Marazm to nie tylko apatia, to poważna choroba

W języku potocznym marazm kojarzony jest głównie ze stanem apatii i ogólnym brakiem mobilizacji życiowej. Rzadko zdajemy sobie sprawę, że marazm to poważna choroba, w skrajnych przypadkach zagrażająca życiu.

Marazm w pracy

Wytężona praca i rosnące ambicje zawodowe to coś, bez czego niektórym osobom trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie. To oczywiście nic złego, a wręcz postawa godna pochwały. Nie można zapominać, że do wszystkiego, co robimy w życiu, powinno się podchodzić z pewną dozą kompromisu. Marazm w pracy to jedno z wielu schorzeń, których możemy się nabawić. Dochodzi do tego zazwyczaj, gdy owe ambicje przysłaniają nam dbanie o swój organizm i zapewnianie składników odżywczych naszemu organizmowi. Co to jest marazm? Jak mu przeciwdziałać?

Marazm – czym jest?

Większość osób zapytana czym jest marazm, odpowie, że chodzi o ogólną apatię albo stany depresyjne. Podpowie, jak sobie z tym poradzić i stwierdzi, że inni mają gorzej. Pamiętajmy, że kiepskie samopoczucie i niepokojące zmiany w organizmie powinny być konsultowane z lekarzem. Kariera zawodowa jest szalenie istotnym elementem naszego życia, jednak utrata zdrowia to zbyt wysoka cena. Marazm to choroba podstępna, na którą szczególnie narażeni są pracownicy. Potocznie słowo używane jest jako zastój, bezwład, czy „gaśnięcie”. Marazm można łatwo pomylić z depresją.

Termin ten pochodzi z języka greckiego i oznacza „wygasanie, uwiąd”. Definicja marazmu, którą możemy znaleźć w Słowniku Języka Polskiego, proponuje dwa wyjaśnienia:

1. «zastój w jakiejś dziedzinie»

2. «stan apatii i zobojętnienia»

W przypadku marazmu brak chęci do podejmowania działań i np. depresja w pracy pojawiają się, owszem. Jednak nie jako główna przyczyna, a raczej objawy choroby. Niedożywienie typu marasmus to ogólny stan wyniszczenia organizmu, często spowodowany ogromnymi brakami w diecie. W związku z tym ciągły ujemny bilans kaloryczny może wpędzić człowieka w poważne kłopoty zdrowotne.

Marazm w przeciwieństwie do depresji uznaje się za stan przejściowy, który nie trwa długo. W porównaniu z depresją marazm jest spowodowany przede wszystkim ogólnym wyniszczeniem organizmu wynikającym z niedożywienia.

Niedożywienie typu marasmus wpływa na obojętność względem czegokolwiek i zmniejsza sprawność myślenia. Jednak to nie jedyne następstwa marazmu. Marazm może prowadzić do poważnych konsekwencji. Jakich?

Konsekwencje marazmu

Marazm, czyli niedożywienie typu marasmus może prowadzić do wielu zdrowotnych konsekwencji. Główne następstwa marazmu to przede wszystkim:

  • obniżenie ciepłoty ciała
  • obojętność/zobojętnienie
  • upośledzenie wzrostu u dzieci
  • spadek odporności
  • niedokrwistość
  • depresja
  • upośledzenie oddychania
  • upośledzenie wchłaniania i trawienia pokarmów
  • obniżenie sprawności myślenia
  • utrata chęci do życia
  • zastój intelektualny
  • przekonanie o niemożności zrobienia czegokolwiek
  • ograniczenie wchłaniania witamin

Jednak to nie jedyne następstwa niedożywienia nazywanego marazmem.

Marazm: objawy marazmu

Na marazm mogą cierpieć ludzie przewlekle chorzy, którzy przyjmują leki zaburzające odruch łaknienia. W grupie zagrożonych są też osoby stale przebywające na dietach o bardzo niskim poziomie kaloryczności. Trzeba pamiętać, że niskokaloryczna dieta nie musi być wcale działaniem zamierzonym. Wiele osób zapomina o przyjmowaniu kalorii i białek w trakcie pracy, a po powrocie do domu jedzą tylko jeden, niewystarczający posiłek. To jeden z najłatwiejszych sposobów na popadnięcie w zdrowotny marazm. Otępienie i apatia to nie jedyne objawy, co jeszcze zdradza obecność choroby?

Typowe objawy niedożywienia typu marasmus to:

  • spadek masy ciała związany z redukcją tkanki mięśniowej
  • ogólna apatia i stany depresyjne
  • stany niemożności zrobienia czegokolwiek
  • obniżenie ciepłoty ciała
  • utrata włosów i starzenie skóry twarzy
  • anemia
  • spadek odporności organizmu

Marazm w pracy – jak walczyć z marazmem?

Zanim zaczniemy się zastanawiać, jak wyjść z marazmu – warto przemyśleć kwestię zapobiegania. Obowiązki zawodowe często sprawiają, że przez wiele godzin trwamy w skupieniu, zapominając o posiłkach i nawadnianiu organizmu. Takie zachowanie to często bagatelizowany problem, który może doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Jak temu zapobiegać? Jeśli masz trudności z pamiętaniem o przygotowywaniu posiłków, zacznij od skorzystania z dobrodziejstw technologii. Obecnie każdy telefon komórkowy ma opcję ustawienia przypomnienia, które włącza alarm podobny do budzika. Warto zacząć od ustawiania przypomnień o konieczności przygotowania posiłku wieczorem, lub rano przed pracą. W samym biurze także możemy zadbać o nasze zdrowie. Karteczka lub postaranie się o wdrożenie nowego przyzwyczajenia (np. jem obiad o godzinie 12:00), może uchronić Cię przed konsekwencjami zdrowotnymi. Marazm w pracy to coś, czemu łatwiej zapobiegać, niż leczyć.

Marazm można przezwyciężyć, jednak należy skorzystać z pomocy lekarza. Przyda się wizyta u lekarza psychiatry oraz u dietetyka. Odpowiednio zbilansowana dieta i wsparcie terapeutyczne to podstawa leczenia.

Jak leczyć marazm? Choroba groźniejsza, niż myślisz

Objawy tej choroby często myli się z depresją albo załamaniem nerwowym. Jednak w tym przypadku, to nie środki przepisywane przez psychiatrę, a stopniowe uzupełnianie kalorii, witamin i składników odżywczych pomogą zwalczyć przypadłość. Osobę chorą na marazm poddaje się leczeniu, w którym najważniejsze jest powolne zwiększanie kaloryczności podawanych posiłków. Jak wyrwać się z niedożywienia typu marasmus? Lekarze zazwyczaj skupiają się na zwiększeniu ilości białek – najczęściej pochodzenia zwierzęcego. Odradza się spożywania dań bogatych w tłuszcze, a obiady typu fast food są jednym z gorszych możliwych pomysłów, ponieważ zazwyczaj pływają w tłuszczu i soli.

Nie można bagatelizować objawów tej choroby. W skrajnych przypadkach tak długotrwały ujemny bilans kaloryczny, czyli nieleczony marazm, może doprowadzić do poważnego zaburzenia pracy organów wewnętrznych, a nawet śmierci.

Niedożywienie typu marasmus występuje często u ofiar głodu i niedożywienia. Często na poważną utratę apetytu wpływają także nowotwory, chemioterapia czy stany pooperacyjne. Nie da się przejść po marazmie do porządku dziennego — stan ten wymaga poważnego leczenia.

Oceń artykuł
4.4/5 (5)