Z.P.C. Mieszko S.A.

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 68 ocen.

Opinie o Z.P.C. Mieszko S.A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Z.P.C. Mieszko S.A.

Dominika

Czy ktoś zna realia pracy na stanowisku Sales Representative – Modern Channel w Z.P.C. Mieszko S.A.? Obecnie poszukiwanych jest kilku pracowników właśnie na te konkretne stanowisko. Firma deklaruje oprócz dodatkowych benefitów, szeroki zakres szkoleń. O jakich konkretnie szkoleniach mówimy?

Dominika

@na szczęście już była,długoletnią pracownica nazywanie firmy obozem pracy to naprawdę duże słowa. Możesz podać konkretne przykłady sytuacji, które wskazują na słuszność takich słów. Co zatem skłoniło Cię do wieloletniej współpracy z firmą? Twoja opinia jest ważnym głosem w dyskusji na temat zatrudnienia w firmie.

dawny pracownik

Problem dotyczy zakładu nr 2 Mieszko Racibórz.Pani Magda M.panoszy sie w zakładzie jakby była jego właścicielka.Dyryguje pracownikami jak dyrygent batuta,w ciągu jednej zmiany wykonuje się niezliczoną ilość prac na różnych stanowiskach.W pracy nie wolno rozmawiać i żartować,ponieważ wtedy jest natychmiast taka osoba wydelegowana na inną halę.Pani Magda zastrasza pracowników praca na automatach lub Hakosie.

dawny pracownik

W firmie Mieszko odbywa się mobing przez panią Magdę M.Jest to osoba chorobliwie uczulona na swoim punkcie wrecz despotyczna,która uważa się za pępek świata.Jej myśli o osobach pracujących są: "te palanty i niedouki po co Mieszko ich przyjmuje tylko nerwy można sobie tutaj zniszczyc a osoby które pracują przy produkcji babonierek:"tylko siedzicie i Gowno robicie i narzekacie a Ja mam tyle na glowie".Ludzie którzy przyjmowani są do firmy daja sobie radę na danym stanowisku pracy.Pani MAGDA owinela sobie do okola palca cala firme i nie potrafia z tym nic zrobic.Trwa to już parę ładnych lat.

dawny pracownik
@Niewiem00 29.10.2016 10:01
Skąd wiesz jakie ona ma myśli . A to pod pada trochę pod stalking .

Są to myśli wypowiadane publicznie,a co do stalkingu to stosuje go ta osoba z zakładu nr 2 wobec pracowników działu czekolady.

nick
@dawny pracownik 30.10.2016 15:34
Są to myśli wypowiadane publicznie,a co do stalkingu to stosuje go ta osoba z zakładu nr 2 wobec pracowników działu czekolady....

a ty chyba piszesz o raciborskim oddziale mieszka, tu jest forum warszawskiego, raciborskie ma oddzielna strone: http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,33647 napisz cos wiecej o M.M. krotko tam bylam i na innej zmianie ale chyba wiem o kogo chodzi

vg

@guitar zazwyczaj jest tak, że pozwalają bez większych porblemów użyczac auta do celów prywatnych. Często sa tylko limity kilometrowe. No ale to w sumie nawet nie dziwi za specjalnie :) kto by chciał dopłacac jeszcze do prywatnych celów :) a i tak ci ludzie nie ponosza innych kosztów jak ubezpieczenie,naprawy itp.

Guitar

Czy jako PH zarobki rzędu 3-4tyś na rękę to norma czy tutaj się nie zdarza? Zmieniłbym pracę, a nie chciałbym spaść finansowo. Jak z autami- także do użytku prywatnego? Fordy Fiesta chyba jakieś?

Tomasz
@Guitar 09.06.2016 19:44
Czy jako PH zarobki rzędu 3-4tyś na rękę to norma czy tutaj się nie zdarza? Zmieniłbym pracę, a nie chciałbym spaść finansowo....

to bardzo smutne, nie naśmiewałbym się z tego, to są ludzie często związani po kilkadziesiąt lat z praca....zostali postawieni pod ścianą :(

Gdziesamojepiniundze

Wiadomo już coś o tym czy deweloper wykupił ziemie pod fabryką? Kiedy zwijacie manatki?

salmonide

Mieszko - ostatni kawałek chleba.

deweloper

pakujta się powoli..

