Nagła rezygnacja jednego z najważniejszych menedżerów sieci Dino wywołała poruszenie w całej branży handlowej. Decyzja zapadła w wyjątkowo napiętym momencie, tuż przed zapowiadanym spotkaniem zarządu z pracownikami i związkami zawodowymi. W tle są kontrole, zarzuty o nieprawidłowości w Dino oraz rosnące oczekiwania zatrudnionych.

Niespodziewana rezygnacja w zarządzie Dino
Piotr Ścigała, członek zarządu Dino Polska odpowiedzialny za sklepy i dystrybucję, złożył rezygnację ze skutkiem natychmiastowym. Informację przekazano oficjalnie w poniedziałek 9 lutego.
„Piotr Ścigała złożył rezygnację z pełnienia funkcji członka zarządu Dino Polska ze skutkiem na moment jej złożenia” — poinformowała spółka.
Jako powód wskazano względy osobiste. Decyzja została ogłoszona dzień przed planowanym spotkaniem Dino z pracownikami oraz przedstawicielami OPZZ Konfederacja Pracy, co tylko spotęgowało spekulacje i niepokój wśród załogi.
Kim był Piotr Ścigała i za co odpowiadał w Dino?
Piotr Ścigała był jedną z kluczowych postaci w strukturach Dino. Z siecią związany był od 2003 roku. Karierę zaczynał jako kierownik sklepu, by już rok później trafić do centrali, gdzie przez lata pełnił istotne funkcje menedżerskie. W grudniu 2022 roku awansował do zarządu.
Odpowiadał m.in. za:
-
dział kontroli,
-
organizację pracy sklepów Dino,
-
nadzór nad centrami dystrybucyjnymi,
-
wsparcie procesu otwierania nowych placówek.
To właśnie ten obszar jest dziś w centrum zainteresowania opinii publicznej, mediów oraz instytucji kontrolnych.
Pracownicy Dino alarmują o warunkach pracy
W ostatnich tygodniach pracownicy Dino coraz głośniej mówią o problemach w sklepach. Do opinii publicznej trafiły informacje o niskich temperaturach na salach sprzedaży. W mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia kasjerek pracujących w czapkach i zimowych kurtkach.
Sprawa szczególnie głośno wybrzmiała w Sochaczewie, gdzie z interwencją poselską w Dino pojawił się Adrian Zandberg z partii Razem. Polityk nie krył oburzenia.
Praca w temperaturze kilku stopni jest niezgodna z polskim prawem. Kuriozalne jest to, że sprawa niskich temperatur była wielokrotnie zgłaszana, ale pracownicy odbijali się od kolejnych drzwi. Kończy się to tak, że ludzie się chorują – mówił w rozmowie z „Faktem”.
Finalnie problem w tym konkretnym sklepie udało się rozwiązać, jednak temat nie zniknął.
Kontrole w Dino. Inspekcja Pracy reaguje
Po nagłośnieniu sprawy głos zabrała ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Jak poinformowała, zwróciła się do Państwowej Inspekcji Pracy o przeprowadzenie kontroli w marketach Dino.
Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła, że tylko w ostatnim czasie przeprowadzono ponad 140 kontroli związanych z Dino w całej Polsce. Wyniki części z nich są alarmujące. W jednym ze sklepów temperatura przy kasie wynosiła zaledwie 3,2 stopnia Celsjusza.
PIP uruchomiła także specjalną infolinię dla pracowników, którzy chcą zgłaszać nieprawidłowości:
22 626 43 67 (czynna od poniedziałku do piątku w godz. 9–15).
Dino siada do rozmów ze związkami
W cieniu rezygnacji Piotra Ścigały i trwających kontroli, zarząd Dino Polska potwierdził termin spotkania ze związkowcami. Do rozmów z OPZZ Konfederacja Pracy ma dojść we wtorek 10 lutego w Katowicach. Lista tematów, które chcą poruszyć pracownicy Dino, obejmuje m.in. warunki BHP, organizację pracy oraz reakcję firmy na zgłaszane problemy.
Obecnie w zarządzie Dino Polska pozostają:
-
Izabela Biadała
-
Michał Krauze
-
Marcin Jędraszak
-
Sławomir Niżałowski
Co dalej z Dino?
Dino Polska to jedna z największych sieci supermarketów w kraju – notowana na giełdzie od 2017 roku, z ponad 3 tysiącami sklepów w całej Polsce. W samym 2025 roku sieć otworzyła niemal 350 nowych placówek.
Czytaj także: Policja w Dino. Pracownikom mają doskwierać braki kadrowe, zimno i presja na normy
Rezygnacja menedżera odpowiedzialnego za kluczowe obszary operacyjne, w połączeniu z ujawnianymi nieprawidłowościami w Dino, sprawia, że najbliższe tygodnie mogą być dla spółki wyjątkowo trudne. Pracownicy czekają na konkretne decyzje i wyjaśnienia, a kontrole w Dino wciąż trwają.
Źródła: Fakt.pl