OVB
2 82 6 1

Opinie o OVB

Myszka

Bardzo dobra firma z zakresu doradztwa finansowego do jakiej trafiłam. Kompleksowa opieka, super atmosfera i bardzo dobre podejście doradcy. Trafiłam przypadkiem do tej firmy i bardzo mile się zaskoczyłam.

Dominika
@Myszka 28.11.2018 01:51

Świetnie, że chwalisz sobie usługi świadczone przez tę firmę. Gdy zajdzie taka potrzeba, ponownie z nich skorzystasz? Na oficjalnej stronie OVB zauważyłam, że prowadzą otwartą rekrutację: https://www.ovb.pl/kariera.html Może ktoś z Was brał tam udział ostatnio w rekrutacji i powie, w jakiej atmosferze ona przebiegała?

Ala
@Dominika 29.11.2018 16:41

Ja jestem po trzech spotkaniach rekrutacyjnych. Pierwsze z przedstawicielem regionu i dyrektorem okręgu. Zadawali pytania odnośnie mojego doświadczenia moich planów na przyszłość jeśli chodzi o karierę. Podali kilka przykładów swojej pracy i sposobu działania oraz przedstawili moje możliwości w tej firmie. Po dwóch dniach zostałam zapytana o decyzję. Zostały przekazane mi materiały. Zostałam wstępnie wdrożona. A pojutrze mam egzamin i mogę zacząć działać. Przedstawiciel regionu w stałym kontakcie odpowiada na wszelkie pytania. "w życiu można żałować tylko tych rzeczy, których się nie spróbowało" :) Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Dominika
@Ala 01.12.2018 07:14

Bardzo Ci dziękuję za ten wpis. Podeszłaś do sprawy poważnie i w sposób merytoryczny opisałaś, jak w OVB przebiega cały proces rekrutacyjny. Mam nadzieję, że praca w tej firmie spełni stawiane przez Ciebie oczekiwania. A może orientujesz się jeszcze, czy zatrudniają tam ludzi bez jakiegokolwiek doświadczenia zawodowego?

dominik87

Rzetelna, profesjonalna i uczciwa firma. Aktualnie zmieniłem branże, ale dużo się w tej firmie nauczyłem rzeczy, które przydały się w dalszej karierze w innym kierunku.

Bolek

Widac ze cala ta firma to jedno wielkie oszustwo. Nikt sie nie zastanawia dlaczego oni wrecz prosza Cie o to zeby u nich pracowac? Bylem ostatnio na spotkaniu na ktore zwabiono mnie ankieta o pracy idealnej. Myslalem ze to agencja posrednictwa pracy ale nie. To jakas sekta z banda nawiedzonych zombi. Szkoda mi ludzi ktorzy w to wchodza. Ale wszystko trzeba w zyciu przezyc na wlasnej skorze.

1234

Lubię atmosferę w OVB za: Indywidualne podejście do klienta, pracuje tam moja znajoma, mowi że nigdy tej pracy nie zamieni na żadną inną. W przyszłym miesiacu też chciałąbym spróbować.

Renia87

Zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjna, było mówiona, ze praca administracyjna itp. Pani, z która mialam przyjemność rozmawiać (pomijając ze spóźniła się 40 minut) od razu po 10 minutach wyciągnęła umowę i chciala, żebym ja od razu podpisywała. Szkolenie, które przechodziłam było śmieszne, uczyłam się na temat dwóch produktów, które najbardziej opłaca się nam sprzedawać, klientów oczywiście mamy pozyskiwać sami, od każdej podpisanej umowy dostajemy prowizje, ale oczywiście zależy jaka umowa-taka prowizja. Oprócz szkolenia trzeba zdać egzamin i tutaj Pani mówiła ze nie trzeba się uczyć tylko dostane gotowe odpowiedzi ABC i będę musiała tylko nauczyć się odpowiedzi.

malinaa

Moim zdaniem firma, która faktycznie pomaga w oszczędzaniu i zabezpieczeniu swojej przyszłości. Jeśli macie wątpliwości - można po prostu spróbować, co nic nie kosztuje. Ale jak najbardziej POLECAM. Moje sugestie dla OVB: Róbcie dalej swoją robotę! ???? Lubię atmosferę w OVB za: Pomoc wszystkich współpracowników

Siwerzak

Nie polecam w 100%. Pseudo szkolenia w małym wynajętym biurze sa naprawdę smieszne.. pranie mózgu nawet im za dobrze nie wychodzi, łapią sie na to tylko osoby ktore sa naprawdę słabe psychicznie. Prawda jest taka ze zarabiają tylko Ci wysoko bo im nic nie grozi ty zdobywasz klientów dostajesz śmieszna prowizje a prawda jest taka ze jak klienci przestają płacić to im to musisz zwrócić. Śmiech na sali.. nie polecam ;)

nnn
@Siwerzak 07.08.2018 15:39

jeśli sprzedajesz tak, że klient przestaje płacić , to prawdopodobnie coś zrobiłeś źle... Dlaczego? Uświadomiony klient, zwykle dostrzega sens tego produktu i jest mu wierny.