temida(O

super praca!!!zarobki na produkcji to 4-5 tysięcy na miesiąc!! każdy pracownik produkcji ma samochód służbowy lub do wyboru ekskluzywny autokar który zawiezie i przywiezie:) nie czekajcie tylko składajcie swoje cv!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

salmonide

do ABC- wrcając do niepotrzebnych kosztów to po co wam drogie i ekskluzywne limuzyny w kolorze kremowym brane nawet w leasingu,to muszą być limuzyny nie mogą być tańsze samochody? mało wam ze macie swoje i zarabiacie dużo pieniędzy a ludzie pracują po 12 godzin i zarabiają nędzne 1300zł nie wstyd wam? wózki do wożenia palet jak tu ktoś wspomniał są w tragicznym stanie i zagrażają bezpieczeństwu pracowników bo jak się je załadują to przechylają się w jedną stronę,czemu nie serwisuje się maszyn w tej firmie tylko wydaję się pieniądze na głupoty?

wołek zbożowy

o wreszcie ktoś coś napisał o tych wyzyskiwaczach z Mieszka, PiS doszedł do władzy mam nadzieję że ktoś się za nich weźmie wreszcie i za rozdzielanie pieniędzy w tej firmie, później się dziwią że zakład pada - jak się tak rządzi to trudno by nie padł

ABC

Jakby nie było teksty pisane przez jedną osobę. Takie bajki, że koleżanka to pisała itp. to sobie w taśmę produkcyjną wsadź. Jeśli chodzi o auta to tylko dodam - to są wszystko leasingi. Więc nie spinaj się o to, że we flotę inwestują. No i pamiętaj - nie podoba się tam praca to możesz śmiało poszukać innej. Przecież nikt Ciebie tam siłą nie trzyma. Masz wolny rynek, w W-wie chyba pracy nie brakuje więc w czym problem ?

salmonide
@ABC 27.10.2015 19:57
Jakby nie było teksty pisane przez jedną osobę. Takie bajki, że koleżanka to pisała itp. to sobie w taśmę produkcyjną wsadź. Je...

"Jakby nie było" to zwrot który jest rusycyzmem można więc się tylko domyślać proweniencji alfabety. Ponadto przypominam - leasing to też koszty i to znacznie większe niż zakup w tradycyjnej formie np. za gotówkę tak że te fakty potwierdzają tylko tezę o rozrzutności i niegospodarności kierownictwa. Poza tym taka odpowiedź " nie podoba się tam praca to możesz śmiało poszukać innej " przypomina XIX - wieczne obyczaje i odzywki typu " jak się nie podoba to fora ze dwora ". Gratulacje

Arek
@ABC 27.10.2015 19:57
Jakby nie było teksty pisane przez jedną osobę. Takie bajki, że koleżanka to pisała itp. to sobie w taśmę produkcyjną wsadź. Je...

Wrócić to ty możesz ale do siebie na wieś ziemniaki kopać i ciebie tutaj tez nikt nie chce, po co tu przyjechałaś? Podobnie jak te liderki tak samo zostaniesz niedowartościowaną oraz starą panną, bo taka firma potrzebuje takich frajerów jak ty co liczy się tylko dla nich praca a nie życie i przez takich prymitywów jak ty mamy wyzysk taki jaki mamy

