Opinie o rossmann.pl - Rossmann Supermarkety Drogeryjne Polska sp. z o.o. w Warszawa

Poniżej znajdziesz opinie obecnych i byłych pracowników o firmie Rossmann. Zobaczysz tutaj również opinie kandydatów do pracy w Rossmann na temat rozmowy kwalifikacyjnej.

Branże: Produkcja wyrobów kosmetycznych i toaletowych

Najnowsze opinie pracowników i kandydatów do pracy o Rossmann w Warszawa

Znajdź szybko pracę!
Załóż Profil Zawodowy w 3 krokach!

Załóż profil Zawodowy

Швидко знайдіть роботу!
Створіть професійний профіль за 3 кроки!

Створіть профіль професіонала
była pracownica

Niestety większość negatywnych opinii to prawda. Panuje tu mobbing i zastraszanie, pracownik nie ma prawa nic planować, liczy się tylko praca i poświęcenie jej, życie prywatne musi zejść na drugi plan. To prawda, że w trakcie pracy nie można wyjść do sklepu obok po bułkę, jeżeli nie masz śniadania to albo głoduj, albo możesz kupić coś w rossmanie, ale jest limit cenowy. Prawda też, że można zgarnąć ochrzan za przekroczenie swojej przerwy o minutę (!) Pracowałam w kilku sklepach i w żadnym nie było dobrze. Na stanowisku kierownika pracują zakompleksione baby, których szczytem marzeń jest wykorzystywanie stanowiska aby zgnębić innego człowieka. W dodatku mam wrażenie, że przeszły pranie mózgu, bo zachowują się jak kapo. Jedną z gorszych sytuacji jakie miałam, było to, że musiałam sama rozładowywać wielką dostawę. W tym czasie asystentka chodziła sobie po sklepie i pikała promocje,a druga pracowniczka siedziała na zapleczu z migreną. Następnego dnia siadł mi kręgosłup i poszłam na l4, mimo to byłam szantażowana i zastraszana notatkami służbowymi, że dostawa nie została rozłożona. Druga sytuacja, kiedy chodziłam z zapaleniem oskrzeli do pracy w okresie przedświątecznym, aż w końcu nie dałam rady i poszłam do lekarza, który wystawił mi zwolnienie. Kierowniczka bardzo się zdenerwowała i krzyczała na mnie przez telefon. Było dużo takich chorych akcji. Traktowanie tam jest nieludzkie, żałuję że byłam wtedy młoda i naiwna i że nie poszłam z tym do sądu. Piszę to ku przestrodze, naprawdę odradzam pracę tam. a wspomnienia związane z tą pracą są dla mnie koszmarem. Rosman wyniszcza psychicznie i fizycznie.

Pracownica
Pracownik

Hej???? Pracuję w rossmanie już 14 lat i jest ok. Bywa ciężko to, fakt ale wszystko da się ogarnąć. Grafik zmienia się ale to kwestia godziny, dwóch ale zawsze można się dogadać. Wydaje mi się że, wszystko zależy od zgrania się ekipy???? Pensja zawsze na czas i super socjal. Przy 2 dzieci jak dla mnie nocki to duże ułatwienie, mając wtedy 2 dni wolnego. Jeśli coś złego się dzieje , zawsze można spotkać się z KR lub z dziewczyną z HR???? one zawsze pomogą. Pracuje w tym samym sklepie już tyle lat i przeszłam już wiele ale mimo wszystko polecam ???? Jeśli się chce to, wszystko się da????

Anonimówka Nowy wpis
Pracownik
 Pytanie

Kiedy będą przebudowy? Też podobnie jak w tamtym roku?

Odpowiedz Nowy wpis
Pracownik
@Anonimówka

Już się zaczęły-trwają od tamtego tygodnia

ikonka

Sprawdź 27 opinii klientów firmy Rossmann w Warszawa.

Sprawdź
Pracownica1815
Pracownik
 Pytanie

Czytając większość opinii ogromnie się cieszę że trafiłam na taką ekipę i kierowniczkę...sama praca jak każda inna w obecnych czasach, ciężka, trzeba zasuwać. Ale myślę że dużo robi atmosfera w pracy...u nas jest kultura, każdy stara się wywiązywać z obowiązków chociaż czasami jest nawał pracy i ciężko zdążyć,ale nikt do nikogo nie ma pretensji,wiadomo jedni robią wolniej inni szybciej.Co do grafików zdarzają się zmiany kilka razy w miesiącu ale zazwyczaj przez sytuację losowe, i sprawiedliwość grafikowa raczej jest przestrzegana. A co do kierowniczki? Jest wymagającą,ale sama nie siedzi tylko zasuwać za 2 osoby,wszędzie jej pełno, czasami na przerwę w biegu coś skubnie bo dużo pracy jest. Jak jest jakiś kryzys ,zawsze można na nią liczyć, zadzwonić nawet jak jest po nocce. Więc ja jestem zadowolona z pracy, lubię ją tak jak lubię ludzi z którymi pracuję, bo to jest chyba najważniejsze. Dodatkowo rossmann ma fajny pakiet socjalny,różne warsztaty,wyjazdy...w dzisiejszych czasach to też działa na ich korzyść. Ja polecam,a jak się trafi ludzi z którymi nie można się dogadać,można się przenieść ????

Xyxy Nowy wpis
Pracownik
@Pracownica1815

Szczerze zazdroszcze takiego kierownika, kiedyś też taka miałam kierowniczkę ( kompetentna, pracowita, ambitna). Teraz mam kierowniczke, która jest zwykłym leniem, nie robi kompletnie nic, i najlepsze jest to że ona uważa że nie musi nic robić, że to jest jej dobra wola, że pomoże przy dostawie lub zrobi dołożenia, ona jest od prac biurowych(których też nie wykonuje).Przez ostanie dni musiała trochę się ruszyć z biura i już wielka zadyma jakich ona ma beznadziejnych prawników. Grafik zmienia się co chwilę, bo np kierowniczka na rower musi sobie pojechać. Kiedyś nawet na zebraniu z kierownikiem regionalnym i HR, powiedziano nam w ładnych słowach że jak mamy dzieci to lepiej żebyśmy sobie poszukały innej pracy, a najlepsze było to że kazali nam się tłumaczyć z czego wynika nasz wysoki wskaźnik L4( w dobie pandemii i koronawirusa), już nie wspomnę że to jawne łamanie kodeksu pracy, a jak nie mamy co zrobić z dzieckiem jak jest chore to do sąsiadki mamy podrzucić a nie brać zwolnienie na dziecko ???? ogólnie kierowniczka nie ma pojęcia o kodeksie pracy, skoro uważa że nie możemy sobie brać uż kiedy nam się podoba, a godziny nocne zaczynają się od 24????Kiedyś z czystym sumieniem poleciłabym pracę w Rossmannie, było naprawdę fajnie, teraz szczerze odradzam. Plus socjal i wypłata na czas.

1
Kamila
Pracownik

Pracuje w rossman od roku jako pracownik firmy zewnętrznej. Bardzo nie polecam, dziewczyny zatrudnione jak ja przychodzą i siedzą caly dzień na kasie jak w biedronce. Masz sie uśmiechać, być miłym, a czasami jest problem żeby pójść do toalety bo przecież ktos musi siąść na kasie. Jescze jakis czas temu bylo inaczej i dziewczyny zatrudnione przez Rossmann tez siadaly na kasie ale coz.. Zarobki nienajlepsze biorąc pod uwagę ze dostawy wcale nie są lekkie. Ogólnie pracownik tej firmy to chyba jej największy wróg wg góry. Nie polecam.

Xyz
Pracownik
@Kamila

A ja opowiem z drugiej strony - jako "dziewczyna zatrudniona przez Rossmann" wolałabym milion razy bardziej siedzieć sobie na kasie, frontowac, dokładać z szuflad, niż mieć stres i nerwy przez prowadzenie zmiany. Może dostanę hejt, ale jedynym plusem jest to, że mogę sobie w każdej chwili coś chrupnac i nie zdychac z głodu siedząc na sali sprzedaży- ALE stres przez tą odpowiedzialność i odpowiedzialność za was - pracowników zewnętrznych jest jednak ogromnym minusem.

