Reklama

Gigant z branży motoryzacyjnej zamyka fabrykę! Pracę straci około 700 osób!

 Co jakiś czas słyszymy o problemach w branży motoryzacyjnej. Tak też jest i tym razem – Spółka Scania Production Słupsk S.A. wygasza produkcję i planuje zamknięcie jednej z dwóch słupskich fabryk produkcyjnych. Pracę straci około 800 osób. Co jest powodem takiej decyzji? Co dalej z pracownikami?

Autobus Scania

Szwedzka firma Scania ma w Polsce kilka fabryk, w tym dwie w okolicach Słupska. To właśnie jedna z nich zostanie zamknięta. Proces wygaszania produkcji jeszcze trochę potrwa, jednak pracownicy już martwią się o swoją przyszłość. Do końca pierwszego kwartału 2024 roku produkcja ma zupełnie stanąć, a około 700 osób zostanie bez pracy. Fabryka ta jest jednym z większych pracodawców w regionie, dlatego jej zamknięcie niesie ze sobą ogromne konsekwencje gospodarcze. Co jest jednak powodem takiej decyzji? Jak podają przedstawiciele firmy, chodzi przede wszystkim o skutki pandemii, gdy zamówienia drastycznie spadły oraz obecne zawirowania gospodarcze. Jednak zamknięcie fabryki nie powinno wpłynąć na obecność innych lokalizacji Scanii w Polsce. Jak zapewnia Robert Eriksson, dyrektor zarządzający Scania Production Słupsk S.A.:

W celu utrzymania rentowności oraz konkurencyjności Grupa Scania musiała zrewidować strategię rozwoju i zrestrukturyzować działalność. Produkcja autobusów w słupskiej fabryce będzie stopniowo wygaszana. Należy jednak podkreślić, że Scania nie zniknie kompletnie z lokalnego rynku, pozostając przy produkcji podwozi autobusowych.

Co z pracownikami?

W rozmowie z portalemsamorzadowym.pl.  Maciej Kornas, koordynator ds. komunikacji spółki Scania Production Słupsk zaznacza:

Zatrudniamy przeszło 1000 osób. Będziemy zmuszeni zwolnić ok. 700. Pierwsze zwolnienia nastąpią z końcem października, kolejne będą odbywać się co miesiąc, ale z największą częścią pracowników będziemy zmuszeni się pożegnać w II kwartale 2024 roku.

Scania dokłada wszelkich starań, aby przygotować pracowników do wkroczenia na rynek pracy. Organizowane są szkolenia oraz kursy podnoszące kwalifikacje, a także targi pracy, w których udział biorą tylko pracownicy firmy. Odprawy są wypłacane systematycznie, a Scania nawiązała współpracę z lokalnymi urzędami oraz firmami, aby zapewnić swoim pracownikom oferty nowego zatrudnienia (zarówno w pracach zmianowych, jak i w stałych godzinach – zależnie od preferencji pracowników i oferty pracodawców).

Ekonomiczne tło decyzji: malejące zyski, koszty, konkurencja

Zamknięcie zakładu produkcyjnego przez dużego gracza z branży motoryzacyjnej nigdy nie jest decyzją jednowymiarową – to skutek długiego procesu, w którym nakładają się spadające marże, presja kosztowa i zmiany w globalnym popycie. Przemysł motoryzacyjny od lat znajduje się w fazie transformacji – nie tylko z powodu przejścia na elektromobilność, ale również przez zwiększoną konkurencję ze strony producentów azjatyckich, która zmusza europejskie firmy do restrukturyzacji. Wysokie koszty energii, inflacja i zmiany legislacyjne związane z Zielonym Ładem tylko przyspieszyły decyzje o wygaszaniu mniej efektywnych lokalizacji.

Dla koncernu decyzja ta może być elementem większej strategii optymalizacji produkcji – ale dla lokalnej społeczności to katastrofa ekonomiczna. Utrata kilkuset miejsc pracy destabilizuje lokalny rynek, wpływa na spadek popytu wewnętrznego i zmniejsza wpływy podatkowe dla gminy. Tego typu decyzje pokazują, że globalizacja i cyfryzacja nie prowadzą do powszechnego dobrobytu – przeciwnie, często oznaczają przeniesienie ciężaru dostosowań na regiony peryferyjne, które nie mają środków, by przeciwdziałać skutkom restrukturyzacji.

Wsparcie społeczne w regionie – jakie świadczenia i rekompensaty przysługują zwolnionym

W przypadku masowych zwolnień pracownicy mają prawo do szeregu świadczeń, które mają złagodzić skutki utraty zatrudnienia – choć dostęp do nich bywa uzależniony od spełnienia określonych warunków formalnych. Najważniejsze z nich to prawo do odprawy, świadczenia z tytułu bezrobocia, a w niektórych przypadkach także programy outplacementowe organizowane przez urząd pracy lub samą firmę. Odprawa – zależna od stażu pracy – może wynieść od jednomiesięcznego do trzymiesięcznego wynagrodzenia, a w przypadku osób z długim stażem stanowi podstawowy bufor finansowy w okresie przejściowym.

Regiony objęte szczególnym ryzykiem restrukturyzacyjnym mogą ubiegać się o dodatkowe środki z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych lub programów unijnych wspierających aktywizację zawodową. Pracownicy powyżej 50. roku życia mogą również liczyć na dedykowane programy przekwalifikowania. Problem polega jednak na tym, że system pomocowy działa głównie reaktywnie – aktywuje się po fakcie, nie przeciwdziała zamknięciom. Dopóki nie powstaną mechanizmy przewidujące skutki restrukturyzacji z wyprzedzeniem, skala społecznych kosztów takich decyzji będzie rosła.

Oceń artykuł
2/5 (2)
Ładowanie ofert pracy...