKB. W tym samym czasie luka finansowa w Narodowym Funduszu Zdrowia będzie powodować niemal 2/3 dopuszczalnego deficytu” – ostrzega Kozłowski. Jeśli rząd nie podejmie szybkich i zdecydowanych działań, polska ochrona zdrowia może stanąć w obliczu poważnego kryzysu, a pacjenci mogą odczuć konsekwencje w postaci ograniczonego dostępu do świadczeń i dłuższych kolejek do specjalistów.

Źródło: biznes.interia.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...