Riri Nowy wpis
Pracownik
 Pytanie
@Kamila

Też jestem z zewnętrznej już kilka miesięcy. Co mnie najbardziej zaczęło wkurzać? Pretensje o kradzieże. Na zmianie jesteśmy we dwie góra trzy jak dostawa, ja sama cały dzień na kasie a reszta albo biuro albo magazyn. Jak mam niby pilnować czy nie kradną? Co ja jestem? Ochroniarz? A jak jeszcze zawołam ze się ktoś dziwnie zachowuje to chwilę spojrzą i idą dalej do siebie a potem pretensje ze jak ich nie złapią to nie dostaną premii. Szczerze? Nie interesuje mnie to, ja żadnej nie dostanę na zleceniu więc jeśli chcą to niech stoją i pilnują.

Była pracownica nowy sącz
Były pracownik

Najgorsza praca w życiu. Mobbing, wykorzystywanie. Pamietam jak stałam na kasie i miałam okres i kierowniczka noe pozwoliła mi iść do ubikacji. Oczywiście poszłam mimo to i dostałam notatek. Z dnia na dzień zmieniał się grafik. Dziewczynki umiały dzwonić do mnie o 22 ze na następny dzień mam być na 5 rano. Wiele było takich historii. Wytrzymałam tam rok i to ledwo i nie polecam nikomu.

Beata
@Była pracownica nowy sącz

To tak naprawdę ile godzin miesięcznie potrafiłaś przepracować?

Gość
Były pracownik
@Beata

Rossmann gwarantuje umowę o prace czyli maksymalnie można przepracować cały etat i ewentualnie nadgodziny, które później można sobie odebrać w innym dniu/miesiącu. Wiec defakto możesz przepracować cały etat nic ponad.

była pracownica

Niestety większość negatywnych opinii to prawda. Panuje tu mobbing i zastraszanie, pracownik nie ma prawa nic planować, liczy się tylko praca i poświęcenie jej, życie prywatne musi zejść na drugi plan. To prawda, że w trakcie pracy nie można wyjść do sklepu obok po bułkę, jeżeli nie masz śniadania to albo głoduj, albo możesz kupić coś w rossmanie, ale jest limit cenowy. Prawda też, że można zgarnąć ochrzan za przekroczenie swojej przerwy o minutę (!) Pracowałam w kilku sklepach i w żadnym nie było dobrze. Na stanowisku kierownika pracują zakompleksione baby, których szczytem marzeń jest wykorzystywanie stanowiska aby zgnębić innego człowieka. W dodatku mam wrażenie, że przeszły pranie mózgu, bo zachowują się jak kapo. Jedną z gorszych sytuacji jakie miałam, było to, że musiałam sama rozładowywać wielką dostawę. W tym czasie asystentka chodziła sobie po sklepie i pikała promocje,a druga pracowniczka siedziała na zapleczu z migreną. Następnego dnia siadł mi kręgosłup i poszłam na l4, mimo to byłam szantażowana i zastraszana notatkami służbowymi, że dostawa nie została rozłożona. Druga sytuacja, kiedy chodziłam z zapaleniem oskrzeli do pracy w okresie przedświątecznym, aż w końcu nie dałam rady i poszłam do lekarza, który wystawił mi zwolnienie. Kierowniczka bardzo się zdenerwowała i krzyczała na mnie przez telefon. Było dużo takich chorych akcji. Traktowanie tam jest nieludzkie, żałuję że byłam wtedy młoda i naiwna i że nie poszłam z tym do sądu. Piszę to ku przestrodze, naprawdę odradzam pracę tam. a wspomnienia związane z tą pracą są dla mnie koszmarem. Rosman wyniszcza psychicznie i fizycznie.

Natala
@była pracownica

Zależy, u mnie na sklepie nigdy taka sytuacja się nie zdarza, jakoś pracując nieco ponad miesiąc poszłam na l4 i zero gadania przyjdz itp, później nieco drugi raz, tez nic. Zależy od ludzi, tak jak wszędzie. Teraz kilku kierowników u nas było, i chwała organizacje, i ogólny ład i spokój. A pracuje w „dużym sklepie” mimo, że niskoobrotowym, to robi on duże wrażenie na ludziach, którzy do nas przyjeżdzają. Nigdy nie było mobingu, i innych dziwnych spraw

Ssss
@była pracownica

Pracuje w rossmanie 10 lat i nigdy w życiu nikt mnie nie zastraszał itp, pracowałam na wielu sklepach i złego słowa na temat pracy i jego systemu nie mogę powiedzieć :) zachęcam do pracy w Rossmannie :)

1
Mmmmm

Co masz na myśli?

Katana
Pracownik
@była pracownica

Ja pracowałam w trzech Rossmanna h przy stażu pracy 4 lat. Powiem tak w pierwszym był mobbing pełną gębą. Dwunastogodzinna zmiana, koleżanka kasjerka chce zejść na pierwszą przerwę, bo dobijała już 11h, a te do niej z tekstem, że z głodu się nikt nie zesrał! Plus taki, że po zgłoszeniu szybko się nimi zajęli. Drugi sklep był cudowny! Ekipa, organizacja, chodziło się z uśmiechem do pracy. Aktualny sklep na którym jestem jest świetny jeśli chodzi o ekipę, ale to by było na tyle.. Sklep w galerii, wysoko obrotowy, a magazyn maleńki i oczywiście przetowarowany, przez co łamana jest chyba każda zasada BHP. Zgłaszanie nic nie daje i centrala olewa temat

Jola
Były pracownik
@była pracownica

Innego rodzaju kierowników ta firma wykańcza

Etc
Pracownik
@była pracownica

Tak podpisuję się pod całą recenzją, dodam jeszcze że ciągły mobbing a kierownik HR zatrudniony w tej firmie tak naprawdę to tylko,,pionek,...

Etc
Były pracownik
 Pytanie
@była pracownica

Jeszcze dodam ciągle rolowanie godzin, zero zapytania pracownika czy może? Tak naprawdę musi pracownik na wszystko się zgadzać i podporządkować bo jeśli się zaczniesz przeciwstawiać to poprostu Cię wyeliminują...i zwolnią a większość kierowników sklepu to ,hieny,,,

alla
Pracownik
@była pracownica

Zanim napiszesz to się zastanów co piszesz bo ja tam pracowalam krótko ale to co przeczytałam to stek bzdur i nie wiem co jeszcze bo az sło brakuje

Gość
Kandydat
 Pytanie
@alla

Zastanawiam się nad posunięciem pracy, co jest tym „stekiem bzdur”? Bo czytając te opinie tutaj zdecydowana większość narzeka a nie chwali

IW
Klient
@była pracownica

Pracę w tym sklepie jak i zakupy robione w tym sklepie stanowczo odradzam. Chociażby przez wzgląd na pracujących tam ciężko ludzi, którzy są zastraszani, mobingowani przez " kierowników". Traktowani przedmiotowo. "Kierowniczki" oraz " kierownicy regionalni" bez krzty wykształcenia i wiedzy z zakresu zarządzania są utrzymywani na stołkach " po trupach do celu". Jak można zostawiać pracownika w jednoosobowej obsadzie w dużym sklepie, bez możliwości skorzystania z przerwy na śniadanie. Brak możliwości skorzystania z dnia wolnego w celu wizyty u lekarza. Zastraszanie zwolnieniem z pracy, z powodu wzięcia dnia wolnego na badanie lekarskie. To nadaje się do Inspekcji Pracy. Nie polecam tej firmy i zdecydowanie odradzam wszystkim ludziom chcącym tam pracować. ZDECYDOWANIE ODRADZAM !!!!!!

