LG

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 37 ocen.

Opinie o LG

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LG

Były pracownik

Nie polecam pracodawcy. - 80 procent osób szuka pracy. - Pracownicy są zniewoleni tym całym systemem jaki panuje w firmie... - W działu IT co chwilę ktoś odchodzi,odszedł nawet najlepszy - nie wytrzymał po kilkunastu latach. - Bardzo duża rotacja pracowników w całej firmie. W każdym dziale bałagan. - Załatwiactwo, nepotyzm i dziwne więzi między niektórymi. Dział HR woła o pomstę do nieba za takie układy. - Dobrze mają Tylko Ci co siedzą tam od wielu wielu lat. Reszta ma cały czas podcinane skrzydła. -Zero rozwoju -Niskie bardzo pensje jak na rynek Warszawski - Bardzo słabe zarządzanie. Prezes nie wie co tak naprawde dzieje się w firmie. Omijać szerokim łukiem.

57333289

Negatywne opinie to przeważająca większość 80 90%. Zastanówcie się czy tych pozytywnych nie piszą osoby które mają w tym jakiś interes bo przecież na przykład dział Human resources w którym nota bene pracują panie po pięćdziesiątce ktore sa personelem zatrudnionym lokalnie, też sa rozliczane z poziomu zadowolenia pracowników inwestowania w ich rozwój nauki zaangażowania wobec firmy. to ostatnio bardzo modne i na czasie. przeciwstawic negatywnym opiniom (bo przeciez skads pochodza i jak bedzie ich zbyt duzo to jeszcze nie daj boze ktos z kierownictwa super koreanskich managerow sie tym zainteresuje i wtedy jego gniew musi kogos dosiegnac) opinie pozytywne ktore beda wybielac i falszowac rzeczywisty obraz tego grajdolu.

LG Slave
@57333289 01.10.2017 10:25
Negatywne opinie to przeważająca większość 80 90%. Zastanówcie się czy tych pozytywnych nie piszą osoby które mają w tym jakiś...

Masz rację w jednej sprawie - naprawdę trudno byłoby uznać, że jakakolwiek pozytywna opinia o tej firmie byłaby prawdziwa. Warunki są urągające, ludzie odchodzą po wielu latach albo i kilku dniach, bo z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. Wie o tym zarząd, wie HR ale nic nie robią. Wszyscy z nich mają to w (usunięte przez administratora) i każdy troszczy się tylko o siebie. Dno i ohyda.

Julita

@LGSlave, po prostu nic o tym nie wspomniałeś, dlatego tak założyłam. Rozumiem, że jesteś wzburzony i jak czytam to nie podoba Ci się dosłownie nic. Z innych opinii użytkowników, np. @warranty wynika w sumie co innego. Może to zależy od działu albo od nastawienia?

LG Slave
@Julita 27.09.2017 15:07
@LGSlave, po prostu nic o tym nie wspomniałeś, dlatego tak założyłam. Rozumiem, że jesteś wzburzony i jak czytam to nie podoba...

Julita, ja wspomniałem jedynie o relacjach polsko-koreańskich, płacach i "karierze" i w tych materiach podtrzymyję to co powiedziałem, a co wcześniej powiedziało na tym forum więcej osób. Zwróć proszę uwagę, że za wyjątkiem ostatniej opinii, która - z całym szacunkiem dla warranty - MUSI być opinią pracownika, który relatywnie niedawno dołączył do firmy, wszystkie są negatywne. Oczywiście relacje pomiędzy untermeschami, tj. polskimi pracownikami, są w większości bardzo, bardzo dobre. To ważne ale dobrymi relacjami nie opłacisz rachunków, nie zbudujesz historii kredytowej i nie kupisz mieszkania. To dodatek. A że decydujesz się na pracę w korpo, to pewnie chciałabyś wiedzieć gdzie będziesz w LG za lat 5 -10-15. Odpowiem ci - tutaj gdzie zaczniesz z pensją niewiele większą. Każdy, kto tu przyszedł myślał, że jemy się uda iść do góry, ustawić się. I każdy się mylił. Człowiek uczy się jednak na błędach - popełnij swój i dołącz do LG :)

Walter
@LG Slave 27.09.2017 17:39
Julita, ja wspomniałem jedynie o relacjach polsko-koreańskich, płacach i "karierze" i w tych materiach podtrzymyję to...

