Samozbiory truskawek – co to jest? Nowy trend podbija rynek

Samozbiory truskawek to nowy sposób na rosnące ceny i problemy z kadrą pracowniczą. Klienci, którzy samodzielnie zerwali własne truskawki, mogą liczyć na ogromny rabat! Czy samozbieranie truskawek to nowy trend na polskiej wsi? Ile można oszczędzić?

samozbieranie truskawek - koszty i zalety

Tegoroczne samozbiory truskawek wciąż biją rekordy popularności. Wielu właścicieli upraw oferuje samodzielne zbieranie truskawek, dzięki któremu można obniżyć koszt zakupu łubianki nawet o połowę. To oczywiście świetne rozwiązanie dla właścicieli gospodarstw, którzy mogą oszczędzić na zatrudnianiu pracowników. W tym przypadku jednak lista zalet jest zdecydowanie dłuższa, a samozbieranie truskawek może okazać się agroturystycznym hitem wielu następnych sezonów. O co dokładnie w tym chodzi? Czy jedyną zaletą samozbierania truskawek, jest tylko niższa cena owoców? Sprawdź!

Szukasz pracy? Praca w Łodzi czeka, aż ją odkryjesz

Samozbiory truskawek – co to jest? Co z kosztami?

Samozbiory truskawek to nowy trend, który rozkwitł podczas pandemii koronawirusa. Właściciele gospodarstw najczęściej organizowali zbiory, opierając się na zagranicznych pracownikach, którzy zajmowali się zbiorami upraw. Tymczasem w okresie największej aktywności wirusa, ruch graniczny został znacząco ograniczony. To między innymi dlatego właściciele gospodarstw zaczęli mieć problemy z pozyskaniem pracowników-zbieraczy. Samozbieranie truskawek to błyskotliwe wyjście z impasu. Na czym polega?

Gospodarstwa rolne zapraszają swoich klientów do samodzielnego zbierania truskawek. Osoby zainteresowane kupnem mogą umówić się z właścicielem, przyjechać na pole z własnymi koszykami, zrywając tyle owoców, ile tylko zdołają. W zamian mogą skorzystać ze znacznych obniżek. Takie samodzielnie zerwane truskawki mogą kosztować nawet dwa razy mniej. Według informacji podanych przez Money.pl, ceny kilograma zebranych owoców zaczynają się już od 5 złotych. Czy takie zbieranie jest modne tylko ze względu na ceny? Okazuje się, że nie! 

Samozbiory truskawek to tylko oszczędność? Niekoniecznie!

Modne obecnie samozbieranie truskawek to rozwiązanie problemów kadrowych dla właściciela gospodarstwa i szansa na oszczędność dla klientów. Okazuje się, że taka forma spędzania wolnego czasu zaczęła ewoluować, przekształcając się w prawdziwy hit gospodarstw agroturystycznych. Na pola z truskawkami przyjeżdżają całe rodziny z dziećmi. Rodzice uczą potomków zaradności, kształtują świadomość o wartości pieniądza i pokazują, jak wiele pracy wymaga zebranie owoców, które ktoś mógłby wyrzucić do śmietnika.  

Właściciele gospodarstw agroturystycznych często oferują swoim klientom dodatkowe atrakcje. Zbieracze mogą brać udział w specjalnych wydarzeniach, poznawać i zajmować się zwierzętami, a także zwiedzać malownicze tereny polskiej wsi. Samozbiory truskawek mają też jedną istotną zaletę. Wybierając owoce samodzielnie mamy największy wpływ na jakość. Każdy może zebrać truskawki, które najbardziej mu się podobają, nie będąc skazanym na gotowe zestawy z przydrożnych straganów. Chyba najlepszą recenzją takiej atrakcji jest fakt, iż wiele gospodarstw musi prowadzić zapisy na zbieranie z kilkudniowym wyprzedzeniem. Ogromna popularność samozbierania truskawek to znak, że trend może się utrzymać również w przyszłych sezonach.

Oceń artykuł
5/5 (1)
Kalkulator wynagrodzeń

Kalkulator wynagrodzeń

Neto, brutto, na rękę - można zwariować.
Skorzystaj z naszego prostego i użytecznego kalkulatora wynagrodzeń

Przejdź do kalkulatora

Chcę zarabiać...

 

Przejdź do kalkulatora