Syla
Pracownik
@była pracownica

Hmm dziwne Jeśli działa ci sie krzywda trzeba było to zgłosić , mobbing jest zabroniony. Bzdura z dostawą ze sama musiałaś ja robić , zawsze jest do pomocy pracownik przeważnie facet. Pracuje w Rossmann I bardzo sobie chwalę pracę w tej firmie

Aa
Były pracownik
@była pracownica

Cała prawda, (usunięte przez administratora)????też pracował w Rossmannie i nikomu nie życzę pracy w tym (usunięte przez administratora)

były pracownik
Były pracownik
 Pytanie
@Syla

zgłosić ? ja kiedyś zgłosiłem (usunięte przez administratora) to zamieciono wszystko pod dywan. Tak każdy z każdym współpracuje "chodzi o wysokie stanowiska"

Zawiedziona
Pracownik
 Pytanie
@była pracownica

Niestety jak się nie poświęcisz to nie masz lekko. Obecnie w dobie pandemii dostałam termin na szczepienia,niestety nie odpowiadał kierownikowi sklepu (braki personalne), kierownik na urlopie. To nie mogę iść na szczepienie w tym terminie bo to nie na rękę . Nie na możliwości zmiany terminu na dogodny Firmie Rossmann.. I co począć ???!! Z katarem do pracy nie możesz przyjść,ale zaszczepić się jak dostajesz termin szczepienia też nie możesz bo nie ma komu zmiany poprowadzić . I to ma być firma która sprzyja pracownikom. To jakaś kpina. Niby firma która dba i pracowników,to tylko na pokaz. Ludzie nie dajcie się nabrać . To tylko tak wygląda że praca lekka i przyjemna. To tylko złudzenie.

Były pracownik
Były pracownik
 Pytanie
@była pracownica

Czyżbyś mówiła o kierowniczce z belwederskiej w Warszawie? Idealny opis jej..

Były pracownik
Były pracownik
@była pracownica

Poniekąd tak. Ale to nie prawda że krzyczą o każdą minutę jak ktoś przekroczy przerwę. Prawda jest że nie można wyjść do sklepu w czasie przerwy. Reszta zależy od kierownika. Prawdą jest że ludzie są wykorzystywani ale nie tak jak opisano w komentarzu. Psychicznie na pewno po jakimś czasie wyniszcza.

****
Były pracownik
 Pytanie
@była pracownica

Przychylam się do tej opinii. Spróbuj tylko powiedzieć swoje zdanie to zapomnij że przedłużonej umowie. Ponadto do czego są potrzebni kierownicy regionalni???Doniczego. Zero zainteresowania się ludźmi pracującymi ma sklepie. Tylko słupki i impuls się liczy. Zgłaszasz brak rąk do pracy odpowiedź sobie poradzicie. Tak zaczęło się dziać kiedy zostali przyjmowani znajomymi. A hasła DNA Rossmana ?? Co to jest? Jakaś ściema. Człowiek się nie liczy. Kierownik HR mówi do pracy nie przychodzimy bo mamy kredyty ale po to żeby czuć się w niej dobrze. Po co takie mydlenie oczu??? Brak kierownika (wolny etat)na sklepie asystentka robi za niego robotę za free nawet słowa dziękuję nie dostanie od kierownika regionalnego. Żenada gdzie ich kultura?? Została za drzwiami innej firmy skąd przyszli. Bo przychodzą sami znajomków o dlatego tak źle się dzieje w tak dużej firmie. Pomaganie kobietom.Smiech na sali.???? Praca w ciągłym pośpiechu i do późna w nocy. Marna płacą jak za taką fizyczna robotę. A pójdziesz na jeden dzień zwolnienia zero premii.

Ola
Kandydat
@była pracownica

Jak wam tak źle to zapraszam do stokrotki. Gdzie codziennie dzień pracy wygląda tak samo, Dwie kasjerki na zmianie, zmiana grafików nagle, dzwonienie do pracowników na urlopie i ściąganie z urlopu. Chętnie przyjmą.

Ikaj
Klient
 Pytanie
@była pracownica

Ile płacili na zwolnieniu?

Prawda
Pracownik
@była pracownica

Tak znam tą firmę od wnętrza i wszystko co Pani pisze to prawda zwłaszcza o kierownikach ale w tej firmie ręką rękę myje

Liv
Pracownik
@była pracownica

Zgadzam się całkowicie

????
Klient
@była pracownica

To źle bardzo traktują ludzi kierowniczka naj gorsza dupudaja jak ludzi przyjmuje młodych po szkole to ich nie przejmujie do pracy sama nie lepsza tylko robić dzieci i z państwa kasę brać nie polecam tej pani kieronikt bo jest nie miła i chamska dla ludzi młodo cianych

sprzedawca-kasjer
Były pracownik
 Pytanie

pracowałam pół roku na stanowisku kasjera. za minimalną, bo stawka godzinowa była minimalna. a miałam obowiązki asystenta kierownika a czasem nawet i samego kierownika kiedy go nie było- rozumiecie to aby kasjer robił sprawy związane z grafikiem? do tego sama jako kasjer prowadziłam zmiany, otwierałam sklep i zamykałam go sama. w biurze jako kasjer robiłam wszystko sama. musiałam załatwiać wszystko sama mimo, że byłam kasjerem. moja zmiana jak kończyła się np o godzinie 14 to dopiero na 14 przychodził mnie ktoś zmienić a tak sam kasjer był na sklepie. w ciężkich momentach brak wsparcia i tysiąc telefonów do innych osób „co zrobić”. nikt nie szkoli z prowadzenia zmian, rozliczania tego wszystkiego, drukowania faktur. grafik to porażka. byłam na 3/4 etatu (w umowie 130h) a wyrabiałam 170 i nie mogłam odmówić „bo nie ma komu innemu dać godziny”. chciałam coś zrobić to wieczne pretensje od kierownika żeby się nie rządzić a 5 minut później on zleca mi to samo zadanie które chciałam zacząć robić sama bo widziałam że jest do zrobienia. pomijam to że kierownik miał może 1 nockę w miesiącu a ja aż 7 bo z tego co widziałam w większości sklepów to jest standard i kto tu pracował ten wie o co chodzi. ja pracowałam 3 soboty, kierownik 1 i to jeszcze w godzinach 8-14, czasem nawet do 12 bo kierownik sobotę pewnie chce mieć dla siebie, gdzie my robiliśmy soboty od otwarcia do zamknięcia. a grafik zmieniał się tak często, że kilka razy zdarzyło mi się przyjść do pracy na złą godzinę bo np była nagła zmiana i nikt o tym nie poinformował, no tak, po 10 zmianie grafiku też byłoby mi głupio informować. życie prywatne? można zapomnieć- w poniedziałek zmiana na 14, w wtorek na 6 w środę od 20 do 2 a piątek od 13- idziesz bardzo niewyspany, w sobotę też się nie wyśpisz bo o 7 musisz wstać aby być w sklepie od otwarcia do zamknięcia. organizm szaleje, traci tryb snu. człowiek idzie z wypowiedzeniem i jeszcze się stresuje jaka będzie reakcja kierownika- zero wsparcia. zrobisz coś źle opiszą twój błąd na grupie na messengerze publicznie aby inni pracownicy też mogli poczytać, ale jak robisz dobrze to nikt nawet się do ciebie nie uśmiechnie. po pracy co 5 minut tylko powiadomienia z messengera a jak nie odczytasz jakieś wiadomości bo to twój czas prywatny to oznaczają ciebie abyś odczytał. więc odczytujesz a tam gówno sprawy typu co jest jutro do zrobienia- jakby nie można było tego powiedzieć jutro- a no tak, na zmianie jesteś sam więc nikt tobie nie powie oprócz tej komunikacji na messengerze. asystenci pracowali wolniej ode mnie, nie potrafili obsługiwać komputera- czynności które ja robiłam na komputerze w 3 minuty im zajmowały 15 minut, nie potrafiły się zalogować adresem mailowym bo szukały gdzie jest „@„. a mimo to że ja robiłam to samo co oni i to o wiele sprawniej miałam mniej o kilka zł stawki godzinowej od nich. to mnie właśnie wypaliło. i jeszcze te przerwy. kierownik mógł jeść bez zegarka ale ja miałam 15 minut i wiecznie zasłanianie się rewizją. chyba pan z rewizji nie dałby kary kierownikowi bo ja spędziłam 2 minuty dłużej na przerwie aby nie jeść na szybko. rozpisywać być się mogła na milion zdań i wymieniać to wszystko co mi nie pasowało i dlaczego złożyłam wypowiedzenie, ale i tak to byłoby niewystarczające. normalną sytuacją było to aby wymagać od nas aby 300 priorytetów było zrobione w 1,5h gdzie jest się samemu. wtedy ciężko czasem jest zrobić 20 bo trzeba podejść do kasy i pomagać komuś z firmy zewnętrznej (te osoby i tak nie przychodzą) klient zaczepia na sklepie i pyta o tysiąc produktów,ktoś przyjdzie w jakieś sprawie i musisz go obsłużyć. pomyślicie sobie dlaczego narzekam że byłam sama jak rossmann ma współpracę z firmą zewnętrzną. otóż te osoby nie przychodzą na swoje zmiany. nie przyjść potrafi nawet ochrona. a kierownik regionalny tylko klepie po ramieniu i każe pracować samemu.dostawy również robiliśmy same, były do każdej naszej dostawy przypisane osoby z firmy zewnętrznej a miałam i takie dostawy gdzie nie przyszły, kierowcy mi pomagali jeśli trafili się mili. w większości kierowcy jechali po mnie a jak chciałam to zgłosić to mi zabraniano „bo będzie afera”.czasem faktycznie przyjeżdżali kulturalni panowie i było miło. dostawa często zostawała na kolejny dzień ponieważ albo była bardzo duża albo ktoś z firmy zewnętrznej nie przychodził. i wtedy się zaczynało. ten kto przychodził na rano po dostawie widział ile towaru zostało i skarżył w smsach do kierownika.tylko były to na tyle niemądre skarżenia, że pisali je „anonimowo” ale z telefonu służbowego który ja obsługiwałam podczas prowadzenia zmiany.wisienką na torcie w tej sytuacji było to, że kiedy osoby skarżące nie wyrabiały się z takich samych powodów z dostawą siedziały cicho i prosiły aby się mówić do kierownika,że coś zostało. a ja nigdy nie mówiłam ile zostało bo dla mnie to było żenujące takie skarżenie. kierownik często poganiał,że dostawy mają być robione całe,ale jak kierownik się nie wyrobił na dostawie to zawsze była „wyjątkowa sytuacja”