xyz anonim

a ja jestem obecnym pracownikiem Mieszko na ul Chrzanowskiego w Warszawie, długo czekałem aby ktoś wreszcie napisał cała prawdę o tym zakładzie i się doczekałem bo sam niedługo stamtąd mam zamiar odejść, gdyż nie mogę się patrzeć na to co tam się dzieje i jak traktuję się ludzi tam pracujących, dekta-dzięki Bogu mamy internet i takie fora aby ludzie mogli legalnie się wypowiedzieć choćby o waszym zakładzie a raczej naszym bo ja również cały czas tam pracuję zabronione nie jest bo jeśli krem produkuję się z odpadów produkcyjnych to trzeba to napisać tak jak koleżanka była pracownica firmy zewnętrznej, nie strasz sądami bo za to co tam się wyprawia ( wymiana samochodów na nowe zamiast inwestowania w rozwalający się sprzęt i maszyny ) to ludzi zarządzających tym powinno się stąd wywalić i dać ludzi, którym naprawdę zależy na dobru zakładu i osób tam pracujących. Ja jeszcze dodam że prawda jest to ze linia produkcyjna NOMEDA funkcjonuje w tym zakładzie i mimo że napis na opakowaniach symbolizuje że ten wyrób wyprodukowany został na Litwie w firmie PERGALE to jest to kłamstwo ponieważ produkowany jest w tej fabryce ( przyznam że nie pomyślałem o tym widać koleżanka bardziej bystra he he ) To ze krem produkuję się z łomu zbieranego i gromadzonego w podziemiach to każdy wie,liderzy, pracownicy,zarząd łom jest produktem, dzięki któremu nie trzeba tworzyć tradycyjnej receptury opartej na nowych łączonych składnikach (więc oszczędza się na składnikach) jedynie wafelki do TESCO nie są produkowane z łomu choć pewien na 100% nie jestem tego, to jacy są liderzy wszyscy widzą ale porządnych ludzi na takie stanowiska się nie da, dodam że liderami są stare panny dla których jedynymi priorytetami są praca, praca i jeszcze raz praca oraz to że są to osoby przyjezdne najczęściej ze wsi, które to lubią się wykazywać przed innymi, ostatnio np. proponowali mi pracę po 12godzin mimo że mam umowę stałą ale sami to nie mają zamiaru pracować po 12 godzin mimo że i tak nic takiego nie robią oprócz dobrego wrażenia. Też uważam że liderzy są osobami zbędnymi i wystarczyliby sami koordynatorzy, którzy mają większe pojęcie o pracy niż liderzy, liderami są osoby w wieku 28-35 lat którzy nie mają o niczym pojęcia a zatrudnieni są jedynie po znajomosciach, wiec do takich ludzi nikt nie ma i nie będzie miał nigdy ani szacunku ani autorytetu a koordynatorami działów produkcyjnych są osoby zazwyczaj w wieku 40+ które to mają idelne pojęcie o pracy, jednak nie zarabiają tyle co niepotrzebni i zbedni tam moim zdaniem liderzy. W niedługim czasie z fabryki ma zamiar odejść około 5 osób więc może by tak dekto liderom dać stanowiska koordynatorów ha ha chociaż raczej nie, byłby to zły pomysł bo ci liderzy do niczego się nie nadają tak naprawdę, Iwono myślę że za takie nędzne wynagrodzenie znajdziesz sobie lepszą pracę tak samo jak i niedługo ja oraz kilka innych osób

na szczęście już była,długoletnią pracownica
@xyz anonim 20.10.2015 08:38
a ja jestem obecnym pracownikiem Mieszko na ul Chrzanowskiego w Warszawie, długo czekałem aby ktoś wreszcie napisał cała prawdę...

A ja myślałam że tylko w Raciborzu tak się traktuje pracowników i dozór jest jaki jest np.nie nazywa pracowników po imieniu tylko woła się "hallo" .Ja na szczęście uwolnilam się już z tego obozu pracy

