Reklama

Adrian Zandberg interweniuje w Dino. Pracownicy zgłaszają zimno poniżej norm BHP

Pracownicy jednego z marketów Dino w Sochaczewie alarmują o warunkach pracy, które – jak twierdzą – zagrażają zdrowiu i naruszają przepisy BHP. Sprawa trafiła do lidera Partii Razem Adriana Zandberga, który zapowiedział interwencję poselską i opublikował w sieci zdjęcia dokumentujące temperaturę znacznie poniżej wymaganych norm. 

Pracownicy Dino zimno - termometr w śniegu
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/illustrations/termometr-zamra%c5%bca%c4%87-przezi%c4%99bienie-7497338/

Pracownicy Dino pracują w zimnie. Zandberg: udokumentowane naruszenia i brak kontroli

Jak relacjonuje polityk w mediach społecznościowych, pracownicy Dino nie mogą doprosić się poprawy warunków, mimo zgłoszeń. Na jednym z opublikowanych zdjęć widać termometr wskazujący 8°C w pomieszczeniu służbowym. Adrian Zandberg napisał dosłownie:

„8 stopni – w takim zimnie pracują ludzie w Dino. Weszliśmy właśnie z interwencją poselską do pomieszczeń w Sochaczewie. Mamy udokumentowane naruszenie przepisów. PIP o tym wie, kontroli ciągle nie ma. Firma bezczelnie odmawia rozmowy. Robienie z ludzi mrożonki się opłaca”.

Według informacji przekazywanych przez polityka, Państwowa Inspekcja Pracy została poinformowana o problemie, jednak, jak dotąd nie doszło do kontroli. Zimno w pracy to realne zagrożenie.

Co grozi pracodawcy za brak minimalnej temperatury w pracy?

Obowiązujące przepisy jasno określają minimalne temperatury w miejscu pracy. Dla pracy biurowej to co najmniej 18°C, a dla lekkiej pracy fizycznej – minimum 14°C. Odczyt na poziomie 8°C oznacza rażące odstępstwo od norm. W takiej sytuacji pracownik ma prawo zgłosić problem przełożonemu oraz do Państwowej Inspekcji Pracy.

Analogiczne regulacje funkcjonują w oświacie. Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji dotyczącym bezpieczeństwa i higieny w szkołach, w salach lekcyjnych temperatura nie może spaść poniżej 18°C. Jeśli nie da się jej zapewnić, dyrektor ma obowiązek zawiesić zajęcia i powiadomić organ prowadzący.

Eksperci podkreślają, że długotrwała praca w niskiej temperaturze może prowadzić do problemów zdrowotnych i zwiększać ryzyko wypadków. Dlatego sprawa zgłoszona przez pracowników Dino w Sochaczewie staje się testem skuteczności nadzoru i egzekwowania przepisów BHP – zarówno dla pracodawcy, jak i instytucji kontrolnych.

Źródło: Onet.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...