dumnyOVBowiec

Witam Szanownych byłych współpracowników OVB oraz osób zainteresowanych współpracą z tą Spółką. Za chwilę podzielę się z Wami moim doświadczeniem i możecie mnie od razu hejtować ponieważ prawdopodobnie powiem Wam coś co nie nie będzie podobać się aktywnym tu hejterom :) :) :) Przyszedłem do OVB w styczniu 2010 roku, a pierwszy raz poczytałem forum gdy zrobiłem Kierownika Oddziału czyli w lipcu 2010 i powiem Wam, że nic od tego czasu się nie zmieniło :) dalej te same głupoty się w kółko pisze... Jakie to OVB jest straszne, złe, itp... A któż to pisze? Sami anonimowi ludzie, którzy nie potrafią wziąć na klatę swoich porażek... Ludzie zawsze wskazują palcami winnych zapominając, że w 50% sami się do tych porażek przyczyniają... Poniżej można przeczytać historię osoby, który miała 12.000 do oddania - fuck człowieku jak Ty sprzedawałeś? Chciałeś wyłudzić prowizję??? Dlaczego tak uważam? Netto mojego Teamu to 98% i należy do jednego z najwyższych w kraju, pracowałem na to wiele lat, dziś prowadzę w południowo-zachodniej Polsce obsługując ponad 3000 klientów... OVB w swoim portfelu posiada około 730 różnych produktów i nikt nie narzuca co masz sprzedawać. Masz inne doświadczenie z jednym czy drugim biurem? Hmm... A czy jak 1 ksiądz pedofil to cały Kościół zły? Czy jak w 1 Biedronce coś Ci nie pasowało to rezygnujesz z usług całej sieci tych klientów??? Czytałeś Hejterze fora banków, w których trzymasz pieniądze??? Nie??? Zrób to jak najszybciej!!! Poczytaj fora wszystkich banków i zacznij przechowywać pieniądze w skarpecie bo o każdym banku na forum piszą to samo - ZŁODZIEJE :) :) :) Przecież każde forum wygląda tak samo :) i można czytać te Wasze wypociny a można usiąść w managerem i poprosić o to aby raz jeszcze pokazał Wam możliwości OVB :) Jakie są? Ogromne! 730 produktów a Wy robiąc awans na Kierownika, odbywając właściwe szkolenia możecie sami decydować co będziecie sprzedawać! Czy ktoś Wam zabrania sprzedawać ubezpieczenia komunikacyjne, domów, czyste życie??? NIE!!! Ale nie wiecie o tym, wolicie tutaj pisać zabawne wypociny - tak bawią mnie gdy je czytam :) Jestem dumnym człowiekiem, jestem dumnym OVBowcem, który każdego dnia wraz ze swoim zespołem dba o bezpieczeństwo swoich klientów! Nikt mi nie każe sprzedawać umów na 40 lat opierających się o inwestycje... Ale również je robię dobierając do potrzeb klienta... Po 8 latach moi klienci którzy zaczęli oszczędzać (20% obrotu miesięcznego to oszczędzanie) dziś mają odłożone około 20.000/25.000 zł. A ile mają Ci którzy nie oszczędzali? również 20.000/25.000 zł lecz na minusie więc sami sobie możecie odpowiedzieć jaką straszną krzywdę im wyrządziłem :) Większość obrotu to po prostu ubezpieczenia na życie... Uwielbiam je sprzedawać ponieważ to ode mnie zależy w jakiej sytuacji będzie klient w sytuacji wystąpienia poważnego zachorowania, uszczerbku, niezdolności czy śmierci... Mając ponad 3000 klientów można się domyśleć, że nie każdemu jest dane jeszcze żyć... Niedawno umarł mój kolejny klient, który miał kredyt hipoteczny niezabezpieczony, żonę, córkę z obecnego małżeństwa oraz 2 córki z poprzedniego małżeństwa... Z analizy finansowej, dziś zwaną analizą potrzeb klienta wyszło, że klient potrzebuje ochronę na 190.000 bez znaczenia na okoliczności przy jego wieku 54 lata... Składka nie wyszła najniższa a produkty ochronne (3) były bardzo rzetelnie dopasowane do jego sytuacji... Niestety umarł... Żona spłaciła kredyt hipoteczny i inne zobowiązania, zachowki oraz transport ciała do Polski... Bo bez znaczenia jaką umowę z pracodawcą macie, bez znaczenia w jakim kraju pewne jest jedno - rodzina sprowadza na swój koszt... Dziś jestem dumny bo gdyby ich znajomi nie zarekomendowali zmarłego klienta, a ja nie zrobiłbym mu powyższej ochrony to żona jak i córka byłaby wyrzucona... Umowa kredytu mówiła o tym, że w razie śmierci kredytobiorcy (a tylko on 1 był kredytobiorcą, kredy wzięty przed ślubem z obecną wdową) bank wymagałby natychmiastowej spłaty... Ona nie pracowała, nie miałaby zdolności kredytowej... Bardzo często odzyskuje ukryte koszty ubezpieczeń sprzedane przez banki, są to często dziesiątki tysięcy złotych, sam osobiście bez mojego Teamu odzyskałem dla nich ukryte koszty w kredytach okolo 2 mln złotych nie pobierając opłat - oczekując rekomendacji do kolejnych osób jako forma mojego wynagrodzenia... Tych historii jest mnóstwo, mógłbym pisać do późnych godzin... Kochani hejterzy możecie mnie atakować!!! Dajcie czadu :) miejcie na uwadze, że i tak nie będę tego czytał bo szkoda mi na Was czasu! W tym czasie jak tu siedzicie ja będę pił kawę u klienta rozmawiając o jego bezpieczeństwie :) :) :) Wrócę za o 8 lat :) Trzymam kciuki, że Wy jeszcze tu nadal będziecie, że dożyjecie i nie ulegniecie żadnemu wypadkowi!!! :) 8 lat temu na cafeterii pisali, że OVB się kończy a OVB bije kolejne rekordy, otrzymuje coraz większe wyróżnienia :) :) :) Powtórzę jeszcze raz: JESTEM DUMNYM OVBowcem :0 Masz pytania? Zapraszam marx88@onet.eu Pozdrawiam :)