Dodam tylko ze dzial warranty to jeden z namlodszych dzialow w firmie, ktory zaczal powstawac w zeszlym roku, wiec dla wielu.ludzi z tego dzialu to w ogole pierwsza jakakolwiek praca na umowe o prace lub pierwsza praca w korpo. Sama firma, jak kazda, ma plusy i minusy (tu masz np dosc wysokie wplywy na karte lunchowa), ale jednym z najwiekszych minusow wynika z azjatyckiego podejscia do pracy i zycia. Wspomniany dzial gwarancji zostaje chyba najdluzej po godzinach, zaraz po planningu i Koreanczykach, a podwyzek ani platnych nadgodzin nie ma. Ich przeozony a tez specyficzna"ksywke" - zorientowani wiedza :-). Poniewaz to glownie mlodzi stazem pracownicy korpo, to nie rozumieja, ze zostawanie po godzinach oznacza tylko to dla HR, ze pracownik i jego szef nie potrafia organizowac pracy teamu. Mysla ze nadgodziny wychodza na plus ;-). Wielu szefow dzialow z Azji nie wie jak organizowac zespol i pracownik musi czesto sam.sobie organizowac prace i obowiazki. Nieda sie tez niczego przewidziec ani ustalic. Nie ciesz sie ze cos Ci sie uda ustalic, ze przekonasz Azjate. Powie Ci ze masz racje, a potem zrobi po swojemu i czesto bez sensu. Zdarza sie tez, ze masz np 15 minut do wyjscia i slyszysz, ze masz zrobic raport na wczoraj...Mimo tego LG nie jest ani gorsze, ani lepsze niz inna korporacja. Nie ma co ani wychwalac, ani o co drzec szaty jak Rejtan. O podqyzki trudno wszedzie, KPI sa prawie wszedzie

Józek

Czy ktoś może się wypowiedzieć o warunkach/atmosferze pracy w Dziale Gwarancji?

warranty
@Józek 14.09.2017 12:28
Czy ktoś może się wypowiedzieć o warunkach/atmosferze pracy w Dziale Gwarancji?

Mamy bardzo przyjemną atmosferę w młodym zespole. Każdy jest dla siebie życzliwy i staramy się wspierać wzajemnie w rozwiązywaniu trudniejszych problemów. Można też liczyć na wsparcie przełożonego. Póki co jest w porządku.

Julita

@LG Slave z Twojej relacji wynika więc, że nie jesteś zadowolony z pracy w LG, a jednoczenie też wcale nie planujesz zmiany miejsca zatrudnienia. Co więc trzyma Cię w firmie? @lol niestety nie znam aktualnych stawek, więc nie pomogę. A gdzie widzisz taką rekrutacje?

LGSlave
@Julita 10.09.2017 12:46
@LG Slave z Twojej relacji wynika więc, że nie jesteś zadowolony z pracy w LG, a jednoczenie też wcale nie planujesz zmiany mie...

