Rozliczenie PIT po terminie nie musi oznaczać dramatycznych konsekwencji — ale tylko pod warunkiem, że podatnik odpowiednio szybko zareaguje. Kara za nierozliczenie PIT może sięgnąć nawet 23 330 zł. Na szczęście prawo przewiduje kilka sposobów, by uniknąć grzywny. Kluczem jest znajomość przepisów, takich jak instytucja czynnego żalu i korekty zeznania.

Złożenie PIT po terminie – co grozi spóźnialskim?
Termin na rozliczenie PIT za 2024 rok minął 30 kwietnia. Niezłożenie deklaracji podatkowej w terminie, jeżeli nie została automatycznie zaakceptowana przez system Twój e-PIT (dotyczy tylko formularzy PIT-37 i PIT-38), traktowane jest jako wykroczenie skarbowe. Zgodnie z art. 48 §2 Kodeksu karnego skarbowego, grzywna może wynieść nawet pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia, czyli do 23 330 zł.
Szczególnie narażeni są przedsiębiorcy oraz osoby wynajmujące nieruchomości, którzy rozliczają się za pomocą formularzy PIT-28, PIT-36 lub PIT-36L. Te zeznania nie są automatycznie zatwierdzane, więc brak ich samodzielnego złożenia oznacza ryzyko kary.
Czynny żal – ratunek przed karą za nierozliczenie PIT
Osoby, które spóźniły się z rozliczeniem, powinny jak najszybciej złożyć czynny żal. Jak wyjaśnia Grzegorz Grochowina, szef zespołu zarządzania wiedzą w dziale podatkowym KPMG w Polsce:
„W takiej sytuacji podatnik powinien złożyć tzw. czynny żal, który zgodnie z art. 16 §1 Kodeksu karnego skarbowego, co do zasady uwalnia go od kary za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe.”
Czynny żal można złożyć pisemnie (papierowo lub elektronicznie) lub ustnie do protokołu w urzędzie skarbowym. Warunkiem jego skuteczności jest jednak to, by został złożony zanim urząd skarbowy uzyska dowód wykroczenia. Równocześnie należy złożyć zaległą deklarację i uiścić należny podatek.
Jak złożyć PIT po terminie lub poprawić błąd?
Jeśli deklaracja została złożona, ale zawiera błąd (np. pominięcie części dochodu), nie trzeba składać czynnego żalu — wystarczy korekta zeznania. Jak podkreśla Grzegorz Grochowina:
„Jeśli podatnik złożył deklarację, ale błędnie obliczył wysokość daniny, wystarczające jest złożenie korekty. Nie trzeba co do zasady składać w takiej sytuacji czynnego żalu.”
Korektę należy złożyć na tym samym formularzu co oryginalne zeznanie, zaznaczając odpowiednią rubrykę. Warto się jednak spieszyć – im później poprawimy błąd, tym wyższe mogą być odsetki od zaległości. Podstawowa stawka odsetek wynosi obecnie 16,5%, jednak możliwe jest skorzystanie z obniżonej stawki 8,25% – pod warunkiem złożenia korekty do sześciu miesięcy po terminie i uregulowania zaległości w ciągu 7 dni.
PIT po terminie – czy można jeszcze skorzystać z ulg?
Złożenie PIT po terminie nie wyklucza prawa do ulg podatkowych. Nadal możliwe jest rozliczenie z małżonkiem, samotnie wychowywanym dzieckiem czy skorzystanie z ulgi prorodzinnej, termomodernizacyjnej lub rehabilitacyjnej. Jednak – jak ostrzega Agata Malicka, współwłaścicielka biura rachunkowego:
„Urzędy skarbowe często weryfikują prawo do preferencji […] Dlatego korzystając z preferencji warto się przygotować na pytania i zachować dokumenty potwierdzające prawo do odliczeń.”
Warto także pamiętać, że nawet symboliczne kwoty podatku – np. 1 zł – również muszą zostać zapłacone. Choć od takich drobnych kwot nie nalicza się odsetek (jeśli nie przekraczają 8,70 zł), mogą one generować nieproporcjonalnie wysokie koszty przy płatności np. przekazem pocztowym.
Źródło: Prawo.pl