Pracownicy jednego z marketów Dino w Sochaczewie alarmują o warunkach pracy, które – jak twierdzą – zagrażają zdrowiu i naruszają przepisy BHP. Sprawa trafiła do lidera Partii Razem Adriana Zandberga, który zapowiedział interwencję poselską i opublikował w sieci zdjęcia dokumentujące temperaturę znacznie poniżej wymaganych norm.

Pracownicy Dino pracują w zimnie. Zandberg: udokumentowane naruszenia i brak kontroli
Jak relacjonuje polityk w mediach społecznościowych, pracownicy Dino nie mogą doprosić się poprawy warunków, mimo zgłoszeń. Na jednym z opublikowanych zdjęć widać termometr wskazujący 8°C w pomieszczeniu służbowym. Adrian Zandberg napisał dosłownie:
„8 stopni – w takim zimnie pracują ludzie w Dino. Weszliśmy właśnie z interwencją poselską do pomieszczeń w Sochaczewie. Mamy udokumentowane naruszenie przepisów. PIP o tym wie, kontroli ciągle nie ma. Firma bezczelnie odmawia rozmowy. Robienie z ludzi mrożonki się opłaca”.
Według informacji przekazywanych przez polityka, Państwowa Inspekcja Pracy została poinformowana o problemie, jednak, jak dotąd nie doszło do kontroli. Zimno w pracy to realne zagrożenie.
8 stopni – w takim zimnie pracują ludzie w Dino.
Weszliśmy właśnie z interwencją poselską do pomieszczeń w Sochaczewie. Mamy udokumentowane naruszenie przepisów. PIP o tym wie, kontroli ciągle nie ma. Firma bezczelnie odmawia rozmowy.
Robienie z ludzi mrożonki się opłaca. pic.twitter.com/eIKC0hp6AW
— Adrian Zandberg (@ZandbergRAZEM) February 4, 2026
Co grozi pracodawcy za brak minimalnej temperatury w pracy?
Obowiązujące przepisy jasno określają minimalne temperatury w miejscu pracy. Dla pracy biurowej to co najmniej 18°C, a dla lekkiej pracy fizycznej – minimum 14°C. Odczyt na poziomie 8°C oznacza rażące odstępstwo od norm. W takiej sytuacji pracownik ma prawo zgłosić problem przełożonemu oraz do Państwowej Inspekcji Pracy.
Analogiczne regulacje funkcjonują w oświacie. Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji dotyczącym bezpieczeństwa i higieny w szkołach, w salach lekcyjnych temperatura nie może spaść poniżej 18°C. Jeśli nie da się jej zapewnić, dyrektor ma obowiązek zawiesić zajęcia i powiadomić organ prowadzący.
Eksperci podkreślają, że długotrwała praca w niskiej temperaturze może prowadzić do problemów zdrowotnych i zwiększać ryzyko wypadków. Dlatego sprawa zgłoszona przez pracowników Dino w Sochaczewie staje się testem skuteczności nadzoru i egzekwowania przepisów BHP – zarówno dla pracodawcy, jak i instytucji kontrolnych.
Źródło: Onet.pl