Henry

Jeśli komuś nie odpowiada taka praca to przecież nie musi tu pracować. Tyle osób tu pracuje i nie narzekają!!

Malinows

Praca w tej "firmie" to jedno wielkie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> Przestrzegam, żeby nie dać sie zwieść opowiadaniom o wysokich zarobkach i możliwościach awansu. Zaczynając od początku- Ponad rok temu, gdy wysłałam CV przez serwis Gumtree na ogłoszenie o pracy w firmie ubezpieczeniowej/finansowej (było bardzo mało informacji i oczywiście bez nazwy firmy) dostałam telefon z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną z kierownikiem. Nadal nie wiedziałam jaka to firma i na czym polega praca. Na spotkaniu kierownik oddziału zadawał dużo pytań i dużo opowiadał, przedstawiając dane zalety pracy w OVB. Ogólnikowo powiedział, że praca polega na wykonywaniu analiz potrzeb z klientami, a w przyszłości po odpowiednich szkoleniach będą dodatkowe czynności. Wszystko brzmiało profesjonalnie, ale nie nastawiałam się na pracę tam. Dzień później dostałam maila z zaproszeniem na spotkanie powitalne, gdyż zostałam wybrana. Szok! Z ciekawości poszłam. W wynajętym mieszkaniu 4 pokojowym które było przerobione na biuro - siedzibę firmy siedziało jakies 30 nowych osób i oczywiście 6-7 kierowników oddziału i okręgu. Spotkanie nie było merytoryczne. Na samym początku włączono film z zabaw, wyjazdów z dużą ilość alkoholu, tańce śpiewy, swawole. Pokazywali przykładowe wyliczenia wypłat między 5-12 tys. Miesięcznie, stopnie awansu itd. W oczach niektórych widać było zachwyt. Potem kierownik okręgu opowiedział swoją ckliwą historię sukcesu i wszystkim rozdano po lampce szampana. Po tym spotkaniu skontaktował się ze mną kierownik i rozpoczęła się współpraca. Aby pokazać mi jak wygląda analiza kierownik przeprowadził ją na mnie. Pytania począwszy od tego gdzie mam rachunek bankowy kończąc na tym ile wydaje i na co i jaki mam przychód. Ogólnie jakieś 2h gadania. Po tej analizie kierownik powiedział, że da mi znać za jakieś dwa dni bo musi wyszukać najlepsza dla mnie ofertę. Ok. W międzyczasie odbyło się pierwsze szkolenie z całą grupą,na którym kierownicy głównie pokazywali jak wpłynąć na psychikę klienta, jak go podejść. I tylko techniki sprzedażowe. Szkolenia trwały zawsze dwie h i odbywały się we wtorki i w czwartki. Produkty, które oferują to kolejny żart. Kierownik próbował wcisnąć mi produkt na 40 lat obiecując, że zarobię na tym 300000zl. Nie informując o dokładnych warunkach i o haczykach jakie tam są. Mówił tylko to co chciał. Nie można zapomnieć, że miałam szukać wśród swoich znajomych co najmniej 10 osób, które mogę przyprowadzić na analizę. Przyszłam z jedną osobą na całe to spotkanie a potem na tzw. Doradztwo i z całą pewnością mogę powiedzieć, że nie ma takiego czegoś jak indywidualne podejście. Oni nic nie dobierają, nie głowią się i co najgorsze nie mają żadnej wiedzy finansowej. Wciskają wszystkim to samo, z ten samej firmy - ergo Hestia, Generali, Sięgnął Usunął lub Compensa. Nie mówią, że są to produkty inwestycyjne - w akcje/obligacje o różnym stopniu ryzyka. Na wniosku koleżanki kierownik zmieniał jej odpowiedzi bo pomyliła się w jednym i sam się podpisywał. Egzamin licencyjny PAŃSTWOWY to śmiech na sali. Ludzie mają odpowiedzi i ściągają a egzaminator wychodzi, udaje że nie widzi. To był dla mnie szok. Naciąganie, oszustwo a zarobków wcale. Umowa bardzo zawiła, trzeba bardzo uważać co się podpisuje bo wymyślają sobie kary, albo odpowiedzialność, i najważniejsze, podpisem pod umową potwierdzamy posiadanie szkoleń i licencji co nie ma miejsca. Mój kierownik który podobno poszedł na studia ekonomiczne na moim wydziale nie miał bladego pojęcia o niczym. I studiach także bo gadał niewyobrażalne głupoty i widać było, że nigdy nie miał do czynienia ze studiowaniem. Omijać to całe OVB z daleka. Ktoś w końcu powinien się zająć tą fikcyjna instytucją.

