Janko02.05.2026 00:46
Inne
Dwernickiego. Suwałki… hmm, byłam tam parę dni w zastępstwie i szczerze nigdy wcześniej nie widziałam tak niezorganizowanego kierownika zmiany. Chaos był widoczny praktycznie na każdym kroku — brak jasnych poleceń, ciągłe zmiany decyzji i zero komunikacji z zespołem. Pracownicy sprawiali wrażenie zagubionych, bo nikt tak naprawdę nie wiedział, co ma robić ani jakie są priorytety.
Dodatkowo atmosfera pozostawiała wiele do życzenia. Zamiast współpracy panowało napięcie i frustracja, co tylko pogarszało sytuację. Problemy były zamiatane pod dywan zamiast rozwiązywane na bieżąco. Widać było brak kompetencji w zarządzaniu ludźmi i organizacją pracy.
Jeśli tak wygląda standard funkcjonowania tego miejsca, to zdecydowanie wymaga ono pilnych zmian — przede wszystkim na poziomie zarządzania. Bez tego trudno oczekiwać poprawy jakości pracy czy zadowolenia pracowników.