Nie rozumiem
Klient
@sprzedawca-kasjer

Tak wszyscy „pracownicy” rossmana narzekają na tą pracę i na obowiązki jakie musza wykonywać to dlaczego tego nie zgłosicie do żadnej instytucji, która mogłaby pomoc. Jest tyle osob na tym forum, które narzekają i coś im nie pasuje w tej pracy. Skrzyknijcie się i zróbcie coś z tym, albo przestaniecie narzekać na Wasz smutny los…

Wyjaśnienie
Pracownik
@Nie rozumiem

Można sobie napisać łatwo, że skoro ktoś narzeka i ma problem z pracą to niech się najlepiej zwolni… tak, tak łatwo powiedzieć można, ale gorzej jest to zrobić, bo czasem sytuacja na to nie pozwala. Po części rozumiem tutaj każdą kobietę, która postanowiła podzielić się opinią o Rossmannie, bo duża większość jest tutaj prawdą. Wiem o tym, bo sama tam pracuje i widzę, że często mam wzloty i upadki, bo ta praca jest wyniszczająca. Mam większe ambicje niż siedzenie na stałe w tej firmie, po prostu musiałam się na chwilę gdzieś się zatrzymać, bo jakiś grosz trzeba mieć. Pytasz czemu nikt tego nie zgłosi… tam się nie da nic zgłaszać… pracownik drogerii jest tylko robolem i ma (usunięte przez administratora) Nikt już tutaj wypocin pracownika nie słucha. Życzę wszystkim innym szukania w trakcie innej lepszej pracy, a tym co się zastanawiają nad podjęciem w Rossmannie pracy, bo w szczególności dla Was są tutaj podpowiedz na forum czy warto tam zatrzymać czy lepiej omijać szerokim łukiem, ewentualnie zatrudnić się na chwilę.

Życie
Pracownik
@Nie rozumiem

Różnego rodzaju sytuacje były wielokrotnie zgłaszane. "Walczy" się jednak z gigantem, który ma kasę na prawników. Pracownik nie ma szans

Ona93
Kandydat
 Pytanie
@sprzedawca-kasjer

Jak to w Rossmannie są nocki i zmiany od 20 do 2 w nocy ? Jak to wszędzie ?? Co się wtedy robi

Gość
Były pracownik
@Ona93

Tak wszędzie. I robi się wtedy dostawę- wykładasz towar na półki

Nick
Pracownik
@Ona93

Dostawy, zmiany promocji. To i tak krótko jak od 20 do 2. U mnie zawsze na dostawę przychodziło się na minimum 9 godzin zmiany... 11 godzin przerwy i na popołudnie:)))

Były pracownik
Były pracownik
 Pytanie

Pracowałam w Rossmannie przez miesiąc i niestety szybko się. Przez ten miesiąc grafik zmienił się chyba z 15 razy!!! Zmiana ułożona od 14 do 24, nagle zmienia się na 21 do 6 rano!!!! Miałam kiedyś zaplanowany dzień wolny, to wieczorem dostałam pilny telefon, że jednak mam jutro przyjść do pracy. Zmiany zdarzają się już od 5 rano, kiedy to trzeba iść na rozładunek towaru. Rozładunek towaru, to też jakaś masakra. Przychodzi kilka wielkich boksów - wysokich na około 170 cm i kilkanaście lub kilkadziesiąt dolly, czyli takich szarych pojemników i nawraca się od 5 rano do śluzy po pojemnik raz za razem i rozkłada to na półkach w szufladach i magazynie. Czasami dolly bywa bardzo ciężka i kilka razy zdarzyło mi się dźwignąć ją samej. Bolą kolana, bo niemal codziennie robi się pielęgnację szuflad, czyli zlicza ilość towaru, która znajduje się w szufladach i czy jest zgodna ze stanem faktycznym. To może trwać kilka godzin, więc ślęczysz na brudnej ziemi i kucasz (czasami już tak bolą nogi, że siedzisz), a jak przyjdzie wstać, to nogi odmawiają posłuszeństwa. Ale w Standardzie Obsługi Klienta według Rossmanna klient jest zawsze na pierwszym miejscu, a prawda jest taka, że ciągle jest tyle pracy, że klient wręcz przeszkadza i niechętnie odkrywasz się od pracy, żeby coś pokazać lub doradzić. Będąc na kasie trzeba jeszcze frontować sklep, a to wyglada tak, że przy dużym ruchu jest to niewykonalne, i jeszcze jak nienormalna cały czas musisz zerkać na kasę (jeżeli jesteś na kasie numer 1 czyli tej priorytetowej), czy przypadkiem nie stoi i nie czeka tam już klient, który bywa czasami bardzo niezadowolony. Jak trzeba podejść do samoobsługowej, to też dramat bo na przykład trzeba rozliczyć zdjęcia i miałam sytuację, że Pani rzucała mi ze złością zdjęciami, żebym sobie policzyła czy ilość się zgadza. Ponadto masz pracować bardzo szybko, żeby na swojej zmianie zrobić jak najwięcej. Sklep frontuje się kilka razy dziennie - rano, kilka razy w ciągu dnia i wieczorem jeszcze ze dwa razy przed zamknięciem. Od lipca 2022 niby została podwyższona pensja, ale lista obowiązków zwykłego kasjera jest tak długa, że praktycznie wykonujesz te same czynności co kierownik, ale za dużo mniejsze pieniądze. Chodziłam tam w ciągłym stresie i nerwach, na dodatek zmęczona, bo zdarzały się zmiany po 10 godzin. Aaa i musisz zostać godzinę po zamknięciu sklepu, żeby go posprzątać, czyli pracujesz godzinę dłużej niż sklep jest otwarty. Z każdym wejściem i wyjściem sprawdzana jest torebka, wiec tak naprawdę czujesz się jak (usunięte przez administratora) I nie daj Boże, żebyś wniosła coś ze sobą na zaplecze, coś co można kupić w Rossmannie. Trzeba to zgłosić wchodząc do pracy i dostaje się wówczas nalepkę, że to jest Twoje i że tego nie ukradłaś. Miałam nawet taką sytuację, że dziewczyna przyniosła własne jedzenie - obiad i kolację, w pojemnikach kupionych kiedyś w Rossmannie i przyszła żebym jej to okleiła, bo przecież pojemniki są z Rossmanna. No ale to jak niby miałaby je ukraść???? I w czym przyniosłaby to jedzenie z domu jak nie w tym pojemniku???? Luzem w torebce????? Chore! Dodatkowo niektóre Panie pracujące tam już dłużej zachowują się co najmniej jak właścicielki i donoszą kierowniczce o wszystkim, także trzeba uważać bardzo co i do kogo się mówi. Umowa zawarta na pół etatu, ale to nigdy nie jest pół etatu. Dobrze wyszkolona Pani kierownik na początku zapytałam mi się - ,,rozumiem, że chcesz pracować więcej niż pół etatu?” Tak zadała pytanie - podejrzewam, że oni są zresztą odpowiednio do tego przeszkoleni - że nie miałam wyboru odpowiedzieć inaczej niż tylko TAK! Dziewczyny potrafią pracować nawet po 180 godzin miesięcznie. Jeżeli ktoś potrzebuje kasy i nie ma rodziny, to ok. Ale ja jestem już nieco starsza i nie wyobrażam sobie pracować aż tyle godzin, tym bardziej, że wtedy zmiany bywają i nawet 12- godzinne. Któregoś dnia powiedziałam Pani kierownik że nie będę pracować więcej niż pół etatu, to widziałam że jest bardzo niezadowolona, bo ona będzie musiała zatrudnić jeszcze dodatkową osobę. Poza tym pół etatu to i tak jest około 100 godzin i mniej się nie da. Ja nie miałam świadomości, że to będzie więcej, a najlepiej cały etat, żeby Pani kierownik była zadowolona… Już po dwóch tygodniach pracy zostałam skarcona, że sprzedaję za mało impulsów (produkty przy kasowe na promocji) siedząc na kasie i mam się poprawić… A rozmawiając przez telefon z dziewczyną prowadzącą zmianę usłyszałam, że ma mi przekazać, że mam polecać za każdym razem te produkty, bo takie są standardy firmy… A czasami są produkty, które po prostu wiesz, że nie będą się sprzedawać i ciężko będzie je wcisnąć…. Jest zasyp informacjami na początku, że człowiek już sam nie wie co i jak. Poza tym jeżeli dbasz o dietę i jesz o regularnych porach, to tutaj możesz o tym zapomnieć. Możesz tak mieć ułożoną zmianę, że nie zjesz o tej godzinie o której zwykle jesz posiłek. Mi zdarzało się jeść nawet w drodze do pracy, żeby nikt na mnie krzywo nie patrzył. Nie polecam tam pracy!!!