Gry yyy...
@Malinows 30.06.2017 12:57

A są wypłacalni? Zrobiłaś coś? Czy po prostu rabią ludzi w balona.? Proszę o odpowiedź

Nickel
@Malinows 30.06.2017 12:57

Pracuję tam i nie ma żadnych obiecanek na zarobek 300 000 złotych i to po 40 latach. Kierownicy nie zapraszają "10 osob" do biura bo to chodzi w tym o co innego a nie żeby przychodzili tam. Jeśli klientowi jest przedstawiana jakaś propozycja zostają mu wyjaśnione wszystkie warunki, ryzyko itd. I ostatecznie klient podejmuje decyzje a nie pracownik firmy. Śmiech na sali te negatywy bo wyssane totalnie z palca. Pozdrawiam

Nickel
@Nickel 22.01.2018 18:15

A wypłata jest regularnie w ustalonym dniu co miesiąc. A jak ktoś jest zamknięty w sobie to w tej branży nie zarobi.

Piotr
@Nickel 22.01.2018 18:19

jesteś w stanie przedstawić listę wypłat z OVB ?

Help me

Hej, Firmę OVB znam nieco ze swojego doświadczenia, a więcej- bliska mi osoba (BMO) wciągnęła się w to na maksa. Opiszę jak to wygląda z moich obserwacji. BMO jest już tam parę ładnych lat. Nieustanne szkolenia w soboty, gale OVB w mających robić wrażenie obiektach, spotkania gdzie otrzymuje się certyfikaty zdobycia następnego stopnia, np. kierownik okręgu. A wszystko to okraszone "samorozwojem" i couchingiem. BMO nie dostaje stałej wypłaty, wszystko uzależnione jest od ilości podpisanych umów i prowizji od nich. Zdobycie jakiegoś stopnia zwiększa tylko procent otrzymywanej prowizji. Podczas odebrania certyfikatu wszyscy klaszczą, poklepują po plecach. Na wszelkie gale itp. musisz dojechać sobie sam. Nigdy nie wiesz ile zarobisz. Co śmieszne, jako pracownik ds. ubezpieczeń NIE jesteś ubezpieczony przez firmę. Musisz dojeżdżać do klienta, a nawet wtedy nie masz pewności że podpisze on umowę. Twój kierownik zachęca do samorozwoju. Czytasz więc książki typu "Jak osiągnąć sukces". Nie jedną, a kilkadziesiąt w ciągu roku. Oglądasz motywujące filmiki na YT. Chcesz wciągnąć "pod siebie" jak największą ilość osób, rodzinę, kolegów. Daje to bowiem więcej punktów do następnego szczebla drabinki. Gadasz więc o tym jak nakręcony każdej napotkanej osobie. Rodzina śmieje się z Ciebie po cichu, a koledzy mają Cię za akwizytora, tracisz ich. Na każde pytanie czy naprawdę tam zarabiasz i czy chcesz to robić całe życie, obruszasz się. To cała rzeczywistość z którą niestety, muszę się mierzyć. Do BMO nie trafiają groźby, prośby, nic. Przedstawianie niepewnej przyszłości czy pytania "a co jak już dojdzie rodzina, dzieci, za co je utrzymiesz?". Jeżeli ktoś kogoś wyleczył z tej obsesji i choroby która jest OVB niech mi pomoże, proszę. Szkoda mi BMO, bo mimo wszystko jest to osoba z dużym potencjałem... Pomóżcie...