Iwona

Witam, jestem byłą pracowniczką zatrudnioną przez firmę zewnętrzna do pracy w fabryce Mieszko w Warszawie na ul Chrzanowskiego. Praca przy produkcji wafli i wafelków sprzedawanych pod nazwą Marco Polo,Mieszko, Madison, które skupują takie firmy jak Carrefour, Tesco czy Kaufland ale i również na piętrze -1 jest cała linia produkcyjna do produkcji wafli i specjału o nazwie NOMEDA, które zamawiane są przez Litwę o czym mało kto wie, ponadto jest to nielegalny proceder gdyż na opakowaniach wafli NOMEDA widnieje napis wyprodukowane na Litwie w firmie Pergale co jest kłamstwem bo produkcja odbywa się w Polsce w fabryce Mieszko. Jakość produkowanych wafli do sklepów Kaufland,Tesco i Carrefour pozostawia wiele do życzenia, krem jaki jest wewnątrz produkowany jest tak naprawdę z odpadów otrzymywanych, podczas etapu produkcji, zbieranych również z ziemi, następnie zawożonych na półfabrykaty na piętro -1 i tam mielonych w celu otrzymania kremu jak najniższymi kosztami produkcji. Firma i zarząd Mieszko w ogóle nie inwestuje w rozwalającą się fabrykę, 60% wózków paletowych jest w stanie, w którym nie powinny być w ogóle używane, bo zagrażają zdrowiu i bezpieczństwu pracowników tak samo jak maszyny do produkcji, nie wspomnę o starych ponad 40 letnich windach, gdzie jadąc wewnatrz człowiek może zostać wciągnięty, gdyż windy nie są od wewnątrz zabezpieczone niczym a widzimy jedynie mur, nie ma żadnych drzwiczek zabezpieczających. Kolejną zmora tego zakładu jest robactwo: prusaki, mrówki i wiele innych które na bieżąco są trute. Ubikacje dla pracowników i prysznice to istna wylęgarnia bakterii i grzybów, jest tam ciągła wilgoć i smród. Tak więc zarząd firmy Mieszko bardziej koncentruje się również na własnych pensjach czy jak ostatnio wymianie samochodów i limuzyn dla siebie niż o jakimkolwiek inwestowaniu w rozpadający się zakład pracy czy serwis starych ponad 20 letnich maszyn i linii produkcyjnych, które to coraz częściej odmawiają posłuszeństwa. Jeśli chodzi o zarządzanie fabryką pod zarządem są 4 osoby (liderzy) którzy niczym capo w obozie koncentracyjnym dbają o ciągłość produkcji i aby nie było przestojów. Uważam że są to osoby zbędne, gdyż nie maja pojęcia o pracy a pracują na tych stanowiskach jedynie dzięki znajomości z zarządem fabryki i Panią Magdaleną B., która to jest osobą pozbawioną jakichkolwiek uczuć oraz wartości. Liderzy obecnie tam pracujący to: Renata O., Katarzyna S.,Iwona N. oraz Anna C. Są to osoby nie mające pojęcia o pracy i tak jak wcześniej wspomniałem zatrudnione po znajomościach, Pani Katarzyna S i Iwona N są osobami niezwykle fałszymi i obłudnymi dla których nie liczą się żadne wartości ani zasady a jedynie ich własne 4 litery ale po krótkiej rozmowie z nimi widać to na pierwszy rzut oka, poza tym traktują osoby pracujące tam (osoby starsze i niepełnosprawne) jak bydło robocze i niewolników tak samo zresztą jak Pani Renata O. kolejna pseudo-liderka. Liderzy pracujący tam to naganiacze, którzy często aby podgonić pracę proponują pracownikom pracującym tam pracę po 12godzin mimo że są zatrudnieni na umowach o pracę, ponadto zakład Mieszko zatrudnia ludzi na umowach zlecenie na telefon oraz przez firmy zewnętrzne na czas,gdy ich pracownicy są na zwolnieniu czy na urlopie więc przestrzegam osoby tam mające zamiar pracować przed pracą gdyż popracują miesiąc i ani dnia dłużej. Zarobki to około 9,50-10zł/h pracy, system 3 zmianowy.Jeśli chodzi o atmosferę tam panującą to liczy się tylko praca, liczby i wyniki aby jak najwięcej i jak najniższym kosztem pracowników-lepiej zwolnić kilku pracowników a reszcie nakazać pracować po 12 godzin. Zarząd fabryki interesuje jedynie zmiana samochodów dla zarządu na droższe i lepsze, nie inwestują ani w pracowników ani w zakład, który się rozpada a maszyny i nawet wspomniany sprzęt jest w opłakanym stanie. Przez takich ludzi dbających tylko o własny interes nigdy w tej fabryce nie będzie ani dobrze ani normalnie, uważam że ludzie tacy jak Pani Magdalena B z działu HR oraz zarząd powinni zostać wywaleni w trybie natychmiastowym, gdyż działają tak naprawdę na szkodę zakładu i osób tam pracujących i chcących pracować, liderzy nie mający pojęcia o pracy również są tam niepotrzebni, wystarczą jedynie koordynatorzy działów. Nie polecam zakładu ani kupowania produktów firmy MIESZKO produkowanych tak naprawdę z odpadów produkcyjnych zbieranych z maszyn oraz z ziemi co jest moim zdaniem wręcz tragiczne. Odradzam kupowanie wafli dystrybuowanych przez firmy Carrefour, Tesco oraz Kaufland pod nazwami Marco Polo, Mieszko oraz Madison, gdyż są to produkty wyprodukowane z odpadów otrzymywanych przy produkcji, następnie mielonych na dziale półfabrykaty na -1 z czego poźniej robiony jest krem do tych wafelków - odradzam kupowanie tego typu odpadów bo inaczej tych produktów dystrybuowanych przez Carrefour, Tesco oraz Kaufland nazwać nie można.