kiedyś mi polecano ...
Były pracownik
@Były pracownik

Wszystko się zgadza w 100%

Noname
Kandydat
 Pytanie
@Były pracownik

Ile się zarabia teraz w ross ?

Pracownica
Pracownik

Hej???? Pracuję w rossmanie już 14 lat i jest ok. Bywa ciężko to, fakt ale wszystko da się ogarnąć. Grafik zmienia się ale to kwestia godziny, dwóch ale zawsze można się dogadać. Wydaje mi się że, wszystko zależy od zgrania się ekipy???? Pensja zawsze na czas i super socjal. Przy 2 dzieci jak dla mnie nocki to duże ułatwienie, mając wtedy 2 dni wolnego. Jeśli coś złego się dzieje , zawsze można spotkać się z KR lub z dziewczyną z HR???? one zawsze pomogą. Pracuje w tym samym sklepie już tyle lat i przeszłam już wiele ale mimo wszystko polecam ???? Jeśli się chce to, wszystko się da????

Gość
Były pracownik
@Pracownica

Bardzo ciekawi mnie gdzie jest taki sklep, ze grafik zmienia się o godzinę czy dwie, z moich doświadczeń wynika inaczej.

Enigma
Pracownik
 Pytanie
@Pracownica

Co Twoim zdaniem znaczy super socjal? Pracuję od "jakiegoś" czasu i nie zauważyłam, żeby socjal był bogaty. Na rozmowie kwalifikacyjnej również usłyszałam o bogatym socjalu, możliwości dorobienia do pełnego etatu, wycieczkach, integrowaniu zespołu. Po wstępnej weryfikacji nic się nie zgadza. Za to zderzenie z rzeczywistością bardzo boli. Motto jeśli się chce to wszystko się da można wsadzić między kartki taniej książki. Czytając tego typu wpisy zastanawiam się, czy autor ma zaburzenie postrzegania rzeczywistości, bądź próbuje sądzić kwiatki w betonie.

Autostopem przez świat
Pracownik
@Gość

Mnie także zastanawia. Może jeszcze nie został otwarty.

Gosc
Pracownik
 Pytanie
@Pracownica

Nie wiem gdzie przy nocce masz dwa dni wolnego, bo ja kończąc dostawę o 5 na 16 znów idę do pracy. I nie jest to jednorazowy przypadek. Bogaty socjal? Opieka medyczna czy siłownia dla pracowników to teraz standard w każdej firmie. Dofinansowanie wyjazdów czy akcje z pozytywnych? Bez szału, loteria czy się dostaniesz czy nie. Chcesz pogadać z dziewczyną z HR? Nie wierz w bujdy że rozmowa zostaje między wami. O wszystkim co powiesz dowie się twój KS. Zmiany w grafiku o godz? Chyba że u ciebie bo mój grafik z początku m-c nijak się ma do tego jak rzeczywiście pracuje. O jeżdżeniu po całej Warszawie nie wspominając bo przecież centrala nie może dać tyłu godz ilu pracowników zatrudnia tylko weź kombinuj jak wyrobić etat.

Gość
Pracownik
@Pracownica

Nie wiem jaki inni, ale ja zawsze ale to zawsze mam problem z otrzymaniem grafiku. Wręcz trzeba się o to prosić...

Patryk
Były pracownik
@Pracownica

Tym HR nie ma kogo oszukiwać, mi nie pomogły, nawet po zwolnieniu się i opowiedzeniu o wszystkim, wiem od znajomych ze sklepu, że moje słowa nic nie pomogły. Kierownik nada zachowuje się bez zmian, aż odechciewa się tam cokolwiek robić. Socjal jest faktycznie dobry to tyle :)

Gość 1
Były pracownik
@Patryk

HR to pójdzie i powie wszystko co mówisz kierownikowi i tak się kończy ta „pomoc”

Aa
Były pracownik
@Pracownica

Bzdura, KR też stosuje (usunięte przez administratora) i (usunięte przez administratora) robi jak pracownikowi dzieje się krzywda????jedna już podobno zwolnili i to ta która właśnie mi nie pomogła-A.W KARMA WRACA!!!

Hmm
Były pracownik
@Pracownica

Uważam ze niestety nie wszystko się da i to błędny tok myślenia . Są ludzie z którymi nie da się dogadać - po prostu . Maja system hitlerowski ???? z którym nawet nie da się nawiązać relacji jakiejkolwiek :) ta praca to jest jakieś pomylenie. Pracowałam w rossmanie przez prawie pół roku i to było stracone pół roku żałuje ze wgl tam pracowałam i poświęciłam swój cenny czas i zdrowie. Bo nikt nie docenia wysiłku jaki się wkłada. (usunięte przez administratora) tutaj jest bardzo modny. Były sytuacje zgłaszane ale nic się nie zmieniło. Pomimo ze kierowniczka wyzywała się na większości załogi . To jest tak żałosne ze aż szkoda slow by to opisać . Niska samoocena kierowniczki zazdrość zawiść i zakompleksienie nie dają możliwości normalnego funkcjonowania załogi w tym sklepie. Tutaj nie da się stworzyć zdrowej atmosfery bo jest wyzysk i wykorzystywanie i poniżanie :) cieszę się ze jestem na tyle rozsądna ze wiedziałam kiedy odejść z tego cyrku i jeśli ktokolwiek doświadcza tego samego radzę jak najszybciej zmienić prace ! Sprzątanie ulic jest lepsze od tego (usunięte przez administratora) !!!!!!!!!!

RossGirl
Pracownik
@Gosc

Wszystko zależy od kierownictwa sklepu. U nas grafik zmienia się tylko w przypadku czyjegoś L4 lub zmniejszenia ilości godzin ( np. w połowie miesiąca). Nigdy po nocce nie przychodzimy do pracy ( nawet po tych 11 godzinach). Rzekłabym, że mamy nawet zakaz planowania takich zmian.

Ja
Pracownik
@Pracownica

To prawda!

Witkoria
Kandydat
 Pytanie
@Pracownica

Pytasz nas?? Czy opowiadasz?

