Anna05.11.2024 17:22
Inne
Byłam dziś jak z resztą dość często w Rossmanie na ul. Toruńskiej. Podeszłam spytać jak człowiek panią - czarnulka po na oko 40 tce , włosy rozpuszczone do ramion o tusz który w gazetce widnieje w promocji a na półce miał stałą nie promocyjną cenę... Jakież było moje zdziwienie gdzie pani tonem jak zdychający kot pow no jest w promicjiiiiii przecież..tylko nie zaznaczony noooo . Jak się praca nie podoba to proszę zmienić a do tego czasu robić to,a co szanownej pani płacą. Pozdrawiam.