Reklama

Brak nauczycieli w Polsce – powrót do szkół w kryzysie kadrowym

Powrót do szkół w 2021 roku to dla wielu dyrektorów placówek jeden z trudniejszych momentów w karierze. Okazuje się, że w całej Polsce brakuje nawet 13 tysięcy nauczycieli, a niektóre przedmioty mogą ruszyć dopiero w przyszłym roku. Dlaczego sytuacja jest tak trudna?

w-polsce-brakuje-nauczycieli
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Powrót do szkół 2021/2022 lada moment, a wiele placówek wciąż ma problemy ze znalezieniem nauczycieli. Jak podaje portal wiadomości.radiozet.pl w Polsce wciąż nie obsadzono aż 13 tysięcy wakatów. Niektórzy dyrektorzy szkół rezygnują z poszukiwania, przekładając naukę podstawowych przedmiotów na przyszły rok. Już od kilku lat szkoły mają poważne problemy ze skompletowaniem pełnej kadry nauczycielskiej. Pandemia nie poprawiła sytuacji, ponieważ w obawie przed kolejnym lockdownem, nauczyciele dokonują przebranżowienia i odchodzą na długotrwałe urlopy dla poratowania zdrowia. Czy nauczyciel to teraz jedno z bardziej poszukiwanych stanowisk w kraju?

Powrót do szkół 2021/2022 – wiele szkół bez nauczycieli

O problemach z kadrą nauczycielską mówi się już od kilku lat. W tym roku sytuacja nie ulegnie niestety większej poprawie. Redakcja portalu wiadomości.radiozet.pl przeprowadziła rozmowy z dyrektorami placówek na terenie całego kraju. Nauka hybrydowa i niepewne warunki pracy, skłoniły wielu nauczycieli do przebranżowienia lub odejścia na długotrwałe urlopy zdrowotne.

Brak nauczycieli w Polsce w 2021 roku to problem zarówno liceów, techników, jak i przedszkoli. Dyrektorzy niektórych placówek od wielu miesięcy poszukują kogokolwiek z kwalifikacjami, nie otrzymując czasami nawet jednej aplikacji na stanowisko. Kogo poszukuje się najczęściej?

W tym roku problemy z kadrą nauczycielską dotyczą wszystkich dziedzin nauczania. Najczęściej słyszy się o problemach ze znalezieniem nauczycieli przedmiotów ścisłych, przygotowania zawodowego, nauczycieli wspierających, a także lektorów języka angielskiego i hiszpańskiego.

Aż 13 tysięcy wakatów w szkołach? W niektórych szkołach nie będzie np. fizyki

Niska pensja nauczyciela, praca po godzinach i konieczność wypełniania luk kadrowych – obecne realia nie zachęcają do powrotu do pracy przy szkolnej tablicy. Rzeczniczka Związku Nauczycielstwa Polskiego w rozmowie z portalem radiozet.pl przekazała, że już od kilku lat istnieje około 13 tysięcy wakatów, których dyrektorzy nie są w stanie obsadzić przed początkiem roku szkolnego. 

Cała sytuacja zmusza dyrektorów placówek do podejmowania drastycznych działań. Brak nauczycieli w Polsce w 2021 roku sprawił, że wielu członków ciała pedagogicznego będzie musiało brać nadgodziny i zajmować się tymczasowo przedmiotami, niebędącymi ich główną specjalizacją.

Niektórzy zarządcy placówek musieli wręcz przesunąć zajęcia z przedmiotów podstawowych na przyszły rok. W części techników i liceów nie będzie np. fizyki, która w przyszłym roku zostanie wdrożona z większą częstotliwością.  

Dlaczego dyrektorzy mają problemy ze znalezieniem nauczycieli w 2021 roku?

Okazuje się, że pandemiczne zamknięcie w domach i konieczność wykonywania nauki hybrydowej lub zdalnej, przyczyniły się do jeszcze większych problemów kadrowych. Problemy ze znalezieniem nauczycieli w 2021 roku wynikają nie tylko z niskich zarobków i chęci przebranżowienia, ale też coraz liczniej występujących urlopów dla poratowania zdrowia.

Duży związek z brakiem nauczycieli w Polsce ma konieczność obsługi zajęć online. Starsi nauczyciele w wieku emerytalnym, którzy stanowią duży odsetek wszystkich zatrudnionych, nie chcą wracać do nauczania w formie online. Niestety zapowiedziana już czwarta fala koronawirusa może sprawić, że wielu z nich zrezygnuje z dalszego wykonywania zawodu.

Szukasz pracy? Praca w Białymstoku jest na wyciągnięcie ręki!

Podwyżki jako rozwiązanie kryzysu kadrowego – czy to wystarczy?

Kryzys kadrowy w polskim systemie edukacji staje się coraz bardziej widoczny, a jego konsekwencje odczuwają zarówno nauczyciele, jak i uczniowie. Podwyżki są jednym z rozwiązań proponowanych przez resort edukacji, ale eksperci wskazują, że to nie wystarczy, aby skutecznie zachęcić nowych ludzi do pracy w szkołach. Problemy związane z brakiem nauczycieli sięgają głębiej i dotyczą również warunków pracy, obciążenia obowiązkami oraz niewystarczającego wsparcia dla młodych pedagogów. Wprowadzenie podwyżek bez zmiany otoczenia pracy może okazać się tylko doraźnym działaniem, które nie rozwiąże problemu w dłuższej perspektywie.

W obliczu rosnących kosztów życia, płace w sektorze edukacyjnym muszą nadążać za realiami rynkowymi. W przeciwnym razie młodzi nauczyciele będą szukać alternatywnych ścieżek kariery, które oferują wyższe zarobki i lepsze warunki pracy. Chociaż podwyżki mogą tymczasowo złagodzić problem, konieczne są również reformy systemowe, które poprawią jakość pracy i motywację w zawodzie nauczyciela. Dopiero takie kompleksowe podejście może przynieść realne i długotrwałe efekty.

Dlaczego młodzi nauczyciele nie chcą pracować w szkołach?

Zawód nauczyciela w Polsce od lat zmaga się z kryzysem wizerunkowym, a młodzi pedagodzy coraz częściej rezygnują z pracy w szkole na rzecz innych, bardziej atrakcyjnych opcji. Główne powody takiego stanu rzeczy to niskie zarobki, brak wsparcia ze strony dyrekcji i organów nadzorczych oraz ogromna presja związana z realizacją programu nauczania. W efekcie wielu absolwentów kierunków pedagogicznych wybiera ścieżki kariery poza szkołą, gdzie mogą liczyć na lepsze warunki zatrudnienia i większą swobodę zawodową.

Dodatkowym czynnikiem jest brak odpowiednich programów adaptacyjnych dla młodych nauczycieli, które mogłyby ułatwić im start w zawodzie. Nowi pracownicy często nie są przygotowani na wyzwania związane z dużym obciążeniem pracą, a brak mentoringu i wsparcia w pierwszych latach powoduje, że rezygnują już po krótkim czasie. Aby zmienić ten trend, konieczne jest zrewidowanie polityki kadrowej i wprowadzenie programów wspierających młodych nauczycieli na każdym etapie ich kariery.

Oceń artykuł
2.6/5 (5)
Ładowanie ofert pracy...