Teresa
@Witkoria

Ale wiesz, że te znaki zapytania to emotki są?xd

kandydat
Pracownik
 Pytanie
@Pracownica

Jak to nocki? To znaczy że sklep jest czynny 24 na dobe?

obserwator
Klient
@Pracownica

dokladnie, wszystko zalezy od ekipy, a nie ze rosman zly... poza tym mlodych czesto sie gnoi w polsce, to powszechne, wiec mlodzi musza byc starsi albo walczyc o swoje juz za mlodu, wtedy nie dadza sie tak gnoic...

obserwator
Klient
@Enigma

autor nie ma zaburzen postrzegania, tylko inny autor przejawia glupote, myslac ze jak u niego zle, to u innych tez... rzeczywistosc jest roznorodna, ale nie, zamiast myslec, trzeba od razu kogos wyzywac, ze ma zaburzenia... najgorsze jak glupi udaja medrcow

Eva
Kandydat
@Pracownica

Witam. Czytam te wszystkie opinię pracowników są różne pozytywne i negatywne. Czytając te negatywne to aż się wierzyć nie chcę jak ktoś opisuję że jest tak źle. Że trzeba się napracować, dźwigać,że z rodziną się nie widzi życie prywatne nie istnieję.Moim zdaniem to trochę przesada pracowałam w sklepie spożywczym gdzie naprawdę tony towaru się dźwigało było bardzo ciężko.Ale uważam że jeżeli podejmuję się pracy to idę po to tam żeby pracować, zdobywać nowe doświadczenia oraz zarobić na życie.Mam wrażenie że teraz co nie którzy chcieli by nic nie robić ale żeby zarobić.Tak niestety w życiu nie ma .Uważam że praca w Rossmanie może do lekkich nie należy ale zapraszam te osoby które wiecznie narzekają do spożywki wtedy zobaczą co to jest ciężka praca.Ja bardzo chętnie bym się zatrudnila do Rossmana ????ale widzę tam że są zatrudnianie same młode dziewczyny. Ja już po 40 ???? więc pewnie nie mam szans ????Kiedy składałam CV to nawet nie dostawałam odpowiedzi . A kiedy poszłam do danego sklepu zapytać się czy rekrutacja się odbyła dowiaduję się że została przyjęta koleżanka kierowniczki????.Czyli wiadomo każdy swoich przyjmuję ale ogłoszenie musi iść na portal pracy.????ale wierzę że może kiedyś mi się uda.????????☺️

Martusia20
Pracownik
@Eva

Takich ludzi którzy nie narzekają pracując w rossmanie jest bardzo mało. Ja już pracuje 17 tat i owszem czasem ciężko jest ale wszystko da się zrobić i pogodzić. Sama mam rodzine dziecko i tak naprawdę pracujesz na 2 etaty. Jeśli się chce pracować to można a nie tak jak ludzie przychodzą i najlepiej zarabiać 5 tys, weekendy wolne i pierwsze zmiany. Czasem to ręce opadają jakich teraz ludzi mamy porażka

Mariusz
@Martusia20

17 lat to bardzo długo. Jak oceniasz zarobki? Z taki stażem pewnie masz dobra wypłatę. Do 4 tysięcy na rękę jest szansa wyciągnąć?

Martusia 20
Pracownik
@Mariusz

Jestem już na wyższym stanowisku wiec wypłata jest zupełnie inna. Ja sobie osobiście cenie prace w rossmanie dużo się tu nauczyłam. To co nieraz się wypisuje jacy ludzie pracują to ja miałam i mam szczęście ????

Zdegustowana
Pracownik

Dodam jeszcze ,że przez 7hbylam tylko na jakie. Miała już zmuszony w innych Rosmmanach i nigdy 7h nie siedzalam na kasie. Poza kasowaniem robiłam też dokładnie towaru,a nie tylko kasa. Przecież to idzie ochuj.... Za to te 2 dziewczyny które były że mną spędzały sb na zapleczu i tego nikt nie widział monitory pewnie też nie. Fajna raka praca na zapleczu. O 7 gdy przyszłam zapytano mnie czy zostane do 15, powiedziałam że nie i już cała (usunięte przez administratora) złości. A czy tak czy tak to skończyłam o 15. Tj wspomniałam cała (usunięte przez administratora) złości o kasetkę o liczenie pieniedzy. Stoi nade mną i patrzy jak liczę. I nie jestem z wady tylko z kujaw

Zdegustowana
Użytkownicy czekają na odpowiedź 27 dni.
Pracownik
 Pytanie

Masakra. Poszłam tam pracować z Jobman,na zlecenie. Niestety innego wyboru nie mam,bo sama wychowuję dziecko,a wiadomo nikt na etat nie chce zatrudnić,bo dziecko. Powiem szczerze,że kasa ok,ale atmosfera pracy masakra. Żydach mi się chce. Niby pracuje jako kasjerka, ale wymagają,abym była wszędzie,a to frazowanie,a to dokładanie towaru. I pretensje,czemu yowar nie dołożony? No niestety skoro klienci są non stop to ciężko dokładać towar kiedy trzeba kasować. Albo dziś pracowałam do 14,niby do 14. Odeszłam od kasy 14:10. I zaczęłam liczyć pieniądze z kasetki. Przyszła 2 ekspedientka,która myślała,że niewidomo kim jest. Przyszła do mnie 3 razy i za każdym razem pytała czy już policzyłam. No sory to nie Piekarnia,nie bułki. Chce pieniądze policzyć dokładnie. Wkoncu olałam to liczenie i wyszło że 40 zł brakuje. Na pewno było źle policzone. Ale chyba nikt by dobrze nie policzył,gdy ktoś nad nim stoi

Hino
Pracownik
 Pytanie

Dziewczyny jak to jest z premią za inwentaryzacje? Jeśli zaczęłam pracę w marcu br. i brałam udział już w inwentaryzacji to należą mi się za nią pieniądze? Czy warunkiem jest przepracowanie całego roku?

Xyz
Były pracownik
@Hino

Ogólnie to nie jest pytanie na to forum… zapytaj swojego kierownika on/a najlepiej Ci to wyjaśnia lub znajdź regulamin, ktory podpisywałas razem z umowa tam tez jest informacja.

anonim
Były pracownik

Witam, nie polecam, Na wstępie syf,grube warstwy kurzu, bhp nie jest przestrzegane wcale. Pracowałam tam w agencji zatrudnienia na sklepie pewnym. To jak jedna Pani traktuje ludzi to przechodzi pojęcie. Nie jednokrotnie widziałam jak chłopaki jako detektywi sklepowi musieli jeść przy komputerach. Mało tego w Rossmanie nie możesz wyjść po za sklep na przerwę - łamanie kodeksu pracy i innego prawa to codzienność. Podłogi (usunięte przez administratora) czarne uwalone. Parująca chemia z perfum i inne świństwa które wdychają ochroniarze tam i inni pracownicy to przechodzi ludzkie pojęcie. (usunięte przez administratora) przekleństwa krzyczenie to mało powiedziane. Byłam świadkiem jak Kierowniczka jedna i druga dzwoniły obgadywać chłopaka z ochrony który dopiero się uczył tej pracy. O wszystko miały do niego pretensje jakieś docinki i pomawianie do innych sklepów. Z tego co wiem to ten chłopak ma złożyć zawiadomienie do Prokuratury i skończy się (usunięte przez administratora) i sielanka. Sama osobiście mam nagrania które mu udostępnię na potrzeby procesu. Nie dziwie się że ci chłopacy tam nie wytrzymują psychicznie siedzieć po 8h w zamknięciu wdychać chemie i wysłuchiwać jakiś tępych typiar które są funkcyjnymi lub zastępcami Pani Kierownik. Ps. Widzimy się w sądzie ;)

Nhj
Pracownik
@anonim

to nie jest warszawska placówka

Sanepid
Klient
@anonim

Sprawą (usunięte przez administratora) się zajmiemy. Sprawdzimy te doniesienia o tonach kurzu pod szufladami i na regalach. Nacisk nalozymy na pomieszczenia socjalne gdzie często nie ma jak zjeść posiłku (bo stoly zawalone sterta swoich prywatnych rzeczy, niedojedzona żywność szybko psujaca się itp.) sprawdzimy czystość toalet, porządek w biurach, klejąca się podłoga itd.

Łucja
@Sanepid

To tam nie ma ekipy sprzątającej czy jak?

Xyz
Były pracownik
@Łucja

"Ekipę sprzatajaca" widzisz na sklepie. Nie ma najzwyczajniej czasu na wycieranie półek, itd, bo obowiązków jest od groma.

