Reklama

Zakaz handlu w sobotę w określonych godzinach? Jest zgoda związkowców

W Polsce pojawiła się nowa propozycja dotycząca ograniczenia handlu, która może zaskoczyć wielu. Po wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele, Lewica oraz związki zawodowe proponują kolejny krok – ograniczenie godzin pracy sklepów w soboty. To rozwiązanie, które spotkało się z poparciem zarówno posłów Lewicy, jak i przedstawicieli „Solidarności”. Co oznacza ta propozycja i jakie będą jej konsekwencje?

Ograniczenie handlu w sobotę - zblizenie na dloń osoby pchającej wózek sklepowy
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_62563982_closeup-woman-shopping-in-supermarket.html

Lewica ma pomysł na soboty – krótsze godziny pracy sklepów

Pomysł na ograniczenie handlu w soboty nie jest jedynie reakcją na zmiany związane z zakazem handlu w niedziele. Marcelina Zawisza, posłanka z partii Razem, zaproponowała, aby w soboty sklepy zamykały się wcześniej, co pozwoliłoby pracownikom na odpoczynek i czas spędzony z rodziną.

Chcę, żebyśmy rozmawiali o tym, co możemy zrobić, by zapewnić większej grupie pracowników komfort. Czyli np. o której godzinie sklepy wielkopowierzchniowe i handel powinny się kończyć w sobotę.

– powiedziała Zawisza podczas posiedzenia sejmowej komisji gospodarki.

Takie rozwiązanie ma stworzyć lepsze zorganizowanie czasu pracy, także w soboty. Będzie korzystne zarówno dla pracowników, jak i dla konsumentów. Celem jest zapewnienie bardziej zrównoważonego życia zawodowego i prywatnego, co staje się coraz bardziej popularnym postulatem wśród partii lewicowych.

Związki zawodowe popierają skrócenie godzin pracy w sobotę

Propozycja lewicy ma silne wsparcie ze strony związków zawodowych, które od lat walczą o poprawę warunków pracy w handlu. Alfred Bujara z „Solidarności” w rozmowie z Wiadomościami Handlowymi wyraził poparcie, by sklepy były zamykane wcześniej w soboty.

Pracownicy deklarują, że gdyby im przyszło pracować w niedzielę, podejmą protesty. Wiele kobiet powiedziało, że się zwolni, bo przecież żłobki są zamknięte, przedszkola, szkoły, co mają zrobić z dziećmi?

– mówił Bujara.

Związki zawodowe nie tylko sprzeciwiają się pomysłowi liberalizacji handlu w niedziele, ale także popierają inne ograniczenia, takie jak skrócenie godzin otwarcia sklepów w soboty. Bujara zauważył, że przed pandemią sklepy zamykano o godzinie 21:00, a teraz handel trwa do późnych godzin nocnych. Z jego perspektywy, takie zmiany są niezdrowe zarówno dla pracowników, jak i dla społeczeństwa.

Kiedy sklepy powinny zamykać się w sobotę?

Podobnie jak w przypadku niedziel, propozycje dotyczące soboty są nie tylko kwestią wygody dla pracowników, ale także próbą ochrony standardów pracy. Bujara wyraził przekonanie, że sklepy w sobotę powinny być zamknięte najpóźniej o godzinie 18:00 lub 19:00. „To jest przesada, te kwestie powinny być uregulowane” – dodał, odnosząc się do obecnych, jego zdaniem zbyt długich godzin otwarcia.

Ograniczenia handlu w sobotę – podsumowanie

Długie godziny pracy sklepów mogą prowadzić do wypalenia zawodowego i pogorszenia jakości życia pracowników. W kontekście społecznym i rodzinnym, wcześniejsze zamykanie sklepów pozwoliłoby pracownikom na regenerację oraz spędzenie czasu z bliskimi. Propozycja ta wpisuje się w szerszy trend poprawy warunków pracy w Polsce, który zyskuje coraz większe poparcie wśród obywateli.

Propozycja ograniczenia godzin pracy sklepów w sobotę może stać się kolejnym krokiem w kierunku poprawy jakości życia pracowników, jednak będzie wymagała szerokiej debaty oraz uzgodnienia z przedstawicielami sektora handlu. Czas pokaże, czy pomysł lewicy zyska poparcie szerszej części społeczeństwa i polityków.

Źródło: next.gazeta.pl

Oceń artykuł
5/5 (1)
Ładowanie ofert pracy...