Okres pandemii doprowadził do jednej z największych rewolucji na rynku pracy w ciągu ostatnich lat. Przejście na pracę zdalną i poradzenie sobie z lockdownem to dla pracodawców i pracowników było prawdziwe wyzwanie, które ostatecznie zakończyło się sukcesem. Jednak dużego sukcesu tej formy zatrudnienia, okazuje się, że wielu przedsiębiorców chce powrotu do biura. Dlaczego? Czy ma to związek z narastającymi niepokojami u największych pracodawców na świecie?

Narastające niepokoje w sektorze światowych przedsiębiorstw mogą doprowadzić do licznych zmian – nie tylko tych w zakresie rozwoju najnowszych technologii i umocnienia swojej pozycji biznesowej w tych niepewnych czasach, ale również spoglądają w stronę powrotu do pracy stacjonarnej. Jak wynika bowiem z raportu KPMG 2023 CEO Outlook, światowi CEO patrzą z nadzieją na przyszłość:
Osoby zarządzające, które patrzą w przyszłość, są świadome wyzwania, jakim jest przetrwanie okresu głębokiej niepewności. […] Nie jest zaskoczeniem, że ESG [kwestie środowiska i społecznej odpowiedzialności] i AI, pomimo dostrzegalnych wyzwań związanych z tymi obszarami, znajdują się na szczycie listy priorytetów kadry kierowniczej.
Jednocześnie dostrzegają zagrożenia, jakie wiążą się ze zmianami politycznymi i napięciami społecznymi:
Na pierwszy plan wysunęły się tematy związane z niepewnością polityczną (16 proc.). Na drugim miejscu ex aequo zostały wskazane: rewolucyjne technologie, kwestie środowiskowe, zmiany regulacyjne, ryzyko związane ze stopami procentowymi oraz ewentualne skutki nieetycznego zachowania wewnątrz organizacji – po 12 proc. wskazań.
Czy niepokój pracodawców oznacza koniec pracy zdalnej?
Badanie obejmuje również polskich prezesów, którzy są nie tylko zgodni, że recesja i zacieśnianie polityki pieniężnej to główne zagrożenia, ale także w kwestii powrotu pracowników do biur. Jak wynika z raportu aż 88% pracodawców chciałaby powrotu pracowników do biur w ciągu najbliższych trzech lat. To dość zaskakujące dane, ponieważ jeszcze rok temu wynik ten oscylował wokół 64%. Warto jednak zaznaczyć, że jest to domena polskiego rynku pracy. Na światowych sektorach możemy bowiem oglądać w tym roku wynik,i bardzo podobne do zeszłorocznego raportu. W tamtym roku 65% światowych gigantów chciało powrotu do pracy zdalnej, natomiast w tym roku jest to już 64%.
Jak potoczyły się losy pracy zdalnej? Aktualizacja 2025
Sytuacja na polskim rynku pracy po gorących zapowiedziach z 2023 roku okazała się pełna niespodzianek. Choć aż 88% polskich pracodawców deklarowało wtedy chęć powrotu pracowników do biur, w praktyce masowego exodusu z pracy zdalnej nie było. W 2025 roku tylko nieco ponad jedna trzecia firm faktycznie postawiła na tryb stacjonarny, większość natomiast wybrała kompromisowy model hybrydowy lub pozwoliła na częściową swobodę.
Presja na powrót spotkała się ze sprzeciwem pracowników, którzy argumentowali, że elastyczność to dziś kluczowy benefit. Firmy, które mocno zaostrzyły zasady, zmagały się ze wzrostem rotacji i trudnościami w rekrutacji. Efekt? Praca zdalna i hybrydowa na dobre wpisały się w codzienność wielu polskich biur. Eksperci prognozują, że ten trend jeszcze długo się utrzyma.