Była
Były pracownik
@Xyz

Ale na załatwianie prywatnych spraw i siedzenie na telefonie kierowniczek i asystenteczek to jest czas. A potem latanie na łeb na szyję że priorytetów 300 itp. Sklep nie frontowany na bierząco, bałagan na sali no chyba że merch z gammy wszystko zrobi jak to ma zwykle miejsce (a podwyżki dla gammy nie widać). Nieprawidłowości zamiatane pod dywan nie ma komu zgłaszać bo kierowniczka na wszystko przymyka oczy (niby zajmie się tym a (usunięte przez administratora)obi). Obgadują inne że, za wolno robią, że źle robią a same zachowują się jak św. (usunięte przez administratora) A jak wizytacja centrali czy regionalnej to o mało jaja nie zniosą.

Xyz
Pracownik
@Była

Rozumiem, że może na twoim sklepie tak było, ale nie na każdym. Na moim co prawda też i kierowniczka i asystentki miewały rozmowy prywatne na zapleczu, ale zrobione było wszystko. Priorytety praktycznie zawsze w celu, zera też. Co do frontowania też było ok. Ale prawda jest, że podczas powiedzmy... pol roku, raz znalazł się czas, by parę półek przetrzeć. Bo o tym mowa. Mogę tylko współczuć Ci takiego kierownictwa i koleżanek z pracy. Co do wizytacji - chyba wszędzie tak jest, że jak jest info o przybyciu to sklep staje na głowie, ale każdy chce raczej swięty spokój, więc dla mnie to zrozumiałe.

...
Pracownik
 Pytanie

Dziewczyny jak mogę się zalogować na Work place Rossmann? Muszę mieć jakiś link czy mogę to sama w domu zrobić?

Ross
Były pracownik
@...

Należy się zarejestrować na stronie pracujewrossamnnie.pl- tym samy E-mail, którym jesteś zalogowana/y do aplikacji Rossmann. Po rejestracji przyjdzie Ci E-mail z zaproszeniem do korzystania z Workplace.

...
Pracownik
@Ross

Super, dziękuję za odpowiedź

Pracownik
Były pracownik

I jeszcze odnośnie notatek w systemie to klepali tam trzy po trzy nie zgodnie z prawdą żeby kogoś z gnębić a później mieć powód do zwolnienia kogoś! Nawet człowiek nie wiedzial za co te notatki dostał a zachowanie personelu to gorzej niż dzieci w podstawówce!

Pracownik
Były pracownik

Witam Pracowałam w Rossmanie- przed pojęciem tam pracy myślałam ze to fajna praca słyszałam z opowiadań też ale jak już tam się zatrudniłam to przeżyłam dramat nawet powiem ze gorszy niż w biedronce! A mianowicie wrzucali mnie tylko na nocki, to ja musiałam rozpakować boxy, dźwigać kartony z płynami i jeszcze do tego te kartony na nogi leciały nie tylko z kosmetykami a ty również z winami ponieważ w Łodzi jak pakowali nie zakleili kartonu od spodu, a kierowniczki czy Asystenci co robili chodzili po sklepie i szukali wrażeń lub siedzieli na zapleczu w swoim prywatnym telefonie a później mi się dostawało ze dostawa nie rozłożona, mało tego to jeszcze jedna babka była w tym sklepie co tylko tam pracowała żeby na każdego donosić za byle co bo jej to frajdę przynosiło i po to tylko do tego sklepu przychodziła pracować, atmosfera była tragiczna! Tylko to co mogę powiedzieć dobrego to że główna kierowniczka była jak do rany przyłóż i zawsze pomocna i pracowita nie było że ona sobie siedzi w biurze jak inne,był mobbing że strony 2 osób nie potrafiły sobie znaleść zajęcia tylko przychodziły i zawracały tobie głowę a ty później musiałeś się tłumaczyć czemu z robota stoisz! I to nie jest tylko w tym jednym rossmanie w Warszawie bo w 2 koleżanka tez złożyła wypowiedzenie umowy bo też mówi że straszny mobbing nie do opisania, a jeszcze wracając do personelu to kierownik regionalny na początku taki sztucznie miły jak by na siłę tam pracował, człowiek w tej pracy może się wykończyć psychicznie!!! Jeśli ktoś myśli o pracy tam od razu odradzam!!! Lepiej poszukać czegoś lepszego a nie kosztem życia i zdrowia sie tam męczyć a zdrowie i życie ma się tylko jedno! Już nie wspomnę że są tacy pracownicy którzy przychodzą na pół etatu i pracują po 6 h a siedzą tylko na swoich prywatnych telefonach nic nie robią, prace traktują jak by przyszli do koleżanki na kawę przez to inni muszą nadrabiać za nich pracę i dostawać reprymendę, jest nie równe traktowanie! A jak ci już coś tłumacza to tak tak ogólnikowo żebyś cos wiedział ale nie do końca a później się dziwią że ktoś czegoś nie umie i ktoś ma o to problem , szczerze Więcej się nauczyłam będąc na innych sklepach po kilka dni niż na moim, jeżeli chciałam o coś zapytać to każdy nie mam czasu albo ty już to powinnaś wiedzieć lub umieć, człowiek był już tak zgnebiony ze czasem to już się bal co kolwiek powiedzieć czy o co kolwiek zapytać. Ten okres w życiu wspominam najgorzej nigdy więcej takiej pracy ! Szkoda zdrowia i życia! Nie wspomnę że nie mają ludzi do pracy to ty musisz zostać po godzinach! To co tam się wyprawia to nawet trudno uwierzyć jak się komuś opowiada trzeba przeżyć na własnej skórze.....

kiedyś mi polecano ...
Były pracownik

... pracę w Rossmanie. Że dobra płaca, super warunki, luźna atmosfera. Może i 10 lat temu tak było... Teraz jest tak: Zostałam przyjęta po, licząc z rozmowami przez telefon, chyba 12 etapach rekrutacji na stanowisko asystentki, co już było śmieszne biorąc pod uwagę, że to tylko praca w sklepie. Mnóstwo telefonów, dziwnych pytań, umawiania. Do ostatniej chwili nie wiadomo, czy przyjmą czy nie. Płaca żałosna, 3tys netto. Nadgodzin robić nie wolno, bo to koszta dla firmy. Grafik zmienia się i co kilka dni, nic nie można zaplanować. Każą z dnia na dzień iść na zastępstwo do innego Rossmanna bo tak i nikogo nie obchodzi czy możesz czy chcesz czy cokolwiek, masz jechać choćby i na drugi koniec Warszawy. Zmiany trwają od 4 do 12h. Mówią, że nie ma nocek albo może 1 na miesiąc, no to są realnie nawet 2 na tydzień. Wtedy trwa dostawa, bardzo ciężka, łamiąca chyba wszystkie prawa pracownika, a na pewno pod względem dźwigania i wysiłku- mnie raz poszła krew z nosa. Zmiany popołudniowe kończy się np 23:00, 2:00, 4:30 w nocy\rano. Nikogo nie obchodzi, że nie ma czym dojechać do domu, oni dojazdu nie zapewniają, więc albo trzeba mieć samochód albo jeździć taxi (powodzenia przy takich zarobkach i jeszcze utrzymać się samemu, kasjerki zarabiają jeszcze mniej). Żadnych premii sprzedażowych, choć każą sprzedawać tzw impuls przy kasach i sprawdzają to skrupulatnie. Obgadywanie, straszenie, dywaniki u kierowniczki za dosłownie wszystko, krzyki, nierówne traktowanie. Nie wiem jak dziewczyny wytrzymują tam latami, praca tam to nie praca, tylko (usunięte przez administratora).

Krystyna
@kiedyś mi polecano ...

rzeczywiscie nie za kolorowo to jest, czy jest chociaz jakis benefit dla pracownikow - znizka na produkty w rossmanie? czy to tez nie wchodzi w gre wogole?

Gość
Były pracownik
@Krystyna

Niestety nie ma zniżek

Xyz
Były pracownik
@Krystyna

Są zniżki. Jak coś wycofują to o ile koleżanki nie wezmą wszystkiego to może się załapiesz na parę produktów.. tak samo po przebudowach. No i zniszczone produkty po np dostawie które są taniej. Taka zniżka- pierwszeństwo w tych rzeczach

Janka
Pracownik
@kiedyś mi polecano ...

