Reklama

Zwolnienia za strajk w Chiquicie: tysiące pracowników plantacji bananów bez pracy

Producent bananów Chiquita znalazł się w centrum międzynarodowego skandalu po tym, jak jego panamski oddział zwolnił kilka tysięcy pracowników plantacji. Powód? Udział w trwającym od niemal miesiąca strajku przeciwko reformie systemu zabezpieczenia społecznego w Panamie. Choć strajk objął tysiące osób w całym kraju, to właśnie pracownicy plantacji stali się symbolem konfliktu.

Zwolnienie za strajk producent bananów - banany
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/banan-owoc-jedzenie-zdrowy-%C5%9Bwie%C5%BCy-1691111/

Strajk uderza w firmę – Chiquita liczy straty

Zwolnienia za strajk dotknęły około 5 tysięcy osób. Firma uzasadniła decyzję tym, że pracownicy „nieuzasadnienie opuścili miejsce pracy”. Jak poinformowała agencja PAP, spółka oszacowała swoje straty na skutek 24-dniowego przestoju na 75 milionów dolarów. To jeden z największych ciosów finansowych dla firmy w tym regionie w ostatnich latach.

Rząd Panamy zaostrza kurs wobec protestujących

Prezydent Panamy Jose Raul Mulino otwarcie skrytykował działania protestujących, uznając strajk za nielegalny. Rząd stoi na stanowisku, że nowa ustawa emerytalna jest konieczna, jednak społeczeństwo – zwłaszcza pracownicy fizyczni – widzą w niej zagrożenie dla swojej przyszłości.

Czytaj także: Na czym polega strajk włoski? Czy jest legalny?

Protesty eskalują: blokady dróg i starcia z policją

Zwolnienia za strajk w Chiquicie to jedynie fragment szerszego kryzysu społecznego. W całym kraju dochodzi do blokad dróg, demonstracji i starć z policją. W Santiago de Veraguas i innych miastach dochodziło do aresztowań, m.in. wśród ludności rdzennej, która również sprzeciwia się reformie emerytalnej oraz współpracy militarnej z USA.

Na niezadowolenie społeczne wpływ mają też napięcia związane z polityką zagraniczną. Umowa Panamy ze Stanami Zjednoczonymi, umożliwiająca amerykańskiemu wojsku dostęp do instalacji wzdłuż Kanału Panamskiego, wzbudza silne emocje. Dla wielu obywateli to echo dawnego podporządkowania ich kraju interesom USA – szczególnie w kontekście kontrowersyjnych wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa o odzyskaniu kontroli nad Kanałem.

Chociaż Chiquita to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek bananów na świecie, jej decyzja, by masowo zwalniać osoby uczestniczące w legalnym – zdaniem związków zawodowych – proteście, stawia firmę w bardzo złym świetle.

Źródło: tvn24.pl

Oceń artykuł
0/5 (0)
Ładowanie ofert pracy...