Owszem nie jestem zadowolony z pracy, a właściwie z wynagrodzenia. Niedobrze mi się robi jak pomyślę kierownictwie. Nie wiem jednak, co skłoniło Cię do tezy, że nie szukam pracy. Zapewniam cię, że 80 % załogi z LG szuka pracy i odeszłoby bez wahania. Ja również. Nic, absolutnie nic nie trzyma mnie w tej pracy. Dno i wodorosty. Jeżeli znacie kogoś z serwisu zapytajcie sami ! Z serwisu ludzie odchodzą całymi grupami, bo obiecano im Bóg wie co a dostali raportowanie i przeklepywanie do excela. Z działów sprzedażowych odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy, choć nie tylko. Ostatnio papierami trzasnął gość co pracował pół roku ! Powiedział, że nie da już rady z tą głupotą, poniżaniem, chamstwem... Każdy robi co chce ale dobrze radzę - trzymajcie sie od tej firmy z daleka. Kierwonictwo to kłamcy i chamy mające sie za lepszych od innych a tak naprawdę to rozkładają tą firmę skrajną niekometencją i poniżaniem polskich pracowników. Niczego się tu nie nauczycie, a stracicie zdrowie i czas. Kariery nie ma tu żadnej, bo Polaczki są od zap....nia nie od kariery. Pieniądze też żadne, chyba że liże się dupska Koreańczykom, to od czasu do czasu rzucą ochłap ale i to rzadko....

lol

myślałam o stanowisku na gwarancjach, czy orientujecie się może ile zarabiają? bo nie chce na rozmowie palnac jakiegoś głupstwa i o to chodzi. pomóżcie jak możecie, byłabym wdzięczna za informację. pozdrawiam

Julita

@lol a jakimi stanowiskami jesteś zainteresowany? W tej chwili w LG jest wiele rekrutacji i faktycznie - stanowisko pracy generuje ofertę i warunki zatrudnienia. Możesz napisać o sobie i twoich wymaganiach coś więcej?

lol

powiedzcie proszę jakie są tam zarobki tak mniej więcej. i.na jakim stanowisku bo to też różnica zapewne.

LG Slave
@lol 01.09.2017 10:06
powiedzcie proszę jakie są tam zarobki tak mniej więcej. i.na jakim stanowisku bo to też różnica zapewne....

Jeżeli jesteś już tak zdesperowany, żeby tu pracować, a uwież mi że będziesz żałował/a, pamiętaj o jednym - ile wytargujesz na początku, tyle dostaniesz. Nie daj sobie wmówić, że będą podwyżki, bo ich nie będzie, że będą premie, bo ich praktycznie już nie ma, a z roku na rok są coraz mniejsze. Bardzo prawdopodobne, że za rok 2017 ich w ogóle nie będzie. Obecny prezes, jak żaden inny, gardzi polskimi pracownikami i nawet się z tym nie kryje. Wyciera podłogę każdym z kim ma kontakt. Problem polega na tym, że pod względem biznesowego przygotowania, wiedzy i obycia ten człowiek przedstawia kategorię omułka. Szczęśliwie w tym roku odchodzi CFO, wyjątkowy szkodnik i matoł.

Julita

@LG Slave to w takim razie dlaczego Ty nadal pracujesz w firmie? Rynek pracy jet duży, jest spory wybór miejsc zatrudnienia. Co sprawia, że jednak decydujesz się tu zostać?

li

W Mławie wysoko kwalifikowana koreńska kadra managerska lata po korytarzach w klapkach, skarpetach i garniakach. Najnowsze trendy widać są w modzie :D Ciekawa jestem jak jest w Warszawie? Wie ktoś?

LG Slave
@li 08.08.2017 18:28
W Mławie wysoko kwalifikowana koreńska kadra managerska lata po korytarzach w klapkach, skarpetach i garniakach. Najnowsze tren...

Niestety gorzej. U nas nie maja garniturów. Klapki są jednak elementem chyba ludowym ale odchodzącym w zapomnienie. Zarząd i dyrektorzy, czyli pierwsze pokolenie które posiadło zdolność mówienia a niektórzy z nich nawet pisania. Jeżeli jednak zastaawiasz się czy tu pracować, to wysłuhaj mnie, ja pracuję tu wciąć..... UCIEKAJ ! Trzymaj się od tego miejsca z daleka !!! NIczego się tu nie nauczysz, straciz zdrowie i czas. O awansach zapomnij, chyba, że lubisz pasjami lizać tyłki kierownictwa. Ale lizać musisz dkładnie i z odmlaskaniem. Jeżeli masz w sobie trochę godności, odrobinę pasji, chęci do rozwoju - nawet tu nie składa papierów. Stąd uciekają wszyscy.

tratatam
@li 08.08.2017 18:28
W Mławie wysoko kwalifikowana koreńska kadra managerska lata po korytarzach w klapkach, skarpetach i garniakach. Najnowsze tren...