Agun
@Iwona 19.10.2015 19:43
Witam, jestem byłą pracowniczką zatrudnioną przez firmę zewnętrzna do pracy w fabryce Mieszko w Warszawie na ul Chrzanowskiego...

Zgadzam się w większości. Na produkcji kremów zauważyć pająki, ściana windy na -1 jest cała brudna. Magazynierzy nie zakładają ochronnych ubrań na produkcji. Wyschnięta czekolada na klapach zbiorników zmienia kolor. Biuro żyje w innym świecie, na nich kasa jest :) Pensja niska i ciężka. Ogólnie wygląda to na wyzysk ludzi :(. Można natomiast spotkać za to wielu zwykłych pracowników o dobrym sercu i dzięki im ten zakład jeszcze działa! ps można podjeść wafelki ;)

Agun
@Iwona 19.10.2015 19:43
Witam, jestem byłą pracowniczką zatrudnioną przez firmę zewnętrzna do pracy w fabryce Mieszko w Warszawie na ul Chrzanowskiego...

i jeszcze coś. na Nomedzie są dwie bramy, jedna z nich nie działała przez cały mój pobyt na chrzanowskiego - muchy wlatują :) Na magazynie głównym pada w wakacje klimatyzacja. Przy załadunku mąki porty wymagają wymiany uszczelek. To samo plac który jest w dziurach. Cześć wózków na produkcji do wymiany. Do plusów to: stan wózków widłowych, podjadanie na produkcji :)

wołek zbożowy

Niepoważny pracodawca, byłem i szczerze odradzam każdemu. Stawka na produkcji to głodowe 11,50 brutto (umowa zlecenie), przez agencję Manpower 14 brutto. W razie zmniejszonej ilości zamówień zleceniowcy zostają w domu i czekają na telefon, z pracownikami agencyjnymi rozwiązuje umowy i szuka kolejnych łosi. Na plus całkiem sympatyczni pracownicy i brygadziści, w większości starej daty (młodzi szybko uciekają) oraz 3 zmianowy system pracy.

salmonide

Droga Barbaro, no cóż, byłem również niezadowolony gdy mnie w ZPC „Mieszko” - Warszawa tak właśnie traktowano czyli jak aportującego psa. Niestety to nie jest skrajność ale norma w tej firmie. Brak szacunku dla ludzi pracy i ich pracy. Bizantyjskie stosunki pracy rodem z głębokiego PRL-u właściwe obyczajom wschodnim. Atmosfera pracy, pełna pogardy i terroru dyskwalifikuje firmę ZPC „Mieszko” – Warszawa jako pracodawcę. Dla uściślenia – tak tam było przeszło pięć lat temu, być może teraz jest lepiej. W sprawie zarobków trudno mi powiedzieć jak jest teraz. Pozdrawiam

salmonide

Z tym prestiżem to bym nie przesadzał. Natomiast wymagania wobec pracowników mniej więcej takie jak w stosunku do aportującego psa - pracownik ma być potulny, bezwzględnie posłuszny, nie sprawiający kłopotów, szybko wykonujący polecenia, zawsze zadowolony czyli po prostu ma być "mówiącym narzędziem".

ph

witam ja startowałem do mieszka z 5-6 lata temu na PH Piła pierwsza rozmowa to była do wyboru Warszawa albo Racibórz. W warszawce głupi test do rozwiązania, test chyba dla ubiegających się na stanowisko managera. Druga tura już w Pile, na rozmowie pani z HR i jakiś dyrektorek. pytania typu pana wady i zalety, trochę gościa wyprzedałem z odpowiedziami i delikatnie przejąłem dyskusje,ale był męczący, chciał sie posiłkować panią z HR ale ona zdobyła sie tylko na powiedzenie dzień dobry - przedstawić sie i do widzenia ;) w odpowiedzi ile chciałbym zarabiać powiedziałem im że chce 2,5 koła podstawy bo tyle zarabiałem w poprzedniej firmie. to się powieki im podniosły , pan zapytał czy jestem elastyczny co do wynagrodzenia .pracy nie dostałem. ale spotkałem osobę która ją dostała , powiedziała mi że 1400-1500zł podstawy . pewnie teraz juz jest lepiej.

