Dom Mody Klif, jedno z rozpoznawalnych miejsc na mapie Warszawy, może wkrótce zniknąć. Zgodnie z planem miejscowym dla Muranowa Zachodniego, w miejscu galerii handlowej mają powstać bloki mieszkalne. Inwestor złożył już wniosek o wyburzenie obecnych budynków, co otwiera drogę do realizacji nowego projektu, który wywołuje niemałe poruszenie wśród mieszkańców stolicy.

Dziewięć bloków zamiast galerii
Dom Mody Klif, położony przy ul. Okopowej, to centrum handlowe, w którym swoje sklepy mają luksusowe marki odzieżowe, takie jak Max Mara, COS czy Liu Jo. Oprócz nich, działa tam także kilka biur podróży, apteka, a także market Eurospar. Jednak wkrótce te przestrzenie mogą ustąpić miejsca nowoczesnym budynkom mieszkalnym. Inwestor, firma AEW Asset Management, planuje rozbiórkę galerii, garażu oraz biurowca przylegającego do centrum handlowego, a na ich miejscu chce postawić dziewięć bloków mieszkalnych.
Planowane budynki mają mieć różne wysokości – od ośmiu do nawet osiemnastu kondygnacji. Na parterach znajdą się przestrzenie usługowe, co ma zachować charakter usługowy tego miejsca, choć w zupełnie innej formie. Dodatkowo, w ramach inwestycji zaplanowano pięć dwukondygnacyjnych parkingów podziemnych, które będą miały za zadanie obsłużyć zarówno mieszkańców nowych bloków, jak i lokalne usługi.
Procedura i lex deweloper
Cały proces inwestycyjny budzi jednak pewne wątpliwości, zwłaszcza w kontekście zastosowanej procedury. Mimo że dla Muranowa Zachodniego obowiązuje już miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który pozwala na wyburzenie galerii i budowę bloków, inwestycja ma być realizowana w trybie lex deweloper. Ta specjalna ustawa, wprowadzona w celu przyspieszenia procesów inwestycyjnych, była pierwotnie skierowana głównie na tereny o mniejszym zagęszczeniu. Fakt, że deweloper chce skorzystać z tej ścieżki proceduralnej, budzi pytania o transparentność i legalność całego procesu.
W tej chwili wniosek inwestora jest na wczesnym etapie procedowania. Prezydent miasta wezwał firmę AEW Asset Management do szczegółowego wyjaśnienia planowanych działań, co może oznaczać opóźnienia w realizacji projektu. Mieszkańcy Warszawy oraz osoby związane z tą częścią miasta z niepokojem oczekują dalszego rozwoju wydarzeń.
Czy Warszawa potrzebuje więcej bloków?
Transformacja, jaka czeka Muranów Zachodni, jest częścią szerszej tendencji w Warszawie – powstawania nowych osiedli mieszkaniowych kosztem istniejącej infrastruktury. Deweloperzy coraz częściej decydują się na inwestycje w budownictwo mieszkaniowe, widząc w tym większe zyski niż w zarządzaniu galeriami handlowymi, które zmieniają swoje znaczenie w erze e-commerce. Mieszkańcy Muranowa Zachodniego mogą wkrótce być świadkami likwidacji jednego z charakterystycznych punktów miasta, co niekoniecznie odpowiada wszystkim.
Kwestia, czy Warszawa potrzebuje kolejnych wieżowców mieszkalnych, zamiast przestrzeni handlowo-usługowych, pozostaje otwarta. Warto jednak zadać pytanie, czy decyzje takie jak wyburzenie Domu Mody Klif są podejmowane z korzyścią dla lokalnej społeczności. Wzrost liczby bloków może bowiem generować dodatkowe wyzwania, takie jak przeciążenie komunikacyjne czy zbyt mała liczba usług dostępnych dla nowych mieszkańców.
Obecnie inwestycja czeka na zielone światło ze strony władz miasta, a mieszkańcy mogą wyrażać swoje opinie i obawy w ramach dalszych konsultacji społecznych.
Źródło: finanse.wp.pl