Hey....a dlugo juz pracujesz w mlawie?

Neron

Rozstałem się z LG jakiś czas temu. LG to taka Biedronka wśród zagranicznych korporacji w Warszawie. Pracownik traktowany jest jak kasjerka w dyskoncie. Zero awansu, zero podwyżek pensji, zero możliwości rozwoju zawodowego, zero szkoleń. Jeżeli znacie biegle angielski i Excela, lubicie nudną, monotonną pracę a regularna pensja jest szczytem Waszych marzeń, to jest to miejsce dla Was. To co usłyszycie na rozmowie rekrutacyjnej na temat możliwości udziału w ciekawych projektach i inne fantastyczne obietnice, możecie włożyć między bajki. W LG procedura, goni procedurę. Nie ma żadnych szans na wdrożenie własnych pomysłów. Praca dla przeciętniaków bez ambicji lub dla osób rozpoczynających karierę zawodową. Ewentualnie jest to dobra przystań na przeczekanie tzn. jeżeli nikt Was nie chce zatrudnić, a potrzebujecie stałego dopływu gotówki to walcie do LG jak w dym. Natychmiast po zatrudnieniu zacznijcie rozsyłać cv do innych firm i uciekajcie jak najszybciej.

Julita

@Roman a Ty w jakim dziale pracujesz? Możesz opowiedzieć coś więcej o samych warunkach zatrudnienia? To jest jeden z najważniejszych aspektów, na jakie zwracają uwagę potencjalni nowi pracownicy przeglądający oferty pracy.

Roman

Pracuję w LG ponad rok. Przyznam, że opinie z tego forum potwierdziły się w rzeczywistości. Koreańczycy zlecają dużo bezsensownych zadań i raportów. Wiele osób narzeka na przeciążenie pracą i rozgląda się za czymś nowym. Jeśli chodzi o dział IT, to w ciągu kilku miesięcy odeszło trzech informatyków. Chyba nie warto tam startować.

rabusiak

Coś ktoś może o dziale IT? :)

wera

Omijać! Brak rozwoju. Dzienne bolączki z koreańskimi managerami... Koszmarna atmosfera i wbijanie noży w plecy. 3XNIE

Tatar

Pracowałem w LG kilka lat. Pracownicy są podzieleni na dwie kategorie: "kluczowi" i "pionki". "Pionki" to osoby rozpoczynające swoją karierę zawodową. Dostają niską pensję, nie mają szans na awans ani podwyżkę. W przypadku próby wywalczenia lepszych warunków, zostają szybko zastąpieni nowymi "pionkami". Pracownicy "kluczowi", czyli osoby z doświadczeniem (menedżerowie, handlowcy), mogą liczyć na godziwe warunki zatrudnienia. Niezależnie na jakie stanowisko aplikujecie, jeżeli jesteście osobami dynamicznymi, ambitnymi kreatywnymi i liczycie na rozwój kariery, to unikajcie tej firmy jak ognia. Firma w ogóle nie inwestuje w rozwój pracowników. Wasza kariera ulegnie stagnacji podczas pracy w LG. Niczego nowego się nie nauczycie. Praca w LG jest dobra na początek kariery, max 2-3 lata. To jest bardzo dobry punkt w CV. Potem musicie koniecznie zmienić firmę, jeżeli chcecie się rozwijać. Najgorszy dział do pracy to Księgowość. Tam jest praca tylko dla desperatów. Ze względu na osobowość głównej księgowej, atmosfera tam panująca jest fatalna. W pozostałych działach pracuje się jak w każdej korporacji - pije się dużo kawy i tworzy setki raportów i prezentacji. Nie polecam pracy w tej firmie.