Piotr
@Help me 21.02.2018 13:21

cześć, jestem w podobnej sytuacji, odezwij się na priv, lub mail majewskyyy5@gmail.com

Dominika

@Piotr Piekarski cz w takim razie umowa, jaką się podpisuje w żaden sposób nie wskazuje, na bycie zatrudnionym dla OVB? To dość specyficzna sytuacja, możesz napisać o tym trochę więcej? Czy w takim razie umowa ta jest podpisywana na okres próbny, czy nie jest obostrzona terminem?

Dominika

@Piotr Piekarski Nadal zachęcam Cię do podzielenia się informacjami na temat OVB na forum. Myślę, że wielu użytkowników będzie nimi zainteresowanych? Jeśli tylko możesz napisz, proszę, jaką formę umowy oferuje OVB, jaki jest system wynagradzania, jaka jest atmosfera. Naprawdę każda nawet najdrobniejsza informacja może być bardzo cenna dla potencjalnych kandydatów do pracy.

Piotr Piekarski
@Dominika 26.06.2018 16:30

Z moich doświadczeń firma nie oferuje ani umowy o pracę ani umowy zlecenie bądz umowy o dzieło , podpisujesz umowę która zobowiązuję firmę do wypłacania Ci prowizji za podpisane umowy z klientami . Kariera w OVB zaczyna się od spotkania z osobą współpracującej z firmą . Nowa osoba wystarczy że ma wykształcenie średnie i może zacząć działać z firmą . Na początku jest pierwsze spotkanie informacyjne ,i potem rozpoczyna się okres 3 tygodniowych szkoleń na której Dyrektorzy Okręgu przedstawiają nam firmę i jak działamy wszystko kończy się egzaminem z wiedzy . Aby wypłata wpłynęła na konto trzeba zdać przynajmniej jeden egzamin z wiedzy o produktach Towarzyst Ubezpieczeniowych z którymi współpracujemy. Atmosfera przynajmniej moim zdaniem jest naprawdę fajna ludzie sobie pomagają . Pierwszego klienta miałem w pierwszym tygodniu Jeśli macie jakieś pytania odnośnie współpracy z firmą OVB napiszcie

Zainteresowany

Jakieś informacje o rekrutacji podpowiecie?

Piotr Piekarski
@Zainteresowany 05.06.2018 18:49

napisz do mnie na e-maila : piekarski001@gmail.com

Dominika

Z niepokojem czytam wasze posty. Czy naprawdę nic dobrego nie da się powiedzieć o OVB? @Piotr, zachęcasz do kontaktu z Toba w sprawie rekrutacji, więc jak rozumiem jesteś obecnie pracownikiem OVB. Może mógłbyś przybliżyć nieco warunki pracy w tej firmie? Jaka jest forma umowy, jaki jest system wynagradzania, jakie są możliwości rozwoju?

Piotr Piekarski
@Dominika 17.06.2018 09:07

napisz do mnie na emaila : piekarski001@gmail.com

żółw

itam, Z góry proszę o nie hejtowanie mojej wypowiedzI Od 2010r nie pracuje w OV,B - o ile można nazwać to pracą W maju 2011r dostałem pierwsze wezwanie do zapłaty na kwote 4090zł Napisałem pismo o rozłożenie tego na raty ponieważ nie było mnie stać zapłącić to jednorazowo. Podkusiło mnie jednak żeby nie podpisywać harmonogramu spłat. spłacałem po 409zł przez 3 miesiące we wrześniu zaprzestałem spłate, uznałem ,że robią to bez prawnie, w grudniu 2013 r dostałem pismo z esądu - winny zapłać 12.000zł ponieważ więcej umów się rozwiązało. Cały czas nękała mnie firma altus. Odwołałem się od tego, sprawa trafiła do warszawy, po czym pierwsza rozprawa była w trybie zaocznym oddalona ponieważ OV.B nie złożyło odpowiedniego pełnomocnictwa. Firma dosłała dokumenty oraz złożyła apelacje od wyroku. Sprawa miała się odbyć 5.01.2016 - sędzina przyjęła wnioski oraz sąd nie wysłał do mnie informacji o tym żeby odpowiedzieć na pozew. Przyjeła moje zeznania oraz poprosiła o odpowiedź na pozew. Przełożyła rozprawe do 16.02.2016r Sprawa zajęła 3 minuty z zapytaniem sądu czy nie zmieniliśmy postanowienia w sprawie. Wyrok dnia 18.02.2016r g 14.55 Byłem naprawde w słabej formie ponieważ broniłęm się sam, złożyłem słabe wnioski oraz nie było to profesjonalne. Nadeszła ta godzina punktualnie.. Sąd zamyka sprawe ... wygrałem))) Powód: dla sądu pisma oraz rozbieżności w notach prowizyjnych nie były przekonywujące. Brak dowodów zaprzestania wpłat przez klientów. Podejrzewam ,że czeka mnie kolejna apelacja. Ale jeżeli ktoś potrzebuje pomocy albo informacji mogę udostępnić wszystkie pisma oraz najważniejsze odpowiedź na pozew DA SIE WYGRAĆ SAMEMU!!!!!!!!!!!!!!!!! *** WALCZCIE I CO NAJWAŻNIEJSZE NIE PŁAĆCIE NIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! polpatron jest off-line

