Reklama

Zimno w pracy a minimalna temperatura. Kiedy pracownik może przerwać pracę?

Zima 2026 już teraz zapisuje się jako jedna z bardziej dotkliwych dla pracowników w całej Polsce. Zimno w pracy to nie tylko dyskomfort, ale realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) przypomina: przepisy są jasne, a minimalna temperatura w miejscu pracy nie jest „zaleceniem”, lecz obowiązkiem. Co w takiej sytuacji musi zapewnić pracodawca i kiedy pracownik może legalnie przerwać pracę?

Zimno w pracy - lód
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/l%c3%b3d-kryszta%c5%82y-p%c5%82atki-%c5%9bniegu-mr%c3%b3z-6907394/

Minimalna temperatura w pracy. Konkretne liczby, konkretne obowiązki

Zgodnie z przepisami, na które powołuje się Państwowa Inspekcja Pracy, temperatura w pomieszczeniach pracy nie może spaść poniżej określonych progów. W przypadku biur oraz lekkiej pracy fizycznej minimalna temperatura wynosi 18°C, natomiast przy pozostałych pracach fizycznych co najmniej 14°C. Wyjątkiem są sytuacje uzasadnione technologicznie, np. praca w chłodniach – ale nawet wtedy pracodawca ma dodatkowe obowiązki.

Jak podkreśla Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki:

„Zapewnienie właściwej temperatury w miejscu to obowiązek pracodawców, niezależnie od pory roku. W okresie mrozów w pomieszczeniach pracy muszą być zapewnione minimalne temperatury 18°C lub 14°C.”

Zimno z wentylacji? To też problem pracodawcy

Nie wystarczy samo ogrzewanie. Przepisy jasno wskazują, że wentylacja i klimatyzacja nie mogą powodować przeciągów ani kierować zimnego powietrza bezpośrednio na pracownika. Pomieszczenia muszą być zabezpieczone przed napływem chłodu z zewnątrz, a pracodawca powinien reagować na objawy wychłodzenia, takie jak dreszcze czy zdrętwiałe dłonie.

Marcin Stanecki zwraca uwagę:

„Oznaką tego mogą być np. dreszcze czy zgrabiałe ręce, które oznaczają, że warunki pracy nie są jednak odpowiednie.”

Kiedy pracownik może przerwać pracę i zachować wynagrodzenie?

To kluczowe pytanie, szczególnie przy silnych mrozach. Jeśli warunki pracy stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, po niezwłocznym poinformowaniu przełożonego. Co istotne – zachowuje wtedy prawo do pełnego wynagrodzenia.

To jedno z najważniejszych uprawnień wynikających z Kodeksu pracy i często pomijanych w dyskusjach o zimowych warunkach pracy.

Szczególna ochrona: kobiety w ciąży i młodociani pracownicy

Prawo przewiduje dodatkowe zabezpieczenia dla wybranych grup. Kobiety w ciąży i karmiące piersią nie mogą pracować w tzw. mikroklimacie zimnym, czyli poniżej komfortu cieplnego (PMV mniejszy niż -1). Z kolei młodociani nie mogą być zatrudniani w temperaturze poniżej 14°C przy wysokiej wilgotności, ani w warunkach powodujących stałe przemakanie odzieży.

Praca na zewnątrz zimą. Co musi zapewnić pracodawca?

Przy pracy na otwartej przestrzeni lista obowiązków jest jeszcze dłuższa. Pracodawca musi chronić przed mrozem, wiatrem, opadami oraz zagrożeniami takimi jak spadający śnieg czy sople. Odzież ciepłochronna to obowiązek, a pracownicy muszą mieć dostęp do ogrzewanego pomieszczenia socjalnego o temperaturze co najmniej 16°C.

Jeśli nie da się go zapewnić, konieczne są bezpieczne źródła ciepła przy stanowisku pracy. Pracownikom przysługują również ciepłe napoje i posiłki regeneracyjne, szczególnie gdy temperatura spada do około 10°C lub niżej.

Dodatkowe przerwy i krótszy czas pracy w mrozy

Prawo pracy pozwala na elastyczną organizację pracy w trudnych warunkach. PIP wprost rekomenduje wprowadzanie płatnych przerw lub skracanie dniówki przy dużych spadkach temperatur.

Jak mówi szef PIP:

„Przy dużych spadkach temperatur pracodawcy mogą, a nawet powinni rozważyć wprowadzenie dodatkowych przerw w pracy bądź skrócenie dniówki.”

Głośna sprawa Dino. Kontrole PIP i problemy z temperaturą

Temat zimna w pracy nabrał dodatkowego rozgłosu po kontrolach w sieci Dino Polska. Państwowa Inspekcja Pracy wydała już pierwsze nakazy po wykryciu naruszeń przepisów BHP, w tym dotyczących temperatury w sklepach. Jak informuje OPZZ Konfederacja Pracy, sygnały od pracowników napływały z całego kraju.

— „Są już pierwsze nakazy po kontrolach w Dino. Inspektorzy potwierdzili naruszenia przepisów BHP, m.in. w zakresie temperatury w sklepach” — mówi „Faktowi” Wojciech Jendrusiak. Pełny raport Głównego Inspektoratu Pracy ma zostać opublikowany po zakończeniu ogólnopolskiej akcji kontrolnej.

Umowa o pracę a B2B. Kto jest chroniony?

Warto jasno podkreślić: wszystkie opisane gwarancje dotyczą pracowników zatrudnionych na umowie o pracę. Osoby pracujące na B2B nie są objęte ochroną Kodeksu pracy i w praktyce muszą radzić sobie same. To szczególnie istotne w kontekście zimy 2026 i rosnącej liczby sygnałów o trudnych warunkach pracy.

Zima 2026 pod lupą PIP. Ignorowanie przepisów to ryzyko

Państwowa Inspekcja Pracy nie ma wątpliwości: lekceważenie minimalnej temperatury w pracy to nie tylko wykroczenie, ale realne zagrożenie zdrowia i życia. Dlatego zarówno pracownicy, jak i pracodawcy powinni znać swoje prawa i obowiązki. W czasie mrozów stawką jest nie tylko komfort, ale bezpieczeństwo, a prawo stoi tu po stronie pracownika.

Dodatkowo obecnie przypada na moment zwiększonej czujności inspektorów. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, w 2025 r. do PIP wpłynęło aż 50,5 tys. skarg, czyli o ponad 15 proc. więcej niż rok wcześniej, co eksperci łączą m.in. z intensywną promocją działalności Inspekcji oraz planowaną reformą tej instytucji. To wyraźny sygnał, że pracownicy coraz częściej reagują na naruszenia – także te związane z zimnem w pracy i nieprzestrzeganiem minimalnej temperatury.

Źródła: pip.gov.pl; fakt.pl; businessinsider.com.pl
Oceń artykuł
5/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...