Ramtarara

Po kilku latach pracy w LG. Zero podwyżek, brak możliwości rozwoju. Pracownik traktowany jest jak zasób ludzki. Nie docenia się włożonej pracy. Managerowie często bez pomysłów, lawirują tylko po to , żeby kryć swój własny tyłek. Dużo informacji jest ukrywana przed prezesem. Nie polecam, chyba, że ktoś chce mieć fajną laurkę na CV. :)

Zorro

Lepiej być akwizytorem niż w. Eldżiku dyrektorem.

GR

Kilka miesięcy temu temu byłam na rozmowie rekrutacyjnej w Warszawie. Nie ukrywam, że powiało lekkim chłodem. Czułam się bardziej, jakbym rozmawiała z robotami, a nie ludźmi. Już nie wspominając, o Panu Koreańczyku, którego angielski pozostawiał wiele do życzenia. Pierwsze wrażenie - fatalne

EL DŻI NAMBER ŁAN

GREAT COMPANY = GREAT PEOPLE, czyli jak otwierałem fabryke LG :))))))) - poczytajcie mniej wiecej tam tak jest :D http://joemonster.org/art/7676 1) "Niespodziewanie odwiedza nas sam szczyt managementu LG. Członek zarządu z pierwszej piątki firmy. Jeden z tych, którzy rzadko wychodzą ze swojego 100 piętrowego biurowca LG w Korei. A dokładniej z ostatniego piętra, gdzie zwykły śmiertelnik nie ma prawa wstępu. Chciałoby się wręcz rzec, że to sam „bóg” zstąpił z niebios i zaszczycił nas są obecnością. Wizyta „boga” jest ściśle tajna. Ktoś mógłby zrobić jemu krzywdę w ramach wyrażania swoich uczuć religijnych. Sam „bóg” ma na oko około metr pięćdziesiąt wzrostu, antybłotne worki foliowe na stopach i dwa gumiaki nie od pary. W dodatku oba lewe" :DDDDD 2) "Wizytacja top managementu przyprawia Koreańczyków o palpitację serca. Nasz prezes z tej okazji idzie do fryzjera i farbuje siwe włosy na czarno. Mordercze prezentacje wykańczają ostatnich twardzieli. A im bliżej uruchomienia linii montażowej, dyrektor produkcji Mister K. zachowuje się jak oszalały jeleń w trakcie rui. Wydaje dziwne ryki i co chwilę pokrzykuje na swoich inżynierów. Potem wpada na halę i dewastuje wstępnie zmontowaną lodówkę na oczach osłupiałych pracowników myjących linię produkcyjną. " :DDDD Super artykuł obrazujący absurdy w tej firmie :)))))))))))

Q
@EL DŻI NAMBER ŁAN 28.01.2017 23:43
GREAT COMPANY = GREAT PEOPLE, czyli jak otwierałem fabryke LG :))))))) - poczytajcie mniej wiecej tam tak jest :D http://joemon...

"NAMBER ŁAN" dobre dobre :)))) a antybłotne worki foliowe samego Boga, i oba lewe kalosze - MEGA!!!

Prezes

Koreancow jeszcze odnosnie pewnych zachowan mozna zrozumiec bo inna kultura inny narod etc. Ale najgorsi sa Polacy slugusi pelna geba bedacy parobkami i czarna sila robocza balwochwalczo i nadgorliwie wypelniajacy nawet najbardziej idiotyczne i kretynskie polecenia koreanczykow. Prosze panstwa odrobine godnosci! Do przyjecia jest to ze musicie wypelniac polecenia bo tam pracujemy wszyscy ale nie do przyjecia jest to ze bez wejscia koreanczykom (wiecie gdzie i w co) przynajmniej raz dziennie uwazacie dzien za stracony. A dodatkowo najbardziej zenujace jest to ze udajecie ze wierzycie we wszystkie te debilizmy i kretynskie zarzadzenia realizujac je z niebywala nadgorliwoscia. Wstyd! I niestety widzac to codziennie jedyne jak mozna to podsumować to :"zenada i obrzydliwosc". Sami wiecie najlepiej kogo mamy na mysli. I jezeli myślicie ze inni tego nie widza to jestescie w bledzie. Zenada!