Basia
@żółw 15.03.2016 09:08

Żółw mogę prosić Cię o kontakt? Lub podaj maila napiszę do ciebie

Edyta
@żółw 15.03.2016 09:08

Proszę o kontakt. Mam problemy z OVB. Proszę o kontakt edypaj92@gmail.com

OnionKiller

Jakim trzeba byc idiota, zeby godzic sie na to, ze zarobione pieniadze trzeba bedzie byc moze w przyszlosci oddac jakiemus cwaniaczkowi?? Pytam serio, bo chcialbym zrozumiec. Ja rozumiem - w czasach dwucyfrowego bezrobocia, na zapadlej prowincji, gdzie ciezko o prace ludzie godza sie na rozne rzeczy, ale teraz, w Warszawie??? Jak widze nie brakuje losi na ktorych moga wypasac sie rozni Janusze byznesu z ofałbe. Zenada - sami w duzej mierze odpowiadacie za to jak ten rynek pracy wyglada

Dominika

@Piotr, jestes pracownikiem biura? Napiszesz coś więcej o OVB? Rozumiem, że aktualnie rekrutują? Czy jest przewidziana umowa o pracę? Czy prócz pensji podstawowej przewidziane są dodatkowe bonusy? Podzielcie się proszę informacjami.

Tomasz

Nie rozumiem dlaczego namawianie do oszczędzania jest czymś złym?

Tomasz

Podpowiedzcie mi czy warto starać się o pracę w firmie. Lubię taki rodzaj pracy.

PIOTR
@Tomasz 08.03.2018 19:07

JESTEŚ ZAINTERESOWANY PRACĄ W OVB NAPISZ DO MNIE NA EMAILA: PIEKARSKI001@GMAIL.COM(WSZYSTKO Z MAŁYCH)

Dominika

Podsyłam link gdzie możecie poczytać o współpracy z OVB. http://www.ovb.pl/kariera.html Wiem, że można zatrudnić się na niepełny bądź pełny wymiar czasu. Są również elastyczne godziny pracy. Kto może napisać jak wygląda typowy dzień pracy w tej firmie? Jaka jest przewidziana umowa? @Zzz, rozumiem że nie odpowiadał Ci w pracy zakres obowiązków. A jak wyglądają same warunki oferowane przez OVB? Jak ma się sprawa z atmosferą w pracy?

Zzz

Cieżko mi uwierzyć ze są ciagle osoby zaślepione tą „magią” OVB która stwarza pozory idealnej pracy. Prawda jest że praca polega głownie na namawianiu innych ludzi do podpisania umów. Niektóre są oczywiście korzystne takie jak ubezpieczenie na samochód czy życie, ale czesto „agentom” OVB nawet sie nie chce takimi umowami zajmować bo mają za nie kilkanaście złotych, Wiec wciskają ci długoterminowe umowy na oszczędzanie, i nie obchodzi ich czy zarabiasz 1500 i jesteś studentem czy 10 000. Zawsze beda próbować cie przekonać. Ich wiedza na temat ogólnie pojętych finansów jest po prostu marna i czesto nijak maja sie w praktyce, ale o tym można książkę napisać. Generalnie ludzie w OVB ktorzy juz trochę w tym siedzą nie maja praktycznie znajomych gdyż większość po prostu stracili namawiając ich do podpisania umowy lub do pracy. Z autopsji, nie polecam pracy w tej firmie

anonymous

Śmieszna firma, rekrutacja wyglądała w ten sposób że nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. W całym swoim życiu nie byłam na tak mało profesjonalnej rozmowie. Moim zdaniem żeby pracować w takiej formie trzeba być po prostu skrzywionym moralnie. I te opinie broniące pisane przez pracowników tejże firmy są poprostu żenujące. Jedynym argumentem jest możliwość wieelkiego zarobku. Ja wolę pracować uczciwie, pieniądze nie są najważniejszą sprawą w życiu!! Tym bardziej że mając prawdziwe umiejętności, dobre studia można godnie zarobić, no tak ale do tego potrzeba rozumu i wykształcenia. Przecież łatwiej jest iść drogą na skróty.

