Reklama

Inflacja wyhamowała, ale usługi wciąż drożeją. GUS publikuje dane za grudzień

Na koniec 2025 roku ceny w Polsce rosły najwolniej od półtora roku. Inflacja wyniosła 2,4 proc., co – w teorii – mieści się w celu Narodowego Banku Polskiego. W praktyce: konsumenci mogą odetchnąć tylko częściowo, bo wiele usług wciąż drożeje szybciej niż towary.

inflacja-wyhamowala

Inflacja w grudniu najniższa od połowy 2024 r.

GUS potwierdził, że średni wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych w grudniu 2025 roku wyniósł 2,4 proc. rok do roku, co oznacza spadek względem listopada, kiedy wskaźnik sięgał 2,5 proc. Jednocześnie w ujęciu miesięcznym ceny pozostały stabilne. To wynik nieco lepszy niż oczekiwali ekonomiści, którzy prognozowali 2,5 proc. W porównaniu do grudnia 2024 r. inflacja spadła niemal o połowę – jeszcze wtedy była na poziomie 4,7 proc.

Co tanieje, a co wciąż drożeje?

Spadek inflacji nie oznacza jednak, że wszystko tanieje. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 2,4 proc., a koszty użytkowania mieszkania i energii o 1,4 proc. Tańsze są paliwa, co przełożyło się na spadek kosztów transportu o 3,2 proc. Wyjątkowo pozytywnie zaskoczyła też kategoria odzieży i obuwia – tu średni spadek cen sięgnął 2,2 proc.

Ale są też obszary, które wciąż mocno ciągną inflację w górę. Ceny usług rosły niemal czterokrotnie szybciej niż ceny towarów – odpowiednio o 5,2 i 1,3 proc. Najbardziej podrożały usługi edukacyjne (6,1 proc.), zdrowotne (4,7 proc.), a także wydatki w restauracjach i hotelach (5,2 proc.). Wzrost kosztów odnotowano też w bankowości i telekomunikacji – odpowiednio o 2,8 i 4,5 proc. w skali roku. Te dane pokazują jedno: inflacja ogólna może spadać, ale codzienne życie wielu rodzin nadal staje się coraz droższe.

Źródło: businessinsider.com.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...