Eldżej

Firma co 4 lata (po zmianie Wielebnego Prezesa) zaczyna od początku i niestety niczego się nie uczy. Polacy traktowani są przedmiotowo bez jakichkolwiek szans na szkolenia czy awans. Koreańczycy potrafią się wydzierać i są w zasadzie bezkarni. Na początek spotkań każdy podnosi rękę w górę z okrzykiem LG nr1 !!!

x2017

Nie polecam pracy w tej firmie! brak możliwości rozwoju, brak podwyżek, premii oraz awansów (chyba, że pracujesz na recepcji :-) ) Atmosfera i nastawienie managerów również nie sprzyja zadowoleniu z pracy. Kilka lat w lg uważam za stracone.

99999

Czy ktos wie jakie sa warunki pracy w dziale HR w Warszawie? Liczba osob, atmosfera, warunki pracy, zarobki? Zastanawiam sie nad przejsciem do tego dzialu.

Ciea

Dziękuję Firma okazała się bardzo ....yyyy niepoważna Zostałam zaproszona na spotkanie rekrutacyjne które się nie odbyło . Umówiony termin i godz i tyle ani mail że jednak go nie będzie ani potwierdzenia że się odbędzie

Kłapouchy

Powiem tak, pracowałem tam. Nikomu nie polecam działu księgowości. Dziewczyny , które w nim pracują są spoko. Niestety sama główna księgowa daje dużo do życzenia, jest rozpuszczoną, niewiele wiedzącą o życiu osobą. ( mamusia jej szykowała śniadania do pracy;, a to kobieta po 40-stce) Jest bez skrupułów i braku zrozumienia dla innych. Jeżeli masz rodzinę to mocno się zastanów... bo wciśnie ci tego samego dnia nadgodziny, nie rozumnie że możesz danego dnia nie znaleźć osoby, aby odebrała ci dziecko z przedszkola. Nie jedną osobę bardzo skrzywdziła, a niektóre zastanawiały się nad pójściem do sądu w sprawie mobbingu. Zanim aplikujesz dwa razy się zastanów. Chyba, że jesteś młody i chcesz zacząć pracę od ksero alba stać przez 3 godziny nad niszczarką.... to co masz napisane w umowie w sprawie twoich obowiązków, ma się często nijak do rzeczywistości.......Jeśli jesteś ambitny to miejsca tam nie zagrzejesz...

Miro

słuchaj, co do tych premii to sprecyzujcie czy w umowie jest, że powinny bycwypłacane c miesiac? może przelewaja ją wtedy kiedy uzbiera ci sie wiksza premia z kilku miesiecy?

0-0
@Miro 16.10.2016 14:15
słuchaj, co do tych premii to sprecyzujcie czy w umowie jest, że powinny bycwypłacane c miesiac? może przelewaja ją wtedy kiedy...

W umowie jest ze premia ROCZNA i UZNANIOWA czyli premie dostajesz RAZ NA ROK i jak koreance maja DOBRA WOLE, albo dadza albo nie.

Iza

Z tego co mowila moja kolezanka premia jest roczna i dostajesz ja z "lekkim opoznieniem" czyli w kwietniu roku nastepnego!!! Bo cos tam zolte musza powyliczac poprzeliczac i pokombinowac zeby za duzej nie wyplacic :)) i podobno oszczedzaja na czym sie da - po biurze chodza patrole i sprawdzaja czy efektywnie sie pracuje. Jak nie to gasza monitor i wychodza. Jak chcesz jakis sprzet do komputera np. mysz to najpierw musi byc zgoda samego prezesa a potem i tak dadza ci takiego smiecia jakby po 6 reanimacji. :)

anonim

(usunięte przez administratora)

B

Z tego co wiem to premia roczna i uznaniowa czyli jak akurat sie komus zachce ja dac. A koreancom zawsze cos nie odpowiada to masz odpowiedz jak wygladaja premie :))

jjaaa14

A czy ktos wie jakie sa warunki pracy w ksiegowosci w Warszawie ? Atmosfera, zarobki itd?