rafi

Trochę pogubiłem się już w tutejszych komentarzach, bo niby co takiego obiecują rekruterzy w zpc mieszko, a co takiego wychodzi w praktyce. Może ktoś w ogóle napisałby jak tutaj wygląda sama rozmowa rekrutacyjna, ile robią etapów, o co takiego potrafią człowieka zapytać, po jakim czasie dają znać, że jest się przyjętym?

info

Do Tomek _ w kazdym ogloszeniu i na kazde stanowisko tak pisza. To ich standardowa spiewka, musza przeciez czyms zachecic potencjalnych kandydatow.

salmonide
@info 05.11.2014 19:01
Do Tomek _ w kazdym ogloszeniu i na kazde stanowisko tak pisza. To ich standardowa spiewka, musza przeciez czyms zachecic poten...

Tak, zgadza się, ludzie szukają, ale do ZPC Mieszko raczej bardzo rzadko wracają lub wcale. W dalszym ciągu podtrzymuję swoją negatywną opinię o tym zakładzie pracy i twierdzę że praca w ZPC Mieszko to ostatni kawałek chleba. Dla uściślenia - jest to opinia o zakładzie mieszczącym się w Warszawie przy ul. Chrzanowskiego. Być może w pozostałych oddziałach tej firmy, co daj boże , jest lepiej.

mika

Witam. Może mnie ktoś poinformować ile można zarobić w Mieszku jako PH ? Ile wynosi podstawa (netto) a ile z premią można wyciągnąć ? Dostałam ofertę pracy i mam się udać na rozmowę kwalifikacyjną na powyższe stanowisko i nie wiem czy warto. Z góry dziękuję za odpowiedź. :)

salmonide

Zakład pracy wyjątkowo nieprzyjazny pracownikowi.

zadowolony
@salmonide 07.10.2014 09:45
Zakład pracy wyjątkowo nieprzyjazny pracownikowi.

a gdzie nie ma rotacji?ludzie szukaja,czesto wracaja jak w calym przemysle,moze w gornictwie jest lepiej

salmonide

Zastanawiającym jest dlaczego w tej firmie jest tak duża rotacja kadry pracowniczej? - i to na różnych stanowiskach. Może z wyjątkiem ścisłego kierownictwa.

info

Do PH- nie daj sie na to nabrac to tylko pic na wode. W kazdym ogloszeniu tak pisza a rzeczywistosc jest bardziej brutalna ......

pracownik

OOOO widac, ze wyzej wypowiada sie pracownik z firmy"wyzszego szczebla" hihi. Jak by im bylo tak dobrze to by nie chcieli sprzedac Lidera, ktorego kupili przeciez raptem pare lat temu. Wiem bo pracowalem w tym obozie. :-)

wrocilem
@pracownik 10.09.2014 19:33
OOOO widac, ze wyzej wypowiada sie pracownik z firmy"wyzszego szczebla" hihi. Jak by im bylo tak dobrze to by nie chc...

a gdzie jeszcze pracowales?dzis wszyscy ciezko tyraja zeby cos sprzedac,a cukierasy pychota,a i lepiej nigdzie nie ma-wiem bo w roznych miejscach pracowalem,zostaje tu w mieszku

salmonide

dno

informator

No jak nie maja ? Maja i to duze. Z liderem im nie wyszlo tak jak zakladali, produkcja mala. Ludzie co maja inne perspektywy na inna prace to odchodza a oni jeszcze strasza zwolnieniami, ze jak komus nie pasuje to na jego miejsce jest kilku chetnych. Masakra co oni wyprawiaja. A myslicie ze dlaczego dyrektor operacyjny juz nie pracuje- na pewno nie dlatego ze sam odszedl.

anonim

(usunięte przez administratora)

salmonide

Duże powodzenie cukierków na rynku nie świadczy o rentowności ich produkcji. Wiele firm mających kłopoty finansowe decyduje się na sprzedaż swoich produktów poniżej kosztów produkcji by sprostać konkurencji na rynku co w krótkim okresie czasu może pozwolić przetrwać firmie jednakże w długim okresie czasu taka strategia bez poprawy wyniku finansowego prowadzi do bankructwa firmy. Z pewnością dostrzegły to banki mające wgląd w finanse ZPC Mieszko. Również mocarstwowe zapędy kierownictwa firmy nie są pomocne w obecnej sytuacji.

człowiek

Ile zmian w laboratorium?

salmonide

Emisja obligacji świadczyć może o kłopotach finansowych firmy. Wiarygodna firma dla normalnego i prawidłowego funkcjonowania pozyskuje środki finansowe głównie z banków. Najprawdopodobniej w tym przypadku nastąpiła utrata zaufania banków do tej firmy.

mała

jakie są zarobki w laboratorium, konkretnie na stanowisku laboranta, wie ktoś?

