W Polsce Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) są obowiązkowym programem oszczędzania na emeryturę, który dotyczy pracowników i pracodawców. Mimo iż celem PPK jest zabezpieczenie przyszłości zatrudnionych, wielu pracodawców wciąż nie wypełnia swoich obowiązków w tym zakresie. Ustawa przewiduje jednak surowe sankcje za niedopełnienie obowiązku zawarcia umowy o zarządzanie PPK. Oto jakie kary grożą pracodawcom i na co powinni zwrócić uwagę.

Brak umowy o zarządzanie PPK – groźba grzywny
Zgodnie z ustawą o PPK, pracodawcy są zobowiązani do zawarcia umowy o zarządzanie PPK najpóźniej 10 dni roboczych przed rozpoczęciem zatrudnienia pierwszego pracownika objętego programem. Jeśli pracodawca nie wywiąże się z tego terminu, ryzykuje karę grzywny wynoszącą nawet 1,5% funduszu wynagrodzeń z roku poprzedzającego popełnienie uchybienia. Na bieżąco sprawdza to Polski Fundusz Rozwoju (PFR), korzystając z danych przekazywanych przez ZUS. Pracodawcy, którzy nie zarejestrują pracownika w PPK na czas, otrzymują od PFR wezwanie do uregulowania tej kwestii w ciągu 30 dni – lecz wezwanie to nie chroni ich przed karą, jeśli termin ten upłynie.
Nieodprowadzanie składek PPK – kolejna surowa kara
Zatrudniający są również zobowiązani do terminowego obliczania i przekazywania wpłat na konto PPK. Wpłaty te należy dokonywać do 15. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym wynagrodzenie zostało wypłacone. W przypadku niewywiązania się z tego obowiązku, ustawa przewiduje kary finansowe w wysokości od 1 tysiąca złotych do nawet 1 miliona złotych. Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) jest odpowiedzialna za ściganie tego typu wykroczeń. Co ważne, PFR nie dopuszcza możliwości pobierania zaległych wpłat z wynagrodzenia w późniejszym terminie, co miałoby niekorzystne skutki dla pracownika. Jeśli pracodawca zaniecha przekazania wpłat na czas, jest zobowiązany do naprawienia tej szkody na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.
Wyjątki i zwolnienia z obowiązku PPK
Warto pamiętać, że nie wszyscy pracodawcy są objęci obowiązkiem tworzenia PPK. Z obowiązku tego zwolnieni są między innymi:
- Mikroprzedsiębiorcy – jeżeli wszyscy ich pracownicy złożą deklarację rezygnacji z udziału w PPK.
- Podmioty posiadające Pracowniczy Program Emerytalny (PPE) – jeśli odprowadzają składki wynoszące minimum 3,5% wynagrodzenia na rzecz przynajmniej 25% zatrudnionych.
- Osoby fizyczne zatrudniające pracowników do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą.
Pracodawcy, którzy muszą wdrożyć PPK, ale tego nie zrobią, powinni liczyć się z surowymi konsekwencjami finansowymi.
Źródło: PIT.pl
I dobrze, bo ppk to dobrowolny program ale to każdy z osobna pracownik powinien o tym zadecydować, a nie przełożony, który w ten sposób wszystkim blokuje możliwość oszczędzania na fajnych warunkach