O

Czytaj uwaznie. Powyzej NAJnizszej (krajowej) Dodatkowo obiecuja na rozmowie ze po 3 miesiacach...ze po pol roku podwyzka i mozliwosci awansu a potem jedno wielkie g.... Czytaj uwaznie to wszystko wylapiesz nie tylko to ze jest ciasno i taki kolchoz. Jak chcesz to wal sama sie przekonasz szybko.

RP
@Ciea 28.10.2016 17:49
Pensja poniżej niższej ? Przecież widzisz co masz na umowie i skoro ktoś jest zatrudniony na umowę i ja podpisał to zgodził się...

Aplikuj aplikuj powodzenia! Dzial jest kwintesencja calej firmy.

17252

W tej firmie najlepszy jest system awansu "przez recepcję". Wygląda to mnie wiecej tak: przyjmuje sie na recepcję za najniższą krajową i potem jak sie zwalnia jakies stanowisko, to po co zatrudniac kogos z kwalifikacjami? Taniej z kogos na recepcji zrobic managera :) Czyli awans bez mowy o jakiejkolwiek podwyżce, ewentualnie symboliczna. A ze dodatkowo kompetencje nie te? Co z tego skoro jest taniej, czyli lepiej :) przykladow duzo np. Dział zajmujacy się sprawami pracowniczymi w ktorym siedza osoby zachowujące się jakby miały "pretensje do wieku i wygladu". Bez kija nie podchodź bo niczego sie nie dowiesz i nie wiadomo czy wynika to z braku kompetencji czy checi. Pewnie jedno i drugie.

anonim

(usunięte przez administratora)

mg

angel dark napisal jak tam jest. Jezeli chcesz byc pachołkiem i caly czas udowadniac, ze jestes dobrym sługą to wal smialo :) Firma krzak gdzie kolega koledze nie ufa i martwi sie tylko aby na wszystko miec podkladke, napisac maila i z glowy, w razie czego to nie moja robota, ja nic nie wiem, zarobiony jestem. Jezeli jestes normalny to po jakims czasie siłą rzeczy zaczniesz robic z siebie frajera bo inaczej nie przetrwasz.

mg

manager to kmiotek, ktory przeczytal jedna ksiazke o zarzadzaniu i to z tych tanszych z bazaru, po czym ubzdurał sobie, ze jest wymagającym SZEFEM. Albo leniuszkowi sie nie chce albo chlopina po prostu nie umie robic tego co powinien. Jak taka miernota utrzymuje sie na stanowisku? Pewnie rzadko mowi co mysli a czesciej to co ktos w danej chwili chce uslyszec. Karierowicz pełną gębą.

anonim

(usunięte przez administratora)

8565576576

kultura pracy? To chyba jakas kpina lub PR ze strony firmy! Wsrod pracownikow sa tacy "intelektualisci" ktorzy czesciej niz przecinka uzywaja slow powszechnie uwazanych za wulgarne. I to tacy z gatunku tzw. "Pseudo-Managerow" gdyż to jedynie managerowie ze stopki pod mailem bo niczym poza wulgaryzmami i robieniem za czarna sile robocza dla koreanczykow sie nie wyrozniaja.