///
@mała 16.01.2014 19:12
jakie są zarobki w laboratorium, konkretnie na stanowisku laboranta, wie ktoś?

2000 pln brutto, oprócz ogłoszenia z Mieszko, jest lub było ogłoszenie z urzędu pracy ( dokładnie to samo) i podano zarobki.

salmonide

" ustawa o kontroli publikacji i widowisk "ha, ha - Wielkie Gratulacje

salmonide

Witam panny trojszykówne. Trojszyk - niewielki robaczek koloru czarnego bytujący i żerujący w przetworach zbożowych którego w tej firmie jest pod dostatkiem. Atmosfera obozu pracy. Kierownictwo mentalnie z poprzedniej epoki. Warunki socjalne poniżej krytyki. Pieniądze poniżej minimum krajowego. Jednym słowem praca w tej firmie to ostatni kawałek chleba.

oko

NIE POLECAM PRACY PH WYZYSK ZA 1300 NETTO PREMIA NIE DO WYROBIENIA UZALEŻNIONA OD INNYCH GRUP ALBO ROBISZ WSZYSTKO I COŚ ZAROBISZ ALBO PODSTAWA. TOWARU NA WYMIANĘ BRAK AUTA Z GPS-EM 1ZŁ Z KILOMETRA PRACA DLA BEZROBOTNEGO NA POSZUKANIE LEPSZEJ

Tom
@oko 28.11.2013 21:31
NIE POLECAM PRACY PH WYZYSK ZA 1300 NETTO PREMIA NIE DO WYROBIENIA UZALEŻNIONA OD INNYCH GRUP ALBO ROBISZ WSZYSTKO I COŚ ZAROBI...

Da od razu kokosy byś chcial skończył liceum i ważny

G O Ś Ć

Jak to na jaką, umowę o pracę! Samochód z tego co zaobserwowałem po rynku to jest skoda kombii.

SK

Jak wygląda praca PH, jakie pieniądze, podstawa ,samochód ,ogólnie atmosfera i realia obecnie ???????????????????

aa

jak wygląda praca w laboratorium jakości? jak wynagrodzenia? warunki pracy?

ja

czesc. czy orinetuje sie ktos ile zarabiaja netto liderzy i kierownicy w MIESZKU? dzieki za odpowiedz

anonim

witam . jaka jest podstawa jako ph , w ogloszeniu jest napiane ze wynagrodzenie jest konkurencyjne wzgledem innych firm. z gory dzieki za odpowidz

kajetan

Dziś chciałem się coś dowiedzieć u tych co pytasz,ale nikt sie nie przyznał - wieść gmina niesie,że ślusarze utrzymania ru [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] mają więcej od nas pracujących przy taśmie.Ja mam 10.70 na godz.brutto.Ale operatorzy maszyn mają pare zł. więcej.Taki twór stanowiskowy jak PROWADZĄCY,to chyba nigdzie nie występuje, bynajmniej ja się z czymś takim nie spotkałem,nawet za granicą,gdzie też pracowałem .Brygadzistów, mistrzów i kierowników tu nie ma i nikt nie wie dlaczego.A jak nie wiadomo dlaczego to wiadomo, że chodzi o kase [dodatek].Prowadzący ma kilka zł. większą stawkę grupową,ale za to jest operatorem maszyn i KARBOWYM zarazem.Ostatnio wprowadzono takie stanowisko p.t. KOORDYNATOR produkcji i też nie wiadomo o co biega, ale pewnie jak.w. - szwankuje planowanie produkcji i zaopatrzenie,więc potrzebny jest jest ktoś do bicia. A A nad tym wszystkim na zmianie czuwa JEDEN LIDER! - a cha! do tychczas można było zarobić na nad godzinach. Liderzy chodzili i niemal błagali, aby zapisywać się na dodatkowe godziny,ale podobno jest nieformalny zakaz pracy po godz .

