Osoby transpłciowe w armii USA stanęły przed dramatyczną decyzją – w ciągu najbliższych 60 dni Pentagon rozpocznie ich zwalnianie na mocy dekretu podpisanego przez Donalda Trumpa. Nowy zakaz w armii USA eliminuje możliwość służby dla osób transpłciowych i uniemożliwia im korzystanie z procedur związanych ze zmianą płci. Usunięcie osób transpłciowych z Pentagonu wywołało falę krytyki, a organizacje praw człowieka już podjęły kroki prawne w celu zakwestionowania konstytucyjności nowych przepisów.

Nowy zakaz w armii USA – Pentagon wdraża rozporządzenie Trumpa
Pentagon podjął decyzję o usunięciu osób transpłciowych z armii USA, co wynika bezpośrednio z dekretu podpisanego przez Donalda Trumpa. Notatka, która wpłynęła do sądu, jasno wskazuje, że wojsko ma 60 dni na wdrożenie zmian i rozpoczęcie procesu zwolnienia osób transpłciowych.
Dowiedz się także więcej o zwolnieniach w administracji USA.
To kolejny krok administracji Trumpa, który ogranicza prawa osób transpłciowych w wojsku. Już wcześniej były prezydent zapowiedział, że ich obecność w siłach zbrojnych nie jest zgodna z wartościami wymaganymi od członków służby. Pentagon w oficjalnym dokumencie podkreśla, że polityka USA zakłada „ustanowienie wysokich standardów gotowości członków służby, śmiertelności, spójności, uczciwości, pokory, jednolitości i prawości”, a osoby transpłciowe w wojsku nie spełniają tych kryteriów.
Procedura identyfikacji i zwolnienia osób transpłciowych
Nowe wytyczne zobowiązują Pentagon do opracowania systemu identyfikacji żołnierzy transpłciowych w ciągu 30 dni. Następnie w kolejnym miesiącu ma rozpocząć się ich stopniowe zwalnianie. Armia USA nie prowadziła wcześniej ewidencji osób transpłciowych, dlatego dokładna liczba żołnierzy, których obejmie decyzja, nie jest znana.
Pentagon wyjaśnia, że wyjątki od zwolnienia mogą dotyczyć jedynie tych, którzy spełnią określone kryteria. Żołnierze muszą udowodnić „36 kolejnych miesięcy stabilności płci bez klinicznie istotnego stresu” i jednocześnie wykazać, że ich obecność jest kluczowa dla zdolności bojowych armii.
Krytyka i działania prawne przeciwko decyzji Pentagonu
Decyzja Pentagonu dotycząca usunięcia osób transpłciowych z wojska spotkała się z ostrą krytyką organizacji walczących o prawa człowieka. Sprawa trafiła już do sądu za sprawą pozwu wniesionego przez NCLR i GLAD Law. Skarżący argumentują, że dekret Donalda Trumpa narusza konstytucję, w szczególności zasadę równej ochrony wynikającą z piątej poprawki.
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth zapewnił jednak, że osoby transpłciowe w wojsku będą „traktowane z godnością i szacunkiem” w czasie ich obowiązkowego zwolnienia. Mimo to obrońcy praw człowieka podkreślają, że nowy zakaz w armii USA stanowi regres w walce o równość i godność żołnierzy transpłciowych.
Zwolnienie osób transpłciowych z Pentagonu to jeden z najbardziej kontrowersyjnych kroków administracji Trumpa, zaraz obok takich pomysłów, jak np. Złota Karta Trumpa. Wprowadzone przepisy zmieniają dotychczasowe podejście do rekrutacji i obecności osób transpłciowych w armii USA. Sprawa wywołuje liczne protesty i może stać się przedmiotem długotrwałej batalii sądowej.
Źródło: i.pl