Angel Dark

Pracowałam w LG w Warszawie dość długo. Jednak kwestia to sama firma, a druga ludzie tam zatrudnieni, zarówno Koreańczycy jak i pracujący tam Polacy. Firma to masakra – kompletnie oderwana od rzeczywistości kultura pracy koreanska – nie wazne czy siedzisz i pracujesz efektywnie czy dłubiesz w nosie pod biurkiem wazne ze JESTES. Nie wazne ze spisz na biurku co dosc często zdarza się Koreańczykom, bo w razie czego można cie obudzic i zaciągnąć na spotkanie. Poza tym raport i aport. Aportowac trzeba zawsze kiedy poprosi nas o to ktokolwiek wyżej postawiony w hierarchii firmy – dotyczy to głównie Koreańczyków. Zatem zamordyzm i kult jednostki (prezesa). Dodatkowo obcinane prezmie, najpierw były kwartalne, potem poł-roczne półroczne na koniec dowiedzieliśmy się ze będą roczne i….niejako zostało powiedziane przy okazji ze UZNANIOWE :D. Zarabiście, nie? Premia roczna nie ma co, w tym czasie potrafi się zmienic kilku Koreańczyków dodatkowo dla nich Polacy SA jak niewolnicy i woły robocze, bo każdy z nich pracuje na własny rachunek, żeby się wykazac przed Korea. Zatem omiajac szerokiem łukiem….a i jeszcze jedno…to co ci obiecaja na rozmowie kwalifikacyjnej jak podpiszesz umowe okazuje się ze będzie podzielone przez „2” a może nawet przez „3”. Byle taniej było. O kulturze pracy to juz nie wspomniam nawet... OMJAJCIE Z DALEKA

mg
@Angel Dark 23.11.2015 19:55
Pracowałam w LG w Warszawie dość długo. Jednak kwestia to sama firma, a druga ludzie tam zatrudnieni, zarówno Koreańczycy jak i...

Podpisuję sie obiema rekami!!! 100% prawdy, choc bardzo delikatnie wyrazonej. Ja bym ten cyrk opisal dobitniej ale wtedy wpis szybko znika...

Marcin

LG electronics w Warszawie to firma porażka, zero rozwoju, wynagrodzenie dno, zerowe możliwości awansu. zamiast pracownikow zatrudniają samych stażystów którzy mają odwalic cala robote a i tak pozniej nie dostaja umowy a jedynie przedlużenie załosnego stażu. Zarządzanie - a co to takiego jest? Praca tylko dla desperatów chociaż nawet najwiekszy desperat nie wytrzyma tam kilku miesiecy.

lipa

Witam...proces rekrutacyjny smieszny... mialem sytuacje gdzie kazali wymieniac wszelkie pordukty firmowe... zero ładu i składu. Ogloszenia o wolnym stanowisku ( asystenckim ) pojawiaja sie i znikaja... rotacuja...spora..nie polecam

MISZA

z tego co wiem to w

PeeN

Mam do Ciebie pytanie. LG ma kilka działów. Czy sytuacja, o której piszesz odnosi się do ogółu firmy w Warszawie, czy ma to bezpośredni wpływ na każdy dział. Jak jest w klimatyzacji? Pozdrawiam.

miesiąc

Na wstępie powiem - ta firma tonie. Oto kilka faktów: -marketing się zwolnił -wywalili dyrektora handlowego ( bo im przeszkadzał prezesowi i dyrektorowi personalnemu) - prezes - nie ma pomysłu na sukces, nie zna się na polskim rynku , zatrudnia ludzi z FMCG oczekując cudów ( ciekawa jestem jak długo pociągną ) -(usunięte przez administratora) a ludzie siedzą cicho i boją się stracić pracę ( ponad 98% to przyjezdni z całej Polski ) - niektórzy siedzą cichutko i kręcą swoje na boku ( uszkodzone opakowania, zwroty serwisowe , etc ) - bo w ten sposób to można zarobić . - są i weterani , stare wygi , którzy pracują dlatego ,że :donoszą pracodawcy i przez to są chronieni , a na boku robią swoje. - osoby myślące , z własnym zdaniem są zbędne koreańczykom - ta firma miała tzw "jaja" , politykę handlową , etc ponad 6-7 lat temu kiedy musiała walczyć o rynek , lecz te złote czasy się skończyły . NIE POLECAM PRACODAWCY!!!!!!!!!!!!!!!

Zostaw opinię o LG - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LG