Mam podobne doświadczenia. Plus, po ponad tygodniu wciąż nie miałam umowy, szkolenia bhp, ale już miałam wypisane na kartce cele sprzedażowe. Szacunek do klienta zerowy, bo ciągle musisz coś przekładać po półkach, albo dokładać z magazynu i jak jest klient, to biegniesz go obsłużyć brudnymi ( po tym magazynie) rękami. Kręcisz się ciągle bez sensu i poprawiasz produkty na półkach tylko po to, żeby chwilę nie stać bezczynnie. Grafiki to jakaś paranoja, zupełnie bez sensu i potrzeby robione jakieś zmiany od czapy. I oczywiście nie znasz grafiku na miesiąc, tylko się dowiadujesz na kilka dni w przód. Dla mnie to wygląda bardziej jak sekta niż miejsce pracy.

Xyz
Były pracownik
@Janka

Według myśli firmy- Klient jest najważniejszy i zawsze ma pierwszeństwo przed innymi rzeczami, które są do zrobienia. Brudne ręce- zawsze można założyć rękawiczki, firma takowe zapewnia ;) Grafik jest układany na cały miesiąc i w ciągu miesiąca mogą zdążyć się poprawki, bo dodano bądź zabrano godziny dla danego sklepu.

Mam dość
Pracownik

Witam wszystkich. Jeśli ktoś myśli o pracy w SS, to serdecznie odradzam. Zdrowie psychiczne i fizyczne, relacje z bliskimi, sen, regularna dieta, życie osobiste, pasje, dzieci, przyjaciele, to wszystko jest ważniejsze. A jeśli ktoś chce iść do więzienia, do kołchozu o zaostrzonym rygorze to może spróbować lepiej ukraść miliony, zakopać w ogródku i odsiedzieć te lata.

Magdalena
Kandydat
 Pytanie

Witam, chciałabym podpytać o opinie osób pracujących na stanowiskach regionalnych w firmie Rossmann (Kierowników Regionalnych). Czy ktoś mógłby napisać jakąś rzetelną opinie/rekomendacje jak się pracuje?

Odpowiedź
Pracownik
@Magdalena

Nikt z Kierowników Regionalnych nie powie Ci jak jest na forum. Musisz sama zadecydować, a tylko wtedy się dowiesz jak zaaplikujesz. Powodzenia !

Natalia23
Pracownik
 Pytanie

Dzień dobry mam pytanie. Gdzie można składać skargi na kierownika danego sklepu? Chodzi mi szczególnie o województwo łódzkie. Jeśli mógłby ktoś mi pomóc i podać maila czy nr telefonu to byłabym wdzięczna...

Natalia23
Pracownik
@Natalia23

Dodam, że jestem pracownicą firmy zewnętrznej, ale stosunek kierownik wobec mnie jest karygodny, stąd na odchodne z pracy chce sporo spraw wyjaśnić

Gość
Były pracownik
@Natalia23

To może zapytaj swojego koordynatora o takie rzeczy, a nie na forum Warszawskim…

Natalia23
Pracownik
@Gość

Dajecie łapki w dół, a tak naprawdę gdyby każda z was była bezpodstawnie oskarżana o kradzież przez kierowniczkę to również nie chciały byście tak tej sprawy zostawić. Kierowniczka sklepu zanim cokolwiek mi udowodniono, obgadała mnie do wszystkich okolicznych kierowniczek, przez co nie chciały mnie brać na mercha. Sytuację kilka dni temu uratował pan ochroniarz, który na monitoringu udowodnił moją niewinność, ale przez całą sytuację muszę zmienić pracę, bo psycha już nie wyrabia. Ale zanim to zrobię, chce pociągnąć kierowniczkę sklepu do odpowiedzialności.

Xyz
Były pracownik
@Natalia23

Napisałaś, ze chodzi o województwo łódzkie, to może tam skieruj swoje zapytanie. Bo to forum warszawskie, wiec nie sadze ze ktoś tutaj coś pomoże

;)
Pracownik
@Natalia23

Kierownik Regionalny

renata
Kandydat
 Pytanie

Jaki są obowiązki na stanowisko kasjer-sprzedawca, bo podobno każdy jest na stanowisku pracownik drogerii. I jak wyglądają szkolenia na początku pracy?

Rosa
Pracownik
@renata

Otwieranie i zamykanie drogerii, odpowiedzialność za swoją kasetkę, sejf (pieniężna, jak coś nie tak to od razu to odliczają z wypłaty), przygotowywanie pakietu do banku, odpowiedzialność za sklep, pilnowanie zamówień internetowych, pilnowanie priorytetòw, zer, stanów szaf kolorowek, szuflad, przyjmowanie i kończenie dostaw (odkładanie nadstanów na magazyn co jest dużo cięższe niż na sali sprzedaży), wystawianie faktur, robienie zwrotów, przesuniec na inne sklepy, likwidacji, spisy zer, liczenie i wysyłanie flag, jak jest jakis zniszczony produkt (opakowanie np) to przecenienie i wszystkie inne nagłe rzeczy, które centrala sobie wymyśli w danym momencie, wprowadzanie zmian grafikowych, przy otwieraniu sklepu jeszcze liczenie ile należy sprzedać impulsów, załatwianie ludzi na zmianę jak coś nagle wypadnie, no i pilnowanie zleceniobiorców, bo często gęsto im się nic nie chce, zmiany promocji, wszystkich gondoli, pasków, kubików, sprzątanie w szafach kolorówki, pilnowanie czy layouty, ceny na sklepie się zgadzają... pilnowanie czy na sali sprzedazy nie ma nadstanow, jak sa to na magazyn, ogólnie pilnowanie ilosci produktów na sali sprzedaży...na magazynie również...do tego wszystkiego oczywiście masz znalezc jak najwięcej czasu dla klienta. Bo on jest najważniejszy. Do tego oczywiście mycie podłóg. I wszystkie te obowiązki oczywiście jak najszybciej, choć i tak zawsze będzie za wolno. Nie wiem czy o czymś zapomniałam... ohh no tak. Najistotniejsze- to wszystko na 3/4 etatu, najnizsza krajowa, nie waż się chorować, bo wtedy parę stów w plecy.

Renata
Kandydat
@Rosa

To chyba obowiązki takie jak kierownika ????

Gość
Były pracownik
@Renata

No nie do końca takie jak kierownika. Osoba wyżej opisała dosłownie wszystko co można robić pracując w rossmanie. Rzeczywistość jest nieco inna. Pytasz jak wyglądają szkolenia- pierwszego dnia wypełniasz potrzebne dokumenty i czytasz procedury. Następnie jesteś powoli wprowadzana w funkcjonowanie sklepu- obsługa kasy, kolektora itp. Faktycznie sprzedawca kasjer ma dodatkowe obowiązki, ale tylko w sytuacjach nagłych.

Xyz
Pracownik
@Gość

To zazdroszczę, bo u mnie te sytuację "nagle" są parę razy w miesiącu, bądź kilkanaście. Zwłaszcza teraz, jak są urlopy. Zdążało mi się prowadzić zmiany i cały tydzień pod rząd. Więc to zależy.

Beata
@Xyz

A nie możesz pomóc tym osobom, które na urlop poszły? Potem one mogą pomóc Tobie. To aż takie złe?

Xyz
Pracownik
 Pytanie
@Beata

A gdzie powiedziałam, że to źle? Po prostu mówię jak to wygląda zwłaszcza w takim okresie. Głównie chodziło mi o to, że nawet jak nikt urlopu nie ma, to miałam tydzień prowadzenia zmian.

Zostaw merytoryczną opinię o Rossmann - Warszawa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w Rossmann?

    Zobacz opinie na temat firmy Rossmann tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 158.

  • Jakie są opinie pracowników o pracy w Rossmann?

    Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy to 114, z czego 6 to opinie pozytywne, 67 to opinie negatywne, a 41 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jakie są opinie klientów o firmie Rossmann?

    Liczba opinii klientów firmy Rossmann, to 27, z czego 3 to opinie pozytywne, 13 to opinie negatywne, a, 11 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jak wygląda rekrutacja do firmy Rossmann?

    Kandydaci do pracy w Rossmann napisali 31 opinii na temat procesu rekrutacyjnego. Zobacz szczegóły tutaj.

Rossmann
2.1/5 Na podstawie 530 ocen.
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Rossmann