ciekawski

To dlamnie zadna nowosc pracuje w podobnym bu....u a jak wygladaja zarobki technikow¨? co nalezy do obowiazkow i jaki system pracy?

kajetan

Ja pracuje na produkcji [będąc technikiem mechanikiem],ale dowiem się ile zarabia mechanik,to kliknę, moja dola jest[usnięto przez moderatora] ciężka.A mechaników utrzymania ru [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jeszcze gorsza,bo maszyny pracują nonstop,od awarii do awarii, maszyn sie nie da oszukać,więc często sie je..ą - trzeba mieć zdrowe nerwy i żelazną psychikę ,aby to naprawiać .

ciekawski

Jak wyglada praca mechanika w tej firmie? Jakie sa stawki, ile mozna zarobic netto miesiecznie?

on

racja. Zarobił 3 tyś. ale w 2 miesiące... To jakiś rozbój w biały dzień i wyzysk ! BANDA !!!

ja

Ja też pracowałem tam prawie 3lata i nie wierze w te twoje 3000 tyś chyba że nie wychodzą z praca to możliwe albo strzelałeś(aś) z ucha albo siedziałeś(aś) pod stołem u liderów,ogólnie syf i badziewie przeokropne

Dawny pracownik

Można z premią wyjść i 3000 netto, ale to jest dosyć trudne, choć jeżeli rynek ma się poukładany to rzadko się zdarza aby mieć poniżej 2000 zł netto miesięcznie. Ja tam pracowałem parę lat. Pozdrawiam

anonim

witam no tak wynagrodzenie dla pracownika marne, a sami jakimi autami jeżdzą, na to maja pieniądze!!!!!! a żeby wynagrodzenie podnieść to kasy nie ma!!!!!! Najgorszy zakład w Warszawie

byly pracownik

Mieszko to porażka przed swietami jak mieli zbyt naprzyjmowali ludzi a potem gwałtownie zwalniali po świetach jak im sie skonczyl duzy zbyt na slodycze .odradzam !!

anonom

Hmmm praca w mieszku ,pracowalam tam doslownie pare dni bo dluzej bym nie wytrzymala .Praca bardzo cięzka praktycznie caly czas tempo.Najgorzej jest na piekarni ludzie tyraja tam jak w epoce kamienia łupanego .trzeba siedziec przy goracych piecach tak z pol godzinki,potem jest zmiana i robi sie cos innego np.zbiera wafle i uklada na kupe,miedzy czasie trzeba wymiatac tak zwane"kluchy "z pod goracych piecy co jest niełatwym zadaniem (naprawde ciezko)bo to sie skleja i jwst ciezkie takze cos okropnego ,zachetac sie mozna samym wymiataniem z pod tych piecy.Na koniec trzeba porzadnie wyczyscic te piece co tez jest bardzo ciezko.naprawde jestem w szoku ze ludzie na tej piekarni godza sie na taka tyrke i upadek na zdrowiu (bo zdrowie mozna stracic tam raz dwa)mozna to sobie wyobrazic po jednej stronie wiatrak a z przodu bucha na ciebie gorace powietrze w twarz.Mieszko niestety wykorzystuje takich ludzi (miedzy innymi takich przejsciowych pracownikow)i dzieki temu jakos ten zaklad ciagnie i prosperuje,nie sznujac wogole swoich pracownikow,,którzy naprawde maja ciezko i naprawde mowie z reka na sercu zal mi tych ludzi ktorzy sie tam katuja za takie pieniadze .Pensja naprawde mikra a wrecz MARNA za taka charówe.Liderzy nic nie pozwalaja wnosic na chale (bo jest zakaz)a sami na beszczela odbieraja tel.komorkowe a przeciez zakaz dotyczy wszystkich.Naprawde odradzam ta prace -mozna znalezc godziwsza i za lepsze pieniadze (moze nie jakies tam wygorowane)ale przynajmniej normalnie pracowac w normalnych warunkach i nie podupadac na zdrowiu .Odradzam odradzam i jeszcze raz odradzam .a ijescze jedna zanim kogos przyjma powinni najpierw pokazywac stanowisko pracy zeby kazdy wiedzial do jakiego syfu wchodzi )

Zostaw opinię o Z.P.C. Mieszko S.A. - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Z.P.C. Mieszko S.A.