Reklama

JDG zamykane na potęgę – upadło prawie 150 tysięcy firm

W pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku jednoosobowe działalności gospodarcze (JDG) w Polsce masowo kończyły działalność – prawie 142 tysiące firm zamknęło swoje drzwi. Choć liczba ta jest nieco niższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, to dla wielu przedsiębiorców trudne warunki prowadzenia biznesu wciąż pozostają niezmienne. Eksperci wskazują na poprawę sytuacji na rynku, jednak koszty związane z prowadzeniem działalności wciąż są wysokie, co sprawia, że wielu przedsiębiorców nie widzi możliwości dalszego rozwoju.

jdg-zamykane-na-potęgę
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Niepokojącym trendem jest również wzrost liczby zawieszeń działalności. Ponad 280 tysięcy wniosków o zawieszenie JDG wpłynęło w trzech kwartałach tego roku, co oznacza wzrost o 4,6% w porównaniu do zeszłego roku. Przedsiębiorcy szukają sposobów na optymalizację kosztów, szczególnie tych związanych z ubezpieczeniami społecznymi, co przyczynia się do rosnącej liczby zawieszeń. Widać, że w obliczu ekonomicznych wyzwań JDG walczą o przetrwanie.

Zmieniająca się sytuacja rynkowa i koszty prowadzenia działalności

Wysokie koszty prowadzenia działalności pozostają jedną z głównych przyczyn zamykania jednoosobowych firm. Choć inflacja nieco spowolniła, a gospodarka nie wykazuje tak dużych wahań jak wcześniej, koszty operacyjne nadal stanowią wyzwanie. Grzegorz Kostrzewa z Kancelarii Restrukturyzacyjnej ProPrawni wskazuje, że przedsiębiorcy przywykli już do wysokich cen energii i paliwa oraz rosnących wydatków na pracę. Obecnie to nie niepewność rynkowa, ale konkretne wydatki powiązane z prowadzeniem biznesu stanowią dla nich największe wyzwanie.

Według analizy branżowej, najwięcej zamknięć dotyczyło przetwórstwa przemysłowego, handlu oraz budownictwa. Koszty związane z regulacjami i zmiany nastrojów konsumenckich odbijają się szczególnie mocno w tych sektorach. Adrian Parol, radca prawny, podkreśla, że coraz częściej przedsiębiorcy najpierw zawieszają działalność, by sprawdzić, czy warunki ekonomiczne się poprawią. Jednak gdy perspektyw na stabilizację brak, zawieszenie przekształca się w ostateczne zamknięcie firmy.

Wzrost liczby zawieszeń JDG jako forma optymalizacji

Coraz większa liczba przedsiębiorców decyduje się na zawieszenie działalności jako formę optymalizacji kosztów. W trzech kwartałach 2024 roku ponad 280 tysięcy JDG zdecydowało się na ten krok, co oznacza wyraźny wzrost w porównaniu z zeszłym rokiem. Przedsiębiorcy chcą zaoszczędzić na wydatkach związanych z ubezpieczeniami społecznymi, co ma znaczenie szczególnie w okresach zmniejszonego popytu i przestojów. Łukasz Goszczyński z kancelarii prawa gospodarczego GKPG zwraca uwagę, że zawieszenie działalności nie zawsze oznacza jej zamknięcie – wiele firm w późniejszym czasie powraca na rynek.

Jednak wciąż istnieje spora grupa przedsiębiorców, którzy po zawieszeniu działalności podejmują decyzję o definitywnym zamknięciu biznesu. Powodem może być brak perspektyw na poprawę sytuacji rynkowej lub wysoka konkurencja w niektórych sektorach, co sprawia, że wielu małych przedsiębiorców nie jest w stanie konkurować na rynku. Eksperci prognozują, że sytuacja do końca roku może się nieco ustabilizować, jeśli nie pojawią się nieprzewidziane czynniki. Liczą także na pozyskanie środków z KPO, które mogłyby ożywić gospodarkę i zmniejszyć liczbę zawieszeń i zamknięć JDG.

Nowe wyzwania dla ustawodawców i przyszłość JDG

W obliczu obecnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorcy oczekują działań legislacyjnych, które poprawiłyby ich pozycję na rynku. Grzegorz Kostrzewa zauważa, że ustawodawcy muszą przyspieszyć wprowadzanie zmian, aby wesprzeć JDG w utrzymaniu działalności. Dotychczasowe regulacje przestały być wystarczające, a przedsiębiorcy coraz częściej oczekują nowoczesnych rozwiązań, które pomogłyby im optymalizować koszty oraz dostosować się do wyzwań rynkowych.

Eksperci wskazują, że szczególnie małe przedsiębiorstwa działające w sektorach takich jak transport, gastronomia czy handel detaliczny będą narażone na dalsze trudności, jeśli nie zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany. Oczekiwane wsparcie ze strony rządu jest nie tylko szansą na przetrwanie dla JDG, ale także sposobem na zwiększenie konkurencyjności małych firm w Polsce, co w dłuższej perspektywie mogłoby przyczynić się do ożywienia gospodarczego.

Źródło: businessinsider.com.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...