Polska szykuje się na bezprecedensowy krok w walce z pseudomedycznymi oszustami. Nowa ustawa, znana już jako „Lex szarlatan”, ma położyć kres działalności samozwańczych uzdrowicieli, którzy żerują na ludzkiej nadziei i desperacji. Mechanizmy prawne zawarte w projekcie przewidują surowe kary finansowe sięgające nawet miliona złotych dla tych, którzy oferują niesprawdzone metody leczenia i szerzą dezinformację w zakresie zdrowia. Czy to oznacza koniec dla szarlatanów i znachorów?

„Lex szarlatan”: koniec z fałszywymi terapiami i obietnicami uzdrowienia
Od lat na polskim rynku działają osoby, które pod przykrywką „alternatywnej medycyny” oferują rzekomo skuteczne terapie, często nie mając żadnego wykształcenia medycznego. W swoich przekazach obiecują cudowne wyleczenie z nowotworów, chorób autoimmunologicznych czy innych ciężkich schorzeń, stosując pseudo-naukowe metody, takie jak „terapia kolorami”, „magnetyczne czepki” czy analizy irydologiczne.
Dowiedz się, ile zarabia lekarz
Minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała, że rząd chce definitywnie ukrócić tego rodzaju praktyki. – „Mamy gotową ustawę” – ogłosiła. Jak podkreśla, celem jest nie tylko likwidacja działalności szarlatanów, ale także ograniczenie rozpowszechniania fake newsów w obszarze zdrowia.
Surowe kary dla oszustów – nawet milion złotych grzywny
Nowe przepisy przewidują wyjątkowo dotkliwe konsekwencje finansowe dla osób prowadzących pseudomedyczne praktyki. Rzecznik Praw Pacjenta otrzyma rozszerzone uprawnienia, dzięki którym będzie mógł wszczynać postępowania wobec podejrzanych o oszustwa oraz publikować ich wyniki. Wprowadzona zostanie również możliwość nakładania kar finansowych, które mają sięgać nawet miliona złotych.
– Konsekwencje będą dotkliwe, ponieważ to będą kary zgodnie z założeniami do miliona złotych, a więc uważam, że dla takich osób całkiem dotkliwe – mówi Paweł Grzesiewski z Biura Rzecznika Praw Pacjenta.
Tego rodzaju sankcje mają nie tylko odstraszyć potencjalnych oszustów, ale także ukrócić działalność osób szerzących niebezpieczne teorie medyczne w mediach i internecie.
Czytaj także: Specjalizacje lekarskie. Ile trwają?
Pacjenci płacą najwyższą cenę za wiarę w cudowne metody
Eksperci podkreślają, że największe straty ponoszą ci, którzy wierzą w pseudonaukowe terapie i rezygnują z konwencjonalnego leczenia. Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, zaznacza, że pacjenci często wracają do systemu opieki zdrowotnej w znacznie gorszym stanie zdrowia.
Z kolei Michał Bulsa, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie, nie kryje oburzenia:
– Nie mają litości, żerują na życiu i zdrowiu Polaków. Sprzedają nadzieję po to, żeby na tym zarobić i dla mnie to jest okrutne – podkreśla.
Czy „Lex szarlatan” rzeczywiście powstrzyma falę medycznych oszustw i sprawi, że naciągacze znikną z rynku? To okaże się w praktyce, jednak już teraz wiadomo, że przepisy będą znacznie bardziej restrykcyjne.
Źródło: tvn24.pl