garść informacji

Pracuję w OVB od ok. miesiąca. W opiniach tego wątku wyczytałem już dużo prawdziwych informacji, a równie dużo krzyczenia zbulwersowanych nierobów. Uściślijmy: Przede wszystkim nie wszędzie w OVB jest tak samo - holding działa na zasadzie franczyzy, na samym terenie Polski działa kilka gałęzi, w tym OVB Polska, które jest tylko jedną z nich. Ja słyszałem już różne opinie na temat polskiej gałęzi. Sam jestem w gałęzi austriackiej, gdzie (przynajmniej w moim okręgu) nie spotkałem się z żadnymi zachętami do wciskania czegokolwiek komukolwiek. Ta praca nie polega na wciskaniu. Tu stawia się na człowieka - na korzyść klienta. Żadna umowa nie zostaje podpisana, jeśli nie podoba się klientowi, lub klienta w praktyce na jakieś rozwiązanie nie stać. W przeciwnym wypadku - ludzie zbyt łakomi na zysk, którzy będą chcieli wycisnąć z klienta jak najwięcej - nic dziwnego, że potem muszą zwrócić nieuczciwie zarobione pieniądze, gdy klient zrywa umowę. Jest to przypadek tzw. storno, oczywiście może ono nastąpić przypadkowo i nie z winy doradcy, ale najczęściej dochodzi do tego jednak w sytuacji, o której wspomniałem. Niestety, kiedy stawia się wolę klienta na pierwszym miejscu, oczywiście trudniej jest zarobić. Zgadzam się, że szczególnie trudny jest początek, kiedy jeszcze nie dostaje się wypłat, ale nieprawdą jest, że zarobione przez Ciebie pieniądze zgarnia Twój szef. Wszystko zostaje dla Ciebie, tylko wypłacić to możesz dopiero gdy uzyskasz wpis do KNF. Słabą stroną jest to, że nie ma dostępnej bazy klientów, tylko musisz ją sobie stworzyć samodzielnie - najpierw niestety pośród znajomych, by dopiero potem przejść do poleconych przez nich ludzi. No i właśnie - polecenia - dzięki nim OVB nie musi się reklamować, ale to jest sprawa delikatna i nie jest dla mnie fajne z zaskoczenia wymagać od klienta 10 poleceń. Jednak tutaj nie należy się zbytnio martwić - te polecone osoby muszą najpierw wyrazić zainteresowanie i zgodę na podanie numeru tel, żeby można było do nich zadzwonić, nic nie dzieje się za plecami (przynajmniej w moim okręgu). To wszystko sprawia, że praca w OVB jest wymagająca, a początek trudny. Ale są też plusy: po pierwsze nie masz narzuconego targetu do wyrobienia, a właściwie wyznaczasz go sobie sam. Ile sobie wyznaczysz, z tego będziesz rozliczony. Ostrzegam, że w praktyce praca tutaj wymaga poświęcenia znacznie więcej czasu, niż to się wydaje po przeczytaniu ogłoszenia czy rozmowie rekrutacyjnej. Przynajmniej jeśli chcesz się utrzymać, zaliczyć egzaminy wewnętrzne i godziwie zarobić. Dalej - szkolenia są bezpłatne. Kariera nad wyraz szybka i obiecująca. Nie wymagane doświadczenie - wszystkiego uczysz się na szkoleniach - korzystne dla studentów finansów na pierwszą pracę. Dla miłośników integracji - atmosfera jest super, co tydzień cały team chodzi razem do klubu. (u mnie w teamie jest tak, że chodzimy w ten dzień, kiedy piwo jest za darmo xD, jeśli dla kogoś to ma znaczenie). Do tego w miarę elastyczne godziny pracy. Ostrzegam tylko, przed przystąpieniem, zastanówcie się, czy jesteście w stanie poświęcić na pracę odpowiednio dużo czasu... tutaj rzeczywiście żeby zarobić trzeba się ostro angażować. W praktyce zajmuje to jednak trochę czasu. Jeśli ktoś ma jeszcze pytania, to sharks158@wp.pl

