Wygląda na to, że to nie koniec podwyżek. Według doniesień wielu portali podatek od piwa wzrośnie nawet o kilkaset procent. To oznacza, że miłośnicy złocistego trunku będą musieli płacić dużo więcej, niż do tej pory. O ile wzrośnie podatek piwny 2021? Czy małe browary przegrają z wielkimi koncernami? Sprawdź!

[News archiwalny]
Piwo to jeden z ulubionych trunków alkoholowych Polaków. Choć znane jest powszechnie szkodliwe działanie alkoholu, wielu nie potrafi sobie wyobrazić choćby weekendu majowego bez grilla i właśnie piwa. Te może jednak zdrożeć, co może spotkać się z niezadowoleniem Polaków.
Nowy rok może okazać się jeszcze trudniejszy. Ogromny deficyt budżetowy i wielkie wydatki na walkę z koronawirusem sprawiają, że rząd poszukuje sposobów na poprawę sytuacji finansowej. Wbrew zapowiedziom, szereg nowych danin i podwyżek podatkowych – uderzyło w kieszenie wszystkich Polaków. Ostatnio okazało się, że najprawdopodobniej piwo zdrożeje i stanie się jednym z towarów luksusowych. Wszyscy wiemy, ile kosztuje Coca-Cola po ostatnich podwyżkach związanych z wprowadzeniem podatku cukrowego. Teraz rządzący zabierają się za podatek akcyzowy od piwa, który ma wzrosnąć o kilkaset procent. O jakich kwotach mowa?
Szukasz pracy? Praca w Bydgoszczy czeka, aż ją odkryjesz!
Piwo zdrożeje? Podatek od piwa w górę
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom – podwyżki podatków i nowe daniny, znacznie wpłynęły na wzrost cen w Polsce. Podatek cukrowy sprawił, że za butelkę ulubionego napoju zapłacimy nawet o kilka złotych więcej. Wygląda na to, że podobny los spotka ulubiony napój wyskokowy Polaków. Piwo podrożeje w związku z podwyżką akcyzy, która ma wynosić tyle samo, co w przypadku napojów wysokoprocentowych. Co to znaczy?
Jeśli piwo zdrożeje, to opłata wzrośnie z 8,57 zł za hektolitr do 62,70 zł za hektolitr. Jak widać, różnica jest ogromna! W tej sytuacji trudno sobie wyobrazić inny scenariusz niż zdecydowany wzrost ceny detalicznej jednej butelki piwa.
Podatek od piwa wzrośnie? Małe browary czeka upadek?
Jeżeli piwo podrożeje podobnie jak napoje z dodatkiem cukru – możemy być pewni, że za butelkę trunku zapłacimy nawet kilka złotych więcej. To nie koniec! Przedstawiciele branży piwowarskiej zaznaczają, że tak drastyczny wzrost cen mógłby oznaczać koniec małych browarów, które stanowiły alternatywę dla wielkich koncernów piwowarskich. Wysoki podatek akcyzowy od piwa może sprawić, że cena butelki piwa kraftowego stanie się zaporowa.
Browarnicy wskazują, że taki zabieg może oznaczać całkowity odpływ klientów, którzy przestaną kupować już i tak droższe piwa rzemieślnicze. Wygląda na to, że chęć załatania dziury budżetowej – może stanowić gwóźdź do trumny kolejnej branży.
I dobrze smakosza będzie stać nawet
i po 8zl zapłacić a zule degustanci wrócą do jaboli. Polskie społeczeństwo jest zalkoholizowane a koszty ponoszą wszyscy. Zyski przeznaczyć na przytulki
i odwyk