marta
@garść informacji 09.02.2016 14:36

Jak na osobę , która pracuje od miesiąca masz superowe doświadczenie i wiedzę. Jestem przekonana , że zajmujesz tam wysokie stanowisko i z obawy , że nie będą się zgłaszać osoby do pracy w ovb nie będziesz miał ich klientów , nie będą spisane wnioski ubez[pieczeniowe , a nie spisane wnioski spowodują storno u ciebie i w ovb, a to nastepnie zmusi do oddania prowizji do ovb , a to spowoduje oddanie nadpropwizji z ovb do towarzystw ubezpieczeniowych. Pracowałam tam prawie dwa lata to sporo wiem o procedurach. Zeby pracować w swoim okręgu trzeba zająć odpowiednie stanowisko z planu kariery. Dlatego kolego kłamiesz na potrzeby ovb !!!!!!!!!!!!!!!1 Do tej pory prowizja była wypłacana zanim dostawali ludzie nr z KNF, Więc kolego kłamiesz !!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeżeli masz wątpliwości to kontrola dokumentacji księgowej ovb to potwierdzi. Poszukujecie studentów bo jest to łatwy materiał odnawialny, których następnie ścigacie za oddanie prowizji po tym jak nagonili własnych klientów do ovb. Jesteś żałosny bo wiedzę masz doświadczonego wilka , a rozum zajączka wciskając taką lipę na forum. Gdzie nie otworzysz fora internetowe tam wszyscy twierdzą , że praca w ovb to oszustwo. Popieram wnioski o pozew zbiorowy przeciwko ovb bo przez lata naciągnięto wielu wspólpracowników , klientów i towarzystwa na kasę. Następnym razem przemyśl dokładnie co piszesz bo ośmieszasz siebie i tą firmę żałosnym skowytem do księżyca .

an
@garść informacji 09.02.2016 14:36

OVB to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i nieprawdą jest że najważniejszy dla nich jest człowiek. Niby zajmują się doradztwem ŚMIECHU WARTE!!! Ich produkty są o kant D..Y. ludzie tracą mnóstwo pieniędzy żeby szefostwo pławiło się w luksusach. Wystarczy logicznie pomyśleć żeby wiedzieć że tam zarabia tylko góra. Tym co myślą inaczej szczerze współczuję upośledzenia.

paweł
@an 22.02.2016 08:05

Masz w pełni rację. szczególnie dotyczy to dwóch dyrektorów krajowych z Wrocławia dwóch specjalistów od latania helikopterem z żonkami po Wrocławiu , a ich specjalność to fałszowanie podpisów na umowach i licencjach / albo sami to robili albo zlecali innym / Robili na tym duże przewały od wielu lat . Inny z Warszawy po przewałach miał kilkuletnią rehabilitację w ramach krucjaty w ovb i teraz walczy u boku prezesa . Klocków jest cholernie dużo .

Nickel
@garść informacji 09.02.2016 14:36

Podpisuje się w 100% pod tą wypowiedzią.

Wkurzona

NAJWIĘKSZE OSZUSTWO Szukają osób które chcą zarobić pieniądze, każą naciągnąć rodzinę o znajomych, to co sprzedają to (usunięte przez administratora) i same straty, po jakimś czasie przychodzi wezwanie do zapłaty, biuro projektowe, y Arkadii - najwieksi (usunięte przez administratora) pracowałam trochę I na moje nieszczęście na po Taki dałam się nabrać, teraz muszę udawać pieniądze bo ludzie się skąpneli że to co dyrektor im wcisnąl to badziewie

Jakub

Jak się nie ma zdolności do pracy na stanowisku handlowca to nie należy aplikować do takiej pracy. Nie będzie rozczarowania!! Firma spoko jak wiele innych.

Dominika

A ktoś pracuje może na stanowisku administracyjnym w firmie OVB i podzieliłby się jak tam się pracuje? Czy można awansować? i czy duże mają wymagania, aby dostać się na to stanowisko?

fredrick

Szukasz kredytu biznesu? pożyczki osobiste, dom pożyczka, kredyt samochodowy, kredyt studencki, kredyt konsolidacyjny zadłużenia, niezabezpieczonej pożyczki, venture capital, itp .. Albo czy odmówiono kredytu przez bank lub instytucję finansową dla jakichkolwiek powodów. Jesteśmy prywatnych pożyczkodawców, kredytów dla firm i osób prywatnych na niskim i niedrogie oprocentowaniem 2% stopy procentowej. Jeśli jesteś zainteresowany? Skontaktuj się z nami dzisiaj na (fredrickpetersonloan@gmail.com) i dostać już swój kredyt Pozdrowienia, Fredrick Peterson Zespół inwestycyjny

slowek

w moim miejscu pracy zaproponowal mi prace. umowilam sie wypelnilam kwestionariusz osobowy. Wlasnie bylo naleganie na zapisanie danych osobowych na szkolenie jakbym sie jednak zdecydowala, wolalam poczekac i sie zastanowic, mowil ze przepusci przez zniszzarke jakbym zrezygniwala - bylam czujna. OVB wlasnie mowil i naklanial zeby najlpepiej od rodziny i znajonych zaczac.

Anex

Dość dziwna opinia musze szczerze powiedzieć, nie rozumiem jej, po jakim matriale, skoro firma chyba nie zajmuje się produkcją telewizyjną, nie wiem czy dobrze trafiłem

Zostaw opinię o OVB - Warszawa

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie OVB